MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Sir Alex Ferguson wydał oficjalne oświadczenie, w którym pragnie przeprosić Alana Wileya. Przypomnijmy, że po spotkaniu z Sunderlandem (2:2) doświadczony menedżer udzielił wywiadu, w którym skrytykował angielskiego arbitra.

- Chciałbym przeprosić pana Wileya za wszystkie przykrości, które mogły spowodować moje uwagi oraz Football Association za publiczne wygłoszenie moich poglądów dotyczących pracy sędziego - informuje Szkot. 

- Po przeanalizowaniu tej sytuacji, zgadzam się z opiniami, że wygłosiłem swoje uwagi w nieodpowiednim miejscu. Jednakże, nigdy nie miałem zamiaru, żeby media skupiły swoją uwagę na panu Wileyowi. Chciałem się z nim osobiście skontaktować po powrocie do Anglii z podróży, którą odbyłem w czasie przerwy na mecze reprezentacji. 

- Pragnę jeszcze raz podkreślić, że zawsze szanowałem pana Wileya. Nigdy też nie twierdziłem ani nawet sugerowałem, że:
- pan Wiley jest złym sędzią;
- jest stronniczy;
- jego decyzje podejmowane podczas meczu były błędne;
- nie zauważył jakiegoś kluczowego wydarzenia na boisku.

- Moją jedyną intencją było zwrócenie uwagi na moim zdaniem bardzo ważną kwestię związaną z piłką nożną. Uważam, że sędziowie muszą się dostosować kondycyjnie do ciągle zwiększających się wymagań współczesnego futbolu. Mam nadzieję, że moje zdanie dotrze do odpowiednich ludzi właściwą i oficjalną drogą - zakończył Ferguson.

 

AKTYWNOŚĆ - 174 MIEJSCE (+ 7)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Zgadzam się z Kasią. To nie był odpowiedni sędzia na ten mecz.
11 października 2009
konto usunięte
ładnie się zachował... ale też dużo prawdy o sędziowani powiedział SAF ;)
10 października 2009

 

- Lubię Bena i jestem pewny, że dojdzie do siebie po ostatnich problemach - przyznał Edwin van der Sar. Doświadczony bramkarz podkreśla jednak, że zamierza odzyskać miejsce w podstawowym składzie Manchesteru United.

- Lubimy się z Benem - zdradził holender. - Obaj jesteśmy bramkarzami w jednym klubie, więc każdego dnia dużo pracujemy razem. Oczywiście, każdy ma nadzieję, że jego kolega z drużyny zagra dobrze. Tak samo jest w przypadku Bena. Pragnę, żeby grał jak najlepiej.

- Wprawdzie miał pecha w kilku momentach, ale jestem pewny, że poradzi sobie z tym. Kiedy byłem młody, to też zdarzały mi się podobne rzeczy. To właśnie sprawia, że stajesz się mężczyzną. Co więcej, dzięki temu możesz zostać świetnym bramkarzem. 

- Nikt nie popełnił żadnego błędu podczas swojej kariery. Zawsze są wzloty i upadki. Każdy z nas ma takie momenty podczas przygody z piłką nożną. Musisz po prostu sprawić, żeby popełniane błędy nie przesłoniły twoich wspaniałych interwencji, kiedy jesteś w świetnej formie. 

- Jestem pewny, że Ben posiada odpowiedni charakter, żeby przezwyciężyć ostanie problemy. Jest bardzo silny, więc w ogóle nie martwię się o niego. Niedawno znalazł się w dołku. Od tego jak poradzi sobie z tym będzie zależeć jakim zawodnikiem zostanie w przyszłości. Jeszcze raz powtórzę, że jestem przekonany, że poradzi sobie. Co więcej, będzie jeszcze silniejszy.

- Z drugiej strony, chcę odzyskać moje miejsce w bramce Manchesteru United. Gra we wtorek w meczu rezerw była idealnym dla mnie momentem, żeby powrócić do formy przed wznowieniem rozgrywek Premier League po zakończeniu przerwy na spotkania reprezentacji. Przed tym jednak potrzebowałem zagrać w jakimś spotkaniu - zakończył Edwin van der Sar.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Jest Anglikiem stąd wychwalanie go pod niebiosa. Nawet Seaman popełniał błędy, ale nie takie i nie tak wiele.
11 października 2009
konto usunięte
ja nie wiem co oni w tym Fosterze widzą ;/
10 października 2009

 

- Kiedy nikt nie będzie miał kontuzji, to czeka mnie bardzo trudne zadanie przy wyborze pierwszego składu - zdradził sir Alex Ferguson. Doświadczony menedżer zapowiedział również, że nadal będzie dokonywał częstych zmian w składzie.

- Kiedy wszyscy wrócą do zdrowia, to będę miał problem z wyborem właściwego składu - przyznał Szkot. - Wtedy będę miał prawdziwy ból głowy. 

-
Darron Gibson jest wspaniałym młodym piłkarzem, ale musi wywalczyć sobie czas w pierwszej drużynie. Jednakże, z całą pewnością otrzyma szansę gry w trakcie sezonu. W tym momencie mam tylko jedno zmartwienie. Forma drużyny jest obecnie dobra, więc muszę na każde spotkanie wybrać właściwą jedenastkę. 

- Oczywiście, jest niemożliwe, żeby jeden piłkarz grał w każdym spotkaniu. Jednym zawodnikiem, który mógłby to zrobić, jest bramkarz. Reszta musi się zmieniać. 

- Do klubu musisz kupować zawodników z odpowiednią mentalnością. Nie zawsze to lubią, ale muszą to zrozumieć. Nie chcę dokonywać częstych zmian w podstawowym składzie, ale po prostu jest to konieczne. W zeszłym sezonie rozegraliśmy 66 meczów. Nie mam pojęcia, jak ktoś inny mógłby sobie z tym poradzić - zakończył Ferguson.

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
Ciągły rozwój wskazany, a rotacje w składzie tym bardziej.
11 października 2009
konto usunięte
no w końcu stać w miejscu nie możemy...
10 października 2009

- Mam dziwne przeczucie, że w następnej rundzie Ligi Mistrzów zagramy z Realem Madryt - zdradził Patrice Evra. Obrońca dodał również, że wie, jak poradzić sobie z największą gwiazdą "Królewskich", Cristiano Ronaldo.

- Wiem, że zagramy z Realem Madryt - przyznał Francuz. - Nie mogę tego wyjaśnić. Po prostu mam takie przeczucie. Sądzę, że zmierzymy się z nimi. Być może do pojedynku dojdzie już w następnej rundzie.

Jeżeli sprawdzą się te przewidywania, to Evra może stanąć przed trudnym zadaniem, jakim niewątpliwie będzie pilnowanie Cristiano Ronaldo. Przypomnijmy, że w lecie Portugalczyk przeszedł do Realu Madryt za rekordową sumę 80 milionów funtów.

- Już raz grałem przeciwko niemu w meczu reprezentacji U-21. Musicie jednak pamiętać, że podczas każdego treningu toczyłem z nim pojedynki. Co więcej, jest świadomy tego, że prawdopodobnie będzie go czekać bardzo trudne zadanie.

- Byliśmy z Ronaldo bliskimi przyjaciółmi, więc byłem smutny, kiedy opuszczał nas. Jakkolwiek, musimy zaakceptować to. W przypadku Manchesteru United to klub, a nie żaden zawodnik jest gwiazdą. Sir Alex Ferguson stara się w każdym roku przypominać nam to przesłanie - zakończył Evra.

Lubisz to?
Noo, trafimy na nich w 1/8 finału i rozniesiemy w pył :)
11 października 2009
konto usunięte
Ja nie chce na nich trafić :p niech odpadną jak najszybciej :p
10 października 2009

Manchester United chce pozyskać Dawida Villę z Valencii - donosi "Daily Mail". Sir Alex Ferguson od dłuższego czasu stara się sprowadzić Hiszpana na Old Trafford i tym razem transfer napastnika może dojść do skutku.

Wyceniany na 35 milionów funtów reprezentant Hiszpanii był celem transferowym Szkota już w ostatnim okienku transferowym. Jednak w tym czasie Villa liczył, że przeniesie się do Realu Madryt lub Barcelony. To wydaje się już nie możliwe, ponieważ oba hiszpańskie kluby dokonały poważnych wzmocnień linii ataku.

Z takiego obrotu sprawy chce skorzytać sir Alex Ferguson, który zamierza sprowadzić 27-latka przed początkiem Mistrzostw Świata w RPA. Klub z Old Trafford kontaktował się już w tej sprawie z Valencią i zamierza uzgodnić warunki transferu jeszcze przed letnim oknem transferowym.

Lubisz to?
Czekam na to z niecierpliwością :)
11 października 2009
konto usunięte
Bedzie wspaniale jak dojdzie do skutku transferu w styczniu
10 października 2009
konto usunięte
Marze o tym!!!! :>:>:>:>
10 października 2009

Obrońca Manchesteru United Rio Ferdinand powrócił do gry po kontuzji. Anglik mówi, iż jest gotowy na najbliższe spotkanie Anglii z Ukrainą.

Fabio Capello powołał Rio na najbliższe mecze reprezentacyjne, co może oznaczać, iż ujrzymy go na boisku
w ligowym spotkaniu z Boltonem.

Ferdinand jest bardzo zadowolony z powrotu i zapewnia, że już na dobre rozstał się z kontuzją.

"Przez ostatnie miesiące byłem okropnie sfrustrowany. Nie grałem dla klubu i reprezentacji
. Teraz jestem już gotowy do gry i cieszę się z powołania" 0 powiedział Rio.

"Ze mną już wszystko dobrze. Nie odczuwam bólu pleców i ścięgna. Teraz skupiam się na grze. Nie powinienem mieć już żadnych problemów" - zakończył Ferdinand

Lubisz to?
konto usunięte
... i będziemy szaleć na boisku, a inni będą tańczyć jak im zagramy :D
10 października 2009
konto usunięte
Oj dobrze, że już wraca!
10 października 2009
Super sprawa. Jeszcze trochę i wszyscy będą zdrowi :)
9 października 2009

Były napastnik Manchesteru United, Andy Cole postanowił na łamach książki "Glory, Glory" Andy'ego Mittena opowiedzieć o Royu Keanie. Anglik zdradził, że w niektórych sytuacjach sam sir Alex Ferguson stosował się do poleceń Irlandczyka.

- Nie każdy miał dobre relacje z Royem Keanem - zaczął Anglik. - Jakkolwiek, ja nie kłóciłem się z nim. On znał mój charakter, a ja jego. Co więcej, nazywałem go "Schiz". Zaakceptował to, więc musiał mnie lubić. 

- W pewnym roku graliśmy na Highfield Road [stadion Coventry City - przyp.red.]. Po nieudanej pierwszej połowie udaliśmy się do szatni. Nagle Schiz zaczął się wydzierać na Gary'ego Neville'a. Nev odpowiedział mu, a Roy błyskawicznie wstał i zaczął go gonić po całym pomieszczeniu. To było zabawne. Następnie do szatni wszedł menedżer i uspokoił go.

- Kiedy indziej udaliśmy się na obóz treningowy do Hiszpanii. Pod koniec treningu Roy zawsze ostro i groźnie atakował wślizgami Quintona Fortune'a. Pewnego razu menedżer zobaczył to i kazał mu skończyć z tym. Roy odpowiedział mu, żeby nie wtrącał się do tego. W końcu Ferguson opuścił trening. Koledzy z drużyny nie mogli uwierzyć, w to co widzieli. 

- Pewnego razu moim partnerem w ataku był Teddy Sheringham. Każdy wiedział, że ja nie przepadałem za nim, a on za mną. Po zakończeniu pierwszej połowy było jasne, że jeden z nas nie wyjdzie już na boisko po przerwie. Schiz najpierw mnie uspokoił, a potem kazał mi się bić z Teddym. 

- Roy miał również w zwyczaju uderzanie podczas meczu Dwighta Yorke'a. Dostawało mu się za jego zagrania. Jakkolwiek, mnie nigdy to nie spotkało - zakończył Cole.

Lubisz to?
konto usunięte
ja go nigdy nie lubiłam.
10 października 2009
No Roy to charyzmatyczny człowiek. Nie dziwią mnie te fakty.
9 października 2009

 

Magazyn FourFourTwo przygotował zestawienie najbogatszych ludzi związanych z piłką nożną w Wielkiej Brytanii. W trzech przygotowanych rankingach zestawiono wartość majątków właścicieli klubów, piłkarzy oraz trenerów.

W pierwszym zestawieniu bezkonkurencyjni okazali się Lakshmi Mittal i Sheikh Mansour bin Zayed al-Nahyan, którzy są związani odpowiednio z Queens Park Rangers oraz Manchesterem City. Co ciekawe, w pierwszej dziesiątce znalazło się po dwóch przedstawicieli QPR oraz Arsenalu.

Z kolei, w rankingu piłkarzy bezkonkurencyjny okazał się David Beckham. W czołowej 10 znalazło się miejsce dla aż 4 zawodników "Czerwonych Diabłów": Michaela Owena, Wayne'a Rooneya, Rio Ferdinanda oraz Ryana Giggsa.

Wśród menedżerów pierwsze miejsce zajął Fabio Capello, który jest selekcjonerem reprezentacji Anglii. Na drugim miejscu uplasował się były piłkarz Manchesteru United, Roy Keane. Dopiero trzecie miejsce zajął sir Alex Ferguson.

Najbogatsi ludzie związani z piłką nożna w Anglii:

Właściciele/Akcjonariusze

1. Lakshmi Mittal (Queens Park Rangers) 18.4
2. Sheikh Mansour bin Zayed al-Nahyan (Manchester City) 17
3. Roman Abramovich (Chelsea) 7.8
4. Joe Lewis (Tottenham) 2.5
5. Stan Kroenke (Arsenal) 2.08
6. Denis O'Brien (Celtic) 1.73
7. Malcolm Glazer (Manchester United) 1.5
8. Bernie Ecclestone (Queens Park Rangers) 1.46
9. Alisher Usmanov (Arsenal) 1.3
10. Lord Grantchester (Everton) 1.2

Wszystkie kwoty są podane w miliardach funtów.

Piłkarze

1. David Beckham (LA Galaxy) 125
2. Michael Owen (Manchester United) 38
3. Wayne Rooney (Manchester United) 37
4. Rio Ferdinand (Manchester United) 30
5. Ryan Giggs (Manchester United 24
6. Michael Ballack (Chelsea) 22
7. Frank Lampard (Chelsea) 21
8. Steven Gerrard (Liverpool) 20
9. John Terry (Chelsea) 18
10. Didier Drogba (Chelsea) 16

Wszystkie kwoty są podane w milionach funtów.

Menedżerowie

1. Fabio Capello (reprezentacja Anglii) 30
2. Roy Keane (Ipswich) 27
3. Sir Alex Ferguson (Manchester United) 22
4. Carlo Ancelotti (Chelsea) 17
5. Sven-Goran Eriksson (Notts County) 15
6. Ars?ne Wenger (Arsenal) 15
7. Harry Redknapp (Tottenham) 10
8. Rafael Benítez (Liverpool) 9
    Martin O'Neill (Aston Villa) 9

Wszystkie kwoty są podane w milionach funtów.

 

AKTYWNOŚĆ - 181 MIEJSCE (+ 7)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
A mówi się o długach angielskich zespołów :D
9 października 2009
konto usunięte
Kasa kasa kasa xD
9 października 2009
konto usunięte
Ciekawe zestawienie :) Nie ma z nami aż tak źle :p Ja też bym choć trochę z tego co oni mają :p
9 października 2009

Przerwa w rozgrywkach ligowych nie oznacza przerwy w grze piłkarzy Manchesteru United. Już jutro zawodnicy "Czerwonych Diabłów" będą kontynuować zmagania w kwalifikacjach do Mistrzostw Świata i spotkaniach towarzyskich.

Co ciekawe, sporo zawodników United pozostało w klubie z różnych powodów. Okazję do odpoczynku będą mieli Edwin van der Sar, Ben Foster, Gary Neville, Paul Scholes, Ryan Giggs, Owen Hargreaves, Darren Fletcher, Gabriel Obertan, Michael Owen i Tomasz Kuszczak.

Dla tych piłkarzy, których reprezentacje awansowały do Mistrzostw Świata, będzie to szansa na wywalczenie bądź utrzymanie miejsca w składzie na przyszłoroczny turniej. Niektórzy zawodnicy bedą musieli jednak dać z siebie wszystko, bowiem ważą się losy ich drużyn.

Najlepszym tego przykładem jest reprezentacja Portugalii, która gra o być albo nie być z Węgrami i Maltą. Podopieczni Carlosa Queiroza zajmują obecnie trzecie miejsce w tabeli swojej grupy, mając dwa punkty straty do Szwecji i pięć do Danii. Wydaje się, że jedynym realistycznym celem Portugalczyków może być miejsce w barażach, a w jego wywalczeniu z pewnością pomoże piłkarz United, Nani.

Dwa ważne spotkania czekają także drużynę Francji, w której barwach wystąpi Patrice Evra. Reprezentacja "Trójkolorowych" prawdopodobnie nie zdoła zająć pierwszego miejsca w grupie, które okupuje Serbia Nemanji Vidicia i Zorana Tosicia. Do lidera grupy siódmej Francuzi tracą cztery punkty. Podopieczni Raymonda Domenecha podejmą Wyspy Owcze i Austrię, która jest cztery oczka za Francuzami. Serbowie natomiast zmierzą się w sobotę z Rumunią i w środę z Litwą.

John O'Shea i Darron Gibson znaleźli się w składzie Irlandii na trudne spotkanie przeciwko Włochom i pojedynek z Czarnogórą. Będąc cztery punkty za Italią, Giovanni Trapattoni z pewnością spróbuje wygrać i przybliżyć się do fotelu lidera. W tej samej grupie wystąpi również Dymitar Berbatow, grający dla reprezentacji Bułgarii. Jego zespół jest w nieciekawej sytuacji i musi zwyciężyć w spotkaniach z Cyprem i Gruzją, jednocześnie licząc na potknięcia Irlandii.

Zacięta rywalizacja toczy się również w Ameryce Południowej. W niedawnym zwycięstwie Ekwadoru z Boliwią bramkę zdobył Antonio Valencia, tym samym przybliżając swój zespół do czołówki. Drużynę Ekwadoru czekają teraz dwie trudne potyczki z Urugwajem i Chile. Mając jeden punkt przewagi nad piątą w tabeli Argentyną, Ekwadorczycy mają niepowtarzalną okazję, by awansować do finałów Mistrzostw Świata.

Anderson nie wystąpi w spotkaniach Brazylii z Boliwią i Wenezuelą. Mimo, że podopieczni Carlosa Dungi mają już zapewniony awans do Mistrzostw Świata, trener "Canarinhos" nie kombinował zbytnio ze składem i powołał zawodników, którzy dali Brazylii pierwsze miejsce w tabeli.

Wayne Rooney, Rio Ferdinand, Michael Carrick i Wes Brown otrzymali powołania od Fabio Capello na spotkania z Ukrainą i Białorusią. "Lwy Albionu" zapewnili już sobie awans do finałów Mistrzostw Świata, zdobywając komplet punktów w swojej grupie.

Dla Irlandii Północnej powinien zagrać Jonny Evans. Jego drużyna podejmie reprezentację Czech w środe. Mimo, że teoretycznie awans Irlandczyków jest możliwy, to musżą oni liczyć na cud w innych spotkaniach.

Park Ji-sung przyczynił się do awansu Korei Południowej do Mistrzostw Świata. Jego zespół podejmie Senegal w towarzyskim spotkaniu i Koreańczyk prawdopodobnie zagra w tym spotkaniu. Reprezentacja Szkocji, której barw broni Darren Fletcher, również rozegra towarzyski mecz na azjatyckim kontynencie. Szkoci podejmą Japonię, ale pomocnik United nie wystąpi w tym meczu z powodu kontuzji.

Lubisz to?
Jak zwykle Diabełki będą czołowymi postaciami swoich kadr :)
9 października 2009
konto usunięte
Pokażcie na co was stać! :>
9 października 2009
konto usunięte
Do boju Czerwone Diabły :D
9 października 2009

 

 

Manchester United kupi Igora Akinfiejewa w przyszłym roku, jeśli na piłkarską emeryturę zdecyduje się przejść Edwin van der Sar - pisze piątkowy Daily Mail.

Holenderski bramkarz
ma zdecydować w grudniu, czy przedłuży wygasający latem kontrakt z zespołem mistrza Anglii. Van der Sar na łamach prasy już sugerował, że obecne rozgrywki
mogą być jego ostatnimi w piłkarskiej karierze.

Zainteresowanie osobą Igora Akinfiejewa to efekt przeciętnej postawy Bena Fostera w bramce Manchesteru United. Anglik zawiódł oczekiwania sir Alexa Fergusona oraz kibiców ''Czerwonych Diabłów''.

23-letni Akinfiejew mimo młodego wieku może pochwalić się sporym doświadczeniem. Do pierwszego składu CSKA Moskwa Rosjanin przebił się w wieku 17 lat, a rok później otrzymał swoje pierwsze powołanie do kadry narodowej, w której zadebiutował mając zaledwie 18 lat i 20 dni.

Akinfiejew na swoim koncie ma 35 występów w rosyjskiej kadrze. Podczas Euro 2008 młody Rosjanin był pewnym punktem swojej drużyny.

Fani Manchesteru United będą mieli okazję obejrzeć Akinfiejewa w akcji podczas dwóch meczów "Czerwonych Diabłów" z CSKA Moskwa. Pierwsze stracie na stadionie na Łużnikach już 21 października. Dwa tygodnie później, w ramach rewanżu, Akinfiejew zawita na Old Trafford.

Włodarze CSKA Moskwa do tej pory nie byli skłonni sprzedać Akinfiejewa. Za swojego bramkarza moskiewski klub żądał sumy w okolicach 20 milionów funtów. Według "Daily Mail" prezydent klubu Jewgienij Giner nie zamierza jednak siłą zatrzymywać Akinfiejewa w swoim zespole i jeśli pojawi się interesująca oferta z zachodniego klubu, to pozwoli odejść swojemu bramkarzowi.

Lubisz to?
I byłaby ciekawa jego rywalizacja z Tomkiem :)
9 października 2009
konto usunięte
O tak!! :> on do nas!!
9 października 2009
konto usunięte
Ja też kolego mam nadzieję, że on trafi do Nas :D A wtedy OUT z Benkiem :D
9 października 2009
1 385 386 387 388 389 412