LeonGrande: Kluczem do sukcesu wlasne boisko. Maja swietne statytyki w tej edycji LM i LE u siebie.
kluczem jest przede wszystkim bardzo mała ilość traconych goli i do perfekcji wykorzystywanie stwarzanych przez siebie sytuacji. Śmiem twierdzić, że Braga jest dużo słabszym zespołem od Benfiki, Dynama czy Liverpoolu, a może nawet nieco słabsza od Lecha, a jednak dzięki temu, że na wyjazdach traciła mało bramek, dawała sobie radę na wyjazdach.
Nie mniej w finale w Dublinie faworyt może być tylko jeden - Porto. Ciekawe czy Villas Boas pójdzie drogą Jose Mourinho i za rok dorzuci Puchar Europy. Co ciekawe odbywałoby się tak jak w 2004 r. w roku ME, wtedy w nich zwyciężyli Grecy, no to teraz czas na... Polaków :D