MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

- W spotkaniu z Besiktasem Stambuł wystąpią zawodnicy, którzy nie grali zbyt dużo w tym sezonie - zdradził sir Alex Ferguson. Szkot dodał również, że w tym roku rywalizacja w Champions League jest bardzo wyrównana i interesująca. 

- We środę zamierzam dokonać sporych zmian w składzie, ponieważ w tym roku nie jest aż tak ważne, czy skończysz rozgrywki grupowe Ligi Mistrzów na pierwszym czy też drugim miejscu - przyznał doświadczony menedżer. - Oczywiście, nadal chcemy odnosić zwycięstwa w tych rozgrywkach. Co więcej, musimy również pamiętać, że mamy ostatnio wspaniałe osiągnięcia zarówno w meczach wyjazdowych jak i na własnym stadionie. Chcemy kontynuować tą serię.

- Z drugiej strony, na kogo chciałbym trafić w fazie pucharowej Champions League? Na przykład, nie wiem, czy wolałbym zagrać z Realem Madryt czy też AC Milanem. Wystarczy również zobaczyć na grupę z Rubinem Kazań, Interem Mediolan oraz Barceloną. Rywalizacja pomiędzy tymi zespołami jest bardzo ciekawa, ponieważ każda z tych drużyn może zająć pierwsze miejsce. Nie wiem też, czy lepiej byłoby trafić na Fiorentinę czy też Lyon, ponieważ pomiędzy tymi klubami nie ma zbyt dużej różnicy.

- Nie możemy również zapominać o Bordeaux, Bayernie Monachium oraz Juventusie. W tym sezonie rywalizacja w Lidze Mistrzów jest prawdopodobnie najbardziej wyrównana w całej historii tego pucharu - zakończył Ferguson.

Lubisz to?
Zgadzam się, że się poziom LM wyrównuje. Wygląda na to, że Tomek zagra z Besiktasem :) No i obyśmy trafili na Real :)
23 listopada 2009

Nie mogę zrozumieć, jak niektórzy piłkarze pozwalają swoim agentom na decydowanie o ich przyszłości - zdradził Gary Neville. Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu sir Alex Ferguson również wygłosił nieprzychylne opinie na temat współczesnych zawodników.

- Całkowicie zgadzam się z jego zdaniem - przyznał kapitan Manchesteru United. - Po prostu nie mogę patrzeć na piłkarzy, których agenci załatwiają za nich wszystkie sprawy. Tacy zawodnicy nie wiedzą nawet jak otworzyć konto w banku, nie moją pojęcia, na co wydają zarobione pieniądze oraz nie mogą podejmować własnych decyzji.

- Nie wszyscy gracze tak się zachowują, ale niektórzy z nich są całkowicie zależni od swoich agentów. Każdy piłkarz powinien negocjować z klubem - nawet jak koło niego siedzi jego przedstawiciel. Przecież zawodnikowi powinno zależeć na tym, żeby wiedzieć co się dzieje w jego sprawie. Przecież to leży w jego interesie.

Neville ujawnił również, że piłkarz może płacić swojemu agentowi nawet 15% swoich zarobków. To oznacza, że jeżeli zawodnik zarabia 100 tysięcy funtów tygodniowo, to w ciągu roku jego przedstawiciel wzbogaci się o 780 tysięcy funtów.

- Nie mogę się z tym zgodzić, że niektórzy piłkarze pozwalają komuś innemu decydować o swoich finansach i karierze. To jest naprawdę dziwne. Wprawdzie niektórzy agenci bardzo dobrze wykonują swoją pracę, ale większość po prostu żeruje na zawodnikach. Niektóre osoby z tej branży rozpoczynają współpracę z piłkarzem, kiedy ma 20 lat, a kończą kiedy skończy 34 lata. Po tym okresie nie chcą już go znać.

- Każdy piłkarz w pewnym momencie potrzebuje doradcę. Z drugiej strony, zawodnicy naprawdę nie muszą płacić agentom od 5 do 15% swoich zarobków tylko po to, żeby ktoś otworzył im konto bankowe, kupił im nową lodówkę czy też poprosił klub o podwyżkę - zakończył Neville.

Lubisz to?
No i w pełni zgadzam się z Gary'm. Agenci to straszne bydło :/
23 listopada 2009

Po wprowadzeniu oszczędności w Manchesterze United może dojść do kolejnych znaczących zmian - tym razem w kadrze pierwszego zespołu. - Czwórka piłkarzy: Nani, Ben Foster, Michael Carrick oraz Nemanja Vidić walczy obecnie o swoją przyszłość na Old Trafford - donosi "News of the World".

Sir Alex Ferguson z różnych powodów nie jest zadowolony z postawy tych zawodników i postawił im już ultimatum.

Szkot jest wściekły na Vidicia, ponieważ Serb zachowuje się bardzo agresywnie na treningach, co powoli staje się po prostu nie do zniesienia. Obrońca bardzo często ostro atakuje zwłaszcza młodych piłkarzy "Czerwonych Diabłów". Ostatnio Vidić wyżywa się w ośrodku treningowym Carrington na Federico Machedzie

Natomiast Nani i Ben Foster udzielili podczas przerwy na mecze międzynarodowe wywiadów, w których żalili się na swoją sytuację w klubie i zaatakowali Fergusona. W przeszłości doświadczony menedżer nie wybaczał takich rzeczy, ale tym razem postanowił obu piłkarzom dać drugą szansę. Jednakże zakomunikował im, że jak taka sytuacja powtórzy się to zostaną natychmiast sprzedani.

Z kolei w przypadku Michaela Carricka chodzi tylko o względy sportowe. Doświadczony menedżer jest po prostu niezadowolony z postawy Anglika, od którego oczekuje większego zaangażowania oraz przede wszystkim większego wpływu na grę Manchesteru United.

Lubisz to?
Foster zgoda, ale Nani, Carrick i Vidić ?! Coś chyba złe info mają.
23 listopada 2009
konto usunięte
Powiem tak Vidić absolutnie nie! Nie może go SAF sprzedać!! ;( A co do tych agresywnych treningów panowie można chyba pogadać :>Machedy to mi szkoda biedak... Benek spadaj! Nani zostań! Carrick hm... teraz ten gol to może SAF się uśmiechnie do niego
23 listopada 2009

 

Menedżer Evertonu David Moyes oświadczył, iż gol pomocnika Manchesteru United w 34 minucie spotkania zmienił wczorajszą grę Czerwonych Diabłów.

Podopieczni Sir Aleksa Fergusona wygrali
to spotkanie 3:0. Tym samym awansowali na drugą lokatę w tabeli Premier League.

Darren otworzył wynik meczu przepięknym strzałem z woleja oddanym z szesnastu metrów. Wcześniej podawał mu Valencia, a trafienie Fletchera można śmiało uznać za bramkę 13. kolejki Premier League.

"To był bardzo dobry gol w ich wykonaniu" - powiedział Moyes.

"Ale w pierwszej połowie moja drużyna nie grała dobrze choć cały czas staraliśmy się utrzymywać
ich tempo."

"Miałem nadzieję, że zdobędziemy jeszcze gola w pierwszej połowie, ale Darren zrobił swoje" - zakończył.

Lubisz to?
Wiadomo, że po golu sytuacja na boisku się zmienia. Ameryki nie odkrył.
23 listopada 2009

 

Sir Alex Ferguson twierdzi, że reprezentacja Anglii nie wygra nadchodzących mistrzostw świata w RPA. Szkot uważa, że po raz szósty w historii zatriumfuje drużyna Brazylii.

- Nie widzę w tej chwili innego kandydata poza Brazylią. To oni okażą się najlepsi w Republice Południowej Afryki. Ciężko będzie ich pokonać. Pomyślcie tylko jak wspaniałych piłkarzy mają, to wylęgarnia prawdziwych talentów - mówił Ferguson.

- W ostatnim sezonie w Lidze Mistrzów grało 103 Brazylijczyków i tylko 15 Anglików. Nawet Szkotów było więcej niż angielskich graczy. Kurs 11/10 na Brazylię w meczu z Anglią był chyba typem stulecia.

- Mała ilość angielskich zawodników w Champions League wynika z tego w jakim kierunku rozwinęła się Premier League. Odwiecznym pytaniem jest to, kiedy liga angielska będzie składać się głównie z Anglików.

- W United nie jesteśmy najgorsi w tej kwestii młodych zawodników, którzy przechodzą nasz system szkolenia, jednak Liverpool ma z tym trochę problemów - zakończył sir Alex Ferguson.

Lubisz to?
I szpila w The Reds :D Zgadzam się z Alexem (Anglia nie będzie mistrzem) i nie zgadzam (Brazylia też nie będzie mistrzem) :D Tylko Hiszpania :)
23 listopada 2009
- Jeśli kibice z Irlandii chcą powtórki meczu to niech sobie zagrają na moim PlayStation !!! - kpi na łamach Sunday Mirror z fanów z Wysp Brytyjskich Patrice Evra, reprezentant Francji.
 
Obrońca Manchesteru United jest zdania, że poważne błędy zdarzaja się, a mecz nie powinien być powtarzany.

FIFA już oświadczyła, iż spotkanie F
rancji z Irlandią nie będzie ponownie rozgrywane, a irlandzka federacja zaakceptowała taki werdykt, chociaż niesmak pozostał.

Przypomnijmy, że sporny pojedynek zakończył się remisem 1:1 i Trójkolorowi awansowali na przyszłoroczne mistrzostwa świata w RPA.
Lubisz to?
No nie podoba mi się ta jego wypowiedź. Ciekawe czy rzeczywiście tak powiedział.
23 listopada 2009
konto usunięte
Jak przeczytalem `jeśli kibice z Irlandii chcą powtórki meczu to niech...` to myslalem ze dalej bedzie pisac ` sobie zagraja we FIFE` ;d
22 listopada 2009

Muszę przyznać, że gol strzelony przez Darrena Fletchera był przepiękny - zdradził Michael Carrick. Anglik w wywiadzie dla MUTV zapewnił po raz kolejny, że Manchester United nadal liczy się w walce o mistrzostwo.

W dotychczasowych spotkaniach ligowych rozegranych na Old Trafford Manchester United musiał zazwyczaj aż do końcowego gwizdka walczyć o korzystne dla siebie rozstrzygnięcie. Na szczęście pojedynek z Evertonem był zupełnie inny, ponieważ "Czerwone Diabły" na 15 minut przed końcem pojedynku prowadziły już różnicą trzech bramek. Z całą pewnością duży wpływ na to miał drugi gol strzelony przez Carricka.

- Uważam, że wygranie meczu w dobrym stylu po ostatnim niepowodzeniu jest bardzo ważne dla nas - przyznał pomocnik. - Dzięki temu doszliśmy do siebie po porażce w poprzedniej kolejce. Everton zawsze jest groźny, ponieważ w ataku mają takich graczy jak Louis Saha oraz Yakubu, który pojawił się na boisku zaraz po przerwie. Wobec tego musieliśmy zdobyć kolejne bramki. Bardzo dobrze, że strzeliliśmy drugiego, a następnie trzeciego gola. Chodzi mi to, że mogliśmy grać po swojemu i nawet trochę zrelaksować się.

- To było bardzo frustrujące, że w poprzednich pojedynkach na własnym stadionie nie byliśmy w stanie dobić przeciwnika. Wprawdzie stwarzaliśmy sobie mnóstwo okazji do zdobycia bramek, ale nie udawało nam się strzelić kolejnych goli. Na szczęście w spotkaniu z Evertonem udało nam się to. Co więcej, mogliśmy jeszcze bez problemu zdobyć kolejne bramki. Myślę, że końcowy wynik meczu jest jak najbardziej sprawiedliwy.

Anglik jest również pod ogromnym wrażeniem bramki zdobytej w pierwszej połowie przez Fletchera.

- To było wspaniałe uderzenie. Sądziłem, że ta piłka była zagrana zbyt wysoko dla niego. Jednakże, dzięki swojej świetnej technice wspaniale poradził sobie w tej sytuacji. Każdy mógł zobaczyć, jak bardzo ważne dla "Fletcha" jest strzelanie goli. W ostatnim czasie gra na najwyższym poziomie. Co więcej, obecnie jest jednym z najlepszych pomocników. Wspaniale jest grać u boku takiego piłkarza. Sądzę, że teraz gra na maksimum swoich możliwości.

- Bardzo się cieszę, że pomocnicy zdobyli bramki i tym samym pomogli napastnikom. Jeżeli chcemy wygrywać spotkania, to musimy strzelać gole. Nie możemy co tydzień polegać tylko na dwójce napastników. Wprawdzie pomocnicy świetnie rozpoczęli ten sezon, ale uważam, że możemy grać jeszcze lepiej. Z drugiej strony, kiedy wygrywasz spotkania, to nie ma żadnego znaczenia, kto strzela gole. Liczą się tylko zwycięstwa.

"Czerwone Diabły" wygrały 9 z 13 rozegranych meczów w Premier League. Dzięki temu mistrz Anglii znajduje się w dobrej sytuacji, żeby w przeciągu jednego czy też dwóch miesięcy wyprzedzić w tabeli Chelsea.

- Porażka na Stamford Bridge była ogromnym rozczarowaniem. Jednak po tym pojedynku nie straciliśmy pewności siebie. W meczu z Evertonem udowodniliśmy wszystkim, że przegrana z Chelsea nie podłamała nas. Wiemy na co nas stać. Co więcej, jesteśmy pewni, że kiedy będą się rozstrzygać losy mistrzostwa, to my nadal będziemy liczyć się w walce o tytuł - zakończył Carrick.

Lubisz to?
Jak nic bramka-kandydatka na gola rundy.
23 listopada 2009


Manchester United musi wyłożyć 25 mln funtów jeśli chce mieć w swoich szeregach bramkarza CSKA Moskwa Igora Akinfiejewa.

Reprezentant Rosji od dłuższego czasu znajduje się na liście życzeń sir Alexa Fergusona, który widzi w nim następcę Edwina van der Sara. Zaporowa cena działaczy CSKA Moskwa powinna jednak skutecznie odstraszyć szkockiego menadżera.

Akinfiejew zrobił dobre wrażenie na sztabie szkoleniowym Manchesteru United w niedawnych spotkaniach w Lidze Mistrzów.

Sir Alex Ferguson, zdaniem News of the World, wycenia Akinfiejewa na 14 milionów funtów. Kwotą odstępnego zaskoczony jest ponoć również sam Rosjanin, który rozważa zatrudnienie agenta. Dotychczas sam reprezentował swoje interesy.

 

AKTYWNOŚĆ - 135 MIEJSCE (- 12)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Kolego radzę zajrzeć co w opisie napisałem o skrócie "manu" :P Co do Igora to cena jest zawyżona i on nam niepotrzebny.
23 listopada 2009
konto usunięte
nie bardzo podoba mi sie to ze manu chce akinfiejewa. wolalbym aby w koncu tomek sie odkryl. dla mnie nie jest to bramkarz tyle wart!!
22 listopada 2009

 

Wayne Rooney wkrótce zostanie najlepiej opłacanym zawodnikiem w Premiership. Działacze Manchesteru United zamierzają zaoferować mu kontrakt w wysokości 170 tysięcy funtów tygodniowo.

Negocjacje w sprawie nowego kontraktu rozpoczną się w lutym, kiedy odwieszony przez Angielską Federację Piłkarską (FA) zostanie agent Rooneya - Paul Stretford.

W myśl nowej umowy w tygodniówkę Rooneya wliczone będzie 45 tysięcy, które zawodnik ma otrzymywać z tytułu praw do wizerunku.

Działacze Manchesteru United wszelkie negocjacje z Rooneyem chcą zakończyć przed przyszłorocznymi mistrzostwami świata, gdyż po mundialu żądania Anglika mogą być większe.

Obecny kontrakt Rooneya z Manchesterem United wygasa w 2012 roku.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Hehe, przypomniało mi się, że jak Dudek przychodził do The Reds to też tyle zarabiał. Ale od tamtego czasu funt się osłabił i teraz to by było prawie połowę mniej :D
23 listopada 2009

 

Dzięki zwycięstwu 3:0 nad Evertonem w szatni Manchesteru United znów panuje radosna atmosfera. Piłkarze nie kryją radości z wygranej nad "The Toffees" i zapowiadają długą serię zwycięstw.

- Mamy pięć punktów straty do Chelsea, ale chcemy wygrać każde spotkanie od dziś do końca grudnia - mówi Patrice Evra.

- Awansowaliśmy już do fazy grupowej Ligi Mistrzów, mecze eliminacji do MŚ są za nami, więc teraz musimy skupić się na lidze, bo chcemy zostać mistrzem po raz czwarty z rzędu.

Zdanie francuskiego obrońcy podziela Darren Fletcher, który Evertonowi strzelił chyba najładniejszą bramkę w swojej dotychczasowej karierze.

- Liga Mistrzów jest dla nas ważna, ale tam wykonaliśmy już nasz plan. Teraz możemy patrzeć w przyszłość - mówi Fletcher.

- Czeka nas pracowity okres i teraz liczy się tylko klub, klub i klub. Musimy zacząć zwyciężać seryjnie. Dziś był dobry początek. Everton przyjechał i utrudniał nam życie, ale umiejętnie przetrzymywaliśmy piłkę, byliśmy cierpliwi i wykorzystaliśmy nadarzające się okazje - dodaje Szkot.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
W tym sezonie wygramy wszystko :)
23 listopada 2009
1 342 343 344 345 346 412