

Sir Alex Ferguson wydał oficjalne oświadczenie, w którym pragnie przeprosić Alana Wileya. Przypomnijmy, że po spotkaniu z Sunderlandem (2:2) doświadczony menedżer udzielił wywiadu, w którym skrytykował angielskiego arbitra.
- Chciałbym przeprosić pana Wileya za wszystkie przykrości, które mogły spowodować moje uwagi oraz Football Association za publiczne wygłoszenie moich poglądów dotyczących pracy sędziego - informuje Szkot.
- Po przeanalizowaniu tej sytuacji, zgadzam się z opiniami, że wygłosiłem swoje uwagi w nieodpowiednim miejscu. Jednakże, nigdy nie miałem zamiaru, żeby media skupiły swoją uwagę na panu Wileyowi. Chciałem się z nim osobiście skontaktować po powrocie do Anglii z podróży, którą odbyłem w czasie przerwy na mecze reprezentacji.
- Pragnę jeszcze raz podkreślić, że zawsze szanowałem pana Wileya. Nigdy też nie twierdziłem ani nawet sugerowałem, że:
- pan Wiley jest złym sędzią;
- jest stronniczy;
- jego decyzje podejmowane podczas meczu były błędne;
- nie zauważył jakiegoś kluczowego wydarzenia na boisku.
- Moją jedyną intencją było zwrócenie uwagi na moim zdaniem bardzo ważną kwestię związaną z piłką nożną. Uważam, że sędziowie muszą się dostosować kondycyjnie do ciągle zwiększających się wymagań współczesnego futbolu. Mam nadzieję, że moje zdanie dotrze do odpowiednich ludzi właściwą i oficjalną drogą - zakończył Ferguson.
AKTYWNOŚĆ - 174 MIEJSCE (+ 7)
SESSION FIGHTER :)








