Przemiły prezent sprawił jednemu ze swoich młodych kibiców polski bramkarz Arsenalu, Wojciech Szczęsny. W jednej z londyńskich restauracji zawodnik uczestniczył w przyjęciu urodzinowym, za które później zapłacił!
Jak poinformowało "Loughborough Echo", Polak jadł w restauracji, kiedy dostrzegła go grupa około 20 dzieci.
Poprosiły one Szczęsnego, aby dołączył do ich przyjęcia, na co ten z chęcią przystał.
Bramkarz Arsenalu spędził czas, rozmawiając z dziećmi, rozdając autografy i pozując do zdjęć. Na koniec, gdy już wyszedł, okazało się, że zapłacił za całe przyjęcie, nie informując o tym ani dzieci, ani ich opiekunów...
Wojtuś ociepla swój wizerunek
