ivek
ivek
  7 września 2009 (pierwszy post)

opel tigra 1,6

vs
ford puma 1,7

dwa auta w segmencie "B" o sportowych aspiracjach
teraz pytanie które lepsze

MusicMaker
MusicMaker
  10 września 2009
Konto usunięte
Konto usunięte:

Jak już to SSC Areo ale i tak póki co Veron zajmuje pierwsze miejsce.
Pomijając to, spójrzcie na fizyke napędu awd względem nawierzchni. Co wy chcecie prawa fizyki obalić :|
Corradolicious
Corradolicious
  10 września 2009

Dalej piszesz o przyspieszeniu do paki pffff... Jezdzilem i Evo i Impreza i wiem doskonale co to jest naped AWD.

Skoro tak wazne dla ciebie jest przyspieszenie i interesuje cie to co najszybsze, to wez napisz do konstruktorow dragsterow ktore robia 5sek na 1/4mili, czy do konstruktorow F1 i wytlumacz im ze sa idiotami, przeciez z napedem na 4 kola uzyskali by lepsze rezultaty

ZnajdzieszMnieTu
ZnajdzieszMnieTu
  10 września 2009
MusicMaker
MusicMaker: Jak już to SSC Areo ale i tak póki co Veron zajmuje pierwsze miejsce.
no cóż, przy tym to Veyron wymięka...i nie jest już najszybszy :P

MusicMaker
MusicMaker:

Konto usunięte
Konto usunięte:


przestańcie się kłócić bo to i tak nie ma sensu, ja osobiście wolę RWD i AWD od FWD, a dlaczego? mam już swoje powody, a to czy któryś napęd jest lepszy (RWD lub AWD) na torze lub na rajdach to już mam w dupie bo i tak po torze zawodowo nie latam a już tym bardziej na rajdach, poza tym każdy typ napędu jest na swój sposób zaj.ebisty bo np. FWD jest dobry zimą, AWD tak samo, ale dodatkowo AWD jest dobry w terenie, RWD jest dobry latem i można sobie też takim autem polatać bokiem jeśli da radę :P
Corradolicious
Corradolicious
  10 września 2009

No i dlatego ze uzywam swojego auta na codzien wbijam w to ze nie jest RWD czy AWD, osiagi na codzien sa mi prawie wystarczajace, bo przeciez nie bede bokami latal na skrzyzowaniach czy baki krecil w godzinach szczytu

ZnajdzieszMnieTu
ZnajdzieszMnieTu
  10 września 2009
Konto usunięte
Konto usunięte:

no dokładnie, kiedyś sam chciałem kupić sobie Corrado ale zwątpiłem jak zobaczyłem cenę Corrado w ładnym stanie, wtedy zauważyłem, że w tej samej kasie można kupić coś mocniejszego z RWD np Nissan 200SX S13 w ładnym stanie, ale wtedy i tak nie udało się tego kupić bo przyszły nieoczekiwane wydatki. Teraz mam RWD i nie chcę żadnego innego :)
TexasRanger
TexasRanger
  10 września 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: o kurde, sam poruszyles kwestie TORU, ciekawe, prawda?


Tak, napisałem, że Puma 1.7 16V (150+ KM) na krętym i mokrym torze "zrobi" M'powera.

Konto usunięte
Konto usunięte: o tym mowie, wiec nie wyskakuj mi ze jakies padlo ktore jest fiesta w innej budzie objedzie samochod ktory ma naprawde wrecz idealnie zestrojony uklad jezdny.


Na suchym owszem, da radę, ale na mokrym będę wyskakiwał z pudełkami. ;)

P.S. FWD także da się ładnie dostroić - vide nowy Ford Focus RS (2,5 +/- 300hp).
TexasRanger
TexasRanger
  10 września 2009
MusicMaker
MusicMaker: Tak wiadomo jedna oś przeniesie napęd lepiej niż dwie. No comment...


Zależy gdzie - na luźnej nawierzchni nie przeniesie panie koleżko.

MusicMaker
MusicMaker: Jak myślisz jakie auto będzie miało szybsze odejście to które zacznie mielić tylnymi kołami czy to które zamieli przez chwile czteroma ?


Pan koleżka chyba zapomniał, że w wyścigach się jedzie, a nie ciągle startuje.... Start jest jeden, a potem jest już jazda i koła się nie mielą (No chyba, że dla Ciebie wyścigi to 1/4 mili).

Poza tym, przy większych prędkościach AWD zaczyna odstawać, bo napędzanie 4 kół sprawia silnikowi większy wysiłek, niż dwóch.

MusicMaker
MusicMaker: Dodatkowo 2 najbardziej rozpoznawalne rajdowe auta Impreza i Evo oba mają napęd na czwórkę.


Bo rajdy to głównie jazda po bezdrożach, szutrze itp., więc tam liczy się napęd uniwersalny.

Ogólnie rzecz biorąc nie ma co porównywać aut rajdowych z autami wyścigowymi - bo to są dwie bajki.

W jeden bajce mamy najlepsze auto na jedną określoną nawierzchnię, a w drugim przypadku najlepsze auto uniwersalne.
Corradolicious
Corradolicious
  10 września 2009
Konto usunięte
Konto usunięte: P.S. FWD także da się ładnie dostroić - vide nowy Ford Focus RS (2,5 +/- 300hp).

wiem ze da sie dostroic bo przerobilem juz kilka zestawow zawieszenia i elementow gumowych by ten samochod jezdzil jak jezdzi teraz. A focus to inna bajka, szpera + revoknuckle i dobre wywazenie i sila rzeczy to musi latac w zakretach
MusicMaker
MusicMaker
  10 września 2009

Ok nie będę sie dłużej kłucił. Tak czy owak uważam AWD za najbardziej bezpieczny napęd, RWD za najbardziej trudny w okiełznaniu, FWD za najbardziej przyjazny. Wielu ludzi uczy sie jeździć na FWD a potem jak zrobią prawko sprawiają sobie wózki RWD z dużą mocą i dochodzi do wypadków...
Sam jeżdżę RWD i kiedyś kolega dał mi 320D poprowadzić skończyło się na bączku na placu, bo przegazowałem w zakręcie i auto straciło przyczepność. Póki co odpukać mimo 250koni na przedniej osi nigdy nie straciłem panowania nad samochodem, jednak nie ma mowy o ściaganiu się z butem w podłodze od samych świateł z oczywistych powodów... Zastanawiam się... podczas manewru "łosia" lepiej poradzi sobie FWD czy RWD jak myślicie ? Mi się wydaje że FWD

TexasRanger
TexasRanger
  10 września 2009
MusicMaker
MusicMaker: Ok nie będę sie dłużej kłucił. Tak czy owak uważam AWD za najbardziej bezpieczny napęd, RWD za najbardziej trudny w okiełznaniu, FWD za najbardziej przyjazny.


I dobrze mówisz.

MusicMaker
MusicMaker: Wielu ludzi uczy sie jeździć na FWD a potem jak zrobią prawko sprawiają sobie wózki RWD z dużą mocą i dochodzi do wypadków...


Za bardzo generalizujesz. Nie ma czegoś takiego, że ludzie jeżdżą dobrze w FWD, potem kupują sobie RWD i się nimi rozbijają.

Codziennie przeglądam prasę, zwracam też uwagę na wiadomości z dziedziny motoryzacji, codziennie jest przynajmniej kilka artykułów o tym, że "w miejscowości X rozbił się samochód Y i zginęło Z ludzi".

Większość aut biorących w wypadkach to zwykłe auta, mające po 70, czy 100 koni (oczywiście FWD). Co jakiś czas jest informacja, że jakieś BMW się rozbiło, albo jakiś Merc, ale przeważają zwykłe auta do codziennej jazdy.

Kwestia wypadków to sprawa zbyt szybkiej jazdy, braku praktyki w sportowej jeździe. Większość ludzi jeździ niestety do pierwszego poślizgu. Możesz jeździć nawet 20 lat bezwypadkowo, ale co się stanie, gdy po tych 20 latach wpadniesz w poślizg? Jeśli to byłby twój pierwszy poślizg, to znalazłbyś się oczywiście w rowie/na drzewie/na masce innego auta.

MusicMaker
MusicMaker: Zastanawiam się... podczas manewru "łosia" lepiej poradzi sobie FWD czy RWD jak myślicie ? Mi się wydaje że FWD


To już jest czysto kwestia zawieszenia oraz rozłożenia masy. Napęd za dużo nie ma do gadania - choć przyznać trzeba, że RWD troszkę lepiej się manewruje (w FWD przy slalomach odzywa się podsterowność - oczywiście przy troszkę większej prędkości)
MusicMaker
MusicMaker
  10 września 2009
Konto usunięte
Konto usunięte:

Owszem ale jeśli np zaczniemy przy tym chociaż troche hamowac to dociążamy przednią oś
ZnajdzieszMnieTu
ZnajdzieszMnieTu
  10 września 2009
MusicMaker
MusicMaker: Sam jeżdżę RWD i kiedyś kolega dał mi 320D poprowadzić skończyło się na bączku na placu, bo przegazowałem w zakręcie i auto straciło przyczepność. Póki co odpukać mimo 250koni na przedniej osi nigdy nie straciłem panowania nad samochodem

to czym Ty w końcu latasz?
TexasRanger
TexasRanger
  10 września 2009
MusicMaker
MusicMaker: Owszem ale jeśli np zaczniemy przy tym chociaż troche hamowac to dociążamy przednią oś


Nieważne, czy będziesz jechał FWD, RWD, czy AWD, to hamowanie w każdym z tych napędów dociąży przednią oś.
MusicMaker
MusicMaker
  10 września 2009
Konto usunięte
Konto usunięte:

Sorry miałobyć fwd ! myślałem o bmce jak to pisałem i dlatego tak wyszło:P
ZnajdzieszMnieTu
ZnajdzieszMnieTu
  10 września 2009
MusicMaker
MusicMaker: Sorry miałobyć fwd ! myślałem o bmce jak to pisałem i dlatego tak wyszło:P

no ja właśnie tak myślałem ale wolałem spytać...
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.