smencik
smencik
  25 listopada 2009 (pierwszy post)

29.11.2009 r., 19:00, Camp Nou - Barcelona


FC BARCELONA vs. REAL MADRID C.F.


"Derbi Espanol". "El Clasico". a dla wielu "Derby Europy"... Mecz, który od zawsze wzbudzał wiele emocji. Mecz, z którym wiąże się wiele podtekstów... Historia obu klubów jest długa, podobnie jak historia ich pojedynków, które nie zawsze miały charakter czysto sportowy, ale też polityczno-kulturowy.

Już w najbliższą niedzielę ponad 90 tysięcy osób zasiądzie na krzesełkach stadionu Camp Nou w stolicy Katalonii, by obejrzeć widowisko, obok którego mimo wszystko nie może przejść obojętnie żaden kibic piłki nożnej. Jedne z największych firm piłkarskich na świecie, a na pewno największe w Hiszpanii, odbędą swą 159. potyczkę w Primera Division.

FC Barcelona...
Zdobywca potrójnej korony w sezonie 2008/2009, w tym sezonie już nie gra tak wspaniale, olśniewająco i skutecznie jak w poprzednim, ale nadal jest śmiertelnie groźna. Skład Barcy po zdobyciu potrójnej korony uległ jedynie detalicznym zmianom, ale nie ma się czemu dziwić. Blaugrana na tydzień przed spotkaniem z Los Blancos przeżywała dość niepokojące problemy kadrowe. Z powodu grypy niedostępni byli Marquez, Abidal i Yaya Toure, a kontuzje dolegały golleadorom katalońskiej ekipy - Messiemu i Ibrahimoviciowi, którzy nie wystąpili we wtorkowym meczu z Interem w Lidze Mistrzów. O ile Ibracadabra powinien na Real się wykurować, o tyle występ Leo w Gran Derbi stoi pod wielkim znakiem zapytania. Jeśli uda mu się wystąpić, to nie będzie z pewnością gotów na pełne 90 minut. Jeśli chodzi o graczy ze świńską grypą, to jedynie Abidal prawdopodobnie będzie do dyspozycji Pepa Guardioli. Tak czy siak, Barca ostatnio pokazała, że nawet w tak dużym osłabieniu na Camp Nou potrafi zwyciężać.

Real Madrid C.F...
Z wielkimi pieniędzmi wydanymi na transfery, z ogromnymi ambicjami, oraz z prawie pełnym składem na mecz z Barceloną. Najważniejszą informacją jest powrót do składu Cristiano Ronaldo, który szybko zaaklimatyzował się w Madrycie i przed kontuzją, był motorem napędowym ekipy "Królewskich". Drugim zawodnikiem na którego liczą w tym spotkaniu madridistas jest Kaka... Niestety w jego przypadku o motorze, a nawet skuterku nie ma mowy. Ricardo nie potrafi się jeszcze wkomponować w Real Madryt, ale sam mówi, że potrzebuje do tego trochę czasu. Widać pewne przebłyski geniuszu tego zawodnika, ale nadal nie jest to Kaka znany z Mediolanu. Real Madryt rozpoczął sezon ligowy najlepiej w swej historii. 28 punktów po 11 kolejkach to historyczny wyczyn. Niby przeważnie nie zachwyca stylem, ale gra skutecznie, co jak na zgranie tej ekipy jest dużym sukcesem. Mecz z Barceloną jednak ma wyjątkowe znaczenie, a jest tak z dwóch powodów...

Odzyskanie honoru po blamażu z zeszłego sezonu, nad którym rozwodzić się nie będę, bo nie chcę... Oraz odzyskanie wiary kibiców po odpadnięciu z Copa del Rey z... trzecioligowcem.

1. Czy będziecie oglądać to spotkanie?
2. Czego oczekujecie od tego widowiska?
3. Jakim wynikiem zakończy się mecz?
4. Kto zostanie najjaśniejszą postacią, a kto zasłuży na gwizdy kibiców?
5. Potyczki jakich klubów wywołują u Was emocje nieporównywalne z żadnym innym spotkaniem?

Proszę o zachowanie kultury.
krzychu7818
krzychu7818
  30 listopada 2009

naprawdę nie macie innych problemów ? :wtf:

Predator007TSW
Posty: 1519 (po ~292 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 1
Predator007TSW
  30 listopada 2009

A czym sie mam przejmowac oprocz swojego zycia.Afera hazardową, globalnym ocieplenie?? :P Tylko czlowiek nerwy traci:)

Donald WHO YOU?

smencik
smencik
  30 listopada 2009
Predator007TSW
Predator007TSW: A czym sie mam przejmowac oprocz swojego zycia.Afera hazardową, globalnym ocieplenie?? :P Tylko czlowiek nerwy traci:)

To weź się zacznij przejmować stylem swoich wypowiedzi na forum fotka.pl, bo aż boli czytanie twoich postów.
krzychu7818
krzychu7818
  30 listopada 2009

rozumiem przeżywać mecz ,ale bez przesady , przecież to tylko mecz

Predator007TSW
Posty: 1519 (po ~292 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 1
Predator007TSW
  30 listopada 2009

W takich miejscach uważam, że nie liczy się forma ale treść.

Donald WHO YOU?

Gutek909
Gutek909
  30 listopada 2009
Predator007TSW
Predator007TSW: W takich miejscach uważam, że nie liczy się forma ale treść.

zauważ, że każdy post dobrze sformułowany się lepiej czyta i z daną osobą od razu się lepiej rozmawia.. :)
smencik
smencik
  30 listopada 2009
Predator007TSW
Predator007TSW: W takich miejscach uważam, że nie liczy się forma ale treść.

Dlatego też dziwi mnie twa obecność.
Mll
Mll
  1 grudnia 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: nazwy klubu piszemy z dużej litery

real to dla mnie taki o nic nie warty real :)
i zawsze pisałem z małej litery :)
wymówki że nie zgrany był real czy coś są nie na miejscu :)
wydali takie pieniądze i ty się bronisz takim słabym argumentem?
ja mogę powiedzieć jak Messi i spółka byli by w 100% formie to taki psiowaty real rozniosła by w mak :))
a wynik 1:0 powinien cieszy madrycki klub bo mogło to się inaczej potoczyć teksańską ''masakrą piłą mechaniczną'' gdyby Barca w lepszy sposób by zaczeła mecz nie dając inicjatywy tak wielkiej w 1 połowie realowi :))
WueRZet
WueRZet
  1 grudnia 2009
Mll
Mll: real to dla mnie taki o nic nie warty real :) i zawsze pisałem z małej litery :)

Więc do końca życia masz zamiar pozostać ortograficznym debilem ?

Widać niektórym emocje wzięły górę nad intelektem. Nie pozostaje nic innego jak zamknąć temat.
A niektórzy mają już kwita u mnie :ninja:
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.