Cantona mógł wszystko - MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB | Fotka.com

MANCHESTER UNITED - OD KOŁYSKI AŻ PO GRÓB

 

Legenda Manchesteru United Andy Cole wspomina czasy Erica Cantony i przytacza kilka ciekawych faktów z tamtych lat.

W swojej nowej książce zatytułowanej "Glory, Glory" Cole opisuje Manchester United z roku 1990. Autor wspomina tam między innymi o wielu istotnych sprawach związanych z Cantoną.

- Był jedynym graczem
, który nigdy przez cała swoją karierę nie doznał "suszarki" Fergusona na własnej skórze. Można powiedzieć, że chronił go immunitet.

- Pewnego razu wszyscy udaliśmy się na premierę
do kina a nam wszystkim kazano założyć czarne krawaty. Eric ubrał się wtedy w trampki Nike i cytrynowy krawat.

- Dyrektor powiedział mu, że wygląda fantastycznie. Wszyscy go bardzo lubiliśmy a on był zaprzyjaźniony z cała drużyną.

Lubisz to?
Miał Eric klasę i łatwo zyskiwał szacunek :)
9 października 2009
konto usunięte
Mój ulubieniec z United :D Uwielbiam go :D Fantastyczny piłkarz... kurcze jak ja bym chciała żeby kiedyś Ci "starzy" piłkarze MU zagrali z tymi obecnymi :p hehe
9 października 2009