Powiadomienia Podglądacz Tak • Nie Głosy Czat Online Kamerki Szukaj Ranking Forum Gry Klub Gwiazd
MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

konto usunięte
Siedmiu piłkarzy Czerwonych Diabłów wzięło udział w towarzyskim meczu rozegranym we wtorkowy wieczór w Monako. Olympique Marsylia pokonała drużynę Manchester United XI 8-2.

Spotkanie odbyło się w ramach zorganizowanej przez byłego bramkarza Pascala Olmeta akcji charytatywnej pod hasłem Un sourire, un espoir pour la vie (Uśmiech i nadzieja dla życia).

Sir Alex Ferguson zabrał do Francji siedmiu swoich zawodników: Park Ji-sunga, Patrice?a Evrę, Chrisa Smallinga, Phila Jonesa, Danny?ego Welbecka, Toma Cleverleya oraz Paula Pogbę. W bramce ?gości? stanął były bramkarz Manchesteru United Fabien Barthez. W składzie Manchesteru United XI znalazły się również francuskie gwiazdy.

Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenie podopiecznych Didiera Deschampsa, którzy wypracowali sobie dwubramkową przewagę. Ekipa prowadzona przez sir Alexa Fergusona zdołała jednak zrewanżować się rywalom jeszcze w pierwszej połowie. Bramki strzelone przez Danny?ego Welbecka i Toma Cleverleya dały przyjezdnym wyrównanie.

Druga odsłona była już jednostronnym widowiskiem. Do gry wszedł były francuski piłkarz David Ginola oraz francuski piosenkarz polskiego pochodzenia Matt Pokora. Piłkarze Olympique Marsylia nie zamierzali jednak dawać fory swoim rywalom i zaaplikowali im sześć bramek. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 8-2.


konto usunięte

Wesley Sneijder zostanie zawodnikiem Manchesteru United być może już w tym tygodniu, jeśli tylko zgodzi się na zmodyfikowaną umowę dotyczącą zarobków.

Jak informuje The Mirror Inter Mediolan, klub holenderskiego pomocnika, zgodził się na transfer swojego zawodnika w ramach 30 milionowej oferty złożonej przez Manchester United w ten weekend.

Inter daje przyzwolenie na indywidualne rozmowy kontraktowe Sneijdera z oficjelami z Old Trafford, które zostaną przeprowadzone już w tym tygodniu.

Na drodze największego, transferowego wydarzenia tego lata stoją jednak wymagania finansowe zawodnika, biorąc pod uwagę również włoski system podatkowy, który jest niezwykle korzystny dla Holendra występującego w Serie A.

Sneijder nie zgodzi się na obniżkę w zarobkach, które w przełożeniu na Premier League gwarantują mu obecnie 190 tys. funtów tygodniowo, co pozostaje poza finansowym zasięgiem klubu z Old Trafford.

Mistrzowie Anglii chcą porozmawiać z Holendrem o rozłożeniu systemu wynagrodzeń, który zapewni pomocnikowi sporą pensję tygodniową wspartą licznymi oraz hojnymi podwyżkami, a także dodatkowym wynagrodzeniem za złożenie podpisu na umowie rozłożonym na cały czas trwania kontraktu.

Tym samym kontrakt Holendra będzie niemalże identyczny jak ten, którym związany jest z Interem. Dodając do tego spore sumy, które zawodnicy United zgarniają poprzez prawa do wizerunku, które są znacznie wyższe niż w innych, europejskich klubach, wydaje się, iż osiągnięcie porozumienia jest jak najbardziej możliwe.

Oba kluby były ostrożne w wczorajszych wypowiedziach dotyczących danej sytuacji. Inter potwierdził, iż do klubu wpłynęła oferta z Anglii, a szkoleniowiec United Sir Alex Ferguson zasugerował, że zawodnik musi przemyśleć ofertę klubu z Old Trafford.

Ferguson w międzyczasie przeprowadził rozmowę z dyrektorem wykonawczym klubu Davidem Gillem dotyczącą ulepszonego systemu wynagrodzeń dla Sneijdera, który nie zdezorganizuje obecnego systemu płac i obaj panowie byli optymistami, że transfer uda się dopiąć.

Agent piłkarza pojawi się w Anglii pod koniec tygodnia, a szefowie Manchesteru United mają nadzieję zobaczyć reprezentanta Holandii przygotowującego się wraz z zespołem do inauguracji nowego sezonu Premier League już w sobotę.

Inter planował również transakcję na mocy której na San Siro zawitałby Dimitar Berbatow, ale pomimo tego, iż Włosi nie zarzucili całkowicie tego pomysłu, to jednak wolą najpierw otrzymać sumę za Sneijdera z opcją do negocjacji z bułgarskim snajperem.
konto usunięte

Paris St Germain planuje wydać 18 milionów funtów na pozyskanie napastnika Manchesteru United Dymitara Berbatowa.

PSG przechodzi właśnie rewolucję pod kierownictwem swych katarskich właścicieli, którzy w krótkim czasie zdążyli pobić Chelsea w transferowej walce o wschodzącą gwiazdę futbolu - Javiera Pastore z włoskiego Palermo.

Berbatow, który w tym roku ukończył 30 lat, ma tylko jeden rok obowiązującego go kontraktu po tym jak w 2009 przeniósł się na Old Trafford z Tottenhamu w ramach transferu opiewającego na 30 milionów funtów.

Pomimo tego, iż tacy zawodnicy jak Javier Hernandez, Antonio Valencia, czy Park Ji Sung na dniach potwierdzą podpisanie nowych umów z klubem, nie stanie się to w przypadku Berbatowa.

Bułgar pozostanie jedynym zawodnikiem z zaledwie 12 miesiącami obowiązującego go kontraktu, pomimo tego, iż w ubiegły sezonie, wspólnie z Carlosem Tevezem, został najlepszym strzelcem ligi angielskiej.

Przyglądając się bliżej snajperskiemu dorobkowi Bułgara możemy zauważyć, że na liczbie strzelonych bramek przez Berbatowa zaważyły aż 3 hat tricki wliczając w to również spotkanie z Blackburn, w którym Bułgar trafił do siatki aż 5 razy.

Przyszłość napastnika w klubie przypieczętował fakt, iż Sir Alex Ferguson nie znalazł dla niego miejsca nawet na ławce rezerwowych w trakcie tegorocznego finału Ligi Mistrzów, a zawodnik wolał oglądać spotkanie samemu w szatni zamiast usiąść na trybunach wraz z innymi kolegami.

PSG przygotowuje 18 milionowy transfer, by przyciągnąć Bułgara na Parc des Princes po tym jak w ostatnich tygodniach Francuzi dopięli transfery wielu utalentowanych zawodników.

Paryżanie sprowadzili z Romy dwóch 24-latków: Jeremy'ego Meneza oraz Blaise'a Matuidiego w ramach 9-milionowego transferu. Sprzątnęli również sprzed nosa Newcastle francuskiego napastnika Kevina Gameiro oraz byli gotowi wydać 12 milionów na Adela Taarabta z QPR, zanim nowy dyrektor sportowy klubu Leonardo zdecydował się wycofać ofertę.

Klub z Paryża, który ostatnie mistrzostwo zdobył w 1994 roku, dopiął również transfer serbskiego obrońcy Milana Bisevaca, by wzmocnić swoją defensywę.
konto usunięte

W rozmowie z Inside United sir Alex Ferguson zdradził swoje plany dotyczące nowych nabytków Manchesteru United: Ashleya Younga, Phila Jonesa i Davida de Gei.

Były piłkarz Aston Villi w pierwszej kolejności zostanie sprawdzony jako lewoskrzydłowy.

? Ashley może grać na wielu pozycjach. Czuje się dobrze zarówno na prawej, jak i na lewej stronie, a także na środku. Mam więc tutaj spory wachlarz możliwości. Mimo wszystko na początku będę ustawiał go jako lewoskrzydłowego ? powiedział Szkot.

Najmłodszy z letnich nabytków Phil Jones, podobnie jak w zeszłym sezonie Chris Smalling, będzie otrzymywał sporadyczne szanse na ogrywanie się w pierwszym składzie Manchesteru United.

? Niektórym może się wydawać, że nie pogra zbyt wiele, ale ten chłopak ma spore możliwości i jest na tyle zdeterminowany, że spokojnie będę mógł dać mu szansę. Rzecz jasna sprowadziliśmy go z myślą o przyszłości, ale już teraz bez problemu dałby sobie radę.

David de Gea, który z miejsca miał zastąpić między słupkami Edwina Van der Sara, będzie musiał powalczyć o miejsce w bramce z Andersem Lindegaardem, który ze świetnej strony pokazał się na tournee w USA.

? Atletico wysoko ceniło swojego bramkarza, ale na szczęście udało nam się pozyskać Davida. Edwin Van der Sar był wspaniały i dał Manchesterowi United bardzo dużo, ale to już przeszłość. Miejmy nadzieję, że przyszłość będzie należeć do De Gei. Pokładamy w nim olbrzymie nadzieje ? zakończył Ferguson.
konto usunięte

Antonio Valencia podpisał nowy, czteroletni kontrakt, który zatrzyma go na Old Trafford do 2015 roku.

25-latek dołączył do drużyny mistrza Anglii latem 2009 roku. Dotychczas wystąpił w 69 meczach, zdobywając przy tym 10 bramek. Miał duży wkład w zdobywanie przez Manchester United rekordowego tytułu mistrzowskiego oraz Carling Cup.

Zadowolenia z przedłużenia umowy przez Ekwadorczyka nie krył sam sir Alex Ferguson.

? Antonio wykonał kawał dobrej roboty odkąd do nas trafił. Jego szybkość, dośrodkowania i wszechstronność są dla nas olbrzymim wsparciem ? powiedział Szkot.

? Jest człowiekiem absolutnie bezkonfliktowym, ale o silnym charakterze. Dzięki temu udało mu się tak szybko wrócić do gry po fatalnej kontuzji.

Sam zainteresowany podziela entuzjazm swojego trenera i zapowiada walkę o kolejne trofea.

? Jestem niezmiernie zadowolony, że zostaję w Manchesterze United. Już od pierwszego dnia spędzonego w Carrington wiedziałem, że to miejsce dla mnie. Mam nadzieję, że nadal będę się tu rozwijać.

? Już nie mogę się doczekać kolejnych wyzwań. Chcę pomóc drużynie w walce o najwyższe cele ? zakończył Ekwadorczyk.

Nieoficjalnie mówi się, że podpisując nową umowę Valencia podwoi swoje zarobki, które dotychczas wynosiły 40,000 funtów tygodniowo.
konto usunięte

Pomocnik Interu Mediolan Wesley Sneijder postanowił wypowiedzieć się na temat swojej przyszłości. Doświadczony pomocnik uważa, że w piłce nożnej może zdarzyć się dosłownie wszystko.

Sneijder od dłuższego czasu, nieustannie łączony jest z przenosinami do Manchesteru United. Holender miałby tam zastąpić Paula Scholesa, który wraz z końcem poprzedniego sezonu przeszedł na piłkarską emeryturę.

27- latek po meczu z Manchesterem City w rozgrywkach Dublin Super Cup podkreślił, że jest szczęśliwy we Włoszech, ale nie może także wykluczyć, że tego lata przeniesie się na Wyspy.

Wiele źródeł w Anglii podaje, że Manchester United złożył dziś wysoką ofertę za pomocnika. Jednak kilka dni wcześnie sir Alex Ferguson oraz David Gill zaprzeczyli, jakoby klub prowadził jakiekolwiek negocjacje z Interem.

- Co się stanie? Zobaczymy. Zawsze istnieje szansa, że coś się wydarzy. Grałem w wielu ligach. Zaczynałem w Holandii, następnie grałem w Hiszpanii, teraz w lidze włoskiej. Zobaczymy, co się stanie, jednak jestem szczęśliwy w Interze - powiedział Sneijder.

- Zawsze jest wiele spekulacji. Jak kiedyś wspominałem, gram przez prawie dziesięć lat na najwyższym poziomie i co roku spotykam się ze spekulacjami związanymi z moja osobą. To normalne.

- Jak jednak widzicie, ciągle jestem tutaj. Zawsze jestem szczęśliwy. Jestem szczęśliwym facetem. Ciesze się z każdego wspólnego treningu z kolegami. Ciężko pracuję i gram jak najlepiej dla fanów - zakończył.
konto usunięte

David Gill przyznał, że jest zadowolony z obecnej sytuacji finansowej klubu i nie boi się wydawać dużych sum na zakup klasowych piłkarzy.

Kwestia zadłużenia klubów była jednym z ważniejszych tematów, który poruszony został w 116-stronicowym dokumencie. Autorzy raportu są bowiem zaniepokojeni obecnym poziomem zapożyczania się klubów, aby uzyskać środki na transfery.

- Stoimy dobrze z naszą strukturą finansową. Wypracowaliśmy w zeszłym roku rekordowe zyski i możemy teraz realizować nasze plany - powiedział dyrektor sportowy Manchesteru United.

Gill zaznacza również, że mimo tezy mówiącej o rzekomym oszczędzaniu pieniędzy na transferach, klub jest gotów wydać duże sumy, aby zespół mógł dalej odnosić sukcesy.

Manchester United wydał tego lata na transfery około 50 milionów funtów, aby na Old Trafford mógł zawitać nowy bramkarz David de Gea, obrońca Phil Jones oraz pomocnik Ashley Young.

- Niektórzy ludzie nie wierzą nam, że gdyby znalazł się zawodnik, mogący poprawić jakość i skuteczność naszego zespołu, to wyłożylibyśmy na niego pieniądze. Tak jednak jest. Nie boimy się wydawać pieniędzy na piłkarzy w odpowiednim wieku - zakończył.
konto usunięte

Manchester United wygrał ostatni mecz przedsezonowego Tournee 2011 z FC Barceloną 2:1 przed 80 000 tłumem na FedEx Field w Waszyngtonie. Czerwone Diabły jeszcze dzisiaj spakują walizki i wrócą do Anglii.

Barcelona wystawiła mocny skład na towarzyskie spotkania z Manchesterem United. Mimo to, nie byliśmy na początku świadkami szybkiej i agresywnej gry ze strony Hiszpanów. Pierwsze minuty meczu były bardzo spokojne. Na starcie niezła okazja nadarzyła się dla graczy Fergusona, kiedy to Young znalazł się w dobrej pozycji do dośrodkowania na lewej flance. Jego podanie do Rooneya przerwał jednak Valdes.

10. minuta to bardzo ładny pokaz wymiany podań na prawej flance między Nanim a Andersonem. Akcja została podciągnięta w stronę bramki Barcelony, Nani podał po ziemi do wbiegającego Rooneya a Anglik uderzył z pierwszej piłki. Futbolówka nie trafiła jednak w światło bramki.

W 22. minucie po interwencji Fabio byliśmy świadkami rzutu rożnego dla Barcelony. Po chwili jednak piłkę przejęli gracze Manchesteru United i ruszyli z kontrą. Welbeck świetnie wyczekał moment podania do Naniego. Portugalczyk wyprzedził obrońców i strzałem między nogami pokonał Valdesa.

Barca długo zbierała się, aby poważnie zagrozić bramce de Gei. Swoją szansę dostał w 35. minucie Afellay po świetnym, prostopadłym podaniu Villi ze środka pola. Młody zawodnik Katalonii uderzył piłkę mocno po ziemi, ale równie mocno przestrzelił zwalniając bramkarza United z obowiązku bronienia.

Dwie minuty później Nani bez większych problemów minął na skrzydle Fontasa. , co otworzyło mu drogę do pola karnego rywali. Portugalczyk zdecydował się zagrać piłkę do partnerów w okolicach bramki, ale tym razem pewnie interweniowali gracze Pepa Guardioli.

Niedługo przed końcem pierwszej połowy Young świetnie uwolnił się spod opieki dos Santosa i od razu zagrywał na 5. metr do napastników. Rooney i Welbeck czekali niestety na podanie kilka metrów wcześniej, przez co dobrze zapowiadająca się akcja nie zakończyła się strzałem.

Po przerwie swoje umiejętności mógł wreszcie zaprezentować David de Gea. Podanie ze środka pola w okolice narożnika pola karnego dostał Pedro. Bez zastanowienia uderzył technicznie, podkręcając jeszcze futbolówkę w stronę długiego słupka bramki United. Młody bramkarz Diabłów nie dał się zaskoczyć i pewnie chwycił piłkę.

W 64. minucie mało brakowało do podwyższenia wyniku przez Welbecka. Anglik dostał świetną, prostopadłą piłkę od Naniego w pole karne. Danny strzał niestety w interweniującego Valdesa. Dobijać próbował jeszcze Nani, lecz niecelnie.

Chwilę później gorąco zrobiło się pod bramką United. Iniesta zagrał delikatnie piłkę nad zawodnikami Diabłów do Thiago. Ten niestety miał zbyt mało miejsca na oddanie czystego strzału.

Barca z minuty na minutę nabierała tempa, gdy gracze Fergusona trenowali tymczasem ustawienie defensywne. Kulminacyjna okazała się 70. minuta, kiedy to po nieudanym wślizgu Giggsa piłkę przejął Thiago i uderzył bardzo mocno zza pola karnego. Piłka zatrzepotała w okienku bramki de Gei. Młody goalkeeper United nawet się nie ruszył.

Odpowiedź Manchesteru United była natychmiastowa. Tom Cleverley błyskawicznie przejął podanie pomiędzy pomocnikami Barcelony i od razu odegrał do Owena. Anglik pociągnął akcję pod pole karne po czym bez problemów pokonał Valdesa. Była to 76. minuta spotkania.

W samej końcówce inicjatywę ponownie przejęli Hiszpanie. Po nieudanej szarży Naniego najpierw z lewej flanki dośrodkowywał Carmona. Wybita piłka powędrowała przed pole karne, gdzie dopadł jej Thaigo i po raz drugi spróbował szczęścia strzałem z dystansu. Tym razem nieskutecznie.

W doliczonym czasie gry Gabriel Obertan uwolnił się spod opieki obrońcy Barcy i samotnie ruszył w stronę bramki Valdesa. Francuz od razu dostrzegł niepilnowanego Owena, do którego odegrał piłkę. Wydawało się, że Michael bez problemu wpakuje piłkę do pustej siatki. Niestety po efektownym zamachu i woleju piłka powędrowała wysoko w trybuny.

FC Barcelona 1:2 (0:1) Manchester United


United: De Gea - Rafael (Fabio 17'), Vidic (Jones 77'), Evans, Evra (Smalling 46') - Nani, Cleverley, Anderson (Giggs 46'), Young (Obertan 62') - Rooney (Owen 46'), Welbeck (Diouf 77')

Barcelona: Valdes - dos Santos, Abidal (Balliu 74'), Keita, Fontas (Lozano 74') - Iniesta (Espinosa 89'), Thiago, Busquets - Pedro, Villa (Carmona 62'), Affellay (Cuenca 44')

konto usunięte

Sir Alex Ferguson jest przekonany, że pieniądze zainwestowane w Davida de Geę szybko zwrócą się Manchesterowi United.

Hiszpański bramkarz, który kosztował mistrzów Anglii 18 milionów funtów, ma za sobą pierwszy poważny test. W spotkaniu z Barceloną (2:1) De Gea spisał się bez zarzutów.

? Zastąpienie Edwina van der Sara jest bardzo trudne, bo był fantastycznym bramkarzem ? mówi sir Alex Ferguson.

? Na korzyść De Gei przemawia fakt, że ma dopiero 20 lat. Na tle innych wyróżnia się wielkim opanowaniem i umiejętnym użyciem piłki. Do tego jest szybki i zwinny, na co bardzo liczymy.

? Kiedy ocenialiśmy jego kandydaturę, to uznałem, że to odpowiedni bramkarz dla Manchesteru United ? dodał Szkot.
konto usunięte

Manchester United zdaniem angielskich mediów złożył ofertę Wesleyowi Sneijderowi. Według sir Aleksa Fergusona droga do transferu piłkarza Interu Mediolan jest jednak daleka.

Jeśli chce do nas przyjść, to musi zaakceptować naszą propozycję kontraktu. Nie mamy żadnej nowej oferty. Skończyliśmy rozmawiać ? przyznał Ferguson cytowany przez Mail on Sunday.

Po wygranym meczu z Barceloną (2:1) sir Alex Ferguson zaprzeczył jednak słowom, które pojawiły się w angielskiej prasie.

To kompletny nonsens. Nigdy z nim nie rozmawiałem. Nie ma nic nowego w tym temacie ? stwierdził Szkot.

Sir Alex Ferguson nie musi szukać następcy Paula Scholesa w innym klubie. Lukę po Angliku może wypełnić bowiem Tom Cleverley.

Musimy znaleźć odpowiednie rozwiązanie tej sytuacji, dlatego w meczu z Barceloną szansę otrzymał Tom Cleverley. Fizycznie nie jest najsilniejszy, ale posiada wspaniałą wizję gry. Był dziś naszym najlepszym piłkarzem ? przyznał Ferguson.

Cleverley znakomicie trzymał się taktycznych założeń. Ponadto potrafi szybko podać piłkę i widzi kolegów z zespołu. Dla niego był to wielki wieczór. Jest duże prawdopodobieństwo, że zacznie dla nas sezon ? dodał Szkot.