Powiadomienia Podglądacz Tak • Nie Głosy Czat Online Kamerki Szukaj Ranking Forum Gry Klub Gwiazd
12345678Następna
MikeOne
Posty: 704 (po ~129 znaków)
Reputacja: -96 | BluzgometrTM: 3
MikeOne
  10 maja, o 00:14 (pierwszy post)

Upadek jak nisko trzeba upaść żeby docenić życie? Czy upadek to dobre rozwiązanie? Co trzeba stracić żeby docenić to życie?
Ja niestety nie potrafię i wciąż tracę a Ty ?. Proszę o wypowiedzi

Marzę o cof­nięciu cza­su. Chciałbym wrócić na pew­ne roz­sta­je dróg w swoim życiu,...

piekloWgDantego
Posty: 474 (po ~93 znaków)
Reputacja: 16 | BluzgometrTM: 0
piekloWgDantego
  10 maja, o 08:12

Rysiu Riedl w Liście do Matki ,dał odpowiedź na wszystkie pytania. Trzeba przeżyć ,by zrozumieć.

W życiu licz na najlepsze,ale szykuj się na najgorsze.

bozaowieczka
Posty: 232 (po ~445 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 0
bozaowieczka
  10 maja, o 10:17
Ostatnio edytowany: 10 maja, o 10:21

Zależy co tracisz? Możesz stracić wszystko i być szczęśliwym. Życia Tobie nikt nie odbierze, rozumu też nie i mądrości, wyobraźni też nie, miłości Boga też raczej Tobie nikt nie zabierze o ile wierzysz. Ja zauważyłem, że tracąc zyskuje. :) Zyskuje umiejętność rozpoznawania uczuć i odróżnieniu ich od emocji, zachwycam się drobnostkami, wrażliwością. I to, że Bóg jest, Miłość jest, Wiara jest, Nadzieja jest i są wartościami nieprzemijalnymi.

piekloWgDantego
piekloWgDantego: Rysiu Riedl w Liście do Matki ,dał odpowiedź na wszystkie pytania

"Boga nie ma!"
Sama ballada piękna, słowa już niekoniecznie. Może tam zrozumiał parę złych swoich postaw. Jednak Bóg istnieje i od niego pochodzi miłości, nie jest ona dana ludziom za ich jakieś szczególne przymioty i odznaczenia, ale i Bóg jest! I miłość jest! Nadzieja, tego w niej brakuje, kto ją odbiera nie jest Twoim przyjacielem. Nie koncentruj się na złu, a na Dobru. Nie warto roztrząsać co i dlaczego ktoś lub ty zrobiłeś, wybacz i proś o wybaczenie idąc dalej.

Nadzieja poznania miłości doskonałej, Światła Boga. Świata bez grzechu. Cudowna przyszłość, dlatego warto starać się być dobrym :) Dla wszystkich braci i sióstr.

Avatar użytkownika PrzeczytajmojopisPrzeczytajmojopis
Posty: 1671 (po ~109 znaków)
Reputacja: -177 | BluzgometrTM: 91
Przeczytajmojopis
  10 maja, o 11:21

A ja uważam, ze w ogóle nie trzeba upadać, żeby docenić to co się ma 😉

bozaowieczka
Posty: 232 (po ~445 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 0
bozaowieczka
  10 maja, o 11:36

Stracisz zęba, zostaną Ci do mielenia pokarmu kolejne. Stracisz z czasem następne, aż ich zabraknie to będziesz jadł kaszkę z syropem. Jest całkiem smaczna. 263aJak będziesz miał problemy z mówieniem, to zaczniesz więcej słuchać. Coś po coś jest, trzeba doceniać to co się ma, nawet długi. d83dde09

Nadzieja poznania miłości doskonałej, Światła Boga. Świata bez grzechu. Cudowna przyszłość, dlatego warto starać się być dobrym :) Dla wszystkich braci i sióstr.

piekloWgDantego
Posty: 474 (po ~93 znaków)
Reputacja: 16 | BluzgometrTM: 0
piekloWgDantego
  10 maja, o 11:59
bozaowieczka
bozaowieczka: "Boga nie ma!" Sama ballada piękna, słowa już niekoniecznie. Może tam zrozumiał parę złych swoich postaw. Jednak Bóg istnieje .

Gdy leżysz "głodny" ,a buty własnej głuboty kopią Cię niemiłosiernie ,nie myślisz o Bogu . Szpilą pod żebro jest kolejna spalona oaza. Ziarno piasku wydaje się być Syzyfowym głazem . Ale Ty Józku wszystkie te stany znasz i tekst zapewne rozumiesz jak mało kto.

W życiu licz na najlepsze,ale szykuj się na najgorsze.

Owad
Posty: 8590 (po ~46 znaków)
Reputacja: -650 | BluzgometrTM: 1
Owad
  10 maja, o 12:26
MikeOne
MikeOne: Czy upadek to dobre rozwiązanie?

Tak dobre rozwiązanie :tak: wiem to po swoim przykładzie.
HardStyle d83ddd0a
bozaowieczka
Posty: 232 (po ~445 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 0
bozaowieczka
  10 maja, o 12:34
piekloWgDantego
piekloWgDantego: Gdy leżysz "głodny" ,a buty własnej głuboty kopią Cię niemiłosiernie ,nie myślisz o Bogu . Szpilą pod żebro jest kolejna spalona oaza. Ziarno piasku wydaje się być Syzyfowym głazem . Ale Ty Józku wszystkie te stany znasz i tekst zapewne rozumiesz jak mało kto.

Nie tak jak Ty. d83dde09 Zwłaszcza jak posługujesz się manipulacją i kłamstwem. Zobacz teksty o potrzebach świata i potrzebach człowieka. Myślę o Bogu, miłości i zaufaniu, bo to stan światła! Pięknego światła i mnie uspokaja. Ktoś kto odbiera nadzieję, jest zły. Czyli nie jest Twoim przyjacielem, a to, że pod chwytliwą i nostalgiczną nutą jest ukryte ZŁO, to inna sprawa.
Ktoś kto wykorzystuje Miłość i celowo ją manipuluje i odtrąca, umyślnie wprowadza w stany przeciwne do zamierzeń Twórcy, czyli Boga, jest nadludzko zły, c'nie? d83dde09
Pocieszające, że człowiek się zreflektował (tzn. zastanowił nad własnym postępowaniem gdy zgrzeszył, posłużył się rozumem) a szatan nie. Tego do dzisiaj chyba nie potrafisz zrozumieć.
NADZIEJĘ mam ale nie tam gdzie ją próbujesz ukierunkować. i dostrzegasz.

Nadzieja poznania miłości doskonałej, Światła Boga. Świata bez grzechu. Cudowna przyszłość, dlatego warto starać się być dobrym :) Dla wszystkich braci i sióstr.

bozaowieczka
Posty: 232 (po ~445 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 0
bozaowieczka
  10 maja, o 12:36
piekloWgDantego
piekloWgDantego: oaza

Moją oazą jest miłość. Moją oazą są wspomnienia. Moją oazą jest wrażliwość. Moją oazą jest Chrystus. A ten świat nie jest moją oazą, a zło nazywam złem,, tylko w sposób humorystyczny przekształcam złośliwość.

Nadzieja poznania miłości doskonałej, Światła Boga. Świata bez grzechu. Cudowna przyszłość, dlatego warto starać się być dobrym :) Dla wszystkich braci i sióstr.

bozaowieczka
Posty: 232 (po ~445 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 0
bozaowieczka
  10 maja, o 12:53
Ostatnio edytowany: 10 maja, o 13:04

Skoro razi ciebie moja głupota, to nie rozmawiajmy. Skoro razi ciebie moje towarzystwo, to z niego zrezygnuj. Skoro odczuwasz potrzebę dowartościowania się moim kosztem, kosztem głupca, to doprawdy zbytek świata.
Uczciwość, wierność, wiara zostały nazwany głupotą i frajerstwem. Zgryźliwymi epitetami. Przyjaźń zachowaniami homoseksualnymi. A miłość nadwyrężona. Wiesz to nie mój problem, niech źli pozostaną źli, niech się bawią w swoje gierki, nikt nie zmusi mnie abym ze złymi przebywał na siłę. Albo manipulował pod hasłami "socjopaty". Miłość, miłość i jeszcze raz miłość.... ty mnie nie kochasz nawet jako przyjaciela, kolegę. Powiem jedno nawet żywiąc urazę do osoby, traktując jako nieprzyjaciela, nie wprowadzałbym ją celowo w błąd i zwyczajnie wybaczył i o dziwo zareagował gdy cierpi niesprawiedliwie, a na pewno nie współweselił zgubą tej osoby. Chyba zresztą nie narodziła się taka osoba do której coś takiego mógłbym czuć.

Nadzieja poznania miłości doskonałej, Światła Boga. Świata bez grzechu. Cudowna przyszłość, dlatego warto starać się być dobrym :) Dla wszystkich braci i sióstr.

MikeOne
Posty: 704 (po ~129 znaków)
Reputacja: -96 | BluzgometrTM: 3
MikeOne
  10 maja, o 13:04

Opowiem wam moja historię dlaczego zadałem takie pytania a nie inne. Do 25 roku byłem zdrowym ambitnym człowiekiem. Przyszedł moment w moim życiu, W którym myślałem, ze jestem najszczesliwszym człowiekiem na ziemi wygralem 78 tyś euro w 5 dni. Nigdy wcześniej bym nie sądził, że ta wygrana mogła spustoszyc moje obecne życie. Tak zaczęła się pętla hazardowa przegrałem wygrana i zacząłem grać kredyty nie potrafiąc się pogodzić z stratą wygralem drugi raz 120 tyś później 240 tys zł, ale już nie potrafiłem się zatrzymać zrobiłem dług na kwotę 140 tyś dziś mam 34 lata i dalej w tym tkwie. Na początku przegranej gralem ale jak juz wygralem drugi raz 240 tyś zl ponieważ ktoś z kasyna mi obiecywał a po prostu zostałem zmanipulowany do takiego stopnia że 240 tyś zl przegrałem w 10 min przyszedł czas depresji i leczenia. Okazuje się że jestem hazardzista patologicznym tzn. że gram za wszystko aż przegral bez względu na skutki... A długo przekraczają normę. W zeszłym roku podjąłem znowu leczenie na oddziale zamkniętym ale co gorsza hazard dotknął moich najbliższych mowa tu o współuzależnieniu. Pewnego razu po przegranej zacząłem się modlić do Boga że chce odejść umrzeć w spokoju to było 21 lutego 2018 4 dni później okazuje się że mam zapalenie otrzewnej i wylądowałem w szpitalu ciężkim stanie. Przez 3 dni nie potrafili zbić gorączki a ksiądz biegał z sali do sali. Odechciało mi się umierać. Będąc Hazardzista zamieniłam uzaleznienie na sport, biegałem itp ale po zabiegu byłem wycięty na 6 miesięcy i przyszedł dołek. Przez ostatnie 5 lat ani razu nie spędziłem świat z rodziną zazwyczaj sam w mieszkaniu lub w pracy. Spoglądając wsted zauważyłem, ze nie mam przyjaciół ani znajomych prócz i znajomych w pracy. Nie chce się nikomu zwierzac w realu ponieważ się wstydzę tym kim jestem. Jeszcze na początku mojego leczenia poznałem kobietę miała 22 lata ja 27 że chce mi pomóc wyjść z nałogu było tak że nie grałem rok, ale wróciłem przez 3 lata będąc że mną wspierała ale wtedy ja ja pierwszy odtrąciłem i już wtedy tak sie zaczynało powoli odcinanie od wszystkich bo gra dawała mi satysfakcję... ucieczka przed długami i problemami. ZACZELO SIE WSZYSTKO OD NIEWINNEJ ZABAWY ,a z czasem przerodziło się w piekło każdą kobietę która poznawalem na swej drodze już na 2 lub 3 spotkaniu mówiłem że jestem hazardzista i odchodzily. Więc postanowiłem już nie szukać a zacząłem się izolować. Ostatnimi czasy jestem za L4, i się wciąż pogrążam. Szukałem pomocy w miejscu pracy okazuje się że leczą tylko zameldowanych w rejonie zaś w miejscu mojego zameldowania leczą tylko AA. No i odechciewa się szukać pomocy jechać 3 raz na terapię zamkniętą.... nic to mi nie da jak pracodawca się dowie że znowu zacząłem grać... może i pomoże ale wyżej przełożeni mogą zdecydować inaczej. L4 Mam do 17 czerwca a ja nawet jak wygram to tracę w mgnieniu oka... nie potrafię się wyciszyć. Sam siebie nie poznaje, hazard odebrał mi samego siebie i zmęczony jestem już na maksa .

Marzę o cof­nięciu cza­su. Chciałbym wrócić na pew­ne roz­sta­je dróg w swoim życiu,...

bozaowieczka
Posty: 232 (po ~445 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 0
bozaowieczka
  10 maja, o 13:18
Ostatnio edytowany: 10 maja, o 13:24

Kto Ci udzielił kredytów? Kto za nie poręczył? Ten kto Ci ich udzielił nie zrobił tego z miłości do Ciebie, a zwykłej chciwości i głupoty być może, ale powinien ponieść odpowiedzialność.

MikeOne
MikeOne: wygralem 78 tyś euro

Przegrałeś. Pieniądze rzecz nabyta, przychodzą odchodzą, stwarzają iluzję przywiązania. Uwiązałeś się kredytami, fałszywymi potrzebami tego świata, łącznie ze związkami opartymi o sferę cielesną.
MikeOne
MikeOne: Szukałem pomocy

Bądź uczciwy względem siebie i innych, tego samego powinieneś oczekiwać, niestety tutaj jest problem. Bo oszustwo nazywa się trollowaniem. Jak i wielu niewłasciwie użytych słów i zachowań wadliwych.
MikeOne
MikeOne: hazard

Co ci daje hazard? Co daje alkoholizm? Co daje seksoholizm? Co daje nikotynizm? Złudę daje. Tutaj potrzeba uczciwej MIŁOŚCI, opartej o duchowość i odrzucenie tych pierdół świata. Radziłbym się nie skupiać na miłości własnej, na tym opiera się program AA, lepiej spojrzeć tam gdzie wzrok nie sięga i tam gdzie jest Światło.
Możesz wszystko stracić, wartości duchowych nie stracisz.Więc się nie bój, będą nazywać ciebie głupcem, będą nazywać menelem, będą nazywać cię wyrzutkiem, będą naśmiewać, będą wątpić w uczciwość twoją, będą ją fałszywie i bez potrzeby sprawdzać, a ty idź przebaczaj i kochaj. I nawet jak raz upadniesz, będą ci ten błąd wypominać, nie przejmuj się, nikt doskonały nie jest poza Bogiem i świętymi, oczyszczenie jest wspaniała drogą.

Nadzieja poznania miłości doskonałej, Światła Boga. Świata bez grzechu. Cudowna przyszłość, dlatego warto starać się być dobrym :) Dla wszystkich braci i sióstr.

bozaowieczka
Posty: 232 (po ~445 znaków)
Reputacja: 2 | BluzgometrTM: 0
bozaowieczka
  10 maja, o 13:30

Przyjaźń jest rodzajem miłość, człowiek który ciebie pokocha, będzie ciebie cierpliwie i rozumnie napominał z miłości do ciebie. Ty z racji miłości do tego człowieka będziesz wobec niego uczciwy, a zło w waszych relacjach zrodzi ból. Choćby dlatego wymagana jest uczciwość i nieugięta wiara. Jak w każdych relacjach. No ale może sam chcesz coś zmieniać, nie wiem. Czasem trzeba zaufać.

Nadzieja poznania miłości doskonałej, Światła Boga. Świata bez grzechu. Cudowna przyszłość, dlatego warto starać się być dobrym :) Dla wszystkich braci i sióstr.

MikeOne
Posty: 704 (po ~129 znaków)
Reputacja: -96 | BluzgometrTM: 3
MikeOne
  10 maja, o 16:12

Samemu jest lepiej

Marzę o cof­nięciu cza­su. Chciałbym wrócić na pew­ne roz­sta­je dróg w swoim życiu,...

oam
Posty: 749 (po ~117 znaków)
Reputacja: 10 | BluzgometrTM: 0
oam
  10 maja, o 17:34
MikeOne
MikeOne: Samemu jest lepiej
A guzik prawda, moze przez krótki czas ale nie na dłuższą mete.
MikeOne
MikeOne: ie potrafię się wyciszyć. Sam siebie nie poznaje, hazard odebrał mi samego siebie i zmęczony jestem już na maksa
Przykra historia, nigdy nie spotkałam osoby z takim uzależnieniem. Myślałeś o tym, by powrócić na łono rodziny? Samotność jest do kitu, lepiej gdy będziesz miał wsparcie u bliskich. Może warto spróbować indywidualnych terapii u psychologa? Prosić o pomoc to nic złego, pamiętaj!
MikeOne
MikeOne: Upadek jak nisko trzeba upaść żeby docenić życie? Czy upadek to dobre rozwiązanie? Co trzeba stracić żeby docenić to życie? Ja niestety nie potrafię i wciąż tracę a Ty ?
Jeszcze mnie to nie spotkało, ale myślę że człowiek musi sięgnąć dna by się od niego odbić, dostać od życia kopa w tyłek by wziął się w garść. Uczymy sie na błędach, ważne by wyciągać z tych lekcji odpowiednie wnioski.
SenteX
SenteX: Chcesz być wielki? To se dopisz X do L-ki :)
Lektura obowiązkowa: Regulamin Forum. Brak wiedzy skutkuje oceną niedostateczną. :policjant:
12345678Następna