RexMundi
Posty: 68930 (po ~126 znaków)
Reputacja: -46 | BluzgometrTM: 13
RexMundi
  28 Martie 2011 (pierwszy post)


Przegląd wydarzeń z europejskich lig
...Ignorance is bliss...
tibauld
tibauld
  29 August 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: zważając na to ze powiekszył tym transferem swoje zadłuzenie.

Niektórzy piszą, że tym transferem klub zarobił marketingowo w sumie, pieniądze się zwróciły z nawiązką. Jak jest to nie wiem. :woot:

Konto usunięte
Konto usunięte: tylko niektórzy w PZPN raczą nie dostrzegać problemu

Tam na wiele problemów mają pozamykane oczy. :tak:
egze
egze
  29 August 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: Czy naturalne jest to, że Real Madryt kupował za prawie 100 mln euro Krysię? Dla mnie to nie jest naturalne jednak.


ale dlaczego nie? skoro tyle ktoś był w stanie wydać? co w tym złego? niech wydają i trzy sryliardy, jeśli im się ten CR zwróci w postaci przyjemności oglądania go w swoich barwach i osiągania zwycięstw dzięki niemu, to dlaczego miałoby to być nienaturalne?

Przecież tych pieniędzy nikt nie kradnie, nie wyłudza, fakt faktem wiele drużyn żyje na kredyt, ale każdy prędzej czy później trzeba spłacić.

Konto usunięte
Konto usunięte: Tamte kwoty nie były tak zawrotne jakie są teraz, to z pewnością.


jak nie masz nic, to 100 zł to dla Ciebie dużo, jak masz willę z basenem, to te 100 zł też będzie dla Ciebie dużą kwotą (bo skoro dorobiłeś się takiej fortuny to znaczy, że szanujesz pieniądze), ale nie będziesz miał skrupułów by wydać je na przykład na pójście na mecz (zamiast dajmy na to nakarmić dzieci). Wszystko jest kwestią proporcji. Kiedyś kwoty były mniejsze, ale i tak były duże (przynajmniej w Europie Zachodniej), ale też piłkarze nie byli takimi produktami marketingowymi jak teraz. Liga hiszpańska, angielska czy nawet niemiecka nie docierała do tylu ludzi, najpopularniejsi piłkarze ligi angielskiej byli mało znani w Hiszpanii i odwrotnie.

Konto usunięte
Konto usunięte: Teraz zakrawa to bardziej na paranoję.


trudno bym miał rozliczać bogatego za to, że robi ze swoimi pieniędzmi co zechce, ma do tego prawo, a pieniądze w piłce i tak nie są jakoś szczególnie wielkie w porównaniu do NBA czy innych amerykańskich sportów ;-)
tibauld
tibauld
  29 August 2011
egze
egze: ale dlaczego nie? skoro tyle ktoś był w stanie wydać? co w tym złego? niech wydają i trzy sryliardy, jeśli im się ten CR zwróci w postaci przyjemności oglądania go w swoich barwach i osiągania zwycięstw dzięki niemu, to dlaczego miałoby to być nienaturalne? Przecież tych pieniędzy nikt nie kradnie, nie wyłudza, fakt faktem wiele drużyn żyje na kredyt, ale każdy prędzej czy później trzeba spłacić.

Bo żaden piłkarz raczej nie wart jest tyle pieniędzy. Do tego dochodzi stałe podbijanie cen za piłkarzy.

Albo zaciągać coraz to nowe kredyty. Kluby powinny prowadzić normalną politykę, która nie doprowadza do długów i życia na minus.

egze
egze: jak nie masz nic, to 100 zł to dla Ciebie dużo, jak masz willę z basenem, to te 100 zł też będzie dla Ciebie dużą kwotą (bo skoro dorobiłeś się takiej fortuny to znaczy, że szanujesz pieniądze), ale nie będziesz miał skrupułów by wydać je na przykład na pójście na mecz (zamiast dajmy na to nakarmić dzieci). Wszystko jest kwestią proporcji. Kiedyś kwoty były mniejsze, ale i tak były duże (przynajmniej w Europie Zachodniej), ale też piłkarze nie byli takimi produktami marketingowymi jak teraz. Liga hiszpańska, angielska czy nawet niemiecka nie docierała do tylu ludzi, najpopularniejsi piłkarze ligi angielskiej byli mało znani w Hiszpanii i odwrotnie.

Taka polityka doprowadziła tez do strajków w lidze hiszpańskiej, w lidze włoskiej burzą się na to, że wielkie kluby dostają wielkie gaże za transmisje tv, za to te małe mają mniej tych milionów za sprzedaż praw. W sezonie liczy się garstka klubów, bo szanse pozostałych na mistrzostwo jest nikłe, prawda?

egze
egze: trudno bym miał rozliczać bogatego za to, że robi ze swoimi pieniędzmi co zechce, ma do tego prawo, a pieniądze w piłce i tak nie są jakoś szczególnie wielkie w porównaniu do NBA czy innych amerykańskich sportów ;-)

Być może i nie są. Jednak tam do takich kwot się nie dochodzi przy transferach jak w piłce.
egze
egze
  29 August 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: Bo żaden piłkarz raczej nie wart jest tyle pieniędzy. Do tego dochodzi stałe podbijanie cen za piłkarzy. Albo zaciągać coraz to nowe kredyty. Kluby powinny prowadzić normalną politykę, która nie doprowadza do długów i życia na minus.


ale jak wyliczyć wartość piłkarza? piłkarz jest tyle wart ile ktoś chce za niego zapłacić, a czy pieniądze będą pochodziły od kibiców czy od bogatego sponsora to inna kwestia.

co do długów to jak pisałem - każdy trzeba spłacić, jeśli się nie będzie tego robić to kluby zaczną bankrutować jeden po drugim, jak każda nieudolnie zarządzana firma.

Konto usunięte
Konto usunięte: Taka polityka doprowadziła tez do strajków w lidze hiszpańskiej, w lidze włoskiej burzą się na to, że wielkie kluby dostają wielkie gaże za transmisje tv, za to te małe mają mniej tych milionów za sprzedaż praw. W sezonie liczy się garstka klubów, bo szanse pozostałych na mistrzostwo jest nikłe, prawda?


ale dlaczego Real miałby dostawać tyle samo pieniędzy co Getafe skoro marketingowo sprzedaje się 100 razy lepiej? Jeśli mecze Realu transmituje się co kolejkę, a Getafe jak gra z Realem czy Barceloną?
moim zdaniem każdy klub powinien sam sprzedawać prawa do transmisji własnych spotkań. dobry produkt zawsze się obroni, słaby zginie,

No i właśnie dlatego, że te kluby nie potrafią same wygenerować dla siebie zysków potrzebni są ludzie, którzy będą mieli kaprys by na ten futbol trochę kasy powydawać. Jestem przekonany, że w Maladze nikomu teraz do strajkowania się nie spieszy.

Konto usunięte
Konto usunięte: Być może i nie są. Jednak tam do takich kwot się nie dochodzi przy transferach jak w piłce.


bo prowadzą politykę wyrównywania szans, politykę, która do niczego nie prowadzi, bo zabija rywalizację.
jak ktoś nie jest w stanie pobiec 100 metrów w czasie Bolta, to nie powinien dostawać roweru by z nim wygrać. Powinien z nim przegrywać. Takie jest życie.
egze
egze
  29 August 2011
Mały klub się burzy, że większy dostaje więcej pieniędzy :rotfl:
Czy to w ogóle nie brzmi absurdalnie? :rotfl:

Przecież jakby takie Palermo z mniejszymi pieniędzmi zaczęło grac futbol taki jak Milan, to wszyscy by pokazywali ich mecze ;p
FejkiemJestem
FejkiemJestem
  29 August 2011
@Gutek909:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=3v1MDtFP5lU :lol:
tibauld
tibauld
  29 August 2011
egze
egze: ale jak wyliczyć wartość piłkarza? piłkarz jest tyle wart ile ktoś chce za niego zapłacić, a czy pieniądze będą pochodziły od kibiców czy od bogatego sponsora to inna kwestia. co do długów to jak pisałem - każdy trzeba spłacić, jeśli się nie będzie tego robić to kluby zaczną bankrutować jeden po drugim, jak każda nieudolnie zarządzana firma.

Niby tak, jest wart tyle ile klub może zapłacić. Jeśli płaci tak wysokie ceny, zaraz za tą ceną inne też idą w górę. Kiedyś jeden piłkarz nie kosztował na start przy negocjacjach 40 mln.

Gdyby patrzeć po długach klubów, to wielu z nich już teraz by nie było. Ktoś przyznaje im licencje i dopuszcza do takich rzeczy, nie?

egze
egze: ale dlaczego Real miałby dostawać tyle samo pieniędzy co Getafe skoro marketingowo sprzedaje się 100 razy lepiej? Jeśli mecze Realu transmituje się co kolejkę, a Getafe jak gra z Realem czy Barceloną? moim zdaniem każdy klub powinien sam sprzedawać prawa do transmisji własnych spotkań. dobry produkt zawsze się obroni, słaby zginie, No i właśnie dlatego, że te kluby nie potrafią same wygenerować dla siebie zysków potrzebni są ludzie, którzy będą mieli kaprys by na ten futbol trochę kasy powydawać. Jestem przekonany, że w Maladze nikomu teraz do strajkowania się nie spieszy.

Nie no ok, powinni mieć różne stawki, jednak nie aż tak bardzo różnorodne, by jedne dostawać wiele a drugie prawie nic. Real czy Barcelona by nie istniała w lidze, gdyby nie miała z kim grać.

Pozostają inne kluby, które nie mają takiego wsparcia finansowego przecież...

egze
egze: bo prowadzą politykę wyrównywania szans, politykę, która do niczego nie prowadzi, bo zabija rywalizację. jak ktoś nie jest w stanie pobiec 100 metrów w czasie Bolta, to nie powinien dostawać roweru by z nim wygrać. Powinien z nim przegrywać. Takie jest życie.

Bolt ma sponsora i własne nogi, Bolt nie potrzebuje wielkich pieniędzy by biegać na stadionach, potrzebuje własnych nóg i niewielkiego wsparcia. A piłkarz potrzebuje dzisiaj wielkiej gaży by chcieć na boisko wyczłapać.
tibauld
tibauld
  29 August 2011
egze
egze: Mały klub się burzy, że większy dostaje więcej pieniędzy Czy to w ogóle nie brzmi absurdalnie?

Bardzo absurdalnie, zwłaszcza że tworzą jedną ligę i jeden klub jest zależny od drugiego, by wcale móc istnieć.

egze
egze: Przecież jakby takie Palermo z mniejszymi pieniędzmi zaczęło grac futbol taki jak Milan, to wszyscy by pokazywali ich mecze ;p

Palermo nie ma Silvio.
egze
egze
  29 August 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: Niby tak, jest wart tyle ile klub może zapłacić. Jeśli płaci tak wysokie ceny, zaraz za tą ceną inne też idą w górę. Kiedyś jeden piłkarz nie kosztował na start przy negocjacjach 40 mln. Gdyby patrzeć po długach klubów, to wielu z nich już teraz by nie było. Ktoś przyznaje im licencje i dopuszcza do takich rzeczy, nie?


no dobra kosztuje 40 mln ale czym to się różni od chociażby 4 mln czy nawet 4 tys.? To tylko kwota, ważne jest, że ktoś nią dysponuje, by móc je wydać.

Konto usunięte
Konto usunięte: Nie no ok, powinni mieć różne stawki, jednak nie aż tak bardzo różnorodne, by jedne dostawać wiele a drugie prawie nic. Real czy Barcelona by nie istniała w lidze, gdyby nie miała z kim grać. Pozostają inne kluby, które nie mają takiego wsparcia finansowego przecież...


ale jeśli ktoś wycenia ich grę na tak mało, to jest to jego sprawa. Jak chcę kupić rower to za jeden jestem w stanie dać 1000 zł, a drugiego nie kupię za 10 zł. I to nie jest niesprawiedliwe, że jeden kosztuje tak dużo, a drugi prawie nic.

Sprawiedliwość polega na tym, że każdy dostaje tyle ile jest wart, a nie tyle by móc konkurować z silniejszymi ;-)

jeśli zawodnik Getafe gra tak, że ktoś jest mu w stanie za to płacić 100 zł, to jest to jego problem, a nie zawodników, którzy zarabiają miliony. Oni na te miliony zapracowali talentem czy ciężką pracą. On tego talentu tyle nie ma i musi się z tym pogodzić.

Konto usunięte
Konto usunięte: Bolt ma sponsora i własne nogi, Bolt nie potrzebuje wielkich pieniędzy by biegać na stadionach, potrzebuje własnych nóg i niewielkiego wsparcia. A piłkarz potrzebuje dzisiaj wielkiej gaży by chcieć na boisko wyczłapać.


Wiesz chociaż ile taki Bolt zarobi na wszelkiego rodzaju mityngach na których występuje i z praw do reklam?
I co i teraz taki polski sprinter, który gdzieś tam jest dwudziesty na świecie i mało kto o nim słyszał poza Polską miałby się wykłócać, że on nie dostaje nawet jednej setnej tego co Bolt?

Najlepsi dostają dużo, ale dostają to głównie dlatego, że są najlepsi. A słabsi zarabiają mniej, bo chociaż prezentują zbliżony poziom to tego atutu w postaci "bycia najlepszym" nie mają.
egze
egze
  29 August 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: Bardzo absurdalnie, zwłaszcza że tworzą jedną ligę i jeden klub jest zależny od drugiego, by wcale móc istnieć.


przecież Real z Barceloną nie potrzebują ligi hiszpańskiej do tego by istnieć. One mogłyby z tej ligi wystąpić i grać między sobą 40 razy w roku. Jak myślisz co miałoby większą oglądalność?
Gutek909
Gutek909
  29 August 2011
Konto usunięte
Konto usunięte: http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=3v1MDtFP5lU

widziałem ;p

co do kasy wydanej na Ronaldo, ona już się dawno zwróciła.
Ba, nawet kasa za Kakę się zwróciła ;p
FejkiemJestem
FejkiemJestem
  29 August 2011
Dzień po druzgocącej porażce Arsenalu z Manchesterem United (2:8), władze Kanonierów postanowiły przeprosić kibiców i zaproponować im rekompensatę. Każdy fan, który wybrał się na Old Trafford może wybrać dowolny mecz wyjazdowy w Premier League, na który klub sfinansuje mu wejściówkę.

"Arsenal skontaktuje się z kibicami, którzy w niedzielę pojawili się na Old Trafford i zaoferuje im pokrycie ceny biletu na dowolny wyjazdowy mecz Premier League. Nasi fani byli wspaniali i chcemy odzyskać ich wsparcie" - brzmi oświadczenie przedstawione przez klub.

Arsenal w niedzielę stracił pierwszy raz od 115 lat osiem goli w jednym meczu.
NuTiiiiii
Posty: 70111 (po ~86 znaków)
Reputacja: -1080 | BluzgometrTM: 51
NuTiiiiii
  29 August 2011
Fabregas, Tiago i Alexis w pierwszej 11 na mecz z Villareal.
Ballantines rzeźbi to wspaniałe ciało :ziober2:
Oglądanie meczów to nie tylko rozrywka, ale wręcz terapia. Futbol pozwala oswoić i uwolnić emocje - agresję, frustrację i smutek :pilka:
FejkiemJestem
FejkiemJestem
  29 August 2011
ładna akcja Thiago :) 1:0.
Renifer
Renifer
  29 August 2011
Dzisiaj chyba nikt nie pobije wyniku Rosenborg (7:0 z Odd) nawet Barca ;)
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.