RexMundi
Posty: 68930 (po ~126 znaków)
Reputacja: -46 | BluzgometrTM: 13
RexMundi
  28 marca 2011 (pierwszy post)


Przegląd wydarzeń z europejskich lig
...Ignorance is bliss...
LouisVanGaal
Posty: 5799 (po ~116 znaków)
Reputacja: 1 | BluzgometrTM: 58
LouisVanGaal
  30 sierpnia 2011
Real 6:0, Cristiano 3 bramki. Barca 5:0, Messi 2 bramki.

No i niestety tak bedzie wyglądać - po raz kolejny - La Liga. Co kolejka wyniki +5:0. A jak ktoś przegra na Brernabeu 1:6 to będzie święto bo przecież strzeliło się Casillasowi gola.

Konto usunięte
Konto usunięte: Co do City-w końcu widać rękę szejka, myślę, że nie będę jedyną osobą, która w Derbach Manchesteru będzie przewidywała zwycięstwo The Citizens. Wskoczyli do czołowej 4. i patrząc jak to wygląda, to powinni tam zagościć na długo.

Bayern ich tam przytemperuje. :ninja:

egze
egze: Manchester United pokazał fajny futbol, ale przy tym puścił 2 bramki. Puścić 2 bramki grając czwórką obrońców w spotkaniu z rywalem, który niemal od początku leżał na deskach to coś co powinno zasługiwać na naganę. Tymczasem w mediach nie słyszy się o tym prawie w ogóle.

Oj strasznie surowy jesteś. Jak mecz się układa tak dobrze to gdzieś tam moze wkraść się odrobina luzu.

ManU to chyba jedyny obok Realu zespół mogacy powalczyć w tej chwili z Barcą. Choć i tak w takim meczu faworytem zdecydowanym byłaby Duma Katalonii.
LeonGrande
Posty: 49881 (po ~106 znaków)
Reputacja: 34 | BluzgometrTM: 28
LeonGrande
  30 sierpnia 2011
LouisVanGaal
LouisVanGaal: No i niestety tak bedzie wyglądać - po raz kolejny - La Liga. Co kolejka wyniki +5:0. A jak ktoś przegra na Brernabeu 1:6 to będzie święto bo przecież strzeliło się Casillasowi gola.

Licze ze bukmarzechy nie wycofaja Realu i Barcy z zakladow :lol:
FejkiemJestem
FejkiemJestem
  30 sierpnia 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: Pozniej wejdz sobie na jakis portal poświecony lidze angielskiej i zobacz jaka różnica była między Manchesterem United a drużynami ,które to zajely miejsca 2-6 i daruj reszte opowiadania.

fail :rotfl:
FejkiemJestem
FejkiemJestem
  30 sierpnia 2011
btw coś czuję ze The Citizens będa mieli majstra :tak:
LeonGrande
Posty: 49881 (po ~106 znaków)
Reputacja: 34 | BluzgometrTM: 28
LeonGrande
  30 sierpnia 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: btw coś czuję ze The Citizens będa mieli majstra

Ja trzymam kciuki za Newcastle, zeby chociaz do pucharów weszli, choc bedzie to strasznie ciezkie.
LouisVanGaal
Posty: 5799 (po ~116 znaków)
Reputacja: 1 | BluzgometrTM: 58
LouisVanGaal
  30 sierpnia 2011
Nie ma się co jarać tak tym ManC. Ferguson trzyma ręke na pulsie. A jest jeszcze Chelsea z AvB.
egze
egze
  30 sierpnia 2011
LouisVanGaal
LouisVanGaal: ManU to chyba jedyny obok Realu zespół mogacy powalczyć w tej chwili z Barcą. Choć i tak w takim meczu faworytem zdecydowanym byłaby Duma Katalonii.


idąc na otwarte ciosy Manchester skończyłby jak Real w zeszłym sezonie, a bronić się United nie potrafią, z całym szacunkiem dla takich piłkarzy jak Jones, Evans czy Smalling, ale oni Messiego i spółki nie powstrzymają.

Konto usunięte
Konto usunięte: btw coś czuję ze The Citizens będa mieli majstra


nie będą mieli, nie z tą defensywą ;-)
FejkiemJestem
FejkiemJestem
  30 sierpnia 2011
egze
egze: nie będą mieli, nie z tą defensywą ;-)

tylko wydaje mi sie ze z ligi angielskiej zaczyna robic sie powoli liga hiszpańska - wskutek dziwnej polityki Wengera Arsenal słabnie z sezonu na sezon, odpada jeden powazny gracz na rynku futbolowym, podczas gdy kluby z Manchesteru ciągle ewoluują - w ManUtd genialna młodzież (~5 najbliższych lat prymu w lidze) a w City nieograniczona mozliwosc zakupów i na papierze (oczywiście niby tylko na papierze) skład silniejszy niż MU (przynajmniej moim zdaniem). No i ta nieszczęsna Chelsea, która chce ale nie moze (swoją drogą ciekawe co pokaże Lukaku). Liverpool mimo szaleństwa transferowego wg mnie bez szans na podium. A reszta ligi? Jak dla mnie 70% klubów Premier League ma niewystarczająco silną ofensywę nawet na mało porywającą (jeśli patrzeć w nazwiska) formację defensywną MC. A ofensywę mają tak zgraną ze nic tylko klaskać. Dysproporcja miedzy formacjami jest taka ze chocby stracili w meczu 2 bramki to zdobeda 6, i to wystarczy (przykład ManU). Swoją drogą wiele pokaza derby Manchesteru, ale to dopiero w 9 kolejce :)
NuTiiiiii
Posty: 70111 (po ~86 znaków)
Reputacja: -1080 | BluzgometrTM: 51
NuTiiiiii
  30 sierpnia 2011
Cóż nie liczyłem na aż takie zatoniecię żółtej łodzi :)
Ballantines rzeźbi to wspaniałe ciało :ziober2:
Oglądanie meczów to nie tylko rozrywka, ale wręcz terapia. Futbol pozwala oswoić i uwolnić emocje - agresję, frustrację i smutek :pilka:
MisterKulka
MisterKulka
  30 sierpnia 2011
LouisVanGaal
LouisVanGaal: Bayern ich tam przytemperuje.

Muszę Cię rozczarować, ale tak nie będzie. Chyba sam zdajesz sobie z tego sprawę.
Gutek909
Gutek909
  30 sierpnia 2011
W takim tempie Cristiano Ronaldo, którego obecny kontrakt z klubem ważny jest do 2015 roku, może pobić wszelkie bramkowe rekordy w historii Realu Madryt. Dzięki hat-trickowi w ostatnim meczu z Realem Saragossa, Portugalczyk ma już na koncie 90 oficjalnych bramek w barwach Królewskich. Niesamowitym jest fakt, że zdobył je w zaledwie 92 oficjalnych meczach, co daje mu prawie perfekcyjną średnią jednego gola na spotkanie. Jeśli chodzi o samą ligę, statystyka ta wygląda jeszcze lepiej - 69 bramek w 64 meczach (średnia 1,08). I wszystko to w ciągu zaledwie dwóch sezonów na Santiago Bernabéu.

Cristiano jest już na 19 miejscu w tabeli strzelców wszechczasów Realu Madryt :)
egze
egze
  30 sierpnia 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: tylko wydaje mi sie ze z ligi angielskiej zaczyna robic sie powoli liga hiszpańska - wskutek dziwnej polityki Wengera Arsenal słabnie z sezonu na sezon, odpada jeden powazny gracz na rynku futbolowym, podczas gdy kluby z Manchesteru ciągle ewoluują - w ManUtd genialna młodzież (~5 najbliższych lat prymu w lidze) a w City nieograniczona mozliwosc zakupów i na papierze (oczywiście niby tylko na papierze) skład silniejszy niż MU (przynajmniej moim zdaniem). No i ta nieszczęsna Chelsea, która chce ale nie moze (swoją drogą ciekawe co pokaże Lukaku). Liverpool mimo szaleństwa transferowego wg mnie bez szans na podium. A reszta ligi? Jak dla mnie 70% klubów Premier League ma niewystarczająco silną ofensywę nawet na mało porywającą (jeśli patrzeć w nazwiska) formację defensywną MC. A ofensywę mają tak zgraną ze nic tylko klaskać. Dysproporcja miedzy formacjami jest taka ze chocby stracili w meczu 2 bramki to zdobeda 6, i to wystarczy (przykład ManU). Swoją drogą wiele pokaza derby Manchesteru, ale to dopiero w 9 kolejce :)


Różnica pomiędzy ligą angielską a hiszpańską jest jednak taka, że w lidze hiszpańskiej te słabsze drużyny nie dysponują taką siłą w defensywie, nie posiadają tak dobrych obrońców, tam liczy się bardziej technika od siły, odbioru itp. W Anglii te słabsze drużyny nie tracą tyle bramek, stąd też 8-2 z Arsenalem odbiło się takim echem. Z tym że Arsenal akurat w tamtym meczu wystawił defensywę najgorszą w całej lidze.

ManCity ograło wysoko Tottenham, z tym, że Redknapp na oba mecze z drużynami z Manchesterem wystawił skład na wskroś ofensywny, bez wielkiego wsparcia przez linię pomocy defensywy. O ile w pierwszej połowie spotkania z United jeszcze im to jakoś tam wychodziło, o tyle po stracie pierwszej bramki zmienił Livermore'a na Pavlyuchenkę, system gry na bardziej ofensywny i w środku pola zrobiły się takie luki, że piłkarze United wchodzili w to jak w masło. Meczu City z Tottenhamem nie oglądałem, ponoć City świetnie sobie w ataku radzili, ale co się dziwić - Nasri, Dżeko czy Aguero to klasa światowa. Nie mniej z bardziej defensywnie usposobionym rywalem nie byłoby im tak łatwo.

Ale do czego zmierzam. Siłę City będzie można poznać dopiero po spotkaniach z United, Chelsea i mimo wszystko Liverpoolem. Z United o Tarczę Wspólnoty przegrali wygrany mecz, w lidze myślę, że też im się to może przydarzyć. Niby mają szeroki skład, ale ta defensywa jest co najwyżej przeciętna.

Ludzie nie doceniają Liverpoolu, ale jak wyzdrowieje Johnson to LFC będzie miało najlepszą linię defensywy w lidze - przede wszystkim najlepszego bramkarza, świetnego na lewej obronie Jose Enrique. Do tego na środek dojdzie młody Coates, który powinien robić stałe postępy.
Nie zapominajmy też, że od dłuższego czasu Liverpool gra bez swojego lidera - Stevena Gerrarda. Rywalizacja w środku pomocy będzie ogromna. I choć Liverpool nie ma jeszcze wyrobionego swojego stylu, wygrywa nie takimi rozmiarami co kluby z Manchesteru to wierzę, że ze szczęściem Kinga uda mu się walczyć do końca o trofea.

Nie mniej dzisiaj głównym faworytem do Mistrzostwa jest United.
thomas893
thomas893
  30 sierpnia 2011


:ziober2:
Freddie2007
Freddie2007
  30 sierpnia 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/2011/08/fc5d218cca4aa0510f189873b18fd060.jpg?1314308887

:crylol:
FejkiemJestem
FejkiemJestem
  30 sierpnia 2011
http://www.youtube.com/watch?v=uYpyQiKJOMU

prze uj :ziober2:
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.