MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Tomasz Kuszczak stanie między słupkami Manchesteru United w jutrzejszym meczu Carling Cup z Wolverhampton Wanderers. Będzie to jego pierwszy oficjalny występ w tym sezonie.

Polak ma zastąpić w bramce Anglika Bena Fostera, który popełnił katastrofalny błąd przy bramce Garetha Barry'ego podczas niedzielnych derbów Manchesteru. Wydaje się jednak, że "wpadka" ta nie miała wpływu na decyzję sir Aleksa Fergusona o desygnowaniu do gry Polaka na mecz z "Wilkami", bowiem w pierwszych rundach Pucharu Ligi Angielskiej Szkot zawsze daje możliwość zaprezentowania się piłkarzom, którzy na co dzień nie odgrywają na Old Trafford pierwszoplanowych ról.

I tak, w wyjściowym składzie nie zabraknie również miejsca dla młodego Jonny'ego Evansa, który duet środkowych obrońców powinien stworzyć z powracającym do gry po blisko miesięcznej przerwie Wesem Brownem. Pewny występu od pierwszej minuty może być także Michael Owen - bohater niedzielnego pojedynku z Manchesterem City.

Spotkanie z Wolverhampton rozegrane zostanie dzisiaj o godzinie 21.

Man Utd (kadra): Kuszczak, Zieler, Amos, De Laet, Neville, Brown, J. Evans, Dudgeon, Fabio, Tosic, Gibson, C. Evans, Eikrem, Carrick, Scholes, Valencia, Nani, Owen, Welbeck, Macheda, King.

Lubisz to?
konto usunięte
:)) Wreszcie!! Tomasz! masz pokazać temu patałachowi jak się broni!! :)
23 września 2009
konto usunięte
Niech moc będzie z nim :D
23 września 2009

Craig Bellamy i Gary Neville zostali upomniani przez Angielski Związek Piłki Nożnej za swoje zachowanie w niedzielnych derbach Manchesteru. Decyzja Football Association oznacza, że obaj gracze nie zostaną oskarżeni, a co za tym idzie nie grozi im już kara zawieszenia.

Przypomnijmy, że w przypadku napastnika Manchesteru City istniało podejrzenie, że po końcowym gwizdku arbitra uderzył on fana "Czerwonych Diabłów", który wbiegł na boisko. Mark Hughes na łamach prasy bronił swojego podopiecznego i ostatecznie także Football Association nie ukarze Walijczyka.

Kapitan United miał zostać natomiast oskarżony o celebrację zwycięskiego gola przed trybuną, na której zasiadali kibice "The Citizens". Jednak także jego nie spotka kara. Arbiter niedzielnych derbów Martin Atkinson przyznał zarazem, że nie wyrzuciłby z boiska Belammy?ego, jeżeli widziałby całe zajście.

Kary uniknie także sam Manchester United, który został oskarżony przez Javiera Garrido. Zawodnik gości miał zostać uderzony monetą, kiedy w przerwie meczu schodził do szatni. W oficjalnym oświadczeniu FA poinformowało, że oczekuje od klubu z Old Trafford zidentyfikowania sprawcy tego incydentu.

Lubisz to?
konto usunięte
Neville coś tam tylko niby pokazywał... ale za to Bellamy uderzył kibica... więc kara powinna być... trzeba być konsekwentnym... nie dadzą im teraz kary, to nie wyciągną wniosków ze swojego zachowania!
23 września 2009

 

W sobotę Manchester United zmierzy się na wyjeździe z Stoke City w ramach rozgrywek Premier League. - To nie będzie łatwe spotkanie dla nich - zapowiada bramkarz The Potters Thomas Sorensen. 

W zeszłym sezonie Czerwone Diabły zmierzyły się na stadionie Britannia z Stoke City w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia. Manchester United odniósł wtedy minimalne zwycięstwo 1:0. Jednakże, gospodarze byli bardzo bliscy sprawienia niespodzianki jaką niewątpliwie byłoby wywalczenie jednego punktu w spotkaniu z bardziej utytułowanym rywalem. Zwycięską bramkę dla Czerwonych Diabłów zdobył dopiero w 83. minucie spotkania Carlos Tevez.

- Nie możemy się doczekać spotkania z United - przyznał Duńczyk. - W takim meczu każdy chce grać. Może właśnie teraz nadszedł odpowiedni moment, żeby w spotkaniu z nimi zdobyć chociaż jeden punkt. Już w zeszłym roku byliśmy bardzo bliscy tego.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
żadne spotkanie nie należy do łatwych :) Do każdego trzeba podejść profesjonalnie... tylko ram zdarzyła nam się wpadka na początku sezonu... ale było minęło i nie wróci :) Teraz to już tylko będziemy zwyciężać :D
23 września 2009

VS

 

Już jutro o godzinie 21:00 podopiecznym sir Alexa Fergusona na Old Trafford przyjdzie się mierzyć z ekipą Wolverhampton Wanderes w ramach Pucharu Ligi.

Po ciężkim i trudnym meczu z City, który zakończył się ostateczną wygraną Red Devils, będzie trzeba pokazać klasę w Carling Cup. Będziemy mogli spodziewać się wielu zmian w składzie Czerwonych Diabłów. Najprawdopodobniej w tej konfrontacji wystąpi nasz jedyny rodak w Teatrze Marzeń, Tomasz Kuszczak. Dodatkowo do składu wrócił Wesley Brown, który był ostatnio często kontuzjowany.

Wilki na Old Trafford, które jest niepodbite w tym sezonie, przyjeżdżają po zwycięstwie nad wyżej notowanym Fulham Londyn. Poza tym zwycięskim spotkaniem piłkarze Wolves prezentują średnią formą, w ostatnich pięciu meczach odnieśli jedną wygraną, dwie przegrane i jeden remis.

Spotkanie będzie okazją żeby sprawdzić w jakiej formie są zawodnicy, którzy ostatnio musieli się pogodzić z rolą rezerwowego. Dla polskich kibiców jest dobra informacja, spotkanie będzie transmitowane na kanale 'sportklub', które jest dostępny na platformie telewizji 'n'.

Ostatnie pięć meczów:

Manchester United:

  * 20 września vs. Manchester City (D) wygrana 4-3 (Premier League)
* 15 września vs. Besiktas (W) wygrana 1-0 (Liga Mistrzów)
  * 12 września vs. Tottenham (W) wygrana 3-1 (Premier League)
  * 22 sierpnia vs. Wigan (W) wygrana 0-5 (Premier League)
  * 19 sierpnia vs. Burnley (W) przegrana 0-1 (Premier League)

Wolverhampton Wanderes:

  * 20 września vs. Fulham Londyn (D) wygrana 2-1 (Premier League)
  * 12 września vs. Blackburn Rovers (W) przegrana 3-1 (Premier League)
  * 29 sierpnia vs. Hull City (D) remis 1-1 (Premier League)
  * 25 sierpnia vs. Swindon Town (D) wygrana 6-5 (rzuty karne) (Carling Cup)
  * 22 sierpnia vs. Manchester City (W) przegrana 1-0 (Premier League)

Fakty przedmeczowe i możliwe jubileusze:

Twarzą w twarz

  * Jest to pierwsze spotkanie obu ekip w ramach Pucharu Ligi. Ostatni mecz między dwoma drużynami zakończył się wygraną Manchesteru United 3-0 w czwartej rundzie Pucharu Anglii, w styczniu 2006 roku.

  * Wilki ostatnio wygrały i jednocześnie strzeliły bramkę na Old Trafford w swoich najlepszych latach, a było to w lutym 1980 roku.

  * United wygrali swoje ostatnie cztery mecze we wszystkich rozgrywkach, a na dodatek nie przegrali jeszcze na Old Trafford.

Manchester United:

  * Ryan Giggs potrzebuje jednego trafienia do zaliczenia 150. bramek dla Czerwonych Diabłów.

  * Jeżeli jutro wystąpi John O'Shea, to zaliczy 350. występ w trykocie Red Devils.

  * Jeśli zagra Darron Gibson, to zagra przeciw swojemu klubowi, gdyż w większości sezonu 2007/08 był wypożyczony do Wolverhampton Wanderes.

Wolverhampton Wanderes:

  * Wilki wygrały Puchar Ligi w 1974 i 1980 roku. W 1996 r. doszły do ćwierćfinału, a w 2003/04 dotarły do czwartej rundy.

  * Ostatni raz Wolverhampton Wanderes wyeliminował klub Premier League 14 lat temu, kiedy to wygrali z Coventry.

  * Sylvan Ebanks-Blake i David Jones są wychowankami klubu z Old Trafford.


Kadry zespołów


 

Manchester United: Kuszczak, Zieler, Amos, De Laet, Neville, Brown, J Evans, Dudgeon, Fabio, Tosic, Gibson, C Evans, Eikrem, Carrick, Scholes, Valencia, Nani, Owen, Welbeck, Macheda, King.

Wolverhampton Wanderers: Hennessey, Hahnemann, Ikeme, Foley, Berra, Zubar, Craddock, Elokobi, Hill, Kightly, Halford, Henry, Milijas, Castillo, Jones, Edwards, Jarvis, Ebanks-Blake, Maierhofer, Keogh, Vokes, Doyle.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
Oczywiście, że wygrana Manchesteru :) Bronimy tytułu :) No i Kuszczak w bramce :D
23 września 2009

 

Obrońca Manchesteru City Jeloen Lescott twierdzi, że to nie doliczone minuty, a koszmarne błędy w defensywie sprawiły, iż City przegrało z United 4:3.

Z kolei Mark Hughes uważa, iż jego zespół został oszukany przez arbitra, który faworyzował klub z Old Trafford.

"Niektórzy próbują nas usprawiedliwiać doliczonym czasem gry. To nie jest dobre rozwiązanie" - zaczął Lescott.

"Jesteśmy profesjonalistami, więc musimy oceniać siebie indywidualnie, ale i jako kolektyw. Byliśmy po prostu słabsi."

"Przed meczem bardzo chcieliśmy wygrać i głęboko wierzyliśmy, że nam się uda. Ale przyjechaliśmy na Old Trafford i straciliśmy cztery gole. Po czymś takim nie można za wiele oczekiwać."

"Popełniliśmy sporo błędów. W ostatnich dwóch spotkaniach straciliśmy sześć goli, musimy popracować nad defensywą" - zakończył Lescott.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
w końcu ktoś k to nie narzeka na doliczone sekundy...
23 września 2009

Evra powiedział, że byłby 'trudno' wejść do szatni, jeśli derby zakończyły się wynikiem remisowym 3-3. Po błędach bramkarza United Ben Foster i obrońcy Rio Ferdinanda, 'The Citizens' zdobyli dwie z trzech bramek. Spotkanie ostatecznie skończyło się wygraną Red Devils 4-3, po zwycięskiej bramce Owena w 96 minucie meczu.

''Byłoby bardzo trudno i ciężko wejść do szatni, jeśli ta konfrontacja zakończyłaby się remisem'' - powiedział Evra dla MUTV.

''Myślę, że menadżer zastosowałby 'suszarki' dla każdego z nas" - dodał Francuz.

''Ale strzelenie gole w ostatnich sekundach gry, było czymś niesamowitym. Zawodnicy wyskoczyli z ławek i cieszyli się na murawie, kibice wiwatowali, a dodatkowo ta wspaniała atmosfera - dlatego mówię, że mogę dziękować tylko Bogu, za grę w Premier League, w trykocie United."

Football Association prowadzi śledztwo w sprawie celebracji Gary'ego Neville'a i incydencie Craiga Bellamy'ego, który uderzył w twarz jednego z fanów Czerwonych Diabłów. Jednak Evra bardziej koncentruje się teraz na wyścigu o tytuł, w którym każdy straci jeszcze kilka punktów.

''To było ważne zwycięstwo, gdyż City jeszcze nie odnieśli porażki w tym sezonie."

"Kiedy był remis myślałem, że ludzie zaczną mówić, że Manchester City jest nadal bardzo mocny, bo jeszcze by nie przegrali. Teraz każdy stracił jakieś punkty, poza londyńską Chelsea'' - zakończył Patrice Evra.

Lubisz to?
konto usunięte
Hehe ah ta suszara xD ah ten boss xD
23 września 2009
konto usunięte
ogolnie dobry mecz;p jest wygrana i to tylko cie liczy
22 września 2009


Była gwiazda Tottenhamu i Liverpoolu, Jamie Redknapp zachęcił Brazylijczyka Andersona, by ten brał przykład ze starszego kolegi z Manchesteru United, Ryana Giggsa. Jego zdaniem, Walijczyk to idealny wzór do naśladowania dla wszystkich piłkarzy młodego pokolenia.

- Sir Alex Ferguson ma szczęście, posiadając w szatni takiego "opiekuna", jak Giggs - pisze Redknapp na łamach "Daily Mail". - Dysponuje też dwoma piechurami: Paulem Scholesem i Garym Nevillem, którzy szerzą przesłanie, podnoszą standardy i przypominają młodszym zawodnikom o ich obowiązkach.

- Widząc młodego gracza, jakim jest Anderson, wiem, że ma on umiejętności niezbędne do tego, by stać się drugim Scholesem, klasowym zawodnikiem. Nie wiem tylko, czy do tej pory był odpowiednio pilny. Mogło być przecież o wiele gorzej, mógł nie podążać ścieżką Giggsa. Jednak z Ryanem jako wzorem do naśladowania, przyszłość United jest w bezpiecznych rękach.

 

Lubisz to?
konto usunięte
Brać przykład z Giggsa - święte słowa :)
22 września 2009

Carlos Tevez przyznał, że był zaskoczony wrogim nastawieniem ze strony fanów United w niedzielnych derbach Manchesteru. Przez cały mecz kibice "Czerwonych Diabłów" gwizdali i buczeli, kiedy tylko Argentyńczyk był przy piłce.

Przed niedzielnym pojedynkiem Tevez przyznawał, że liczy na miłe przyjęcie na Old Trafford, gdzie spędził na wypożyczeniu dwa sezony. Jednak fani mistrzów Anglii zgotowali mu zgoła odmienne powitanie.

- Muszę przyznać, że wierzyłem w to, że reakcja kibiców United będzie inna. Na początku wszystko przebiegało pozytywnie, ponieważ zostałem powitany przez moich byłych kolegów - powiedział Argentyńczyk.

- Nie było także problemów ze strony sztabu United. Jednak, kiedy tylko pojawiłem się na boisku, od razu atmosfera była inna. To trudne, ponieważ wcześniej ci ludzie zawsze mnie chcieli w drużynie.

Lubisz to?
konto usunięte
No to się przeliczyłeś Carlitos :>
23 września 2009
konto usunięte
Gdyby nie wypowiadał się negatywnie o United po przejściu do rywala za miedzy, to kibice zachowaliby się całkiem inaczej... mnie ich reakcja nie dziwi...
22 września 2009

 

Karim Benzema uważa, że jeśli Real Madryt dojdzie do finału Ligi Mistrzów to spotka się z którąś z angielskich drużyn. Dokładniej francuzowi chodziło o Chelsea lub Manchester United, bo jego zdaniem te zespoły są lepsze od Barcelony czy Interu.

Karim upiera się, że faworyci turnieju, czyli m.in. Barcelona i Inter, nie dojdą do finału. Uważa również, że jeden z gigantów Premier League będzie przeciwnikiem Królewskich.

- Ciężko jest mówić o finale już teraz, ponieważ więcej będziemy wiedzieć w fazie pucharowej turnieju - powiedział Benzema.

- Jednak jeśli już miał bym typować finalistów to my będziemy w finale, a naszym przeciwnikiem może być Chelsea lub Manchester United.

- W tym momencie więcej myślę o angielskich klubach niż o Barcelonie czy Interze, ale sytuacja w każdej chwili może się zmienić, bo mimo wszystko decydować będą mecze w kwietniu.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
Finał Manchesteru z Realem był by ciekawy :) ale ja liczę na zwycięski rewanż z Barceloną :D
22 września 2009

 

We wtorek i środę odbędą się spotkania III rundy Pucharu Ligi Angielskiej (Carling Cup). Wiadomo z góry, że odpadnie co najmniej pięć drużyn z Premier League, bowiem tyle będzie bezpośrednich pojedynków zespołów z tej ligi. Najciekawiej zapowiadają się mecze Manchester City z Fulham i Manchester United z Wolves.

Emocji nie zabraknie także w pozostałych spotkaniach. Na szczególnie zacięte zapowiadają się pojedynki Sunderlandu z Birmingham City, Hull City z Evertonem oraz Boltonu z West Ham.

Ciekawie powinno być również na Emirates Stadium, gdzie Arsenal grający w tych rozgrywkach rezerwowym składem podejmie West Bromwich Albion. Młodzi Kanonierzy w poprzednim sezonie bardzo udanie zaprezentowali się w Carling Cup. Niemniej jednak mogą mieć spore problemy w rywalizacji z liderem The Championship, który ostatnio rozgromił na wyjeździe Middlesbrough 5:0.

Z drużynami z The Championship na swoich stadionach zagrają także Stoke City (Blackpool), Aston Villa (Cardiff City) i Chelsea (Queens Park Rangers). Wszystkie będą zdecydowanymi faworytami, aczkolwiek nie powinny lekceważyć niżej notowanych rywali.

Spotkania III rundy Carling Cup:

wtorek, 22 września

20:45 Arsenal - West Bromwich Albion

20:45 Barnsley - Burnley

20:45 Carlisle United - Portsmouth

20:45 Leeds United - Liverpool

20:45 Nottingham Forest - Blackburn Rovers

20:45 Peterborough United - Newcastle United

20:45 Scunthorpe United - Port Vale

20:45 Stoke City - Blackpool

20:45 Sunderland - Birmingham City

21:00 Bolton Wanderers - West Ham United


środa, 23 września

20:45 Aston Villa - Cardiff City

20:45 Chelsea - Queens Park Rangers

20:45 Hull City - Everton

20:45 Preston North End - Tottenham Hotspur


21:00 Manchester City - Fulham


21:00 Manchester United - Wolverhampton Wanderers

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
Mam nadzieję, że Manchester obroni tytuł :)
22 września 2009
1 398 399 400 401 402 412