HeLp mE :)
Hej wam
Wiem że nie jestem zbyt aktywna w klanie i żadko tu bywam ale nie mam neta w chacie i nie mogę za czest korzystać gdzie nidziej.
No dobra ale do rzeczy chciałam poprosić was o pomoc bo sama już dawno pogubiłam się w moim życiu.
Tak właściwie to chodzi ofaceta.Podoba mi się jeden koleś od trzech lat ale on ma to gdzieś.Zarywa tylko do lasek które robią z siebie tanie dziw**.A ja nawet dla niego nie mogę tak sie zachowywać,nie umiem tak.Może i ubieram sie troche jak szmat* ale nie będę sie tak zachowywać.Nie umiem nim normalnie rozmawiać,ani nawet powiedzieć mu "cześć".Nie mogę przestać na niego patrzeć,nawet w szkole na lekcji(chodzimy do tej samej klasy).Moja psiół uważa że najlepiej sie odkochać,ale ja tak nie umiem.A chodzić z nim nie chce bo on traktuhe swoje laski jak dziw** do obmacywania i laleczki na pokaz.
Jeśli możeci mijakoś pomuc to piszcie w komętarzach albo na gg.12860673