MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Menedżer Evertonu David Moyes oświadczył, że Manchester United i Chelsea mogą sobie wybić z głowy, że Jack Rodwell zasili ich drużynę, ponieważ 18-latek zostaje w klubie z Goodison Park.

Szkot dodał też, że nie wpłynęły jeszcze żadne oferty za Jacka oraz żadne już nie wpłyną.

"Nie mieliśmy żadnego poważniejszego zainteresowania" - powiedział Moyes dla The Sun.

"Żadnych telefonów, żadnych informacji, a już w szczególności nikt nie dał nam pieniędzy na stół."

"Jack to utalentowany, młody Anglik. Na dodatek jest już przyzwyczajony do gry w Premier League."

"Jest dużo domniemanych miejsc, w których mógłby grać w przyszłości. Ale równie dobrze ja mogę powiedzieć, że chcę Jonny'ego Evansa z United lub Jacka Wilshere'a z Arsenalu, a ludzie natychmiast powiedzą mi, że nie mam żadnych szans na ściągnięci ich do siebie."

"To samo czuję w stosunku do Rodwella" - zakończył Moyes.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Jakoś nie słyszałem, żebyśmy się nim interesowali.
22 November 2009

Boss Manchesteru United Sir Alex Ferguson był niezmiernie zadowolony z Wayne'a Rooneya, który podczas towarzyskiego spotkania Anglii z Brazylią w Katarze nosił opaskę kapitana.

Choć "Synowie Albionu" przegrali to starcie 0:1, to Ferguson wierzy, że pewnego dnia Wayne będzie pierwszym kapitanem Czerwonych Diabłów.

"Można zauważyć umiejętności, które sprawiają, że Wayne może być kapitanem" - powiedział Sir Alex.

"Chodzi mi o jego determinację, o boiskowy głód i żądzę pokazania się z dobrej strony. On zawsze próbuje, bez względu na to jak gra drużyna
. Roo zawsze daje z siebie 100%, a to bardzo ważne u kapitanów."

"To są dobre powody by mianować go kapitanem. Ale nie myślę o tym w tej chwili. On jest młody, a ja wolę starszych kapitanów. Preferuję też pomocnika lub obrońcę jako szefa drużyny
."

"Nigdy nie lubiłem, gdy napastnik był kapitanem, ale Éric Cantona był wspaniały w swoim fachu" - zakończył Ferguson.

Lubisz to?
Raczej Wazza szybko kapitanem nie zostanie.
21 November 2009

Michael Owen uważa, że porażka z Chelsea zainspiruje drużynę Manchesteru United, kiedy podopieczni sir Aleksa Fergusona zmierzą się z Evertonem na Old Trafford. Według Anglika dobra gra przeciwko "The Blues" doda drużynie wiary, pomimo porażki 1:0.

- Nie czujemy pragnienia powrotu na Stamford Bridge, by cokolwiek komuś udowadniać - mówił Owen. - Porażka z Liverpoolem to inna sprawa, ponieważ wtedy zagraliśmy słabo, ale akurat Chelsea nie zasłużyła na zwycięstwo z nami. Wyszliśmy z tego pojedynku z podniesionymi głowami i wynieśliśmy z niego dużo pozytywów.

Jeśli chodzi o pozytywy,
to Michael Owen zapewne dostrzega ich sporo od momentu rozpoczęcia kariery na Old Trafford. 29-letni napastnik wpisywał się na listę strzelców w spotkaniach Premier League, Carling Cup i Ligi Mistrzów, a kibice nawet zaśpiewali na jego cześć "Michael Owen is a Red" po zdobyciu zwycięskiego gola z Manchesterem City.

- Nie byłbym taki pewien, czy Gary Neviile jest zadowolony, że kibice śpiewają jego przyśpiewkę na moją cześć - żartował Owen. - Szczerze mówiąc, 10 lat temu nie ośmieliłbym się marzyć o tym, że pewnego dnia zagram dla United, więc jest to dla mnie miła niespodzianka. Miałem dużo szczęścia, że tutaj trafiłem i nie ma lepszego uczucia od gry, strzelania bramek, wygrywania i słuchania fanów, skandujących twoje nazwisko.

Lubisz to?
Na koniec sezonu i tak będzie Czerwono :)
21 November 2009
konto usunięte
:> Kubeł zimnej wody dobrze nam czasem robi :>
21 November 2009
konto usunięte
I tak jesteśmy najlepsi wiec po co coś udowadniać!
21 November 2009

Wprawdzie tracimy już 5 punktów do Chelsea, ale nadal liczymy się w walce o mistrzostwo Anglii - zdradził sir Alex Ferguson. Szkot jest również zachwycony faktem, że kolejne mecze międzynarodowe zostaną rozegrane dopiero w marcu.

- Prawdopodobnie dopiero teraz liga rozpocznie się na dobre - przyznał doświadczony menedżer. - Bardzo cieszymy się, ponieważ wreszcie będziemy mogli spokojnie pracować. Nie będziemy się martwić tym, jacy piłkarze wrócą do nas po zakończeniu przerwy na mecze reprezentacji. Co więcej, nie będziemy musieli organizować specjalnych lotów dla nich, żeby na czas pojawili się z powrotem w klubie. Teraz będziemy mieć wszystkich piłkarzy na Old Trafford aż do marca. Jesteśmy zachwyceni tym.

Szkot po raz kolejny zapewnił, że "Czerwone Diabły" nadal liczą się w walce o mistrzostwo Anglii.

- Pięć punktów straty z całą pewnością jest do odrobienia. W historii Premier League wiele razy już się to zdarzyło. Może też tak być, że najpierw zajmowałeś odległe miejsce w tabeli, następnie odrobiłeś straty i wyszedłeś na prowadzenie, ale ostatecznie nie zdobyłeś tytułu. I tak też było w naszym przypadku w 1997 roku.

- Oczywiście, jest to spore wyzwanie. Z drugiej strony, zawsze powtarzałem, że jak na początku roku będziemy tracić co najwyżej jeden punkt do lidera, to biorąc pod uwagę nasze doświadczenie w wielkich meczach, będziemy mieć ogromną szansę na zdobycie mistrzostwa - zakończył Ferguson.

Lubisz to?
5 pkt to nie tak dużo. Dadzą radę.
21 November 2009

 

Harry Redknapp zaprzeczył pogłoskom mówiącym o przenosinach Bena Fostera do Londynu. Trener Tottenhamu stwierdził że nie potrzebuje drugiego bramkarza na ławkę rezerwowych.

Foster w Manchesterze United spadł w hierarchii bramkarzy. Obecnie niepodważalnym numerem jeden jest Edwin van der Sar, natomiast Tomasz Kuszczak awansował na jego następcę. Obecnie Foster może liczyć na grę tylko w angielskiej kadrze.

Kariera reprezentacyjna Fostera póki co nie wygląda najgorzej. Fabio Capello w ostatnich dwóch spotkaniach za każdym razem stawiał na Bena i wszystko wskazuje na to, że latem poleci on razem z reprezentacją na mundial. W klubie jednak Foster nie może się odnaleźć, kiedy gra to popełnia błędy, więc mówi się, że w ramach rozczarowania chce zostać gdzieś wypożyczony. Najczęściej podawanym klubem do przeprowadzki jest Tottenham.

- Jeśli United chce wypożyczyć Fostera gdzieś, gdzie nie będzie grał, to może tylko mu zaszkodzić – powiedział Redknapp. - On ma aspirację do gry w kadrze, a moim pierwszym bramkarzem jest Huerelho Gomes. Prezentuje się świetnie, zatem nie widziałbym innego miejsca dla Fostera jak tylko na ławce.

Plotki łączące Fostera z zespołem Spurs pojawiły się po wypadku motocyklowym Carlo Cudiciniego, po którym włoski bramkarz wypadł z gry do końca sezonu

Lubisz to?
I w kadrze wkrótce też przestanie grać :)
21 November 2009
konto usunięte
Ja się nie dziwie...
21 November 2009

 

Old Trafford świętuje swoje setne urodziny. W związku z tym oficjalna strona klubu ruszyła z serią stu wielkich momentów w historii stadionu. Co ciekawe, najwyższa frekwencja w Teatrze Marzeń nie miała miejsca podczas spotkania Manchesteru United.

76,962 fanów było świadkami półfinału FA Cup pomiędzy Wolves a Grimsby w 1939 roku, podczas gdy Czerwone Diabły pożegnały się z turniejem już w trzeciej rundzie.

Historia: United rozstało rozbite przez West Brom 1-5, lecz nie oznaczało to pożegnania z rozgrywkami FA Cup, bowiem Old Trafford zostało poproszone o zorganizowanie półfinałowego meczu pomiędzy Wolves a Grimsby. Na zwycięzcę w finale czekał triumfator pary Portsmouth oraz Huddersfield.

Okazja: Grimsby może mówić o wielkim pechu, bowiem nie dość, że ich podstawowy bramkarz George Tweedy był kontuzjowany, tak jego zastępca doznał urazu tuż na początku spotkania. Wówczas nie było jeszcze pojęcia "rezerwowy", zatem zespół musiał sobie radzić w dziesiątkę. Zgodnie z przewidywaniami zostali zatem rozbici aż 5-0, po czterech trafieniach napastnika Wolves Dennisa Westcotta (43 bramki w 43 spotkaniach w sezonie) a piątego gola dołożył Tom Galley.

Następstwa: Wolves w finale musieli uznać wyższość Portsmouth, które w swojej historii sięgnęło dwukrotnie po trofeum (1939 & 2008). FA Cup należało do Pompeys przez następne kilka lat, w związku z drugą Wojną Światową. Rekord frekwencji na Old Trafford nie został pobity do dziś i póki co nie zostanie, bowiem konieczna byłaby modernizacja stadionu, którego pojemność szacowana jest na 75,797 tysięcy.

Najwyższe frekwencje na Old Trafford podczas spotkań United:

1. 31/03/07 v Blackburn (76,098)
2. 13/01/07 v Aston Villa (76,073)
3. 17/03/07 v Bolton (76,058)
4. 31/01/07 v Watford (76,032)
5. 26/12/06 v Wigan (76,018)
6. 03/05/08 v West Ham (76,013)
7. 04/11/06 v Portsmouth (76,004)
8. 23/03/08 v Liverpool (76,000)
9. 13/04/08 v Arsenal (75,985)
10. 10/02/08 v Man City (75,970)

Wszystkie mecze odbyły się w ramach Premier League.

Najwyższe frekwencje w historii klubu:

1. v Bradford Park Avenue (82,771 w 1949)
2. v Arsenal (81,962 w 1948)
3. v Yeovil Town (81,565 w 1949).

Wszystkie spotkania odbyły się na Maine Road, dawnym stadionie Manchesteru City, który został zastąpiony przez City of Manchester Stadium.

 

AKTYWNOŚĆ - 116 MIEJSCE (+ 2)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Ciekawe kiedy któryś polski klub doczeka się takiej frekwencji :D
21 November 2009

 

Old Trafford świętuje swoje setne urodziny. W związku z tym oficjalna strona klubu rusza z serią stu wspaniałych momentów w historii stadionu. Przed ostatnim spotkaniem sezonu 1927/28 tylko różnica bramek dzieliła Czerwone Diabły od pozostania w lidze.

Historia: Po bardzo słabym sezonie sytuacja Manchesteru United była krytyczna, zwłaszcza na trzy kolejki przed końcem. Nieocenione okazały się wówczas dwie wygrane z rzędu nad Sunderlandem oraz Arsenalem, które dawały nadzieję na pozostanie w lidze. Przed ostatnim meczem United potrzebowało zatem zwycięstwa nad Liverpoolem oraz pomocy z zewnątrz.

Okazja: Ponad 30 tysięcy fanów było świadkami wielkiego show Joe Spence'a, który popisał się hattrickiem, zdobywając tym samym 24 bramki w sezonie. Kolejne trafienia dołożyli Bill Rawlings (2) oraz Jimmy Hanson. Spotkanie zakończyło się wynikiem 6-1 i jest to najwyższa wygrana Red Devils nad Liverpoolem w historii.

Następstwa: Tottenham zakończył sezon z 38 punktami oraz został wyprzedzony przez zarówno Manchester United, jak i Burnley. Los Kogutów podzieliło Middlesbrough, które w decydującym spotkaniu przegrało z Sunderlandem 3-0. Jednak uniknięcie spadku było zaledwie chwilowe, bowiem Czerwone Diabły sezon 1930/31 zakończyły na ostatniej pozycji. Następne sezony w wykonaniu United można zaliczyć do wzlotów i upadków (media określiły to zjawisko mianem "yo-yo club" - przyp. red.), bowiem United regularnie awansowało, żeby sezon później ponownie wrócić do niższej klasy rozgrywek.

5 maja, 1928, Old Trafford
Manchester United 6 (Spence 3, Rawlings 2, Hanson)
Liverpool 1 (Hodgson)
Frekwencja: 30,625

United: Steward, Moore, Jones, McLenahan, Mann, Wilson, Spence, Hanson, Rawlings, Johnston, Thomas.

Liverpool: Riley, McBain, MacKinlay, McMullan, Jackson, Bromilow, Edmed, Hodgson, Murray, Race, Hopkin.

Pięć najwyższych zwycięstw United nad Liverpoolem:

05/05/28 - United 6 Liverpool 1 (liga)
11/09/46 - United 5 Liverpool 0 (liga)
19/12/53 - United 5 Liverpool 1 (liga)
07/09/07 - United 4 Liverpool 0 (liga)
12/04/52 - United 4 Liverpool 0 (liga)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Wiadomo, że MU jest lepsze od The Reds.
21 November 2009

 

Old Trafford świętuje swoje setne urodziny. W związku z tym oficjalna strona klubu rusza z serią stu wspaniałych momentów w historii stadionu. Przed nami jeden z bardziej nietypowych transferów w historii futbolu...

W 1925 roku Albert Pape przyjechał na Old Trafford jako zawodnik przeciwnej drużyny, żeby w spotkaniu wystąpić już jako Czerwony Diabeł.

Historia: Sprzedaż Billiego Hendersona pozostawiła United ze słabym zapleczem napastników przez wizytą Clapton Orient. Zanim goście opuścili Londyn oba kluby doszły do porozumienia, według którego Albert Pape miał przejść do klubu z Old Trafford. Włodarze ligi szybko zatwierdzili transfer, zatem napastnik mógł już myśleć o poznaniu swoich nowych kolegów.

Okazja: Co ciekawe, przez pomyłkę nazwisko nowego zawodnika United znalazło się w wyjściowej jedenastce gości. Red Devils nie tylko wygrali to spotkanie 4-2, lecz na listę strzelców wpisał się również Albert Pape, strzelając tym samym bramkę drużynie, z którą przyjechał na mecz !!!

Następstwa: Kariera zawodnika trwała na Old Trafford dość krótko, ponieważ wystąpił w zaledwie osiemnastu spotkaniach, notując pięć trafień do siatki rywala. Albert miał udział w awansie United z drugiej dywizji, lecz w wyższej klasie rozgrywek rozegrał pięć spotkań, po czym został sprzedany do Fulham. Oba zespoły spotkały się pięć miesięcy później w ramach rozgrywek FA Cup; Pape co prawda strzelił bramkę, lecz Czerwone Diabły zdołały wygrać 2-1.

Imię i nazwisko: Albert Pape
Urodzony: 13 czerwca 1897, Elsecar
Zmarł: 18 listopada 1955, Doncaster
Pozycja: Środkowy napastnik
Debiut: v Clapton Orient (d), 7 luty 1925
Występów: 18
Gole: 5

 

P.S. Wiem, że był już odcinek szósty, ale nikt nie dodał piątego, tak więc tak trochę niechronologicznie, ale postanowiłem, ze go dodam :)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Hehe, a to ci historia.
21 November 2009

Rio Ferdinand spędzi poza boiskiem kilka tygodni, a nie, jak podawały wcześniej angielskie media, kilka miesięcy. Fanów Manchesteru United na piątkowej konferencji prasowej uspokoił sir Alex Ferguson.

Ferdinand od początku sezonu nie jest w najlepszej dyspozycji. Słaba forma Anglika to efekt przewlekłej kontuzji pleców, która ostatnio doprowadziła także do urazu łydki.

Wczorajsze doniesienia prasowe sugerowały, iż Ferdinand na boisko wróci dopiero w nowym roku. Lekarze Manchesteru United mieli mu ponoć zalecić długą rehabilitację, aby zawodnik ostatecznie mógł uporać się z trapiącymi go kontuzjami.

  -Ma to związek z jego plecami. Nie będziemy wyznaczać dokładnej daty, ale w tej sytuacji mówimy raczej o dwóch lub kilku tygodniach, a nie miesiącach - mówi sir Alex Ferguson.

Wątpliwy w sobotnim meczu z Evertonem jest również występ Jonny'ego Evansa. Irlandczyk nabawił się drobnego urazu na niedawnym zgrupowaniu swojej reprezentacji.

  -Walczymy, aby Evans mógł zagrać. Jeszcze z nami nie trenował, więc zobaczymy jak mu dziś pójdzie - dodaje Ferguson.

To nie koniec problemów Manchesteru United w defensywie. Kontuzji uda w meczu barażowym do mistrzostw świata z Francuzami doznał John O'Shea. Irlandczyk prawdopodobnie mecz obejrzy z trybun.

W defensywie ,,Czerwonych Diabłów'' zagrają jutro: Wes Brown, Nemanja Vidić, Patrice Evra i Rafael. Za czerwoną kartkę zawieszony jest Gary Neville, a do dyspozycji sir Alexa Fergusona wciąż nie jest Fabio.

Lubisz to?
konto usunięte
Wg mnie na meczu z Chelsea obrona nie wyglądała tak źle :) więc dziś się nie martwie :)
21 November 2009
Bracia Silva znów nie zagrają razem :/
20 November 2009

 

Młody kapitan Manchesteru United U-18 Robbie Brady jest typowany jako faworyt do zrobienia wielkiej kariery na międzynarodowych boiskach seniorskich.

Robbie jest skrzydłowym, którym zachwyca się wielu byłych znanych zawodników. Wśród nich jest były obrońca United Arthur Albiston.

- W wieku 17 lat jest kapitanem swojego zespołu i ma znakomite atuty piłkarskie. To jest naprawdę świetny chłopak z niesamowitym charakterem - powiedział Albiston.

- On jest skrzydłowym, który może także dobrze radzić sobie na środku pola. Jest niewysoki i ma znakomite panowanie nad piłką. Często bierze ciężar gry na siebie i nie boi się strzałów z dystansu.

- Ma znakomitą skoczność i jest dobrze zbudowany. Widzę w tym chłopaku wielką przyszłość United - zakończył.

Lubisz to?
konto usunięte
Młodzi młodzi i jeszcze raz młodzi :>
21 November 2009
I oby jego słowa się sprawdziły.
20 November 2009
1 344 345 346 347 348 412