Toure daje znak?

Yaya Toure jest niezadowolony ze swojej sytuacji w FC Barcelonie, gdyż ma dość siedzenia na ławce. W mediach pisze się o zainteresowaniu ze strony Manchesteru United i Arsenalu, czy więc te kluby powinni bacznie obserwować sytuację pomocnika z Wybrzeża Kości Słoniowej?
Sergio Busquets wygryzł ze składu Toure co bardzo zdenerwowało byłego gracza AS Monaco. Podczas poprzednich wakacji Toure podpisał nowy kontrakt z Barcą, aby odstraszyć potencjalnych interesantów, ale podpisując się pod nową umową pomocnik ten miał nadzieję na regularnej grę w pierwszym składzie.
- Moja sytuacja jest zadziwiająca. Muszę podjąć jakąś decyzję - powiedział Yaya Toure.
- Jeśli taki klub jak Barcelona daje ci nową umowę, to chyba nie oznacza, że będą cię potem ciągle sadzać na ławce. Jestem w wieku, gdzie mogę najwięcej wyciągnąć z mego organizmu, ale nie mam do tego szansy. To szkodliwa sytuacja, nie mam 30 lat, tylko 26.
- Potrzebuję więcej gry, ale to menadżer ostatecznie decyduje czy gram, czy też nie - zakończył młodszy brat Kolo.