14.10.2008
Mój wiersz
Już gwiazd nie wypatruję
Już się nie oszukuję
Samotność kiedyś słodka gorzki nabrała smak
A jej piękne oczy straciły dawny blask
Na twarzy jej uśmiechu brak
W umyśle mieszka tylko strach
Wie, że jej serca nic już nie ogrzeje
I czuje, że ciało powoli marnieje
Lodu, który skuł jej serce nikt już nie roztopi
Namiętnością jak zapachem nikt jej nie pokropi
Codziennie przed światem tak szczęśliwą gra
Lecz tak naprawdę w zimnym smutku trwa
Beznadziejny ;] tak z nudów go umieściłam ;]
Już się nie oszukuję
Samotność kiedyś słodka gorzki nabrała smak
A jej piękne oczy straciły dawny blask
Na twarzy jej uśmiechu brak
W umyśle mieszka tylko strach
Wie, że jej serca nic już nie ogrzeje
I czuje, że ciało powoli marnieje
Lodu, który skuł jej serce nikt już nie roztopi
Namiętnością jak zapachem nikt jej nie pokropi
Codziennie przed światem tak szczęśliwą gra
Lecz tak naprawdę w zimnym smutku trwa
Beznadziejny ;] tak z nudów go umieściłam ;]
Lubisz to?