14.10.2008
heeeh
Heh... weźcie mi pomóżcie mi.... zakochałam sie tzn chyba sie zakochałam....ja mam 14 lat a on 19 (to dla mnie już jest chore bo wydaje mi sie że jestem za smarkata) zaczął mi sie śnic od tak sobie! z dnia na dzień.... śni mi sie już 3 miesiąc praktycznie w każdym śnie sie liżemy itp. przez to myśle że Go kocham fakt jest przystojny i to baardzo.....całkowicie jest w moim typie... ale nawwet cześć mi nie mówi.... a ja już nie wiem... niemoge przestać o nim myśleć... próbowałam wbić sobie do głowy jakiegoś innego chłopaka...ale ja dale chyba coś do niego czuje.... nie czaje tego... nie chcem żeby tak było!
Lubisz to?