BujajacaWoblokachh
Posty: 44958 (po ~170 znaków)
Reputacja: -10 | BluzgometrTM: 12
BujajacaWoblokachh
  1 grudnia 2008 (pierwszy post)
W zawiązku z tym, ze na Forum coraz częściej pojawiają sie tematy o tym czy można poznać swoja druga polówkę przez neta np na Forum, albo czy miłość na odległość jest możliwa i czy takie związki maja przed sobą jakąś przyszłość, z myślą o tych, którzy chcą podyskutować o tym zakładam ten temat :).

Możecie tutaj dyskutować na temat znajomości nawiązywanych poprzez internet. Zdarzyło Wam sie kiedyś w taki sposób z kimś umówić? Czy ta znajomość przetrwała - jesteście dobrymi przyjaciółmi, para, a może taka randka okazała sie totalnym niewypałem? Nawet jeśli nie macie za sobą tego typu doświadczeń to raczej każdy z Was ma wyrobione zdanie na temat takich znajomości - ten temat to miejsce dające Wam możliwość podzielenia sie z innymi Forumowiczami Wasza opinia. Jak sadzicie, czy można poznać miłość swojego życia przez internet, a może waśnie jesteście przykładami na to, ze to jest możliwe? :)

W temacie można rozmawiać również na temat związków na odległość... Razem, a jednak z daleka od siebie... Czy dzielące zakochanych kilometry nie wpływają destrukcyjnie na związek? Czy taka miłość ma szanse przetrwać? A może sami jesteście / byliście w takim związku i chcielibyście podzielić sie swoimi doświadczeniami?
Nie mam czasu nienawidzić ludzi, którzy mnie nienawidzą,
bo jestem zbyt zajęta kochaniem ludzi, którzy mnie kochają ;)
foruminternetowe
foruminternetowe
  17 maja 2009

czy jestes ciekawy nowych wrazen ?? chcialbys wyrazic swoja opinie na dany temat ale nie masz z kim porozmawiac?? FORUM INTERNETOWE Ajo jest indealnym rozwiazniem dla Ciebie!!! gry,tapety,smieszne filmiki, najnowsze informacje ze swiata oraz najbardziej pokrecone tematy do rozmow!! wystarczy sie tylko zarejestrowac w linku podanym ponizej!! http://ajo.pl/polecam,edifff,forum.html zarejestruj sie a nie pozalujesz !! polecam serdecznie :)

foruminternetowe
foruminternetowe
  17 maja 2009

czy jestes ciekawy nowych wrazen ?? chcialbys wyrazic swoja opinie na dany temat ale nie masz z kim porozmawiac ?? FORUM INTERNETOWE Ajo jest idealnym rozwiazeniem dla Ciebie!! gry, tapety, smieszne filmiki, najnowsze informacje ze swiata , najbardziej pokrecone tematy do rozmow oraz wiele innych ciekawych atrakcji!! wystarczy sie tylko zarejestrowac w linku podanym ponizej!! http://ajo.pl/polecam,edifff,forum.html zarejestruj sie a nihttp://ajo.pl/polecam,edifff,forum.htmle pozalujesz!!! polecam serdecznie :)

88antek88
88antek88
  18 maja 2009

nie mozecie gadac o miłosci a nie klócić sie

AaAevelineAaA
AaAevelineAaA
  19 maja 2009

Ha! A ja poznałam mężczyznę na czacie Fotka i co?
Rok temu zaczęliśmy pisać... spotkaliśmy sie tzn. ja pojechałam do niego na dwa miesiące i wróciłam się znów do Polski. A teraz po roku jadę do niego już na stałe i się pobieramy1
Znamy się dzieki Fotka i dziękujemy razem,że powstał :)

Zwiążki na odległość mają sens !
Do miłości trzeba zaangażowania dwóch serc...
i po roku związku na odległość mogę w pełni świadomie stwierdzić,że te dzielące kilometry jeszcze bardziej uświadomiły nam ile dla siebie znaczymy i co nas łączy :)

kotek9310
kotek9310
  23 maja 2009



miłość przez neta ?? mi się to nie zdarzyło , ale przez tel tak .
na odległość to tylko w takich związkach bywałam jeśli można to nazwać związkiem.
jeżeli 2 ludzi mają poukładane w głowie i są pewni, że chcą być razem to będą.
mi niestety się nie udało być długo tak z chłopakiem. tym którym się to udało życzę szczęścia :)
AlvaroDG
AlvaroDG
  23 maja 2009

tak sie wlasnie teraz zastanawiam czy mozna poznac kogos na fotce... swoja milosc...

moim zdaniem zeby cokolwiek bylo mozliwe to musimy wierzyc ze jest to mozliwe - wiec tak da sie... ale nie polecam takich sposobow poznawania sie

raz mi sie zdarzylo poznac tutaj osobe (tzn nie na fotce ale w internecie) z ktora bylem dluzej - okolo pol roku - ale wtedy to bylo tak ze nadszedl pewien okres w ktorym chcialem miec kogos no i pierwsze spotkanie i przypadlismy sobie do gustu i bylismy razem przez te kilka miesiecy

ale z perspektywy czasu moge stwierdzic ze to nie to - ze to jest raczej tzw brak wyboru i chec bycia w zwiazku a nie prawdziwe poiznanie swojej drugiej polowki

zdecydowanie polecam na zywo poznac - ale zdaje sobie sprawe ze jest tutakj wiele osob ktore tego nie potrafia a nie maja jeszcze takiech znajopmosci zeby wychodzic do miejsc gdzie mozna kogos poznac... wiec to jest na pewno dobry sposob

ale duzo zalezy od tego jaki mamy cel i jaka mamy wiare w to - kiedys keidy chciualem poznac przez neta to sie udalo za 1 razem pozniej jeszcze sie spotkalem i tez moglo by sie udac ale tym razem juz nie chcialem

a teraz - teraz traktuje to juz jako okazje poznania kogos spotkania sie a nie szukania zwiazku dziewczyny(ale wierze ze wszytsko w zyciu jest mozliwe wiec to tez jak ktos chce i to nie znaczy ze jesli stwierdzimy razem ze warto zeby wyszlo cos powazniejszego z naszej znajomosci to nie skorzystam)

nie planuje co bedzie wiem ze spotkalem stąd i spotkam jeszcze nieraz ale jedyne czego oczekuje po spotkaniach i tych znajomosciach - to po prostu spotkac sie i przekonac sie czy chcemy sie spotykac dluzej czy jakas krutsza znajomosc czy przyjazn czy poprzestac na 1 spotkaniu (wiec jedyne na czym sie moge skupic piszac do kogos to jak najszybciej sie umowic i przekonac sie na zywo) - przyjaznie mnie nie interesuja nie lubie utrzymyweac wirtualnych znajomosci - mam ich wystarczajaco duzo na zywo

a zwiazki na odleglosc? nie dla mnie przeciez po co jesli mozna kogos tutaj poznac bez sensu ale jak kto uwaza

Ircia90
Ircia90
  24 maja 2009

hmm nio zawsze sie mozna zakochac przez neta...
zdjecia itp...
nio ale czy te zdjecia sa naprawde tej wlasciwej osoby?
czy oni nas nie wkręcają...??
juz pare razy zdazylo mi sie tak spotkac z osoba przez neta poznana i wygladala całkowicie inaczej niz na zdjęciach,..
troche nie fair prawda...?

bwg
bwg
  24 maja 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: troche nie fair prawda...?

no trochę :and:
myszka11116666
myszka11116666
  24 maja 2009

cze wszystkim szukam kogoś kto sie związe na odległośc gwarantuje wierność

ZagUbiOona
ZagUbiOona
  25 maja 2009
BujajacaWoblokachh
BujajacaWoblokachh: Zdarzyło Wam sie kiedyś w taki sposób z kimś umówić?

zdarzyło mi się :ninja:

BujajacaWoblokachh
BujajacaWoblokachh: Czy ta znajomość przetrwała - jesteście dobrymi przyjaciółmi, para, a może taka randka okazała sie totalnym niewypałem?

hm - spotkanie z X niewypał. z Y - wręcz przeciwnie ^^ :pavarotti:

BujajacaWoblokachh
BujajacaWoblokachh: Jak sadzicie, czy można poznać miłość swojego życia przez internet, a może waśnie jesteście przykładami na to, ze to jest możliwe? :)

można poznać. tak, tak. moja znajoma jest tego przykładem ;)

BujajacaWoblokachh
BujajacaWoblokachh: Czy dzielące zakochanych kilometry nie wpływają destrukcyjnie na związek? Czy taka miłość ma szanse przetrwać? A może sami jesteście / byliście w takim związku i chcielibyście podzielić sie swoimi doświadczeniami?

nie ma szansy przetrwać. potwierdza to mój przykład. 170 km dzieli - i to naprawdę.
4sk8ter
4sk8ter
  25 maja 2009

myszka11116666 co rozumiesz pod pojęciem wierność

xNaPaLoNy
goT0hell
goT0hell
  26 maja 2009

Ja poznałam faceta 4 lata temu na czacie... on mieszka poza granicami polski, ale nie wyobrażam sobie życia bez niego... Czasami szkoda, że nie ma go obok, ale ciągle rozmawiamy wiec jakoś da się z tym żyć :)

bestiamarta
bestiamarta
  28 maja 2009
BujajacaWoblokachh
BujajacaWoblokachh: W temacie można rozmawiać również na temat związków na odległość... Razem, a jednak z daleka od siebie... Czy dzielące zakochanych kilometry nie wpływają destrukcyjnie na związek? Czy taka miłość ma szanse przetrwać? A może sami jesteście / byliście w takim związku i chcielibyście podzielić sie swoimi doświadczeniami?


Około roku żyłam w takim związku (mieszkaliśmy 300km od siebie). Mimo uczucia, związek się rozpadł. Dużo kłótni, tęsknoty, za mało spędzanego razem czasu. Jednak najlepiej mieć kogoś ukochanego blisko siebie... Nigdy więcej związków na odległość, za dużo mnie to kosztowało psychicznie...
bestiamarta
bestiamarta
  28 maja 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: sory. to co mialam do powiedzenia napisalam w pierwszej wiadomosci. i nikt ani nic nie przekona mnie ze pomiedzy ludzmi w wieku 10-17lat jest cos nawet zblizonego do milosci. nie. to tylko zludzenia i nic wiecej. poznajcie najpierw siebie zeby poznac druga osobe i poczekajcie ze slowami "kocham" naprawde na kogos wyjatkowego. nie wierze w milosc do 18roku zycia i juz. nie wierze.


Uważasz, że gdy dostaje się dowodzik, dopiero wtedy ma się prawo aby kochać?
To, czy potrafimy darzyć daną osobę uczuciem nie zależy od wieku, ale od dojrzałości, która jednak rzadko idzie z wiekiem. Nie sądźcie uczucia po wieku zakochanych...