
Sir Alex Ferguson udzielił wywiadu dla wrześniowego wydania Inside United. W rozmowie z dziennikarzami pracującymi dla Manchesteru United szkocki menedżer opowiada o m.in. transferach oraz zbliżającym się sezonie.
Rozmawialiśmy wcześniej z Geoffem Boycottem. Powiedział nam, że chciałeś ściągnąć Owena na Old Trafford już w 2005 roku...
Naprawdę ? Nie pamiętam tego. No, ale dobra, mogło tak być. Pozyskanie Owena i tak jest ciekawym ruchem. Od dłuższego czasu obserwowaliśmy Karima Benzemę, który sukcesywnie robił postępy. Benzema jest bardzo młodym piłkarzem (21 lat), który potrafi strzelać wiele bramek. Czekała by go niezła przyszłość na Old Trafford. Jednak Lyon zażądał za niego ogromną sumę pieniędzy i wiele innych klubów było zainteresowanych jego osobą. Zawsze ktoś mógł jeszcze przebić ofertę.
David Gill zrobił naprawdę wiele w sprawie tego transferu. Prowadził dialog z Lyonem, ale Karim podpisał kontrakt z Realem. Byłem gotowy zapłacić duże pieniądze za niego, ale suma okazała się zbyt wysoka. Mam w składzie Federico Machedę oraz Danny'ego Welbecka, którzy są już gotowi do gry. Jest też młody Josh King, który gra w Akademii, obserwuje go z przyjemnością.
Powiedz nam jak naprawdę było z transferem Michaela Owena.
Rozmawialiśmy z Michaelem już przed zakończeniem poprzedniego sezonu, ale wówczas nie byliśmy jeszcze pewni jak się zakończy sprawa z Benzemą. Ten transfer na pewno nie przebiegł tak jak Cantony. Zawsze podziwialiśmy Michaela, a gdy odszedł od nas Carlos Tevez, to temat zrobił się bardzo aktualny. Po tym jak Benzema podpisał kontrakt z Realem, to naturalne było, że Owen trafi do nas.
No, ale co mogą sobie pomyśleć fani, którym za pośrednictwem prasy zasugerowałeś, że nie będziesz ściągał piłkarzy powyżej 26 roku życia ?
To nie jest do końca tak jak myślicie. Prawda jest taka, że chcemy pozyskiwać jedynie zawodników, którzy mogą coś wnieść do zespołu. Lubimy młodych piłkarzy i chcemy na nich stawiać. Michael ma 29 lat, ale jego transfer był wolny, a to zmienia postać rzeczy. Nemanja Vidić miał 24 lata, gdy do nas trafił, podobnie było z Patricem Evrą. To jest bardzo dobry wiek, ponieważ piłkarze zdążyli już zebrać doświadczenie, ale nie wykorzystali jeszcze w pełni swojego potencjału. Możemy wówczas ich ściągać, pomagać im, sprawiać tym samym, że będą stawać się lepsi.
Jesteśmy zadowoleni ze swoich dokonań. Świadczyć mogą o tym przykłady Ronaldo i Rooneya, którzy są świetnymi zawodnikami. Park Ji-Sung także znacznie się poprawił od czasu transferu do United. To nie jest napisane czarne na białym, że będziemy robić tylko tak o koniec. Zazwyczaj wiek będzie odgrywał znaczącą rolę, ale przede wszystkim będziemy ściągać zawodników, którzy będą nam potrzebni.
Po stracie Ronaldo w zespole będzie potrzebny nowy lider. Kto może przejąć tą rolę i strzelać wiele bramek ?
Jeżeli chcemy ponownie wygrać ligę i coś osiągnąć w Europie, to potrzebujemy kilku piłkarzy, którzy mogą pociągnąć grę. Wróćmy się kilka lat wstecz, mieliśmy wówczas zapewnionych kilka bramek ze strony Paula Scholes i Ryana Giggsa, mimo że oni są pomocnikami. No i oczywiście był David Beckham, który strzelał po 10 bramek w sezonie. Te bramki, które zapewniła nam linia pomocy okazywały się zawsze istotne. Teraz Wayne zapewni nam 18 a może i więcej trafień w roku, także Berbatow ma szansę na 20 goli. Oczekujemy też bramek ze strony Parka, Naniego, Owena czy Valencii. Nie można zapominać o Machedzie czy Welbecku. Ta grupka zawodników może trafić do siatki około 40 razy. Kilka bramek dołożą także nasi defensorzy.
No i Anderson, oczywiście...
Tak jest ! Jeżeli Andersonowi uda się w końcu strzelić, to może rozstrzelać się na poważnie. Teraz pozostaje nam tylko czekać...Zazwyczaj strzelaliśmy około 100 bramek we wszystkich rozgrywkach, więc w tym sezonie powinno być podobnie. Oczywiście, strata Ronaldo jest dla nas bolesna, ale znajdziemy kogoś kto go zastąpi. Fani zobaczą w tym sezonie drużynę grającą innym stylem.
Który z beniaminków jest najmocniejszy ?
Hmmm..., Birmingham ma już doświadczenie, ponieważ grali już w Premier League. Myślę, że będzie im się łatwiej zaadoptować w lidze niż pozostałym dwóm ekipom. Wilki awansowały do ligi pięć lat temu, ale spadły z niej już po roku. Pozostaje jeszcze Burnley, które w lidze gra po raz pierwszy od 33 lat. Wykonali już ogromną pracę. Widziałem ich kilka spotkań i mi zaimponowali swoją grą. Miałem okazję obejrzeć ich spotkanie z Arsenalem w Carling Cup, które wygrali 2-0. Grali naprawdę dobrze. Ale chcąc grać w Premier League potrzebujesz wielkich piłkarzy. Pozyskali Stevena Fletchera z Hibernian (oraz Richarda Eckersleya z Manchesteru United). To może im tylko pomóc. Ciężko jest mi powiedzieć kto jest najlepszy. No, ale dobra, postawię na Birminhgam, które posiada niezbędne doświadczenie.
Nie udało się wygrać Ligi Mistrzów po raz drugi z rzędu. Co w Rzymie poszło nie tak, jak miało być ?
Szybko stracona bramka podcięła nam skrzydła. Przed tym graliśmy bardzo dobrze, ponieważ byliśmy dobrze przygotowani. Gdy Barca strzeliła bramkę, to wciąż wierzyłem w zwycięstwo. No, ale ta bramka, ja mówię, podcięła skrzydła moim zawodnikom. Pod koniec spotkania mieliśmy dobre okazje, ale Barcelona podwyższyła na 2-0, co niemal zakończyło spotkanie. Hiszpanie mają za sobą wspaniały sezon, udało im się sięgnąć po pierwszą w ich kraju Potrójną Koronę.
Wyciągnąłeś jakieś pozytywy z porażki z Barceloną ?
Zawsze ważne jest, aby posuwać się na przód. Zawsze chcę, aby moja drużyna z roku na rok się poprawiała. No, ale jak przegraliśmy mecz, to powiedziałem moim zawodnikom, że teraz znacznie ważniejsze jest już nasze kolejne spotkanie. To zawsze charakteryzowało ten klub. Gdy przegrywasz ostatni mecz w sezonie to masz dwa, trzy miesiące na refleksję o rozczarowanie. No, ale było, minęło. Idziemy na przód !
Zawodnicy mówią o wygrywaniu trofeów i o Twojej determinacji w tym sezonie. Czy porażka w Rzymie sprawiła, że jeszcze bardziej pragniesz zwycięstw ?
Dokładnie. Byliśmy w dwóch finałach Ligi Mistrzów i mamy teraz niezbędne doświadczenie. Udało nam się wygrać po rzutach karnych w Moskwie i ponieśliśmy porażkę w Rzymie. Zebrane doświadczenia mogą nam pozwolić na grę w maju w Madrycie.
A co myślisz o Gerardzie Pique, który opuścił Old Trafford ?
Wiem, że zawsze będzie się mówiło o takich zawodnikach. Po prostu tak niefortunnie się złożyło, że zeszłego lata nie mogłem mu zagwarantować miejsca w składzie. Muszę przyznać, że był gwiazdą finału Ligi Mistrzów i czerwcowego Pucharu Konfederacji.
Byłeś już w kinie na filmie Lookong for Eric ?
Tak, widziałem ten film. Był niesamowity. Absolutnie świetny. Podobnie jak większość filmów Kena Loacha miał swoje przesłanie. Muszę powiedzieć, że Eric też był genialny. Rozmawiałem z nim kilka tygodni temu i był zachwycony całą produkcją i możliwością pracy dla Kena. Myślę, że ten film dostanie kilka nagród.
Zazwyczaj z wycieczki na północne krańce wyspy przywozisz szkockie specjały. Jak był tym razem ?
Byłem w jeden piekarni, ale także kupiłem moje ulubione ziemniaki od Mark & Spancer. No i oczywiście nie mogło zabraknąć kiełbasek. Są one tak dobre, ja te w tej słynnej piosence o kiełbaskach. To są delicje.
Tego lata dużo mówiło się o transferach. Jak to było z Ronaldinho w 2003 roku ?
Hmm..., wydawało mi się, że transfer jest już zaklepany. Pojechałem do Paryża, aby dograć wszystkie szczegóły. Jego ludzie niby zapewniali, że wszystko jest okej, ale musiałem czekać. Później dowiedziałem się, iż do gry wkroczyła Barcelona i tam trafił Brazylijczyk. To było dla nas rozczarowanie, ale podpisaliśmy kontrakt z Cristiano Ronaldo. Wydaje mi się, że jakby do nas dołączył do nas Ronaldingho, to Ronaldo zostałby w Sportingu.
Który moment sezonu będzie najważniejszy ?
Zawsze czekam na spotkanie w okolicach Bożego Narodzenia. One zamykają pewien okres. Istotne też są pojedynki z Liverpoolem, Arsenalem, Chelsea oraz Manchesterem City. Jednak nigdy nie możesz wszystkiego przewidzieć Czasan ciężko jest grać w środę w Europie, w sobotę już w Anglii.
Który moment z okresu przygotowawczego był był najważniejszy ?
Mamy za sobą wspaniały okres, wyjechaliśmy w świat, graliśmy przeciwko dobrym przeciwnikom przy świetnej publiczności. Oni nie mogą przyjść w niedzielę na Old Trafford. Robimy to właśnie dla nich.
W zeszłym sezonie Danny Welbeck, Kiko Macheda czy Darron Gibson otrzymali swoją szansę. Jak będzie z młodymi zawodnikami w tym sezonie ?
Ciężko mi teraz powiedzieć, ponieważ jeszcze nie wiem ilu z nich powędruje na wypożyczenie. Danny Drinkwater poczynił postępy, podobnie James Chester. Tom Clevery i Sam Hawson odejdą na wypożyczenia, aby zebrać doświadczenie. Jak zwykle potraktujemy Carling Cup, jako platformę dla młodych piłkarzy. Ludzie wówczas zobaczą ich w akcji.