
lista tematów
Rozmówki Forum Sport strona 204 z 822
no tak myślałem,bo obok Nemiroffa to najpopularniejsza wódeczka z Ukrainy , pyszniutka owszem
Konto usunięte: Pierwszą robiłem w dwójkę, ze znajomą. Poranek idealny, nie leżała ani na żołądku, ani w głowie. Dodam, że zakąszałem, nie popijałem. Tyle tylko, że w Polsce ciężko dostać tę wódkę
wydaje mi się że widziałem coś podobnego w delikatesach Alma , tylko nie wiem czy to nie był Chopin czy coś , ale jestem pewien że takiego belwederka już gdzieś widziałem

Dawno nie haftowałam, bardziej kobieco jest
.Chudy: domyślam się , pewnie w skali 70% spiryt - 30% woda
nigdy nie zapomnę jak popiłem taki rozrobiony spirytus szklanką tegoż samego spirytu lecz nierozrobionego (taki mały żarcik ziomeczka) , zwróciłem wcześniej wypite 8 browarków , ach jak mi było żal tego chmielu
Nie wiem jak rozrabiają, ja tylko piję bo mi smakuje
.W ogóle w zeszlym roku rozrabiali z tymbarkiem z czarnej porzeczki, kuźwa to dziadostwo się w ognisku paliło nawet, nastał szok, ale impreza była świetna
.Ahahahahaha, współczuję. Moje goryla jak pojechaly w góry na jakis survival do chaty bez prądu, wody itd, to wzięli do herbat czysty spiryt, a butelkach po mineralnej. Niestety rano kumpel jak sie obudził za dużo nie kumał, i też wziął potężnego łyka 90% dobroci, nie WYMIOTOWAŁ ale na wstecznym jakiś czas chodził
.
A próbował ktoś tego?


Prawdziwy mężczyzna powinien wybudować dom, zrobić syna, posadzić drzewo i wytłumaczyć swojej kobiecie co to jest spalony.
a widzisz , można? można!

MaqdaIena: Nie wiem jak rozrabiają, ja tylko piję bo mi smakuje .
W ogóle w zeszlym roku rozrabiali z tymbarkiem z czarnej porzeczki, kuźwa to dziadostwo się w ognisku paliło nawet, nastał szok, ale impreza była świetna .
Ahahahahaha, współczuję. Moje goryla jak pojechaly w góry na jakis survival do chaty bez prądu, wody itd, to wzięli do herbat czysty spiryt, a butelkach po mineralnej. Niestety rano kumpel jak sie obudził za dużo nie kumał, i też wziął potężnego łyka 90% dobroci, nie WYMIOTOWAŁ ale na wstecznym jakiś czas chodził .
ale meta u was dobrze chyba prosperuje czo?
u nas to jedna kobiecina leje z wanny chochlą do zupy do takich butelek po oleju
naprawdę wyrafinowana impreza jest przy takim flakoniku 
+ podbijam i śmiechłem mocno z
MaqdaIena: W ogóle w zeszlym roku rozrabiali z tymbarkiem z czarnej porzeczki, kuźwa to dziadostwo się w ognisku paliło nawet, nastał szok, ale impreza była świetna .


Chudy: domyślam się , pewnie w skali 70% spiryt - 30% woda
nigdy nie zapomnę jak popiłem taki rozrobiony spirytus szklanką tegoż samego spirytu lecz nierozrobionego (taki mały żarcik ziomeczka) , zwróciłem wcześniej wypite 8 browarków , ach jak mi było żal tego chmielu
Aż się wtrące, ja nigdy nie zapomnę jak chlałam taki spiryt z mety własnie pod pomidora za gówniarza, jak wracałam do domu środkiem ulicy to widziałam ją pięciokrotnie hahahaha

A odnośnie żarciku, raz piliśmy z kumplami i jedna była już tak nawalona ale mordę drze "Dajta mi wódki, dajta mi wódki !" to my jej do kubka wlaliśmy wody mineralnej i dajemy, a ta przechyliła kubek i mówi "Ale mooocne, ja piedolę, ale mocne" Nawet nie czuła co pije ahahahaha a my mało z ławek ze smiechu nie pospadlaiśmy

ja nie,ale pewnie dobre bo jest żyto w buteleczce a to dobry znak

u mnie to Finlandia ciągle w promocjach
śmiem twierdzić że zeszła na psy i nikt jej nie kupuje jeśli ciągle widzę na nią promki 
Psyche30: Aż się wtrące, ja nigdy nie zapomnę jak chlałam taki spiryt z mety własnie pod pomidora za gówniarza, jak wracałam do domu środkiem ulicy to widziałam ją pięciokrotnie hahahaha
A odnośnie żarciku, raz piliśmy z kumplami i jedna była już tak nawalona ale mordę drze "Dajta mi wódki, dajta mi wódki !" to my jej do kubka wlaliśmy wody mineralnej i dajemy, a ta przechyliła kubek i mówi "Ale mooocne, ja piedolę, ale mocne" Nawet nie czuła co pije ahahahaha a my mało z ławek ze smiechu nie pospadlaiśmy
hahahahahaha , ale beka musiała być , dobra opcja , ja bym chyba popuścił z takiej niewiasty





.
.
