Konto usunięte: Niby tak, jest wart tyle ile klub może zapłacić. Jeśli płaci tak wysokie ceny, zaraz za tą ceną inne też idą w górę. Kiedyś jeden piłkarz nie kosztował na start przy negocjacjach 40 mln.
Gdyby patrzeć po długach klubów, to wielu z nich już teraz by nie było. Ktoś przyznaje im licencje i dopuszcza do takich rzeczy, nie?
no dobra kosztuje 40 mln ale czym to się różni od chociażby 4 mln czy nawet 4 tys.? To tylko kwota, ważne jest, że ktoś nią dysponuje, by móc je wydać.
Konto usunięte: Nie no ok, powinni mieć różne stawki, jednak nie aż tak bardzo różnorodne, by jedne dostawać wiele a drugie prawie nic. Real czy Barcelona by nie istniała w lidze, gdyby nie miała z kim grać.
Pozostają inne kluby, które nie mają takiego wsparcia finansowego przecież...
ale jeśli ktoś wycenia ich grę na tak mało, to jest to jego sprawa. Jak chcę kupić rower to za jeden jestem w stanie dać 1000 zł, a drugiego nie kupię za 10 zł. I to nie jest niesprawiedliwe, że jeden kosztuje tak dużo, a drugi prawie nic.
Sprawiedliwość polega na tym, że każdy dostaje tyle ile jest wart, a nie tyle by móc konkurować z silniejszymi ;-)
jeśli zawodnik Getafe gra tak, że ktoś jest mu w stanie za to płacić 100 zł, to jest to jego problem, a nie zawodników, którzy zarabiają miliony. Oni na te miliony zapracowali talentem czy ciężką pracą. On tego talentu tyle nie ma i musi się z tym pogodzić.
Konto usunięte: Bolt ma sponsora i własne nogi, Bolt nie potrzebuje wielkich pieniędzy by biegać na stadionach, potrzebuje własnych nóg i niewielkiego wsparcia. A piłkarz potrzebuje dzisiaj wielkiej gaży by chcieć na boisko wyczłapać.
Wiesz chociaż ile taki Bolt zarobi na wszelkiego rodzaju mityngach na których występuje i z praw do reklam?
I co i teraz taki polski sprinter, który gdzieś tam jest dwudziesty na świecie i mało kto o nim słyszał poza Polską miałby się wykłócać, że on nie dostaje nawet jednej setnej tego co Bolt?
Najlepsi dostają dużo, ale dostają to głównie dlatego, że są najlepsi. A słabsi zarabiają mniej, bo chociaż prezentują zbliżony poziom to tego atutu w postaci "bycia najlepszym" nie mają.