MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

 

Pomocnik Manchesteru United Owen Hargreaves przyznał, że już ma dość koszmaru związanego z nieustającymi kontuzjami.

Przypomnijmy, że Anglik od ponad roku leczy uraz zapalenia ścięgna w obu kolanach
.

Zawodnik Czerwonych Diabłów jest jednak bardzo zmotywowany do pracy nad powrotem do zdrowia. Aktualnie musi ciężko trenować rehabilitując się zanim lekarze zgodzą się by mógł rozpocząć normalny trening.


- Już nie mogę się doczekać, kiedy znowu zagram dla United. Chciałbym już dzisiaj włożyć koszulkę Czerwonych Diabłów i mieć wpływ na ich grę ? wyznaje Owen.

- Wyjście na Old Trafford to będzie dla mnie wielka rzecz. To będzie po prostu niesamowite ? zakończył
.

Lubisz to?
Oby szybko wrócił do gry. Wniesie coś nowego z pewnością.
8 October 2009
konto usunięte
no ja mu się nie dziwie, zamiast grać to walczy o powrót do zdrowia... ale pewnie jak wejdzie na boisko to poczuje się fantastycznie no i kibice ładnie go przywitają :D
8 October 2009

Sir Alex Ferguson pilnie poszukuje następcy Edwina van der Sara, ponieważ Ben Foster i Tomasz Kuszczak nie spełnili jego oczekiwań. - W kręgu zainteresowań Manchesteru United jest polski bramkarz Celticu Glasgow, Artur Boruc - donosi "The Guardian".

Szkot przed sezonem zapowiadał, że Foster może zostać następcą doświadczonego Holendra w bramce mistrza Anglii. Jednak słabsza forma Anglika zmusiła Fergusona do zmiany planów.

Angielski golkiper popełnił błąd przy drugiej bramce dla Sunderlandu. Obwinia się go też za dwa stracone gole w meczu derbowym z Manchesterem City (4:3). W pierwszej połowie Foster zbyt długo zwlekał z wybiciem piłki i w końcu ją stracił na rzecz Carlosa Teveza. Argentyńczyk podał do Garetha Barry'ego, który następnie strzelił gola. Natomiast w końcówce spotkania zbyt wcześnie "położył się" przy drugim wyrównaniu Craiga Bellamy'ego. Do tego wiele osób uważa, że Foster nie zachował się najlepiej przy pierwszej bramce dla Chelsea w meczu o Tarczę Wspólnoty i golu Andrieja Arszawina w pojedynku z Arsenalem.

Wobec tego, nikogo nie powinien dziwić fakt, że Ferguson zaczął szukać bramkarza, który zastąpi van der Sara.

Na początku Szkot myślał o sprowadzeniu golkipera Portsmouth, Davida Jamesa. Jednak "The Pompeys" najprawdopodobniej zostaną przejęci przez nowego, a zarazem bogatego właściciela, który będzie mógł bez problemu zatrzymać Anglika w klubie.

W związku z powyższym, sir Alex Ferguson myśli o sprowadzeniu Artura Boruca lub bramkarza Newcastle United, Tima Krula. Holender urodził się w 1988 roku, ma 193 cm wzrostu. Niedawno prasa informowała, że Krulem jest zainteresowany również Juventus Turyn.

Lubisz to?
Lepszy na pewno jest Tomek i to on powinien grać :)
8 October 2009
konto usunięte
Byłoby to na pewno ciekawe doświadczenie, ale czy by cos dało i nam i mu? nie wiem... trudna sprawa
8 October 2009
konto usunięte
Z całym szacunkiem dla Artura le ja też nie jestem z tym żeby przeszedł do United... ja go po prostu u Nas nie chcę. I zgadzam się z kolegą poniżej lepszy byłby Akinfeev.
8 October 2009

 

Była gwiazda Manchesteru United, Aston Villi i Blackburn Rovers, a obecnie asystent trenera reprezentacji Trynidadu i Tobago, Dwight Yorke postanowił podzielić się z opinią publiczną rewelacjami na temat swojego życia. Piłkarz, który większość swojej piłkarskiej kariery na Wyspach, wydał ostatnio autobiografię zatytułowaną "Born to score" ("Urodziłem się, by strzelać gole").


Yorke do grzecznych piłkarzy nigdy nie należał. Prasa często zajmowała się jego kolejnymi romansami, pijaństwem i kłótniami z kolejnymi trenerami. Alex Ferguson był tym trenerem, który najbardziej zaszedł zawodnikowi za skórę. - Czekałem tylko, aż przejdzie na emeryturę, nic takiego jednak się nie stało - przyznał z rozbrajającą szczerością Yorke.


- Ciągle odsuwał mnie od pierwszego składu United, przez co ciągle siedziałem w pubach i piłem. Nie byłem alkoholikiem, ale chciałem jakoś zapełnić pustkę w sobie. Wiedziałem, że jestem dobrym piłkarzem, ale Ferguson nie pozwalał mi pokazać pełni swoich umiejętności - stwierdził zawodnik.


- Pierwszy raz zawiodłem zaufanie Fergusona chyba w 1998 roku, kiedy przegraliśmy 1:3 z Sheffield Wednesday. To był dla mnie wielki szok, tym bardziej, że trener powiedział, że bardzo kiepsko grałem, a przyczyną takiego stanu rzeczy był mój rzekomo hulaszczy tryb życia - dodał Yorke.


- Ponownie miałem przechlapane u szkoleniowca w październiku 2000 roku, kiedy moja reprezentacja pokonała 4:0 Kanadę w kwalifikacjach do Mistrzostw Świata. Wtedy nieźle zabalowałem i spóźniłem się o tydzień do klubu. Przyznaję, że miał prawo się na mnie wkurzyć. Wtedy już byłem oficjalnie na jego czarnej liście - potwierdził zawodnik Trynidadu i Tobago.


Mimo ciągłych kłótni ze szkockim szkoleniowcem Yorke przyznał, że szkoleniowiec "Czerwonych Diabłów" jest "geniuszem". - Gdybym mógł cofnąć czas, mniej romansowałbym z kobietami i balował, a więcej przykładał się do treningów - zakończył były pomocnik Aston Villi.

Lubisz to?
Pił przez to, że nie był w formie, a nie przez SAFa. Puenta najlepsza :)
8 October 2009
konto usunięte
Bardzo sobie cenie tego piłkarza, ale ostatnio to mu chyba odbija :/
8 October 2009

Bramkarze Joe Lewis i James McKeown, na co dzień zawodnicy Peterborough, spędzą kolejny tydzień w Manchesterze United.

Darren Ferguson (syn sir Alexa oraz manager Peterborough - przyp. red.) cieszy się że obaj golkiperzy będą pod okiem specjalistów z United podczas gdy on będzie mógł się skupić na poszukiwaniach następcy Andy'ego Dibble'a, trenera
bramkarzy który ze względów rodzinnych opuścił klub w zeszłym tygodniu.

- W chwili obecnej jest trzech trenerów których mi polecono i zdążyłem już wstępnie porozmawiać z każdym z nich w tym tygodniu. Wszyscy są mocnymi kandydatami do objęcia tej jakże ważnej funkcji i już niedługo jeden z nich dołączy do nas - wyznał
Darren Ferguson

- Joe i James przez cały tydzień będą trenować w Manchesterze i w poniedziałek wrócą do nas by przygotować się na mecz z Bristol City. Oznacza to że razem z Kevinem Russellem będę mógł się skoncentrować na zawodnikach z pola - zakończył.

Lubisz to?
Wspaniała sprawa dla nich. Wyniosą na pewno co nieco z tego :)
8 October 2009
konto usunięte
Fajne jest to, że drużyny sobie pomagają ;) Myślę, że już podczas obecności w MU ci dwaj Panowie mogą się przygotowywać do nast. meczu ;)
8 October 2009

Pod koniec października na Anfield Road dojdzie do elektryzującego całą Anglię spotkania pomiędzy Liverpoolem a Manchesterem United. Na "gorące" powitanie ze strony kibiców może liczyć były gracz "The Reds", Michael Owen.

Wychowanek Liverpoolu na łamach angielskiej prasy nazwał "Czerwone Diabły" największym klubem na świecie. Trudno się spodziewać, by po takich słowach został on przyjęty na Anfield Road z otwartymi rękoma. Serwis "Liverpool Echo" przekonuje, że starcie obu ekip będzie dla Owena ciężkim przeżyciem.

- To fantastyczne uczucie pracować z sir Aleksem Fergusonem i to wszystko, czego oczekujesz po czołowym zespole - powiedział Owen. - To największy klub na świecie i wszystko zaczynając od człowieka odpowiedzialnego za sprzęt po dziewczyny ze stołówki aż do menedżera jest najwyższej klasy.

 

Lubisz to?
Media niepotrzebnie nakręcają atmosferę :/
8 October 2009
konto usunięte
E nie będzie tak źle :>
8 October 2009
konto usunięte
No dokładnie powinni mu podziękowaĆ pomimo tego że obecnie jest Diabłem :)
8 October 2009

 

Na łamach serwisu The Sun pojawił się spis dziesięciu najlepiej zarabiających piłkarzy, którzy grają dla reprezentacji Anglii oraz tych, którzy biegają po boiskach Premier League.

Zawodnicy Manchesteru United i Chelsea zdominowali ranking zajmując osiem na dziesięć miejsc. Zwycięzcą
okazał się David Beckham z Los Angeles Galaxy.

Lista najlepiej zarabiających piłkarzy angielskich i grających dla angielskich klubów:

1. David Beckham, Los Angeles Galaxy - 125 milionów funtów *
2. Michael Owen, Manchester United - 38 milionów funtów
3. Wayne Rooney, Manchester United - 37 milionów funtów
4. Rio Ferdinand, Manchester United - 30 milionów funtów
5. Ryan Giggs, Manchester United - 24 milionów funtów

6. Michael Ballack, Chelsea - 22 miliony funtów
7. Frank Lampard, Chelsea - 21 milionów funtów
8. Steven Gerrard, Liverpool - 20 milionów funtów
9. John Terry, Chelsea - 18 milionów funtów
10. Didier Drogba, Chelsea - 16 milionów funtów

 

* roczne zarobki

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Zarabiają tyle, bo zasługują :)
8 October 2009
konto usunięte
Zdolni to i zarabiają :)
8 October 2009
konto usunięte
No obecność Beckhama w ogóle nie dziwi :p no i mamy jeszcze 4 Diabłów :p
8 October 2009

Ryan Giggs został wybrany przez czytelników oficjalnej strony Manchesteru United najlepszym piłkarzem "Czerwonych Diabłów" we wrześniu. Walijczyk zdobył aż 81% z ponad 10 tysięcy oddanych głosów. Drugie miejsce w zestawieniu zajął Wayne Rooney, a trzecie Darren Fletcher.

Biorąc pod uwagę formę skrzydłowego w ostatnim miesiącu, nikt nie może mieć wątpliwości, że doświadczony zawodnik zasłużył na to wyróżnienie. Wrzesień rozpoczął od zdobycia pierwszej bramki w sezonie 2009/2010. W spotkaniu z Tottenhamem strzelił gola po fantastycznym uderzeniu z rzutu wolnego. Dzięki temu nadal jest jedynym piłkarzem, który wpisywał się na listę strzelców w każdym dotychczasowym sezonie Premier League. 

Następnie popisał się trzema asystami w drugiej połowie derbów Manchesteru. Wobec tego asystował również przy zwycięskiej bramce, którą w doliczonym czasie gry zdobył Michael Owen. Następnie całkowicie odmienił losy spotkania ze Stoke City na Britannia Stadium. Giggs pojawił się na boisku po przerwie i asystował przy obu golach, jakie Manchester United strzelił w tym meczu. 

Następnie w pojedynku z Vfl Wolfsburg w Lidze Mistrzów zdobył 150. bramkę dla klubu z Old Trafford. Miał również znaczący udział przy golu Michaela Carricka, który zapewnił "Czerwonym Diabłom" zwycięstwo.

Wyniki głosowania na najlepszego piłkarza Manchesteru United we wrześniu:

1. Ryan Giggs 81%
2. Wayne Rooney 8%
3. Darren Fletcher 6%
4. Patrice Evra 4%
5. Paul Scholes
1%

Lubisz to?
konto usunięte
Nasz Kochana Żywa Legenda =)
8 October 2009
Normalnie dzięki niemu zdobyliśmy mnóstwo goli i punktów :) I chwała mu za to :)
7 October 2009

- Wypożyczenie będzie najlepszym rozwiązaniem dla mnie, ponieważ muszę zdobyć doświadczenie - zdradził bramkarz Manchesteru United, Ron-Robert Zieler. W 2005 roku 20-latek przyszedł do klubu z Old Trafford z niemieckiej Kolonii, ale do tej pory nie zadebiutował w pierwszej drużynie. 

Zieler grał w drużynach narodowych Niemiec U-16, U-17, U-18 oraz U-19. W tej ostatniej kategorii wiekowej rozegrał 10 meczów. Jakkolwiek, młody golkiper jest obecnie czwartym golkiperem "Czerwonych Diabłów", ponieważ wyżej cenione są umiejętności Edwina van der Sara, Bena Fostera oraz Tomasza Kuszczaka. Wobec tego, Niemiec jest przekonany, że musi się udać na wypożyczenie, jeśli chce dalej się rozwijać.

- Byłem zachwycony, kiedy w tym roku klub zaoferował mi nowe warunki kontraktu - przyznał golkiper. - Świadczy to o tym, że sztab szkoleniowy wierzy, że mam szansę zostać ważnym zawodnikiem klubu. Moim pragnieniem jest jak najszybsze włączenie się w walkę o miejsce w bramce Manchesteru United. Jednakże nadal czegoś mi brakuje. Edwin van der Sar świetnie broni strzały, a Ben Foster i Tomasz Kuszczak są doświadczonymi zmiennikami. 

- Chcę zrobić kolejny krok naprzód w mojej karierze. Rozmawiałem już o tym z menedżerem. Naprawdę rozumnie mój punkt widzenia. Zawsze zachowywałem się lojalnie wobec klubu i nadal będę tak postępował. Tak czy owak, jeżeli zaistnieje taka możliwość, to chciałbym zmienić otoczenie już w zimie - zakończył Zieler.

 

Lubisz to?
konto usunięte
a moim niech idzie :D
8 October 2009
Moim zdaniem niech przeczeka ten rok. Edvin zakończy karierę, Bena wywalą i zostanie zmiennikiem Kuszczaka :)
7 October 2009

Były sędzia w Premier League, Jeff Winter potępił sir Aleksa Fergusona za skrytykowanie arbitra Alana Wileya, który prowadził mecz Manchesteru United z Sunderlandem (2:2). Szkot po zakończeniu pojedynku sugerował, że Wiley nie wytrzymał trudów spotkania.

- Uważam, że w tej sytuacji sir Alex posunął się za daleko i być może spotka go zasłużona kara - przyznał Winter. - Co więcej, jestem przekonany, że pozostałym sędziom bardzo nie spodoba się zachowanie Fergusona. Być może sir Alex doszedł do wniosku, że Manchester United już nie odnosi korzyści z decyzji arbitrów. 

- Postąpił jak tchórz, ponieważ sir Alex nie przekazał bezpośrednio swoich uwag Alanowi Wileyowi. Zresztą takie zachowanie staję się pomału tradycją. Za każdym razem, gdy Wiley podejmie decyzję, która nie spodoba się kibicom, to od razu ludzie na trybunach skandują, że nie ma już odpowiedniej kondycji wymaganej do prowadzenia spotkań. 

- Jednakże, sir Alex w ogóle nie przejmuje się tą sytuacją, ponieważ uważa, że wszystko mu wolno i , że jest nietykalny. Co więcej, jest też przekonany, że może wykorzystywać swoją pozycję do bezkarnego krytykowania innych. Kilka tygodni temu podczas uroczystości pogrzebowych sir Bobby'ego Robsona powiedział, że wiele się od niego nauczył. Jakkolwiek, byli zupełnie innymi osobami. Sir Bobby był dżentelmenem w każdym calu. Co więcej, szanował innych ludzi.

- Alan Wiley w żaden sposób nie przyczynił się do tego, że Manchester United tylko zremisował spotkanie. Niestety nie może odpowiedzieć na krytykę. Z drugiej strony, na jego miejscu zastanowiłbym się nad pozwaniem Fergusona. Trenowałem z nim i mogę wszystkich zapewnić, że jest prawdziwym profesjonalistą i nie ma żadnych problemów z kondycją. Wprawdzie ma już 49 lat, ale nadal znajduje się w świetnej formie. Jeżeli nie czułby się na siłach, to nie prowadziłby żadnego meczu. Przecież to takie proste. 

- Sędziowie nie mają tylko raz do roku testów wydolnościowych, które mówiąc szczerze są bardzo trudne. Forma arbitrów jest oceniana przez cały sezon. Każdy sędzia ma osobistego trenera, który dba o niego. Każdy kto nie spełnia wysokich wymagań po prostu odpada.

Winter jest również przekonany, że Football Association nie ma żadnego wpływu na Fergusona.

- Jaką różnicę to sprawi? Jedyne co mogą mu zrobić, to ukarać go grzywną oraz zakazać prowadzenia swojej drużyny podczas meczu. Jednakże, kara finansowa nie w żaden sposób nie zaboli multimilionera. 

Były arbiter dodał również, że ostatnie komentarze sir Aleksa mogą wpłynąć na decyzję arbitrów w kolejnych spotkaniach Manchesteru United.

- Ludzka natura jest bardzo dziwna. Nie zdziwiłbym się, gdyby w następnych meczach niektórzy arbitrzy podejmowali niekorzystne dla drużyny Fergusona decyzje - zakończył Winter.

Lubisz to?
konto usunięte
to się nazywa strach :D za dużo błędów popełniają :D i boją się prawy, której się o nich mówi :D
8 October 2009
Taa, a może frytki do tego ? :D To już nie można sędziego krytykować ?! Paranoja.
7 October 2009

 

Sir Alex Ferguson jest wściekły na Bena Fostera - czytamy w dzienniku "The Guardian". W sobotę miało dojść do kłótni między menedżerem i bramkarzem Manchesteru United z powodu błędu, jaki golkiper popełnił w zremisowanym 2:2 spotkaniu z Sunderlandem.

W niedzielę Fabio Capello podał skład reprezentacji Anglii na mecz z Ukrainą w ramach kwalifikacji do mistrzostw świata 2010. W kadrze zabrakło miejsca dla Bena Fostera, który w ligowym meczu z Sunderlandem grał niepewnie i wpuścił dwa gole.

Okazuje się, że jeszcze przed ogłoszeniem składu reprezentacji, sir Alex Ferguson pokłócił się z Fosterem, zarzucając mu, że to właśnie z jego winy Kenwyne Jones strzelił drugą bramkę w sobotnim meczu. Był to już kolejny błąd 26-letniego Anglika w ostatnich spotkaniach Manchesteru United.

Oficjalnym powodem, dla którego Foster został pominięty przez Capello przy ustalaniu składu, była kontuzja klatki piersiowej. Jednak mało kto wierzy, że nie chodziło o słabą formę i małą pewność siebie bramkarza sprowadzonego w 2005 roku za milion funtów ze Stoke City.

Wszystko wskazuje na to, że Foster wróci na ławkę rezerwowych, bowiem do zdrowia po kontuzji doszedł Edwin van der Sar. Holender wystąpił we wtorkowym, wygranym 1:0, spotkaniu rezerw, zachowując czyste konto. Biorąc pod uwagę fakt, że trwa przerwa na spotkania reprezentacyjne, szanse 38-letniego golkipera na występ w ligowym meczu z Boltonem są bardzo duże.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Może go wreszcie wywali na zbity pysk :)
7 October 2009
konto usunięte
Należy mu się!! :> ha ha ha
7 October 2009
konto usunięte
niah niah :D w końcu SAF przejrzał na oczy :D skończył się kredyt zaufania na Benka :D JUPI!!!
7 October 2009
1 387 388 389 390 391 412