
Kilka dni temu sir Alex Ferguson przeprosił sędziego, Alana Wileya za słowa, które Szkot wypowiedział po zakończeniu spotkania z Sunderlandem (2:2). Jednakże, szef arbitrów, Alan Leighton uważa, że to nie wystarczy i menedżer Manchesteru United powinien zostać ukarany. - Ferguson przeprosił za swoją wypowiedź i dla mnie jest to koniec całej sprawy - przyznał menedżer Boltonu Wanderers, Gary Megson.
- Ferguson nie mógł nic więcej zrobić - uważa Anglik. - Potrzebował czasu, żeby ochłonąć po tym wydarzeniu. Taki już jest. Wprawdzie przeprosił, ale wszyscy skrytykowali go za to. Alan Leighton sprawia wrażenie, że te przeprosiny są dla niego najważniejszą rzeczą w życiu. Widziałem go jak mówił, że słowa Fergusona praktycznie nic nie znaczą i nie zmieniają sytuacji.
- Wobec tego, jeśli nie przeprosisz to jesteś krytykowany, a jak to zrobisz to jest jeszcze gorzej. To co on miał zrobić? Powiedział coś, potrzebował czasu, żeby to przemyśleć i w końcu przeprosił. Dla mnie jest to koniec tematu. Co więcej, powinnyśmy zapomnieć o tym - zakończył Megson.
AKTYWNOŚĆ - 167 MIEJSCE (- 2)
SESSION FIGHTER :)








