16.11.2008
no i sama nie wiem....
" Jezu to znowu się stało zakochałam się aż mnie coś zabolało"
No więc tak sprawa inaczej się układa niż zawsze jak byłam zakochana....
Z nim pisze troche na gg ,w szkole gadamy
Niby jest dobrze ale nie tak jak chciałabym żeby było....
Ja tylko czekam zeby iść do szkoły i go zobaczyć...
Albo jak będzie na gg żeby zagadał...
Wiem to infantylne...
Widze ,że ona traktuje mnie jak koleżanke.
A może nie?
On mógłby mieć każdą.
Czy zwróci na mnie uwagę?
Czy mu o tym powiedzieć?
Czas pokarze?
Czy nie czekać?
No więc tak sprawa inaczej się układa niż zawsze jak byłam zakochana....
Z nim pisze troche na gg ,w szkole gadamy
Niby jest dobrze ale nie tak jak chciałabym żeby było....
Ja tylko czekam zeby iść do szkoły i go zobaczyć...
Albo jak będzie na gg żeby zagadał...
Wiem to infantylne...
Widze ,że ona traktuje mnie jak koleżanke.
A może nie?
On mógłby mieć każdą.
Czy zwróci na mnie uwagę?
Czy mu o tym powiedzieć?
Czas pokarze?
Czy nie czekać?
Lubisz to?