To jak choroba... - Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

16.11.2008

To jak choroba...

Samotność - choroba zakaźna dwudziestego pierwszego wieku, wywoływana przez wirusa z rodziny egoistowirusów.


Zakażenie

Zakażenie przenosi się drogą bezpłciową. Okres inkubacji około pół roku. Zakaźność chorego znika, po pojawieniu się w życiu pacjenta drugiego bliskiego mu człowieka.


Objawy

Pierwszymi objawami choroby jest brak planów na najbliższą sobotę. Potem zaczynają dochodzić kolejne objawy jak brak normalnych listów poza reklamami i rachunkami. Mamy coraz mniej znajomych aż w końcu nie ma ani jednego domu gdzie możemy przyjść niezapowiedziani. Pozostaje rodzina, z którą zaczynamy bardziej lub mniej drzeć koty. Pełnoobjawowa samotność występuje w trzech postaciach.

Postać A.

Samotność typowa. Brak celu w życiu. Jedzenie przyrządzamy byle jak. Po powrocie do domu nikt na nas nie czeka. Telewizor jest włączony od naszego przyjścia do zaśnięcia, a często i po. Mamy nadzieje, że następny dzień coś zmieni. Podczas gdy jest on dokładnie podobny do poprzedniego. Postać pełno objawową rozpoznajemy po tym, że nie mamy z kim zatańczyć jak mamy na to ochotę. Jest to warunek konieczny przy rozpoznaniu tej postaci. Może wystąpić w tej fazie choroby samotne spożywanie alkoholu, w ilościach normalnych lub nadmiernych. Ważne, że samotnie.

Postać B.

Samotność we dwoje. Bardzo groźna odmiana tej choroby. Niesłychanie destrukcyjna dla całego organizmu. Wszystkie objawy, występują w ukryciu. W tej postaci choroby, mogą dominować ostre awantury o byle co. Charakterystycznym dla tej postaci jest włączony telewizor i oglądanie byle czego dla zabicia czasu. Stan ten potrafi utrzymywać się latami do odejścia naturalnego bądź sądowego partnera. Wtedy samotność z postaci B przechodzi natychmiast w pełnoobjawową postać A.

Postać C.

Samotność naturalna. Występuje w późnym wieku i jest to jedyny niezłośliwy typ samotności. Nawet dość powszechnie pożądanej, polegającej na przeżyciu wszystkich przyjaciół.



Powikłania

Najczęściej spotyka się:

-Stan niewydolności ośrodka dobrego humoru.

-Poszukiwania nieistniejących przyjaciół w sieci komputerowej.

-Zapalenie mięśnia sercowego i w związku z tym zanik zdolności kochania.

-Zapalenie mózgu (około 1 na 1000 zachorowań) czyli popularnie zwykła szajba.

-Rzucenie się w wir pracy bądź kariery.

-Objawy neurologiczne w postaci zaburzeń rozsądnej mowy.

W przypadku wystąpienia powikłań niestety rokowania są złe.


Leczenie

Jest tylko jeden sposób na skuteczne leczenie. Drugi człowiek. Należy go zapoznać i umieścić w głowie. Leczenie samotności jest konieczne. Pamiętać należy, że samotność nie leczona prowadzi do samotnej śmierci.


Dawkowanie

Jedyne skuteczne działanie zaobserwowano przy dużych dawkach. 24/7. Każde zmniejszenie lub pominięcie dawki może być przyczyną nawrotu choroby. Również nadmierne zwiększenie dawki poprzez umieszczenie w głowie kolejnego człowieka, zamiast poprawiać sytuację, szybko prowadzi do nawrotu choroby.


źrodlo: onet.blog.pl




pozdroo ...

Lubisz to?
konto usunięte
Ciekawy artykuł muszę przyznać:)
13 października 2009
konto usunięte
Samotność- >choroba, to ja jestem chora całe życie (Postać A?)
17 listopada 2008
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
17 listopada 2008