Mial byc inny inny niz tamci, a zrobil to samo zakrecil, omotal, pocalowal, zostawil! Gdy mnie pocalowal swiat nagle zawirowal ... pozniej mnie wystawil! Wiadomo lzy splynely, wszystkie nadzieje runely. czasu podobno nie miam, byl zmeczony. Ciekawe czym patrzeniem w inne strony ?! Czy stoi jakas lepsza, a moze ladniejsza, a tak mi wmawial, ze jestem najwaniejsza, ze nie skrzywdzi, nie zrani .... Szkoda, ze te slowa byly puste nic nie znaczyly, jedynie mylna nadzieje robily ... Teraz ja cierpie, obwiniam siebie ... Dlaczego bylam taka pusta i dalam sie porwac w jego zaklamane usta ... Ktore prawdy w ogole nie mowily jedynie do ciemnego , samotnego lochu zwanego cierpieniem wrzucily. Pomyslec, ze bylam tak wysoko, bylam w niebie, a teraz ... jestem na dnie i mysle jak odbic sie ...
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
` Obecnośc sama teraz nie wystarczy szczęściu mojemu `
30 października 2008
wiem jak to boli,ale nie kazdy chlopak jest taki...
27 sierpnia 2008
widac nie ja jedna mam takie ''szczęście"...
26 sierpnia 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
26 sierpnia 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
26 sierpnia 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
26 sierpnia 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
26 sierpnia 2008
hah...Jakbym slyszala siebie bez kitu... :P
26 sierpnia 2008
heh...jakbym czytała o sobie...to moja sytuacja:(( kurde :((
26 sierpnia 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
26 sierpnia 2008
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
26 sierpnia 2008
Cała prawda.. to samo wydaje mi się teraz przeżyć.. nienawidzę tego!!!
25 sierpnia 2008








