WueRZet
WueRZet
  11 July 2012 (pierwszy post)
Sprawdzimy czy idea słuszna, oraz czy pomysł się przyjmie i spodoba :ziober2:
moonlight30
Posty: 1154 (po ~122 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 22
moonlight30
  5 October 2012
NuTiiiiii
NuTiiiiii: Z resztą każdy ma inaczej, jeden pali w nocy, drugi po kawie czy po sexie.

Nie każdy, nałogowce mają takl samo...fajki po przebudzeniu, po kawie, po jedzeniu, po seksie, przy alko itd itd : D
Ale wychodze z choroby i 4 dzień nie palę, szkoda mi to zyebać , bo od lat nie było tak abym 4 dni nie zapaliła, to było nierealne...więc gdybym tylko wytrwała w tym to i głód nikotynowy by zanikał aż w końcu by zanikł całkiem.
moonlight30
Posty: 1154 (po ~122 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 22
moonlight30
  5 October 2012
Z nałogowcami jest tak ze palą gdy są zestresowani i wtedy gdy są zrelaksowani, bo tak działa nałóg :ziober2:
NuTiiiiii
Posty: 70111 (po ~86 znaków)
Reputacja: -1080 | BluzgometrTM: 51
NuTiiiiii
  5 October 2012
moonlight30
moonlight30: Nie każdy, nałogowce mają takl samo...fajki po przebudzeniu, po kawie, po jedzeniu, po seksie, przy alko itd itd : D

Znam takich ludzi co palą 3 paczki dziennie, do tego budzą się w nocy np. o 2.30 żeby zafajczyć ;/

moonlight30
moonlight30: Ale wychodze z choroby i 4 dzień nie palę, szkoda mi to zyebać , bo od lat nie było tak abym 4 dni nie zapaliła, to było nierealne...więc gdybym tylko wytrwała w tym to i głód nikotynowy by zanikał aż w końcu by zanikł całkiem.

Mi się odechciało jak gdzieś naoglądałem się zdjęć płuc palacza od środka bleee
Ballantines rzeźbi to wspaniałe ciało :ziober2:
Oglądanie meczów to nie tylko rozrywka, ale wręcz terapia. Futbol pozwala oswoić i uwolnić emocje - agresję, frustrację i smutek :pilka:
NuTiiiiii
Posty: 70111 (po ~86 znaków)
Reputacja: -1080 | BluzgometrTM: 51
NuTiiiiii
  5 October 2012
moonlight30
moonlight30: Z nałogowcami jest tak ze palą gdy są zestresowani i wtedy gdy są zrelaksowani, bo tak działa nałóg

Odnosząc to do whisky czy piwa w moim przypadku to twierdzenie ma sens :rotfl:
Ballantines rzeźbi to wspaniałe ciało :ziober2:
Oglądanie meczów to nie tylko rozrywka, ale wręcz terapia. Futbol pozwala oswoić i uwolnić emocje - agresję, frustrację i smutek :pilka:
moonlight30
Posty: 1154 (po ~122 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 22
moonlight30
  5 October 2012
NuTiiiiii
NuTiiiiii: Znam takich ludzi co palą 3 paczki dziennie, do tego budzą się w nocy np. o 2.30 żeby zafajczyć ;/

Nie wyobrażam sobie tyle jarać, po 14 latach mi paczka zazwyczaj wystarczała obecnie na dobę, a i tak mi zdrowie zaczęło siadać od tego

NuTiiiiii
NuTiiiiii: Mi się odechciało jak gdzieś naoglądałem się zdjęć płuc palacza od środka bleee

Na kogoś to działa? Z ręka na sercu nie znam palacza na którego by tego typu kampanie anty podziałały :)

NuTiiiiii
NuTiiiiii: Odnosząc to do whisky czy piwa w moim przypadku to twierdzenie ma sens

Pijaczyna :rotfl:
NuTiiiiii
Posty: 70111 (po ~86 znaków)
Reputacja: -1080 | BluzgometrTM: 51
NuTiiiiii
  5 October 2012
moonlight30
moonlight30: Nie wyobrażam sobie tyle jarać, po 14 latach mi paczka zazwyczaj wystarczała obecnie na dobę, a i tak mi zdrowie zaczęło siadać od tego

I tak sporo palisz. Jak zdrowie się pogarsza to trzeba rzucić nie ma co :ninja:

moonlight30
moonlight30: Na kogoś to działa? Z ręka na sercu nie znam palacza na którego by tego typu kampanie anty podziałały :)

Chyba tylko na tych co zaczynają lub palą okazjonalnie.

moonlight30
moonlight30: Pijaczyna

Eh tam, potrafię dać na wstrzymanie jak chcę :D
Ballantines rzeźbi to wspaniałe ciało :ziober2:
Oglądanie meczów to nie tylko rozrywka, ale wręcz terapia. Futbol pozwala oswoić i uwolnić emocje - agresję, frustrację i smutek :pilka:
moonlight30
Posty: 1154 (po ~122 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 22
moonlight30
  5 October 2012
NuTiiiiii
NuTiiiiii: I tak sporo palisz. Jak zdrowie się pogarsza to trzeba rzucić nie ma co

Kiedyś jarałam więcej :D Paczkę setek marlboro czerwonych i jeszcze z kilka goldenów dziennie :rotfl:
Boję się ze przytyję, jak ja chcę z 10 kg schudnąć :lol:

NuTiiiiii
NuTiiiiii: Chyba tylko na tych co zaczynają lub palą okazjonalnie.

Możliwe, bo każdy stray wyjadacz wie doskonale co ma w płucach, wie jakie sa konsekwencje palenia a i tak dalej pali.

NuTiiiiii
NuTiiiiii: Eh tam, potrafię dać na wstrzymanie jak chcę :D

Wierzę, Ty rozsądny z tego co pamiętam :D
NuTiiiiii
Posty: 70111 (po ~86 znaków)
Reputacja: -1080 | BluzgometrTM: 51
NuTiiiiii
  5 October 2012
moonlight30
moonlight30: Kiedyś jarałam więcej :D Paczkę setek marlboro czerwonych i jeszcze z kilka goldenów dziennie Boję się ze przytyję, jak ja chcę z 10 kg schudnąć

Aż tyle nie przywalisz na masie. Sport pomoże schudnąć i ograniczyć faje, zacznij biegać albo fitness jazda ;]

moonlight30
moonlight30: Możliwe, bo każdy stray wyjadacz wie doskonale co ma w płucach, wie jakie sa konsekwencje palenia a i tak dalej pali.

Ahh ten nałóg, nawet jak fajki będą po 5 dych i tak będą kopcić.

moonlight30
moonlight30: Wierzę, Ty rozsądny z tego co pamiętam :D

Pamięć masz dobrą :ziober2:
Ballantines rzeźbi to wspaniałe ciało :ziober2:
Oglądanie meczów to nie tylko rozrywka, ale wręcz terapia. Futbol pozwala oswoić i uwolnić emocje - agresję, frustrację i smutek :pilka:
NuTiiiiii
Posty: 70111 (po ~86 znaków)
Reputacja: -1080 | BluzgometrTM: 51
NuTiiiiii
  5 October 2012
a tymczasem, idę jarnąć :rotfl:
Ballantines rzeźbi to wspaniałe ciało :ziober2:
Oglądanie meczów to nie tylko rozrywka, ale wręcz terapia. Futbol pozwala oswoić i uwolnić emocje - agresję, frustrację i smutek :pilka:
kzyhu
kzyhu
  5 October 2012
moonlight30
moonlight30: zazdroszczę każdemu kto potrafi jarać tylko np do alkoholu przy jakiejś okazji :D


a tym co w życiu papierosa w ustach nie mieli ? :ziober2:

moonlight30
Posty: 1154 (po ~122 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 22
moonlight30
  5 October 2012
NuTiiiiii
NuTiiiiii: Aż tyle nie przywalisz na masie. Sport pomoże schudnąć i ograniczyć faje, zacznij biegać albo fitness jazda ;]

Właśnie chciałam biegać ( zeby nawet nie myślec o tym paleniu), ale nie sama tylko z jakąś kumpelą, ale one takie leniwe ze ja piedolę :/

NuTiiiiii
NuTiiiiii: Ahh ten nałóg, nawet jak fajki będą po 5 dych i tak będą kopcić.

Masz wątpliwości? Bo ja zadnych :D

NuTiiiiii
NuTiiiiii: Pamięć masz dobrą

Różne rzeczy mnie już łapią ale nie skleroza :ziober2:

NuTiiiiii
NuTiiiiii: idę jarnąć

Bujaj wory :fakju:

Konto usunięte
Konto usunięte: a tym co w życiu papierosa w ustach nie mieli ?

Nie zazdroszczę, współczuję takim, jak można paść i nigdy w życiu nie zajarać? :o
:ziober2:
kzyhu
kzyhu
  5 October 2012
moonlight30
moonlight30: Nie zazdroszczę, współczuję takim, jak można paść i nigdy w życiu nie zajarać? :o


no a ja nie mogę tego pojąc jak można marnować kasę na fajki :and: :ble:

NuTiiiiii
Posty: 70111 (po ~86 znaków)
Reputacja: -1080 | BluzgometrTM: 51
NuTiiiiii
  5 October 2012
moonlight30
moonlight30: Właśnie chciałam biegać ( zeby nawet nie myślec o tym paleniu), ale nie sama tylko z jakąś kumpelą, ale one takie leniwe ze ja piedolę :/

:rotfl:
przełam się, z resztą gdziekolwiek na bieżnię koło stadionu nie pójdziesz zawsze ktoś kółeczka zatacza. No chyba, że wolisz bieganie po lesie, parku czy gdzie indziej.

moonlight30
moonlight30: Masz wątpliwości? Bo ja zadnych :D

Nie mam, ewentualni ci biedniejsi będą skręcać.

moonlight30
moonlight30: Różne rzeczy mnie już łapią ale nie skleroza

Złapie jako ostatnia z parkinsonem :P
:odpukać:

moonlight30
moonlight30: Bujaj wory

Na wzajem :rotfl:

moonlight30
moonlight30: Nie zazdroszczę, współczuję takim, jak można paść i nigdy w życiu nie zajarać? :o

Kzyhu fajek nie pali bo są za słabe, wyczuwam mocniejsze klimaty :ssh:
Ballantines rzeźbi to wspaniałe ciało :ziober2:
Oglądanie meczów to nie tylko rozrywka, ale wręcz terapia. Futbol pozwala oswoić i uwolnić emocje - agresję, frustrację i smutek :pilka:
moonlight30
Posty: 1154 (po ~122 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 22
moonlight30
  5 October 2012
Konto usunięte
Konto usunięte: no a ja nie mogę tego pojąc jak można marnować kasę na fajki

No, to jest do dupy...bo zaczynam już przeliczać co bym miała w zamian :D
Moja jedna kumpela tak się mećzyła z rzucaniem fajek, próbowała ze 20 razy i nic, aż ją zapylono.... odrzuciło ją od fajek automatycznie :rotfl:
moonlight30
Posty: 1154 (po ~122 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 22
moonlight30
  5 October 2012
NuTiiiiii
NuTiiiiii: No chyba, że wolisz bieganie po lesie, parku czy gdzie indziej.

Ano takie wolę, kiedyś sama po parkach biegałam, dziś sobie myślę...jaka ja głupia byłam ze się nie bałam wieczorami tak napiedzielać między krzaczorami :D

NuTiiiiii
NuTiiiiii: Złapie jako ostatnia z parkinsonem :P :odpukać:

Wredota :D

NuTiiiiii
NuTiiiiii: Na wzajem

Pisze się razem analfabeto i nie mam worów jak Ty :rotfl:

NuTiiiiii
NuTiiiiii: Kzyhu fajek nie pali bo są za słabe, wyczuwam mocniejsze klimaty

Myślisz?...miałby u mnie ze 100 do fejmu jak się okazało że posiada swoją uprawę :ziober2:
:rotfl:
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.