kuba92762
kuba92762
  7 lipca 2012 (pierwszy post)

Tamten temat przepadł w sumie, a niewielu ma ustawione 'najnowsze na górze', więc proponuję odświeżyc jako, że dział i tak jest praktycznie martwy.

Ja ostatnio przeczytałem "Co się przydarzyło tej małej dziewczynce"
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/129435/co-sie-przydarzylo-tej-malej-dziewczynce

i 'Recenzja" Deana Koontza http://lubimyczytac.pl/ksiazka/129134/recenzja

Obie książki bardzo dobre.Co prawda w tej pierwszej tematyka na pewno jest poważniejsza, ale Koontza szybciej się jakoś czyta:)

Liczę, że są tu jacyś czytelnicy i polecą coś ciekawego:tak: Zachęcam do dyskusji.

Kiniowska
Posty: 1047 (po ~357 znaków)
Reputacja: 1 | BluzgometrTM: 207
Kiniowska
  2 stycznia 2013
Konto usunięte
Konto usunięte: Ha, pewnie opis tej całej agencji, nie pamiętam jak się zwała:D


DOKŁADNIE!!! :rotfl: Gullberg mówił Sekcja, ogólna nazwa to chyba RPS/Sak, potoczna to Sapo i jeszcze inne, bardziej oficjalne ale też nie pamiętam. Masakra. :D Przebrnęłam a teraz męczę się fragmentami z Gullbergiem. Stary pierdziel, nudny jak nieszczęście, zero jakichkolwiek emocji - o pozytywnych nie wspomnę, a jeżeli już jakieś, to z takim "pokerfejsem" że aż odpycha. :D O Lisbeth jest krótki akapit co kilkanaście stron jedynie. :(

Konto usunięte
Konto usunięte: Od pierwszej strony rozpoczyna się główny wątek. Larsson miał w sobie to, że potrafił pierwsze 100 stron pisać o niczym, chociaż nie można ukryć, że seria Milenium to w pewnym sensie fenomen. Ja czytam serię z Myronem Bolitarem, który jest agentem sportowym i dodatkowo rozwiązuje sprawy z przyjacielem Winem. Polecam zacząć od 'Bez skrupułów' i lecieć odpowiedniej kolejności. Dla mnie te książki są po prostu idealne, jest masa prześmiesznych dialogów, a Win jako socjopata to jedna z moich ulubionych postaci, Myron tak samo z którym poniekąd się moge utożsamiać bo jest bardzo podobny do mnie w swoim zachowaniu:) Z pozostałych książek przeczytałem Niewinnego i Zachowaj spokój, tamjuż ich nie ma, ale książki też są świetnie napisane i jak zwykle Coben zaskakuje zakończeniem. Moj ulubiony autor, nie zawodzi mnie nigdy. Raz tylko obniżył lekko poziom:) Nie wiem czy ta wypowiedź nie jest chaotyczna, ale %, a nie chce mi się jej czytać od początku:P


Ogarnęłam, jest dobrze. :) W takim razie kończę Larssona i idę po Cobena. Będzie na co zgonić niechęć do nauki w czasie sesji... :P Lisbeth też jest trochę socjopatką, to pewnie i Wina bym polubiła. Mam ostatnio wenę na lekko "wykolejonych" bohaterów. :D

Konto usunięte
Konto usunięte: Mnie w drugiej części męczyło gdy Lisbeth była na wakacjach czyli pierwsze 150 stron i wtedy akurat byłem na artroskopii i udało mi się tyle przeczytać bo wolno to robiłem będąc troszkę znudzonym. Potem książka tak ruszyła, że już się oderwać nie mogłem. Trzecia częśc dzieje się od razu po zakończeniu drugiej więc tam już od pierwszej strony akcja pędzi. Szkoda, że zmarł i nie mogł nas uraczyć kolejną częścią.


Ta, to ja bym tylko Larssona czytała i nie miałabym potem do czego porównać inne pozycje... :D Mi akurat frament z Lisbeth na wakacjach odpowiadał - jak już wcześniej wspomniałam, tak jak wszystko z Lisbeth. Trójka na początku galopuje, za to później... :P

Konto usunięte
Konto usunięte: Ha, dociekliwość, też chciałbym mieć takie rzeczy do ogarnięcia na studia:D


Samo mi się popatrzyło, później zaczęłam żałować że to przeczytałam. :) A temat z Lisbeth wzięłam tylko dlatego, że nie mogłam znaleźć kartki z listą tych od wykładowcy. Napisałam, oddałam, po powrocie na uczelnię okaże się, czy było ok. ;)
kuba92762
kuba92762
  3 stycznia 2013
Kiniowska
Kiniowska: i idę po Cobena

Koniecznie zacznij od 'Bez skrupułów':D
zuebobo
Posty: 7188 (po ~94 znaków)
Reputacja: -6 | BluzgometrTM: 17
zuebobo
  4 stycznia 2013

ostatnio E L James. 50 twarzy greya + ciemniejsza storna greya -dużo szumu a właściwie nie do końca wiadomo o co- książka kipi erotyką mnie w pewnym momencie zaczęło to drażnić kiedy dosłownie co dwie strony seks.
polecam Michaela Connelly'a całkiem ciekawie się czyta chociażby Ciemność mroczniejsza niż noc.
John Grisham- Testament - zakończenie totalnie zaskakujące- czytane niedawno. ;)
Harlan Coben - Jeden fałszywy ruch, Zaginiona polubiłam jego styl.

LadyDomi
LadyDomi
  6 stycznia 2013
Ciemniejsza strona Greya - tak jak poprzednia część 6/10
Gutek909
Gutek909
  7 stycznia 2013

Czytał ktoś " Wszyscy mamy tajemnicę " Cobena ?
u mnie w bibliotece nie idzie tego dostać, a e-booka nie mogę coś znaleźć na necie :woot:
natrafiłem tylko na audiobooka, ale to do mnie nie przemawia :D

Gutek909
Gutek909
  7 stycznia 2013

pozostało mi chyba sobie tą książkę zamówić :)

kuba92762
kuba92762
  7 stycznia 2013
Gutek909
Gutek909: Czytał ktoś " Wszyscy mamy tajemnicę " Cobena ? u mnie w bibliotece nie idzie tego dostać, a e-booka nie mogę coś znaleźć na necie natrafiłem tylko na audiobooka, ale to do mnie nie przemawia :D

Ty, na weltbildzie jest promocja na to i chyba za 20 zł chodzi:D
zuebobo
Posty: 7188 (po ~94 znaków)
Reputacja: -6 | BluzgometrTM: 17
zuebobo
  7 stycznia 2013
Gutek909
Gutek909: Czytał ktoś " Wszyscy mamy tajemnicę " Cobena ?

czytałam :)
LadyDomi
LadyDomi
  10 stycznia 2013

No i dobrnęłam do końca historii o Grey'u - Nowe oblicze Greya 6/10

Wiertlo92
Posty: 935 (po ~153 znaków)
Reputacja: 10 | BluzgometrTM: 0
Wiertlo92
  12 stycznia 2013

Dobra więc czas na mój pierwszy post :D

Tak więc od prawie niecałego miesiąca przeczytałem kilka dobrych książek, pożyczonych z biblioteki. Na początek zacząłem od Harlana Cobena i zaliczyłem "Niewinny", "Jedno spojrzenie" oraz "Nie mów nikomu". Z tych trzech najbardziej wciągnęła mnie powieść "Nie mów nikomu" mowa tutaj o facecie, który stracił żonę nad jeziorem w czasie rocznicy małżenstwa. Po jakimś czasie dostaje emaila sugerujący, że żona żyje i od tego się wszystko zaczyna. Jak u Cobena akcja toczy się do ostatniej strony i robi dużego zamieszania. Czyta sie jednych tchem-połknąłem ją w jeden dzień i na końcu musiałem przeanalizować wszystko, i stwierdzam, że Coben to cwany kot :D
Tak samo tyczy "Niewinnego" oraz "Jedno spojrzenie" koncówki są zaskakujące. i mocno je polecam. One nie mają nic wspólnego z Myronem.

Także zaliczyłem juz drugą książkę Childa, tym razem "Bez litości" typowo amerykańska książka, też lekka, z poczuciem humoru. Mowa tutaj o gościu, który nie ma miejsca zamieszkania, prawa jazdy, cały czas się przemieszcza, śpi w motelach, laski nie mogą sie od niego oderwać :D Wiadomo jest superbohaterem ale mi przypadł do gustu i na pewno skorzystam książkę z jego udziałem. Pierwszą co przeczytałem z Childa bylo "Echo w płomieniach" i tak mnie wciągnęło, że muszę go zaliczyć :)

I ciut słabsze od Childa książki Pattersona "Cross" "Wielki zły wilk" z glównym bohaterem Alexem Cross. Troszkę żałuję, że nie zacząłem chronologicznie i dlatego taka ocena a nie inna. Rozdziały bardzo króciutkie, 2-4 strony max. Ale pełno akcji FBI, sprawy rodzinne Alexa itd. Jak to w USA sporo się dzieje :D

Teraz zaczynam w końcu trylogie Millenium, bo ile można czekać :ziober2:

"I dream I'm floating on the surface of my own life, watching it unfold."

kuba92762
kuba92762
  12 stycznia 2013
Wiertlo92
Wiertlo92: Także zaliczyłem juz drugą książkę Childa, tym razem "Bez litości" typowo amerykańska książka, też lekka, z poczuciem humoru. Mowa tutaj o gościu, który nie ma miejsca zamieszkania, prawa jazdy, cały czas się przemieszcza, śpi w motelach, laski nie mogą sie od niego oderwać :D Wiadomo jest superbohaterem ale mi przypadł do gustu i na pewno skorzystam książkę z jego udziałem. Pierwszą co przeczytałem z Childa bylo "Echo w płomieniach" i tak mnie wciągnęło, że muszę go zaliczyć :)

Dejv, książki z Jackiem Reacherem są od siebie zależne czy mogę je czytać jak popadnie?:D

Skończę zaraz Kod talentu- Jak zostać geniuszem. Ogółem nie polecam, nie dowiemy się nic poza tym, że aby osiągnąć sukces potrzebujemy zapłonu do tego, musimy się cieszyć tym i wykonywać dużo, dużo powtórzeń. No i trochę o mielinach możemy poczytać(połowa książki), o których autor napisał biorąc wiedzę z innych artykułów. Zamiast czytać tę książkę polecam zabrać się po prostu za trening, a na pewno szybciej zostaniemy mistrzami:)
Wiertlo92
Posty: 935 (po ~153 znaków)
Reputacja: 10 | BluzgometrTM: 0
Wiertlo92
  13 stycznia 2013
Konto usunięte
Konto usunięte: Dejv, książki z Jackiem Reacherem są od siebie zależne czy mogę je czytać jak popadnie?:D


Tak są od siebie zależne i śmiało polecam :tak:
Teraz poluję na 61 godzin, ale chyba sobie kupię za grosze 15zł :)

"I dream I'm floating on the surface of my own life, watching it unfold."

kuba92762
kuba92762
  13 stycznia 2013
Wiertlo92
Wiertlo92: Tak są od siebie zależne i śmiało polecam

Kurcze, a miałem ochotę przeczytać to co teraz w kinach leci, ale skoro mam się pogubić bo od początku nie czytam to nie ryzykuje, tym bardziej, że niektóre z tych części niezbyt przekonują mnie opisem:)
Wiertlo92
Posty: 935 (po ~153 znaków)
Reputacja: 10 | BluzgometrTM: 0
Wiertlo92
  13 stycznia 2013

Kubuś źle skumałem, czytaj jak popadnie :rotfl:
nie wiem co mną kierowało odpowiadając, że są zależne od siebie, chyba browarki :D
Jack Reacher to obieżyświat, łapie się każdego problemu, rozwiązuje i znika bez słowa i tak w kółko :D

"I dream I'm floating on the surface of my own life, watching it unfold."

Wiertlo92
Posty: 935 (po ~153 znaków)
Reputacja: 10 | BluzgometrTM: 0
Wiertlo92
  13 stycznia 2013

niektóre fabuły wieją nudą, są oklepane ale są takie gdzie coś się dzieje, a to o czym wspomniałeś o kinie to Jednym Strzałem jest powieść, wiesz Kuba do kryminałów szwedzkich to nie ma co porównywać :nie:

"I dream I'm floating on the surface of my own life, watching it unfold."