MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

 

 

 

 

Będzie mi ciężko, ale mogę opuścić Old Trafford - przyznał Danny Simpson, który przebywa na wypożyczeniu w Newcastle United, w którym chciałby zostać jak najdłużej.

Dwudziestodwuletni zawodnik ma przebywać w zespole Srok do stycznia, jednak sam przekonuje, że korzystniejsze byłoby
przedłużenie dla niego umowy z Newcastle, bo konkurencja w Manchesterze United jest zbyt duża.

W zespole z The
Championship Simpson może liczyć na regularną grę, na co nie miałby szans w drużynie sir Alexa Fergusona, bowiem Gary Neville, Wes Brown oraz Rafael prezentują znacznie wyższy poziom umiejętności
piłkarskich.

- Gdyby była szansa przedłużenia mojego pobytu w Newcastle, to bym ją poważnie rozważył, ponieważ tu mogę grać, a w Manchesterze United mogłoby być ciężko. Mogę się tu wiele nauczyć od Nicky'ego Butta, który posiada ogromne doświadczenie. Co ważne, grał wcześniej na Old Trafford.

- Jeżeli będę potrzebował rady, to na pewno zwrócę się do niego. Do United dołączyłem, gdy miałem 9 lat, no ale cóż, gdy zajdzie taka potrzeba, opuszczę klub. Mam już 22 lata i potrzebuję częstej gry - zakomunikował Anglik.

Lubisz to?
To niech spada. Jak widac jest za słaby na MU jak boi się konkurencji.
31 października 2009

 

 

 

 

Gordon Strachan, który niedawno objął stery w Middelsbrough, chciałby do swojego zespołu ściągnąć Federico Machedę.

Dzisiejsze wydanie Daily Mail donosi, że szkocki menedżer chce szukać wzmocnień zespołu, ponieważ już w tym sezonie chciałby wprowadzić drużynę do Premier
League.

Dużym zainteresowaniem Strachana cieszy się także Jack Wilshere reprezentujący barwy
Arsenalu.

Lubisz to?
Ja również. Łapy precz od niego.
31 października 2009
konto usunięte
Nie nie nie!! Ja się nie zgadzam!! ;p
27 października 2009

- W tym sezonie Manchester United jest zupełnie innym zespołem niż w poprzednich rozgrywkach - przyznał był piłkarz, Alan Hansen. Szkot dodał również, że w spotkaniu z Liverpoolem mistrzowi Anglii zabrakło woli walki.

- Byłem bardzo zaskoczony postawą Manchesteru United na Anfield, ponieważ w ich grze brakowało jakości oraz chęci odniesienia zwycięstwa, do której przyzwyczaili nas - uważa były zawodnik. - Mój stary klub w pełni zasłużył na pokonanie mistrzów. Dzięki temu sukcesowi Rafa Benitez będzie mógł trochę spokojniej pracować. 

- Manchester United zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli, a do lidera traci zaledwie dwa punkty. Mimo to, jestem pewny, że nie grają jeszcze na maksimum swoich możliwości. Z całą pewnością brakowało im na Anfield takiego walecznego zawodnika jakim niewątpliwie jest Darren Fletcher. Nie było zawodnika, który byłby w stanie przerywać ataki Liverpoolu już w środku pola. 

- W tym momencie United brakuje tej determinacji, którą posiadali w zeszłym sezonie, kiedy w składzie grali jeszcze Cristiano Ronaldo oraz Carlos Tevez. Wprawdzie Wayne Rooney walczył ostro, ale jego partner z ataku, Dymitar Berbatow przez większość meczu wyglądał tak jakby w ogóle nie interesował się meczem. Z całą pewnością nie podjął fizycznej walki z obrońcami Liverpoolu: Jamie Carragherem oraz Danielem Aggerem - zakończył Hansen.

Lubisz to?
Inna drużyna, bo grają zespołowo, a nie na jednego gracza.
31 października 2009

 

Gabriel Obertan zagra we wtorek przeciwko Barnsley - zapowiedział sir Alex Ferguson. Dla francuskiego pomocnika będzie to oficjalny debiut w Manchesterze United. Dotychczas 20-latek rozegrał trzy spotkania w zespole rezerw.

Transfer Francuza został ogłoszony 8 lipca, ale dopiero teraz nadarza się okazja na debiut w pierwszej drużynie "Czerwonych Diabłów". Wcześniej zawodnik dochodził do zdrowia po kontuzji pleców, a gdy po urazie nie zostało ani śladu, zanotował trzy występu z rzędu w ekipie prowadzonej przez Ole Gunnara Solskjaera.

- Obertan zagra jutro z Barnsley, to będzie dla niego dobry początek - potwierdził Ferguson dla oficjalnej strony internetowej klubu, ManUtd.com.

- Nie rzucamy go od razu na głęboką wodę, bo chcemy mieć pewność, że wrócił do zdrowia w stu procentach - tłumaczył szkoleniowiec Man Utd w poprzednim wywiadzie z redaktorami ManUtd.com. - Gabriel powiedział nam, że we Francji przez półtora roku grał z urazem pleców i nikt nie pomyślał o wykonaniu prześwietlenia. Oczekujemy od niego wielkiej gry. W wieku 16 lat był jednym z najlepiej zapowiadających się talentów w Europie.

Gabriel Obertan może występować na prawym i lewym skrzydle oraz w środku pomocy, dzięki czemu menedżer mistrzów Anglii będzie miał dodatkowe pole manewru przy ustalaniu składu.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
I oby zagościł na dłużej w podstawowym składzie :)
31 października 2009
konto usunięte
taaa zagra :) !!
27 października 2009

Rio Ferdinand po zakończeniu zawodniczej kariery rozważy możliwość zostania przy futbolu.

Angielski obrońca jest obecnie zaangażowany w sporo przedsięwzięć pozaboiskowych. Ferdinand był współproducentem filmu „Dead Man Running”. Rio wydaje również swój magazyn „#5”.

- Być może będę chciał zostać przy futbolu. Teraz chcę jednak skupić się na grze w Manchesterze United i odnoszeniu kolejnych trofeów – mówi Ferdinand, który na swoim koncie ma już medale za zwycięstwa w Premiership i Lidze Mistrzów.

Lubisz to?
Noo, mógłby SAFa kiedyś zastąpic :)
31 października 2009

Już jutro, w ramach czwartej rundy Carling Cup, Manchester United na Oakwell Stadium zmierzy się z ekipą Burnsley. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:45 i będzie transmitowane przez kanał Sportklub.

Mecz będzie okazją by pokazać, że mimo porażki z Liverpoolem Czerwone Diabły potrafią wygrywać w dobrym stylu. Na jutrzejszy pojedynek Sir Alex Ferguson powołał kadrę, która składa się z zarówno młodych, jak i doświadczonych zawodników. Bardzo prawdopodobne jest, że jutro między słupkami Red Devils stanie nasz jedyny rodak na Old Trafford, Tomasz Kuszczak. Konfrontacja będzie również szansą dla graczy, którzy na co dzień reprezentują zespół rezerw. Warto też dodać, iż jutro zagra Darren Fletcher, który był nieobecny z powodu kontuzji w niedzielnym spotkaniu z Liverpoolem. Na odpoczynek według Fergusona zasłużyli Rooney, Van der Sar i Patrice Evra, gdyż ci piłkarze nie wystąpią w jutrzejszym meczu.

Barnsley jest drużyną, która zajmuje obecnie 20. miejsce w tabeli Coca-Cola Championship, na tym też miejscu zakończyli zeszłoroczne rozgrywki. Coca-Cola Championship jest odpowiednikiem naszej 1. polskiej ligi. Na ostatnie pięć spotkań jutrzejsi gospodarze wygrali trzy i przegrali dwukrotnie. W trzeciej rundzie Carling Cup wygrali 3:2 z Burnley, z którym z kolei Manchester United przegrał w lidze 1:0. Szkoleniowcem 'The Reds' jest Walijczyk, Simon Davey.

Twarzą w Twarz:

  * Manchester United wygrał 21 z 37 wszystkich spotkań przeciwko Barnsley. Czerwone Diabły przegrały pięć razy i jedenaści razy zremisowali. Jeszcze nigdy obie ekipy nie spotkały się w Carling Cup.

  * Ostatni mecz między tymi drużynami zakończył się wygraną 2-0 Red Devils na Oakwell Stadium w Premier League. Było to w maju 1998 roku.

Barnsley:

  * Barnsley jest jednym z trzech klubów Championship, które biorą udział w czwartej rundzie.

  * Ewentualne zwycięstwo pozwoli zagrać Burnsley w ćwierćfinale po raz pierwszy od sezonu 1981/82.

  * Daniel Bogdanović zdobył trzy z sześciu bramek dla Burnsley w Carling Cup w tym sezonie.

Manchester United:

  * Po raz ostatni Manchester United został wyeliminowany w czwartej rundzie w 2006 r., kiedy zostali pokonani przez Southend.

  *Czerwone Diabły wygrały dziesięć ostatnich spotkań na jedenaście meczów.

Lubisz to?
konto usunięte
Glory Manchester United!!! Oby był pogrom :)
26 października 2009

 

Legendarny zawodnik Liverpoolu Jamie Redknapp oświadczył, iż United lepiej zagraliby w spotkaniu przeciwko "The Reds" gdyby na boisku przebywał Darren Fletcher.

We wczorajszym spotkaniu United z Liverpoolem środek pola Czerwonych Diabłów stworzyli Paul Scholes oraz Michael Carrick, którzy nie poradzili sobie z Javierem Mascherano i Lucasem Leiva.

Jamie Redknapp zasugerował więc, iż Aleksowi Fergusonowi wczoraj zabrakło Darrena Fletchera, który nie mógł wystąpić w powodu kontuzji.

"Gdy widzisz Manchester United w meczach takich jak na Anfield Road zaczyna do ciebie docierać jak ważnym ogniwem dla Czerwonych Diabłów jest Darren Fletcher" - powiedział Jamie dla Daily Mail.

"Wydaje mi się, że w tamtym spotkaniu zabrakło im jego energii
i siły."

"Prawdopodobnie jakby zagrał to powstrzymałby Liverpool" - zakończył Radknapp.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
No nie wiem czy jeden zawodnik coś by dał.
31 października 2009
konto usunięte
może coś w tym jest...
26 października 2009

 

Sir Alex Ferguson szykuje kilka zmian w składzie na wtorkowy mecz z Barnsley w rozgrywkach Carling Cup. W Manchesterze zostali między innymi: Edwin van der Sar, Rio Ferdinand, Wayne Rooney i Dymitar Berbatow.

Danny Welbeck powraca do składu i ma kolejną szansę, by zaprezentować się z dobrej strony. Przypomnijmy, że w ostatniej rundzie Manchester United pokonał Wovles 1:0, a zwycięskiego gola dla klubu z Old Trafford strzelił właśnie 19-latek. Także Darren Fletcher uda się z drużyną do Barnsley i może wystąpić w tym spotkaniu, jeżeli do końca wyleczy uraz pachwiny.

Ferguson zabiera ze sobą też najbardziej doświadczonych zawodników, w meczowej kadrze znaleźli się: Michael Owen, Gary Neville, Paul Scholes i Wes Brown.

Man Utd (kadra): Kuszczak, Foster, De Laet, Neville, Brown, J. Evans, Dudgeon, Fabio, Rafael, Tosić, Gibson, C. Evans, Eikrem, Carrick, Fletcher, Scholes, Valencia, Nani, Owen, Wlebeck, Macheda, King.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
Kuszczak pierwszym bramkarzem :D i to się chwali :D
26 października 2009

 

Patrice Evra zdradził, iż drużyna Manchesteru United jest przepełniona goryczą porażki, którą odnieśli we wczorajszym spotkaniu z Liverpoolem (0:2).

"Mieliśmy grać nasz własny futbol ale nie wyszło nam to. Nie mam pojęcia dlaczego" - powiedział wyraźnie sfrustrowany Francuz.

"Liverpool grał agresywnie, a my nie potrafiliśmy przez to grać. Może to jest powodem tej frustrującej porażki."

"Byliśmy w słabej dyspozycji, nie stwarzaliśmy sobie okazji strzeleckich. Zazwyczaj gdy gramy mamy ich około 5-6, a w tym meczu była tylko jedna, ta z udziałem Valencii. To za mało żeby pokonać Liverpool."

Patrice wypowiedział się także na temat atmosfery jaka panowała na Anfield Road.

"Jestem szczęśliwy gdy tam gram. Nie boję się tego."

Evra dodał również, iż jest zaskoczony decyzją sędziego w sprawie Carraghera i faulu na Owenie.

"Nie rozumiem dlaczego Carragher dostał tylko żółtą kartkę za faul na Michaelu Owenie. Zasługiwał na bardziej surową karę."

"
Przegrana z 'The Reds' to najgorszy ból jaki możesz sobie wyobrazić. Oczywiście jeśli jesteś Czerwonym Diabłem. Po meczu w szatni panował ogromny spokój. Potrzebujemy kilku dni na dojście do siebie. Myślę, że to samo odczuwa sztab i kibice."

"Zawsze możemy zrobić to samo co w zeszłym roku, przegrać dwa mecze z Liverpoolem, ale zwyciężyć w lidze
. Pokażemy, że jesteśmy United" - zakończył Patrice.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Nie teraz to w rewanżu ich zleją.
31 października 2009

We wtorek odbędzie pięć spotkań IV rundy Carling Cup. W trzech z nich zmierzą się zespoły z Premier League, które zapewne będą oszczędzać najlepszych zawodników przed kolejnymi spotkaniami w lidze. Niemniej jednak emocji nie zabraknie.

Drugoligowe Barnsley powalczy o powtórkę z 1998 roku, kiedy to wyeliminowało Manchester United w Pucharze Anglii. Czerwone Diabły zapewne zagrają bez swoim gwiazd, co daje nadzieję The Tykes na sukces. Niemniej jednak faworytami pozostają goście.

Ciekawie powinno być na Stadium of Light, gdzie zagrają sąsiedzi z ligowej tabeli - Sunderland i Aston Villa. Szanse są wyrównane, a niewykluczone, że o wyniku decydować będą dogrywka czy rzuty karne. Na zacięte zapowiadają się również mecze Tottenhamu z Evertonem oraz Portsmouth ze Stoke. W obydwu przypadkach bukmacherzy dają więcej szans gospodarzom.

Faworytem swojego spotkania są natomiast Blackburn Rovers, którzy podejmą Peterborough United. Będzie to dopiero czwarty pojedynek w historii tych zespołów. Dwa w lidze w sezonie 1974/1975 wygrali The Posh. Z kolei w Pucharze Ligi w 1961 roku górą byli Rovers (3:1), którzy ewentualnym zwycięstwem mogliby sobie powetować fatalny występ w Londynie, gdzie w sobotę przegrali z Chelsea aż 0:5.

Wtorkowe spotkania IV rundy Carling Cup:

20:45 Barnsley - Manchester United


20:45 Portsmouth - Stoke City


20:45 Sunderland - Aston Villa


21:00 Blackburn Rovers - Peterborough United

 

21:00 Tottenham Hotspur - Everton

Lubisz to?
1 372 373 374 375 376 412