MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

- Jestem zadowolony z faktu, że sir Alex Ferguson zaufał mi - zdradził Ben Foster. Angielski bramkarz dodał również, że dla niego wzorem do naśladowania jest Edwin van der Sar.

- Jestem bardzo wdzięczny Fergusonowi, że wciąż stawia na mnie - przyznał Foster. - Derby Manchesteru były wprawdzie wspaniałe dla drużyny, ale dla mnie były totalną katastrofą. Po zakończeniu spotkania byłem rozczarowany. Co więcej, w szatni wszyscy oprócz mnie uśmiechali się. Byłem naprawdę przygnębiony. 

- Staram się ignorować krytykę. Po nieudanym występie po prostu "chowam głowę w piasku". Nie chcę wtedy oglądać telewizji i nie ma takiej możliwości, żebym czytał gazety następnego dnia. Jednakże, kiedy wrócę do treningów, to muszę stawić czoła tej sytuacji. Muszę obejrzeć powtórki, zanalizować je i wyciągnąć wnioski. Trener bramkarzy, Eric Steele był bardzo surowy wobec mnie. 

- Z drugiej strony, tego właśnie potrzebowałem. Lubię myśleć, że po każdym niepowodzeniu nauczę się czegoś nowego. Jeżeli jesteś golkiperem, to musisz się liczyć z tym, że będziesz popełniać błędy. Twoim zadaniem jest sprawienie, żeby było ich jak najmniej. 

- Jeżeli często grasz, to zyskujesz niezbędne doświadczenie, a twoja forma stabilizuje się. Edwin jest bardzo opanowany oraz jest wzorowym profesjonalistą. Pragnę go naśladować. Moim celem na najbliższe lata jest osiągnięcie jego poziomu - zakończył Foster.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
Ha ha ha czym? Tym, że postara się nie wpuścić 2 bramek w meczu?? xD
28 Septiembre 2009
konto usunięte
powodzenia... w ciągu tego sezonu to mu się to nie uda... nie wiem kto ma jeszcze do niego jakieś zaufanie... bo ja na pewno nie :p
28 Septiembre 2009

- Jestem zachwycony faktem, że Arsenal i Manchester United interesują się mną - przyznał zawodnik Rosenborgu Trondheim, Anthony Annan. Reprezentant Ghany ma 23-lata i występuje na pozycji defensywnego pomocnika. 

Annan został zawodnikiem Rosenborga w 2008 roku, a już zdążył wzbudzić zainteresowanie wielkich klubów. W zeszłym roku był bardzo bliski podpisania kontraktu z Blackburn. Świetnie prezentował się na testach, ale transfer nie został sfinalizowany. Annan jest często porównywany do zawodnika Chelsea, Michaela Essiena. 

- Essien jest wspaniałym piłkarzem. To dla mnie zaszczyt, że jestem porównywany do niego - przyznał Ghańczyk. - On jest kompletnym zawodnikiem. I mnie porównywać do tak świetnego zawodnika? Ludzie oszaleli. Grając razem z nim nauczyłem się wielu rzeczy. Jest po prostu wspaniały.

- Jestem zachwycony, że obserwują mnie tak wielkie kluby jak Arsenal oraz Manchester United. Na razie cieszę się z wywalczonego niedawno mistrzostwa Norwegii. Dopiero potem pomyślę o przyszłości. Nie mogę się doczekać gry na Mistrzostwach Świata w RPA. Jednakże, najpierw wraz z reprezentacją Ghany zagram na Pucharze Narodów Afryki - zakończył Annan.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
Kurde jak jest naprawdę tak dobry to przydał by się nam nowy pomocnik w ekipie...
28 Septiembre 2009

 

 

Były zawodnik Liverpoolu oraz Aston Villi Stan Collymore uważa, że legenda Manchesteru United, Ryan Giggs, zdobył w zeszłym roku nagordę PFA ze względów sentymentalnych jednak w tym sezonie jest prawdziwym przywódcą drużyny.

W ostatnim spotkaniu ze Stoke City Ryan Giggs po wejściu na murawę natchnął cały zespół i poprowadził swoich kolegów do siódmego z rzędu zwycięstwa. Jednocześnie zaliczył dwie asysty. Collymore uważa, że Giggs jest wspaniałym pretendentem do indywidualnych wyróżnień w tym sezonie.

- Uważam, że Ryan Giggs nie zasłużył na nagrodę PFA. Poczułem, że to raczej nagroda za całokształt jego pracy w Manchesterze United i nadal tak uważam. Jednak w tym sezonie Walijczyk jest nieprawdopodobny. Już teraz wypracował 24 sytuacje strzeleckie dla United.

- Jeżeli jakiś zawodnik osiąga wiek 35 lat tak jak Giggs, zaczyna szukać innych opcji dla swojej kariery. Jednak Ryan jest przykładnym profesjonalistą i nadal skupia się na grze. W tym roku być może zasłużenie otrzyma nagrodę Zawodnika Roku PFA.

- Każdy jeden klip, który z nim widzę, pokazuje wspaniałe podania, wypracowuje ciekawe akcje. Tak wiec w tym sezonie jest głównym kandydatem do ponownego wygrania nagrody PFA ? zakończył Collymore.

Lubisz to?
konto usunięte
Giggs jest świetny... jeżeli dostał tą nagrodę to musiała mu się należeć!
28 Septiembre 2009

Wschodząca gwiazda francuskiej piłki, Sofiane Feghouli znalazł się na celowniku Manchesteru United - informują tamtejsze media. 19-latek ma za sobą świetne występy w Grenoble, co spowodowało, że obserwują go teraz skauci czołowych klubów w Europie. 

Sam zainteresowany przyznaje, że jest zadowolony z gry na boiskach Ligue 1. Zaznaczał on także, że to dla niego lepsze rozwiązanie, niż bycie rezerwowym w zagranicznym klubie. Jednak całą sytuację znacznie zmieniły nienajlepsze relacje 19-latka z kibicami Grenoble.

Feghouli skrytykował fanów swojej drużyny za kompletny brak dopingu w ostatnich tygodniach. Z siedmioma porażkami na koncie Grenoble zajmuje obecnie ostatnie miejsce w tabeli. Prasa spekuluje, że może to być znak, że czas młodego pomocnika na Stade des Alpes dobiegł końca.

Wśród potencjalnych pracodawców 19-latka wymienia się Barcelonę, Liverpool i Inter Mediolan. Jednak to sir Alex Ferguson ma być najbliżej pozyskania utalentowanego Francuza. Szkot zamierza już w styczniu złożyć na stół Grenoble odpowiednią ofertę, która przekona ich do sprzedaży swojego gracza.

Lubisz to?
konto usunięte
Tylko do Manchesteru chłopcze :D
28 Septiembre 2009

W sobotę wylosowano pary czwartej rundy Carling Cup. Manchester United zmierzy się na stadionie Oakwell z Barnsley. Natomiast najciekawiej zapowiada się pojedynek Arsenalu z Liverpoolem.

"Czerwone Diabły" wygrały rozgrywki Carling Cup w zeszłym sezonie. W trzeciej rundzie tego pucharu klub z Old Trafford pokonał 1:0 Wolverhampton Wanderers. Bramkę na wagę awansu zdobył w drugiej połowie
Danny Welbeck.

Menedżerem Barnsley jest były napastnik klubu z "Czerwonych Diabłów", Mark Robins. W trzeciej rundzie Carling Cup "The Tykes" pokonali 3:2 Burnley. Manchester United nie grał dotąd z Barnsley w Pucharze Ligi. Jakkolwiek, w 1998 roku "Czerwone Diabły" przegrały rywalizację z "The Tykes" w piątej rundzie FA Cup. Pierwsze spotkanie na Old Trafford zakończyło się remisem 1:1, a w powtórzonym meczu Manchester United przegrał na stadionie Oakwell 2:3 z Barnsley.

Wyniki losowania czwartej rundy Carling Cup:

Blackburn Rovers - Peterborough United 

Manchester City - Scunthorpe United

Tottenham Hotspur - Everton

Barnsley - Manchester United

Chelsea - Bolton

Sunderland - Aston Villa

Arsenal - Liverpool

Portsmouth - Stoke City

Spotkania zostaną rozegrane w tygodniu, który rozpoczyna się 26 października.

Lubisz to?
konto usunięte
Damy radę i na pewno zwycięstwo jest nasze :) Arsenal - Liverpool, szlagier tej rundy :D szkoda, że Chelsea nie trafiła na Arsenal, a Manchester City na Liverpool, bądź na odwrót :p
28 Septiembre 2009

Manchester United pokonał 2:0 na wyjeździe drużynę Stoke City w spotkaniu 7. kolejki Premier League. Bramki dla zespołu mistrzów Anglii strzelili Dymitar Berbatow i John O'Shea, a kolejny świetny występ, okraszony dwiema asystami, zaliczył Ryan Giggs. Dzięki wygranej "Czerwone Diabły" objęły prowadzenie w ligowej tabeli, bowiem swój mecz przegrała londyńska Chelsea.

Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem dominacji zawodników Manchesteru United. Niestety, podopieczni sir Aleksa Fergusona nie potrafili udokumentować swojej przewagi strzeleniem gola. W 17. minucie mistrzów Anglii prowadzenie swojej drużynie mógł dać Antonio Valencia, jednak piłka po jego technicznym strzale minęła słupek bramki strzeżonej przez Thomasa Soerensena.

Kilkanaście minut później bardzo dobrze zapowiadający się kontratak wyprowadził Wayne Rooney, podając piłkę do biegnącego prawym skrzydłem Naniego. Portugalczyk pociągnął akcję w pole karne Stoke City, zwiódł jednego z obrońców i oddał strzał. Niestety, piłka poszybowała wysoko nad bramką rywala, a zawodnik miał co najmniej dwie dobre okazje do podania do lepiej ustawionych Dymitara Berbatowa i Rooneya.

Nani jeszcze w kilku innych sytuacjach podejmował nie najlepsze decyzje, co z pewnością sfrustrowało Fergusona. Na tyle, że Szkot zdecydował się na wprowadzenie do gry 35-letniego Ryana Giggsa. Walijczyk pojawił się na murawie już w 55. minucie gry, a ledwie kilka minut później "Czerwone Diabły" mogły cieszyć się z prowadzenia.

W 62. minucie Darren Fletcher świetnie wypatrzył Giggsa na lewej flance. Weteran boisk Premier League szybko obsłużył podaniem wbiegającego na piąty metr Berbatowa, a Bułgarowi pozostało jedynie dostawić nogę i już po chwili mógł cieszyć się ze zdobycia swojego drugiego gola w sezonie. Sam Giggs również odebrał gratulacje od pozostałych piłkarzy Man Utd.

Walijczyk bardzo dobrze wszedł w to spotkanie i był o niebo skuteczniejszy od Naniego. Kibice musieli czekać ledwie kwadrans, by zobaczyć drugą asystę najbardziej utytułowanego zawodnika na Wyspach. W 77. minucie Giggs dośrodkował z rzutu wolnego wprost na głowę Johna O'Shea, a ten bez problemu pokonał bramkarza gospodarzy.

Kilka minut później 35-letni pomocnik mógł sam znaleźć się na liście strzelców, ale w sytuacji sam na sam z Soerensenem posłał piłkę tuż nad bramką. Kolejne gole nie były jednak potrzebne, bowiem drużyna Stoke City nie stanowiła żadnego zagrożenia dla mistrzów Anglii i wynik spotkania nie uległ już zmianie.

Dzięki temu zwycięstwu Manchester United po raz pierwszy w sezonie znalazł się na pierwszym miejscu w ligowej tabeli, wykorzystując potknięcie londyńskiej Chelsea. Zespół prowadzony przez Carlo Ancelottiego niespodziewanie uległ aż 1:3 ekipie Wigan Athletic. Oba kluby mają po 18 punktów, ale dzięki lepszemu bilansowi to właśnie Man Utd prowadzi w Premier League.

Stoke City 0 - 2 Manchester United
Bramki:
Berbatow 62', O'Shea 77'.

Stoke City: Sorensen - Huth, Abdoulaye Faye, Shawcross, Collins - Lawrence (Pugh 86'), Whelan, Delap, Whitehead (Tuncay 72') - Etherington, Kitson (Beattie 73').

Man Utd: Foster - O?Shea, Ferdinand, Vidić, Evra - Valencia, Fletcher, Scholes (Carrick 81'), Nani (Giggs 55') - Berbatow, Rooney (Owen 81').

Lubisz to?
konto usunięte
Mamy fotel lidera :D Przepraszam za brak dodawania blogów przez weekend ale byłam nieobecna... a jeden z moderatorów zapomniał chyba o sowich obowiązkach ;) Pozdrawiam i udanego tygodnia Wam życzę :)
28 Septiembre 2009

Edwin van der Sar skupia się na powrocie do zdrowia a nie na ewentualnym przejściu na emeryturę wraz z końcem sezonu - zapowiada sir Alex Ferguson.

38-letni Holender, który będzie świętował swoje kolejne urodziny w październiku złamał palec w przedsezonowym spotkaniu
z Bayernem Monachium.

Wydaje się, że van der Sar stanie w bramce Mistrzów Anglii 17. października, kiedy to Manchester United zmierzy się z Boltonem.

- Rozmawianie o jego przyszłości późną zimą będzie miało miejsce również w tym roku, zawsze tak robimy z Edwinem - przyznaje Ferguson.

- Biorąc pod uwagę, że jest teraz kontuzjowany, ważniejszą sprawą dla niego będzie powrót do zdrowia aniżeli dyskutowanie na temat tego, co będzie w przyszłym sezonie.

- Edwin ma już prawie trzydzieści dziewięć lat, zatem kiedyś postanowi zawieścić
buty na kołku, jednak on nigdy nie podejmował takich decyzji na tym etapie sezonu - zakończył.

Lubisz to?
konto usunięte
Booożeee... niech już wraca bo Fergusonowi zaczyna odbijać...
28 Septiembre 2009

Menedżer Manchesteru United sir Alex Ferguson ma nadzieję, iż w czwartej rundzie Carling Cup zmierzy się ze swoim Darrenem Fergusonem i jego Peterborough.

Piłkarze
z Old Trafford w trzeciej rundzie pokonali Wolverhampton Wolves 1:0 po golu Danny'ego Welbecka.

"Chciałbym zagrać z Peterborough u siebie. Rodzina
byłaby zadowolona" - zdradził Ferguson.

"Danny strzelił świetnego gola, a trzeba dodać, że grało nam się gorzej bo Fabio dostał czerwoną kartkę
  - zakończył.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
To byłby naprawdę ciekawy pojedynek :) Ojciec vs Syn :D
24 Septiembre 2009

- Manchester United jest coraz bardziej zmartwiony licznymi problemami zdrowotnymi Rio Ferdinanda - donosi serwis Sport.co.uk. "Czerwone Diabły" mają nadzieję, że kontuzje nie zniszczą dalszej kariery środkowego obrońcy. 

30-latek opuścił aż 30 z ostatnich 52 meczów zarówno Manchesteru United jak i reprezentacji Anglii. Co więcej, od kwietnia tylko dwukrotnie zagrał w co najmniej dwóch oficjalnych spotkaniach pod rząd. 

Ferdinand całe spotkanie z Wolverhampton Wanderers w ramach rozgrywek Carling Cup przesiedział na ławce rezerwowych. Również sir Alex Ferguson jest zaniepokojony problemami zdrowotnymi środkowego obrońcy.

- Zagrał w jednym meczu i odniósł kolejną kontuzje. I to w czasie, w których naprawdę potrzebuje gry - stwierdził Szkot.

Ferdinand opuścił 5 z 7 pierwszych spotkań Manchesteru United w bieżącym sezonie. Jednakże bardziej niepokojący jest fakt, że nie zagrał w 23 z 43 ostatnich meczów "Czerwonych Diabłów". W zeszłą niedzielę Anglik zagrał od pierwszej minuty w spotkaniu z Manchesterem City. Wydaje się, że zbyt wcześnie wrócił do pierwszego składu, ponieważ na boisku był cieniem samego siebie. 

Środkowy obrońca zagrał razem z Johnem Terry na środku obrony obrony reprezentacji Anglii tylko w 2 z ostatnich 9 meczów. Tym samym szkoleniowiec drużyny narodowej "Lwów Albionu", Fabio Capello jest zmuszony do szukania innych rozwiązań.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
chyba my wszyscy się obawialiśmy...
28 Septiembre 2009

Sir Alex Ferguson jest bardzo zadowolony z ilości młodych napastników w kadrze Manchesteru United. Po tym jak w ubiegłym sezonie do drużyny weszli Danny Welbeck i Federico Macheda, we wczorajszym meczu z Wolverhampton okazję do gry otrzymał Joshua King.

Norweski napastnik pojawił się na boisku w 81. minucie spotkania i bez wątpienia pokazał przebłyski swojego potencjału. - King to bardzo szybki chłopak, który gra mądrze, a w dodatku ma tylko 17 lat. Myślę, że ma przed sobą świetlaną przyszłość - mówił Ferguson o debiutancie.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni, ponieważ mamy w drużynie Machedę, Welbecka, Kinga, a także młodego Johna Cofie, który gra w zespole młodzieżowym - kontynuował Szkot. - Ich sytuacja wygląda naprawdę dobrze i od dawna nie mieliśmy tak wielu dobrze radzących sobie młodych napastników w klubie

Podobnie jak w zeszłym sezonie, zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach Carling Cup jest jednym z celów "Czerwonych Diabłów", jednak nie tylko ze względu na prestiż, ale również po to, by dobrze zapowiadający się zawodnicy zasmakowali gry o stawkę.

- To bardzo dobry turniej dla młodych piłkarzy - dodał Fergie. - Muszą stawiać sobie wyzwania oraz doświadczać gry przed 50 tysiącami kibiców na Old Trafford. Jak na pierwszą rundę Pucharu Ligi, liczba kibiców we wczorajszym spotkaniu była imponujaca.


Jak słusznie zauważył sir Alex, rozgrywki Carling Cup dają korzyść nie tylko młodym piłkarzom, będącym w klubie, ale również byłym zawodnikom United. - Oglądałem wtorkowe mecze i kiku naszych byłych podopiecznych strzeliło bramki. Chris Eagles, Danny Webber, Jon Macken oraz Fraizer Campbell. To miłe uczucie widzieć ich w akcji - zakończył Szkot.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
ładnie grał dopiero ma 17 lat a już gra wyśmienicie jak dla mnie
27 Septiembre 2009
konto usunięte
KING w końcówce meczu był fantastyczny :D co blog to, to podkreślam :D
24 Septiembre 2009
1 396 397 398 399 400 412