16.11.2008
labirynt...
Do mojego serca prowadzi niewiele dróg.
I nie każdy może do niego wejść..
To tak jakbyś był w labiryncie,
Z którego nie można wyjść.
Na każdym zakręcie
I skrzyżowaniu
Stojąc bezradnie
Łapiesz się za głowę..
Którędy droga.?
Która to ścieżka.?
Idąc ślepo.
Mijasz ludzi.
Pytasz o drogę..
Lecz tutaj każdy się zgubił..
Znowu ślepa uliczka.?
To znowu nie ta droga.?
Pomogę Ci..
Tylko złap mnie za rękę..
I zaufaj mi..

I nie każdy może do niego wejść..
To tak jakbyś był w labiryncie,
Z którego nie można wyjść.
Na każdym zakręcie
I skrzyżowaniu
Stojąc bezradnie
Łapiesz się za głowę..
Którędy droga.?
Która to ścieżka.?
Idąc ślepo.
Mijasz ludzi.
Pytasz o drogę..
Lecz tutaj każdy się zgubił..
Znowu ślepa uliczka.?
To znowu nie ta droga.?
Pomogę Ci..
Tylko złap mnie za rękę..
I zaufaj mi..
Lubisz to?