MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

Manchester United planuje wydać 20 milionów funtów na napastnika West Ham United, Carltona Cole'a - pisze dziennik "Daily Mail". Do transferu miałoby dojść już w zimowym oknie transferowym. Rywalem "Czerwonych Diabłów" w wyścigu o angielskiego napastnika jest Liverpool.

Według gazety, Ferguson chce wzmocnić siłę ataku swojego zespołu po odejściu Cristiano Ronaldo i Carlosa Teveza. Szkot najwyraźniej stwierdził, że reprezentant Anglii idealnie nadaje się do wypełnienia luki powstałej po sprzedaży Portugalczyka do Realu Madryt i opuszczeniu Old Trafford przez Teveza.

W obliczu tych doniesień, klub z Upton Park zareagował natychmiast: - Carlton Cole nie jest na sprzedaż - oświadczył rzecznik prasowy West Ham United. - Chcemy zatrzymać w zespole wszystkich najlepszych zawodników, a sugestie, że musimy sprzedawać z powodu kryzysu finansowego, są nieprawdziwe.

Cole nie zagra w sobotnim meczu towarzyskim Anglii z Brazylią w Katarze z powodu kontuzji, jednak jego rozwój w kadrze pod okiem Fabio Capello, jak i postępy, jakie czyni pod opieką Gianfranco Zoli i Steve'a Clarke'a w klubie, sprawiają, że stał się on bardzo atrakcyjną opcją. Do walki o zakup piłkarza prawdopodobnie włączy się też Liverpool.

Dla Fergusona największym atutem Cole'a są bardzo dobre warunki fizyczne, dzięki którym mógłby być świetnym uzupełnieniem napastników z Old Trafford. Szkot uważa, że dzięki temu mógłby z powodzeniem odnaleźć się obok Wayne'a Rooneya w ataku Man Utd. W dodatku menedżer mistrzów Anglii nie wykorzystał jeszcze całych 80 milionów funtów, jakie otrzymał za transfer Ronaldo, więc, jeżeli faktycznie zdecyduje się na zakup napastnika West Hamu, to kwestia finansowa będzie najmniejszym problemem.

Lubisz to?
Po co kupowac jak młodzieżowcy są świetni :)
14 listopada 2009
konto usunięte
Boże kogo oni już nie kupią :D tylu już jest tych zawodników, ze im jeszcze kasy braknie hahaha :p Ja dalej obstawiam Ville :)
14 listopada 2009

Czterech piłkarzy Manchesteru United będzie walczyć w barażach do przyszłorocznych mistrzostw świata w RPA.

W spotkaniu reprezentacji Irlandii z Francją dojdzie do starcia aż trzech "Czerwonych Diabłów". We francuskiej ekipie zobaczymy Patrice'a Evrę, a po drugiej stronie boiska staną John O'Shea i Darron Gibson. Pierwsze spotkanie odbędzie się na Croke Park, a rewanż w środę w Paryżu.

O przepustkę na MŚ walczył będzie również Nani. Jego Portugalia zmierzy się w dwumeczu z Bośnią i Hercegowiną.

Do bezpośredniego starcia graczy Manchesteru United może dojść w środę, kiedy Serbia zagra towarzysko z Koreą Południowej. Po stronie serbskiej powinniśmy zobaczyć Nemanję Vidica i Zorana Tosica, a w ekipie Koreańczyków nie powinno zabraknąć Ji-Sung Parka.

W reprezentacji Anglii nie znalazło się miejsce dla kontuzjowanego Rio Ferdinanda. Fabio Capello na mecz z Brazylią powołał jednak Bena Fostera, Wesa Browna, Michaela Carricka i Wayne'a Rooneya.

Pewni miejsca wyjściowych składach swoich reprezentacji mogą być Darren Fletcher i Tomasz Kuszczak. Szkoci zagrają z Walią, a Polacy zmierzą się z Rumunią i Kanadą.

W środę Maltę z reprezentacją Bułgarii odwiedzi Dymitar Berbatow. Z Węgrami i Katarem zagra z kolei Belgia, w której występuje Ritchie de Laet.

W najbliższych dniach swoją szansę dostaną także młodzieżowcy. W angielskiej kadrze U-21 znaleźli się Danny Welbeck i Tom Cleverley. Powołanie od Włochów otrzymał Federico Macheda, a w reprezentacji Irlandii Północnej powinniśmy zobaczyć Craiga Cathcarta.

Lubisz to?
Tomasz był świetny poza jedną niepewną interwencją, ale przy golu nie miał szans :/
14 listopada 2009
konto usunięte
Oczywiście ja także czekam jak głupia na mecz Polski!!!! :)) Tomasz! Będziesz świetny! na pewno! :))
14 listopada 2009
konto usunięte
Ja też :) I mam na dzieję, że na bardzo dobry mecz w wykonaniu Tomka :) Czyli zero puszczonych bramek :p
14 listopada 2009

Wszystko wskazuje na to, że Wayne Rooney w roli kapitana poprowadzi reprezentację Anglii w sobotnim meczu z Brazylią. Kontuzji stawu skokowego, uniemożliwiającej występ, nabawił się bowiem etatowy posiadacz angielskiej opaski, John Terry.


Stoper londyńskiej Chelsea dołączył do grona kontuzjowanych zawodników drużyny "Synów Albionu". Selekcjoner kadry Fabio Capello potwierdził, że nie będzie ryzykował zdrowia zawodnika, jeśli ten nie będzie w pełni sprawny. 

- Jeśli John nie będzie mógł zagrać, to kapitanem będzie Wayne. Jest w formie i gotowy na to, żeby założyć kapitańską opaskę - przyznawał.

Odnosząc się do wcześniejszych informacji, Terry doznał kontuzji blokując podczas treningu strzał Jermaine'a Jenasa. Teraz jednak wygląda na to, że doznał urazu podczas biegania. - Doznał urazu stawu skokowego, ale uważnie go obserwujemy i mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku.

Oprócz Johna Terry'ego, selekcjoner Anglików nie będzie mógł skorzystać m.in. z Rio Ferdinanda, Stevena Gerrarda, Glena Johnsona, Emile'a Heskeya i Davida Jamesa.

Lubisz to?
W MU nie ma takiej szansy, a w kadrze mu się udało :) Sporo kontuzji mają Anglicy :/
14 listopada 2009
konto usunięte
No to pięknie!!!! :> Gratuluje!
14 listopada 2009
konto usunięte
hehehe no :D To się teraz może chwalić hehe :) Gratulacje :D
14 listopada 2009

 

Nemanja Vidić zdemontował wszystkie pogłoski i wymysły prasy, które mówiły, iż Serb miałby opuścić Old Trafford. Środkowy obrońca Diabłów łączony był z takimi klubami jak Barcelona, Real Madryt i AC Milan.

Jednakże Vidić przyznał, że jest szczęśliwy w Manchesterze United i chce odnosić z tym klubem liczne sukcesy.

"Jestem szczęśliwy w United i nie mogę doczekać się momentu, kiedy podniesiemy kolejne trofea. Ani myślę o odejściu" - powiedział Nemanja dla Sky Sports News.

Serbski defensor jest przekonany, że mimo pięciopunktowej straty do Chelsea w Premier League, Czerwone Diabły mogą jeszcze wygrać
czwarty raz pod rząd Premiership.

"Nasza mentalność nie zmienia się po kilku meczach, wiemy co chcemy osiągnąć w tym sezonie. Z pewnością będzie ciężko, ale myślę, że mamy silną ekipę i szeroki skład, aby odnieść sukces."

Nemanja Vidić powiedział również, że jest przekonany, iż piłkarze poradzą sobie bez Sir Aleksa Fergusona, który został ukarany dwoma meczami zawieszenia.


Spotkania w jakich Szkot usiądzie na trybunach, to mecz z Evertonem 21 listopada i z Portsmouth tydzień później.

"Zawsze lepiej jest mieć menedżera blisko siebie, gdyż udziela on ważnych porad dla piłkarzy, przeprowadza zmiany. Ale musimy sobie poradzić" - zakończył Vidić.

Lubisz to?
konto usunięte
Bardzo sobie cenie osobiście tego piłkarza! Łukasz dokładnie TAK :>
14 listopada 2009
Ma wiarę w sukces i o to chodzi :)
13 listopada 2009
konto usunięte
Oby tak dalej :D Obecnie to nasz najtwardszy obrońca :D
13 listopada 2009

Marouane Chamakh i Benoit Cheyrou znajdują się na liście życzeń sir Alexa Fergusona-donoszą francuskie media.

Sir Alex Ferguson był ponoć pod wrażeniem występu Chamakha w niedawnym spotkaniu Ligi Mistrzów pomiędzy Bordeaux a Bayernem Monachium (2:0). Marokańczyk dla ,,Żyrondystów'' wbił dwie bramki.

25-letnim zawodnikiem zainteresowanie wyraża nie tylko Manchester United. W kolejce po Chamakha stoją również Arsenal i West Ham United.

Benoit Cheyrou wpadł w oko skautów ,,Czerwonych Diabłów'' w niedawnym hicie ligi francuskiej Olympique Lyon Olympique Marsylia (5:5). 28-letni defensywny pomocnik jest związany kontraktem z marsylczykami do 2013 roku, ale włodarze OM nie wykluczają jego sprzedaży.

Tymczasem Gabriel Obertan, który zawitał już na Old Trafford, na łamach ,,L'Equipe'' przyznaje, że szybko odnalazł się w nowym środowisku.

- Aklimatyzacja była łatwa, ale problemem jest osiągnięcie odpowiedniego poziomu-mówi Gabriel.

- Nawet gra przez 20 czy 25 minut w Premier League jest trudna. Alex Ferguson jest natomiast normalnym człowiekiem i bardzo łatwo się z nim pracuje.

- Wierzę, że na poziomie psychicznym, się poprawiłem-dodaje Obertan.

Lubisz to?
konto usunięte
Villa Villa i jeszcze raz Villa!!
14 listopada 2009
Plotki, ploteczki. Ciężko się w tym połapać. Oby SAF podjął słuszne decyzje transferowe.
13 listopada 2009
konto usunięte
Nie wiem, nie wiem w co mam już wierzyć :D tyle tego teraz jest, że szok w trampkach :D Ja wiem jedno - SAF zrób wszystko, żeby sprowadzić Ville na OT!!! :)
13 listopada 2009

 

Wayne Rooney (fot) w jednym z wywiadów przeprosił za swoje zachowanie po spotkaniu przeciwko Chelsea Londyn, gdy stwierdził, że sędzia Martin Atkinson był dwunastym zawodnikiem The Blues.

 

- Nie powinienem tego mówić - przyznał napastnik. - Byłem po prostu rozczarowany po meczu, bo czułem, że zasłużyliśmy na więcej. Po spotkaniu emocje biorą jednak górę. Myślę, że niektóre decyzje były dla nas niekorzystne, ale tak to właśnie wygląda w futbolu. To był najprawdopodobniej nasz najlepszy mecz w sezonie, ale wynik nie był już wymarzony - dodał Rooney.

Lubisz to?
konto usunięte
Nerwy już każdemu puszczały. Ładne zachowanie! :)
14 listopada 2009
Dobrze zrobił. Nie ma co się narażać.
13 listopada 2009
konto usunięte
Bardzo ładnie z jego strony :) Niech następnym razem tak nie wybucha, bo szkoda by było, gdyby go zawiesili.
13 listopada 2009

 

Wayne Rooney jest gotowy usiąść do rozmów z działaczami Manchesteru United w sprawie przedłużenia jego obecnego kontraktu. Anglik powinien podpisać nową umowę w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

Dobra forma Rooneya od początku sezonu nie przeszła bez echa. Zainteresowanie zawodnikiem zaczęły wyrażać zagraniczne kluby. Angielska prasa pisała, że „Wazzę” w swoich szeregach chcieliby mieć Real Madryt oraz FC Barcelona.

– Miło jest być zauważonym, ale tak jak podkreślałem już wcześniej, jestem naprawdę szczęśliwy w Manchesterze United – mówi Rooney. – Jeśli klub nie powie mi, że jestem niepotrzebny, to nie zamierzam odchodzić.

– Mój obecny kontrakt wygasa za dwa lata. Jestem przekonany, że do negocjacji usiądziemy w najbliższych miesiącach.

– Kocham to miejsce. Do mojego rodzinnego domu mam zaledwie 30 minut. Tutaj mam też szansę zdobywania trofeów – dodaje Wayne.

Rooney zdaje sobie sprawę jak dużo w swojej karierze zawdzięcza sir Alexowi Fergusonowi. To Szkot zaszczepił w Angliku głód odnoszenia sukcesów.

– Chęć wygrywania idzie z góry. W końcu sir Alex Ferguson wygrał więcej pucharów niż ktokolwiek inny. To pozwala mu mówić, że nikt nie może się z nim równać. Jest wyjątkowy, ze względu na trofea, które zdobył. Oprócz tego preferuje futbol ofensywny – twierdzi Rooney.

– Czasami czujesz, że już nie możesz, ale wtedy Ferguson podnosi cię na duchu. Nawet w jego wieku wciąż chce nieustannie wygrywać. To niewiarygodne – kończy Wayne.

Lubisz to?
konto usunięte
Prawdziwy Diabeł!! To się ceni!
14 listopada 2009
konto usunięte
Nigdzie nie pujdzie na 100% ;p
13 listopada 2009
Widać, że się nigdzie nie wybiera :) Znowu Real :/
13 listopada 2009

 

Pomocnik Manchesteru United Darren Fletcher stwierdził, że drużyna ciągle jest głodna sukcesów, a wszystko dzięki Ryanowi Giggsowi. Podobno Walijczyk nie pozwala młodszym graczom popaść w samozadowolenie.

Zdaniem Szkota, 36-latek jest inspiracją dla takich graczy, jak Wayne Rooney, czy też Rio Ferdinand.

"Gdy spojrzę na to, co osiągnąłem ja, a na to, czego dokonał Giggs, natychmiast sobie uświadamiam, że przede mną jeszcze daleka droga
" - powiedział Fletcher.

"W dodatku nie tylko ja czegoś takiego doświadczam, między innymi dlatego Ryan cieszy się wielkim szacunkiem i jest wzorem do naśladowania dla Wayne'a Rooneya, Rio Ferdinanda, Michaela Carricka,... dla nas wszystkich. Chcemy kiedyś osiągnąć tyle, co on."

"Ryan czuwa nad każdym z nas. Nikomu nie pozwala popaść w samozadowolenie, zawsze przypomina ci, że nie możesz spoczywać na laurach."

Lubisz to?
konto usunięte
Bez niego leżymy psychicznie! Taki tatuś na boisku! :*
14 listopada 2009
konto usunięte
Dla mnie jestes wzorem do nasladowania ;p
13 listopada 2009
Wielki wzór dla kolejnych Diabłów :)
13 listopada 2009

 

Czarne chmury zbierają się nad głową Naniego, który miał w ostatnich dniach negatywnie wypowiadać się o współpracy z sir Aleksem Fergusonem. Włoska prasa nie wyklucza, że 22-latek zostanie wkrótce zmuszony do odejścia z Old Trafford.

Sam zainteresowany przyznał dzisiaj, że nie ma żadnych problemów pomiędzy nim a Fergusonem. "Tuttosport" donosi jednak, że transferem Portugalczyka mają być zainteresowane dwa włoskie kluby - AC Milan i Juventus Turyn. "Stara Dama" od dłuższego czasu poszukuje skrzydłowego i wybór ma paść właśnie na Naniego.

Ekipa z Stadio delle Alpi obserwuje także sytuację Rafaela van der Vaarta, jednak jest to gracz zbytnio przypominający stylem gry Diego. "Corriere dello Sport" spekuluje, że zarówno Juventus, jak i Milan muszą wyłożyć na stół sumę w granicach 15-18 milionów funtów. Tyle właśnie ma wynosić wartość rynkowa portugalskiego skrzydłowego.

 

AKTYWNOŚĆ - 155 MIEJSCE (+ 20 !!!)

 

SESSION FIGHTER :)

Lubisz to?
konto usunięte
Ja nie chce żeby odchodził... nie nie nie!
14 listopada 2009
konto usunięte
Nani nigdzie sie nie wybiera !
13 listopada 2009
Plotki. Nani zostanie w Manchesterze.
13 listopada 2009

 

Choć Wayne Rooney piłkarskiego rzemiosła uczył się w Evertonie, to jego idolem z dzieciństwa był Eric Cantona.

  - Byłem kibicem Evertonu, ale zawsze lubiłem oglądać mecze Manchesteru United. Wszystko zaczęło się chyba w 1994 roku. Cantona był wtedy fantastyczny - wspomina Rooney.

  - Miał coś w sobie. Kiedy na niego patrzyłeś, to był groźny. Taki wydawał się w telewizji. Wyobrażasz sobie grę przeciwko niemu?

  - Tamten Manchester United również wygrywał wiele trofeów. W zespole było jednak jeszcze to coś. Zawsze grali ofensywny futbol do samego końca. Strzelali dużo goli w ostatnich minutach.

  - Teraz ja tutaj jestem i wygrywam trofea. Chcę zdobywać ich jak najwięcej - dodaje Rooney.


Lubisz to?
konto usunięte
I'm not a man, I am Cantona :> i wszystko jasne :))
14 listopada 2009
Człowiek z wielką charyzmą. Szkoda, że ludzie się starzeją :D
13 listopada 2009
konto usunięte
Kurcze, a kto go nie podziwiał i podziwia !
13 listopada 2009
1 352 353 354 355 356 412