MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Nemanja Vidić może w najbliższych miesiącach podpisać rekordowy kontrakt z Manchesterem United - czytamy w "The People".

W myśl nowej umowy serbski obrońca ma zarabiać 130 tysięcy funtów tygodniowo.

Obecny kontrakt Vidica wygasa w 2012 roku. Włodarze klubu z Old Trafford uważają jednak, że Serb stał się centralną postacią Manchesteru United i zamierzają zrobić wszystko, aby piłkarz nie myślał o transferze do innej drużyny. Latem zainteresowanie Vidicem wyrażała FC Barcelona.

Swoją ostatnią umowę Vidić podpisał w 2007 roku. Obecny kontrakt gwarantuje mu tygodniówkę w wysokości 75 tysięcy funtów. Choć Vidić na warunki finansowe nigdy się nie skarżył, to podwyżkę z pewnością chętnie zaakceptuje.

Jeśli prasowe spekulacje się potwierdzą, to Vidić będzie jednym z najlepiej opłacanych zawodników w Premiership.

Lubisz to?
I prawidłowo. Nie ma co czekać na końcówkę kontraktu.
10 listopada 2009
konto usunięte
Dokładnie! Kasa warta takiego piłkarza!
10 listopada 2009
konto usunięte
Vidić jest teraz naszym najlepszym stoperem! Wart takiej kasy!
10 listopada 2009

Dymitar Berbatow zdobył najwięcej głosów kibiców Manchesteru United w plebiscycie na najlepszego piłkarza października.

W głosowaniu, które odbyło się na oficjalnej stronie Manchesteru United, Berbatow zostawił kolegów z drużyny daleko w tyle. Bułgarski napastnik dostał 50% spośród blisko 3000 oddanych głosów.

Październik był dla Berbatowa bardzo udany. Bułgar popisał się fantastycznym uderzeniem z woleja w zremisowanym 2:2 meczu z Sunderlandem. Efektowne zagrania Berbatow prezentował też w spotkaniu z Boltonem Wanderers. Kibice docenili również gola Dymitara przeciwko Blackburn Rovers.

Drugie miejsce w głosowaniu kibiców zdobył Antonio Valencia. Ekwadorczyk otrzymał 37% głosów.

Zawodnik października według kibiców odwiedzających ManUtd.com:
1. Dymitar Berbatow - 50%
2. Antonio Valencia - 37%
3. Anderson - 6%
4. Edwin van der Sar - 5%
5. Jonny Evans - 2%

Lubisz to?
A ktoś kiedyś mówił, że Berba to drewno :D :D :D
10 listopada 2009
konto usunięte
Nom rozkreca nam sie Berba rozkreca ;DDD
10 listopada 2009
konto usunięte
Dokładnie Ewuś :) Należy mu się to wyróżnienie :)
10 listopada 2009

Sir Alex Ferguson chwali Antonio Valencię za szybką aklimatyzację w zespole Manchesteru United. Ekwadorczyk z każdym kolejnym meczem "Czerwonych Diabłów" zaskarbia sobie coraz większą sympatię kibiców.

Valencia decydując się na transfer do drużyna mistrzów Anglii podjął olbrzymie wyzwanie. Ekwadorczyk na prawej stronie pomocy ma chociaż w części zrekompensować drużynie brak Cristiano Ronaldo.

- Antonio zaaklimatyzował się bardzo dobrze. To wspaniały chłopak ? przyznał sir Alex Ferguson na łamach Inside United.

Cristiano Ronaldo dawał Manchesterowi United niezliczoną ilość goli. Antonio Valencia na razie nie trafia tak regularnie do siatki rywala jak Portugalczyk, ale bramki w meczu z CSKA Moskwa i Boltonem Wanderers obrazują potencjał Ekwadorczyka. Valencia często wypracowuje kolegom sytuacje strzeleckie.

- Antonio świetnie dośrodkowuje piłki ze skrzydła. Wpada też w pole karne i zagrywa z trudnych pozycji do kolegów. Bardzo rzadko jego dośrodkowania są blokowane - stwierdził Ferguson.

Lubisz to?
Moim zdaniem jest lepszy od CR.
10 listopada 2009
konto usunięte
Valencia się rozkręca!
10 listopada 2009
konto usunięte
Valencia jest super :) SAF wiedział co robi biorąc go do MU :) Ja bym jeszcze postawiła na Kinga :D
10 listopada 2009

 

 

Sir Alex Ferguson, menedżer Manchesteru United, uniknie sankcji dyscyplinarnych za ostre skrytykowanie pracy arbitra podczas niedzielnego meczu z Chelsea Londyn, który odbył się na Stamford Bridge.


Szkoleniowiec był wściekły na Martina Atkinsona za podyktowanie w 76. minucie rzutu wolnego dla rywali, po którym padł jedyny gol meczu, a poza tym uważa, że po jego wykonaniu w polu karnym został sfaulowany Wes Brown. - Pozycja sędziego w tym momencie była zła, on nic nie widział. Przed sobą miał Joe'ego Cole'a i nie mógł się nawet ruszyć - stwierdził Szkot.


- Gol nie powinien zostać uznany. To była zła decyzja, ale nic nie możemy z tym zrobić. Czasami tracisz wiarę w sędziowanie, tak po meczu ocenili to piłkarze. To nie jest dobre - dodał.

 

 

To nie pierwszy przypadek w tym sezonie, gdy Ferguson ma pretensje do arbitra. Tak samo było po zremisowanym 2:2 spotkaniu z Sunderland FC, gdy uznał, że Alan Wiley "nie był w formie". Potem jednak przeprosił za swoje słowa.

Lubisz to?
Karę to powinien dostać sędzia za stronnicze sędziowanie.
10 listopada 2009
konto usunięte
I dobrze :) Za mówienie prawdy się nie karze :D
10 listopada 2009

 

Gabriel Obertan przyznał się, że już od jakiegoś czasu, kiedy grał w Bordeaux wiedział o zainteresowaniu jego osobą ze strony Manchesteru United.

- Wiedziałem, że United jest mną zainteresowane, ponieważ Jim Ryan (dyrektor ds. rozwoju młodzieży) przyszedł oglądać mnie już cztery lata temu.

- Czułem, że to wszystko może skończyć się transferem, ale nie spodziewałem się, że nastąpi to aż tak szybko. Byłem przygotowany na podjęcie takiego wyzwania i tak dużą zmianę w moim życiu. To było coś niesamowitego dla mnie. Cieszę się, że mogę tutaj grać.

- Zawsze lubiłem ligę angielską. Gdy byłem jeszcze we Francji w każdy weekend oglądałem jakiś mecz Premiership. Myślę, że mam dobre cechy do gry w tej lidze. Jestem szybki nie boję się gry jeden na jeden z obrońcą i lubię atakować ? zakończył.

Lubisz to?
A na fotce 3 duże wzmocnienia MU :)
10 listopada 2009
konto usunięte
Manchester jest wszędzie :D Czasami działamy incognito :D hehehe
10 listopada 2009

Skauci Manchesteru United oglądali Marouane'a Chamakha podczas niedzielnego spotkania francuskiej Ligue 1 Girondins Bordeaux z  Lille OSC.

 

Marokańczyk otrzymał wysokie noty po spotkaniu, pomimo iż jego Bordeaux uległo Lille 2-0. 25-letni napastnik był już przymierzany do gry w Sunderlandzie, West Ham, a ostatnio Arsenalu, jednak jego wymarzony transfer do Premier League nie doszedł latem do skutku, natomiast klub z Londynu zapewnia, że nie będzie już próbował sprowadzić 25-latka.

Dobra gra Chamakh'a, przyciągnęła uwagę Manchesteru United, ale również Chelsea i Evertonu. Francuskie media łączą zawodnika również z hiszpańską Valencią i włoskim Juventusem Turyn. Kontrakt Marokańczyka z francuskim klubem wygasa latem przyszłego roku, co czyni go obiektem zainteresowań wielu klubów w Europie

Lubisz to?
Zgadzam się z Tobą Kasiu. Chamakh nie jest nam potrzebny.
10 listopada 2009
konto usunięte
Był by może i dobry ale ja i tak upieram się przy Villi :p
10 listopada 2009

- Sir Alex Ferguson nakazał swoim piłkarzom, żeby skończyli ze zbytnim eksponowaniem swojego bogactwa - donosi "News of the World". Działania te mają na celu poprawić wizerunek Manchesteru United.  

Fergusonowi bardzo nie podoba się panująca wśród piłkarzy moda na kupowanie bardzo drogich samochodów, którą zapoczątkował Cristiano Ronaldo. W związku z powyższym parking w ośrodku treningowym Carrington często przypominał salon wystawowy sportowych aut. Ta sytuacja z całą pewnością nie spodoba się Andersonowi, który od niedawna jest właścicielem białego Audi R8 o wartości 100 tysięcy funtów.

Co więcej, zawodnicy Manchesteru United wręcz rywalizowali między sobą o to, który z nich jako pierwszy kupi nowy super samochód i tym samym zaimponuje kolegom z drużyny. Przed letnimi przenosinami do Madrytu pod tym względem zdecydowanie najlepszy był Ronaldo, który zawsze jako pierwszy kupował nowe auta. Wprawdzie w styczniu w drodze na trening rozbił swoje
Ferrari 599 GTB, ale wyszedł bez szwanku z tej sytuacji.

Jednakże, Ferguson nakazał swoim piłkarzom, żeby opanowali się, ponieważ takie zachowanie może drażnić inne osoby - zwłaszcza, że obecnie mamy do czynienia ze światowym kryzysem finansowym. Szkot zalecił swoim podopiecznym, żeby chociaż na treningi przyjeżdżali w "zwykłych" samochodach, które dostarcza jeden ze sponsorów United, Audi.

Część piłkarzy "Czerwonych Diabłów" dostosowało się do nowych wytycznych. Ryan Giggs i Michael Carrick korzystają z aut dostarczanych przez Audi. Natomiast Gary Neville jeździ ekologiczną Toyotą Prius. Z kolei, Owen Hargreaves na treningi przyjeżdża Mini Cooperem.

Jak się okazuje nie są to jedyne zmiany wprowadzone przez klub z Old Trafford w związku ze światowym kryzysem finansowym. Dwa tygodnie temu mistrz Anglii ogłosił, że "nieistotni" pracownicy nie będą już otrzymywać w pracy darmowych posiłków i napojów. W ostatnich latach liczba osób zatrudnionych w Carrington wzrosła do ponad 100 osób. Manchester United w najbliższym czasie zamierza zwolnić część pracowników.

Lubisz to?
Świetna decyzja. Niech skupią się na grze..
10 listopada 2009
konto usunięte
No, no no dziewczyny :D A Wy to niby święte jesteście ;) Dobra decyzja SAFa, już raz wypadek mieli i kto go spowodował? Ronaldo, przez taką właśnie mega wypasioną brykę!
10 listopada 2009
konto usunięte
Kasia bo to TYLKO faceci :> He he bez urazy dla Panów na klanie :)) ;*
10 listopada 2009

Kiedy fani Premier League wdychają już opary batalii na Samford Bridge, a kibice z Primera Division dostają gorączki Gran Derbi, najbardziej porywający futbol na kontynencie grają będące zawsze w cieniu dzieciaki z Arsenalu.

 

Arsenal Londyn pokonał w 12. kolejce angielskiej Premier League Wolverhampton Wanderers aż 4:1, a to dzięki dwóm samobójczym golom zawodników gospodarzy. Bramki dla "Kanonierów" strzelili Cesc Fabregas i Andriej Arszawin. Honorowe trafienie dla "Wilków" zanotował dopiero w 89. minucie Jody Craddock.


To dwunasty mecz zespołu Arsene'a Wengera bez porażki. Tym samym Arsenal przesunął się na drugie miejsce w tabeli, a ma do rozegrania jeszcze jeden zaległy mecz.


Aż sześć goli padło na City of Manchester Stadium w sobotnim meczu 12. kolejki angielskiej Premier League. Gospodarze zremisowali 3:3 z Burnley. Przyjezdni prowadzili 2:0 do 43. minuty. Najpierw rzut karny podyktowany za zagranie ręką Joleona Lescotta wykorzystał Graham Alexander. Kilka chwil później rezultat podwyższył Steven Fletcher. Przed przerwą stratę zniwelował Shaun Wright-Phillips, a po przerwie dwa trafienia dla City dołożyli Kolo Toure i Craig Bellamy. W końcówce Burnley wyrównał, za sprawą Kevina McDonalda, który skutecznie wykończył akcję Nugenta z Fletcherem. To piąty z rzędu remis podopiecznych Marka Hughesa w tym sezonie ligowym.

 

Ostre strzelanie urządzili sobie gracze Aston Villa Birmingham, którzy pokonali u siebie Bolton Wanderers aż 5:1. Pewne zwycięstwo odnieśli także zawodnicy Blackburn Rovers, wygrywając z Portsmouth 3:1. Dzięki trzem punktom Tottenham zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli, wyprzedzając Aston Villę i Manchester City.

 

W spotkaniu 12. kolejki, które było określane mianem hitu, Chelsea Londyn pokonała na Stamford Bridge Manchester United 1:0. Bramkę na wagę 3 punktów dla "The Blues" zdobył w 76. minucie John Terry. Obrońca gospodarzy ładnie się złożył do główki po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i pokonał Edwina van der Sara.


Zanim padła bramka piłkarze razili nieskutecznością i niedokładnością. Zwłaszcza Ryan Giggs rozczarował swoja postawą. Z dobrej strony w ekipie United zaprezentował się Wayne Rooney, ale snajper reprezentacji Anglii nie umiał znaleźć sposobu na bramkarza Chelsea.


Wyniki 12. kolejki Premiership:

 

drużyna wynik drużyna
Aston Villa B. 5:1 (2:1) Bolton Wanderers
Young (5)
Agbonlahor (43)
Carew (53)
Milner (72)
Cuellar (76)
  Elmander (45)
-
-
-
-
Blackburn Rovers 3:1 (0:1) Portsmouth FC
Roberts (53)
Nelsen (73)
Roberts (86)
  O'Hara (15)
-
-
Chelsea Londyn 1:0 (0:0) Manchester United
Terry (76)   -
Hull City 2:1 (0:1) Stoke City
Olofinjana (62)
Vennegoor of Hesselink
  Etherington (29)
-
Liverpool FC 2:2 (1:2) Birmingham City
N'Gog (13)
Gerrard (71-karny)
  Benitez (26)
Jerome (45)
Manchester City 3:3 (1:2) Burnley FC
Wright-Phillips (43)
Toure (55)
Bellamy (58)
  Alexander (19-karny)
Fletcher (32)
McDonald (87)
Tottenham Hotspur 2:0 (1:0) Sunderland AFC
Keane (12)
Huddlestone (68)
  -
-
West Ham United 1:2 (0:1) Everton FC
Hibbert (65-sam.)
-
  Saha (27)
Gosling (64)
Wigan Athletic 1:1 (1:1) Fulham Londyn
Boyce (13)   Dempsey (39-karny)
Wolverhampton Wanderers 1:4 (0:3) Arsenal Londyn
Craddock (89)
-
-
-
  Zubar (28-sam.)
Craddock (35-sam.)
Fabregas (45)
Arszawin (66)

 

 

TABELA

 

lp. drużyna m. z. r. p. bramki pkt.
1. Chelsea Londyn (P) 12 10 0 2 29:8 30
2. Arsenal Londyn 11 8 1 2 36:14 25
3. Manchester United (M) 12 8 1 3 23:12 25
4. Tottenham Hotspur 12 7 1 4 23:17 22
5. Aston Villa B. 12 6 3 3 20:12 21
6. Manchester City 11 5 5 1 21:14 20
7. Liverpool FC 12 6 1 5 27:18 19
8. Sunderland AFC 12 5 2 5 20:19 17
9. Stoke City 12 4 4 4 12:15 16
10. Burnley FC 12 5 1 6 15:25 16
11. Fulham Londyn 11 4 3 4 14:14 15
12. Everton FC 11 4 3 4 15:17 15
13. Wigan Athletic 12 4 2 6 13:22 14
14. Blackburn Rovers 11 4 1 6 14:25 13
15. Birmingham City 12 3 3 6 10:14 12
16. Bolton Wanderers 11 3 2 6 15:24 11
17. Hull City 12 3 2 7 10:25 11
18. West Ham United 12 2 4 6 16:20 10
19. Wolverhampton Wanderers 12 2 4 6 12:22 10
20. Portsmouth FC 12 2 1 9 10:18 7

 

Lubisz to?
A nie mówiłem, że Arsenal się włączy ? 5 pkt to niedużo. MU to odrobi.
10 listopada 2009
konto usunięte
Zgadzam się z kolegom sscofield16, karnego nie powinno być! Piłkarz Birmingham City nawet nie dotknął zawodnika The Reds! No ale cóż taka jest piłka, nie wszystkie decyzje sędziów są słuszne!
10 listopada 2009
konto usunięte
Liverpool zremisowal dzięki sedziemi..ogladalem tez 2 polowe meczu i zadnego karnego nie powinno byc...Nie wyrzuca Beniteza z Liverpoolu...mieli go juz wywalic z kilka razy i nic..;D
10 listopada 2009

 

Wprawdzie ponieśliśmy porażkę, ale nadal liczymy się w walce o mistrzostwo Anglii - uważa sir Alex Ferguson. Szkot w wywiadzie dla "MUTV" stwierdził również, że jest zadowolony z postawy swoich podopiecznych.

Manchester United przegrał 0:1 na wyjeździe z Chelsea. Jedyną bramkę zdobył w 76. minucie kapitan "The Blues" John Terry. Chociaż "Czerwone Diabły" tracą w tabeli Premier League do stołecznego klubu już 5 punktów, to Ferguson jest przekonany, że klub z Old Trafford jeszcze nie odpadł z wyścigu o mistrzowską koronę. 

- W pojedynku na Stamford Bridge każdy mógł zobaczyć prawdziwy Manchester United - przyznał doświadczony menedżer. - Mamy świetny skład, a w pojedynku z Chelsea przypomnieliśmy wszystkim, że jesteśmy bardzo dobrą drużyną.

- Ostatnio mnóstwo osób krytykowało nas, ale mówiąc szczerze nie przejęliśmy się tym, ponieważ takie opinie nie są w stanie nas powstrzymać. Naszym celem jest wygranie ligi. Wprawdzie jest to spore wyzwanie, ale z całą pewnością nie jest to niewykonalne zadanie. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zakończył Ferguson.

Lubisz to?
Oj będą Kasiu :) Co najmniej 3:0 będzie :)
10 listopada 2009
konto usunięte
Rewanż i zemsta na Old Trafford będą słodkie ]:->
10 listopada 2009
konto usunięte
Haha my im teraz dopiero pokażemy! :))
10 listopada 2009

 

Przebywający w Watford Tom Cleverley jest przekonany, że nabrał już na tyle doświadczenia i umiejętności, aby godnie reprezentować Manchester United na poziomie Premier League.

Dwudziestoletni zawodnik od czasu swojego przyjścia do klubu występującego w The Chamionship imponuje wysoką formą, bowiem w 13 spotkaniach strzelił już 6 bramek. Grając dla Czerwonych Diabłów młody piłkarz występował głównie na pozycji obrońcy. W ekipie Szerszeni rozpoczął grę na skrzydle pomocy. Dobra gra Anglika sprawiła, że został on powołany do reprezentacji U-21.

- Tak, uważam, że jestem gotowy na grę w Premier League. Często oglądam spotkania i widzę, że nie wszyscy zawodnicy United imponują formą. Gdy przyglądam się grze zawodników, którzy występują na mojej pozycji to sobie myślę, czemu nie miałbym spróbować?

- Takim występem (jak w meczu z Preston North End inf. red.) wysyłam sygnał do Manchesteru United. Natomiast Watford wysyła sygnał całej lidze. Jestem przekonany, że taka gra pozwoli nam na awans do play-off - zakończył.

 

AKTYWNOŚĆ - 170 MIEJSCE (+ 2)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Niech nie zapomni, że Premier League to nie Championship.
10 listopada 2009
konto usunięte
Jak jest na tyyyyyyyyyyyyle dobry to niech spróbuje :)
10 listopada 2009
konto usunięte
SAF o tym zadecyduje mój drogi :p
9 listopada 2009
1 357 358 359 360 361 412