Ćwierć wieku. Tyle minęło od chwili, gdy pierwsi Polacy zalogowali się na Fotka.pl i odkryli, że internet może być czymś więcej niż źródłem informacji – może być miejscem, gdzie poznaje się ludzi. Prawdziwych ludzi.
14 lutego 2001 roku – tak, w Walentynki – wystartowaliśmy i dla wielu z was byliśmy pierwszym krokiem w świat relacji online. (Całą naszą historie znajdziesz tutaj.) Dziś obchodzimy 25. urodziny i z tej okazji przygotowaliśmy coś wyjątkowego: raport „25 lat relacji w internecie”, stworzony we współpracy z agencją badawczą Mediaboard. I nie, to nie jest kolejny poradnik o tym, jak pisać pierwsze wiadomości.
Czy naprawdę jesteśmy w kryzysie relacji?
Otwórz dziś dowolny portal. W ciągu kilku minut trafisz na artykuł o epidemii samotności, kryzysie randkowania pokolenia Z albo nowej czerwonej fladze, której „musisz się wystrzegać w związku”. Media konstruują obraz świata, w którym miłość to projekt terapeutyczny, a każde zachowanie partnera można opatrzyć diagnozą.
W naszym raporcie zadajemy w tym kontekście jedno, przewrotne pytanie: czy naprawdę jest gorzej, czy po prostu inaczej?
Z analizy przeprowadzonej przez Mediaboard wynika, że aż 70–80% publikacji o relacjach w polskich mediach ma zabarwienie negatywne – skupia się na zdradach, rozstaniach, toksycznych wzorcach i zagrożeniach randkowych. To treści, które dobrze się klikają, ale niekoniecznie oddają rzeczywistość. Bo jednocześnie – rynek usług matrymonialnych rośnie, a miliony Polaków każdego dnia szuka kogoś bliskiego w sieci.
Co zmieniło się przez 25 lat?
Kiedy startowaliśmy, randkowanie online wyglądało zupełnie inaczej. Pierwsza wiadomość pisała się długo. Zdjęcie profilowe to było wydarzenie. Rozmowy ciągnęły się godzinami na wspólnym komputerze, często anonimowo, bez presji szybkiej odpowiedzi.
Dziś decyzje zapadają w kilka sekund. Algorytmy podpowiadają dopasowania, a aplikacje randkowe są zawsze w kieszeni. Nowe słownictwo – ghosting, situationship, breadcrumbing, slow fade – opisuje zjawiska, które może zawsze istniały, ale nigdy wcześniej nie miały nazwy.
Nasz raport przygląda się tej ewolucji bez nostalgii i bez katastrofizmu. Pokazuje, co zyskaliśmy wszyscy (szerszy wybór, mniejsze bariery, łatwiejszy kontakt na odległość), a co po drodze zgubiliśmy (cierpliwość, tajemnicę, wolniejsze tempo budowania relacji).
Technologia nie zabiła romantyzmu. Tylko go zmieniła!
Jednym z najciekawszych wątków raportu jest pytanie o rolę sztucznej inteligencji i technologii we współczesnych związkach. Chatboty pomagają ćwiczyć flirt w bezpiecznym środowisku. Algorytmy dopasowują ludzi na podstawie cech i zachowań. AI podpowiada tematy do rozmowy.
Czy to oznacza, że miłość staje się zautomatyzowana? Marek Kołosiński, członek naszego zarządu, odpowiada wprost: „Portale randkowe nie zabijają romantyzmu – tylko go redefiniują. Ludzkie potrzeby pozostają niezmienne.” Kluczowe jest to, żeby technologia była wsparciem w budowaniu relacji, a nie narzędziem zastępującym człowieka w podejmowaniu decyzji.
Co znajdziesz w raporcie?
„25 lat relacji w internecie” to obszerne opracowanie, które łączy dane z analizą kulturową i głosami ekspertów. W środku znajdziesz między innymi:
- historię randkowania online w Polsce – od forów i komunikatorów po aplikacje mobilne,
- analizę tego, jak media opowiadają o relacjach (i dlaczego ta narracja bywa myląca),
- dane o tym, jak Polacy korzystają dziś z technologii w życiu uczuciowym,
- prawdziwe historie naszych użytkowników – związki i przyjaźnie, które zaczęły się od jednej wiadomości,
- spojrzenie w przyszłość – jak będzie wyglądało randkowanie online w erze AI.
Przeczytaj i przekonaj się sam(a)
25 lat to dobry moment, żeby zatrzymać się i spojrzeć wstecz – nie po to, by tęsknić za „starym internetem”, ale żeby lepiej rozumieć, gdzie jesteśmy teraz i dokąd zmierzamy.
A jeśli po jego lekturze poczujesz, że czas wrócić do poszukiwań – wiesz, gdzie nas znaleźć. Czekamy. Od 25 lat i ani dnia mniej.