Czy warto wrucić do niej...??? - Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

Witam wszystkich klanowiczów....opowiem krótką historie, a mianowicie swoją historie...:(
Dnia 24.03.2008r. poznałem Paulinę ( moją byłą dziewczynę ) i naprawdę spędziłem z nią 5 miesięcy i było jak w bajce mi z nią, ale stało się coś o czym nigdy nie powiedział, że to zrobi. a mianowicie "ZdRaDa"...:(
Po 5 miesiącach i 27 dni spędzonych razem w szczęściu i miłości zdradziła mnie z innym...:(
27.09.2008r. poszedłem do niej do domu i stałem pod domofonem trzy może cztery minuty. aż w końcu otworzyła mi furtkę. wchodząc na drugie piętro mijałem chłopaka w czarnych włsach koło 18 lat , Wchodzę do niej do domu i pytam się jej kto to był??? A ona do mnie. że to PAweł i że był tylko na chwile. a ja ok , Idę do Pauliny do pokoju. wchodzę i widzę łóżko ładnie pościelone. a wokół bałagan . Pytam się Pauliny co jest grane? A ona do mnie. że o co mi chodzi i o co ją podejżewam? A ja jej że o nic jej nie podejżewam i jest ok i powiedziałem. że jej że jest mi wierna i oddana i nie zdradziła by mnie... Byłem zmęczony i płożyłem się na łóżko i patrzę. a tam czarne włosy są ( u Pauliny w domu nikt nie ma czarnych włsów. a ona ma bląd ) i Paulina kładzie się obok mnie i widzę. że ma czarne włosy na swojej białej bluzie i jak to zobaczyłem to zaczełem sobie myśleć....
Dwa dni pózniej dzwoni do mnie Paweł i odbieram i chcę się spotkać i porozmawiać ze mną. ja się zgadzam na spotkanie. poszedłem i wszystko się dowiedziałem co robili w domu i w ogóle...:( i umówiłem się z nim na godzinę 19 na schodkach . Poszedłem po Paulinę i poszedłem z nią na spotkanie . Do wszystkiego się przyznała bez żadnych kłamstw . Paulinie powiedziałem żegnaj i wykasuj moje numery. a Pawłowi dałem w twarz z pięści. ale raz....
Oddam wszystko. żeby do mnie wruciła wszystko. by była przy mnie.i nigdy nie opuściła. lecz wiem że to nie możliwe...:(
Co mam zrobić??? Siedzę w domu od miesiąca i tylko szkoła dom i nigdzie nie wychodzę. bo mam nadzieje że przyjdzie i czekam na nią. lecz wiem że na marne . Od kąd zdradziła mnie Paulina to znienawidziłem kobiety. ale nie chcę tak by było . Wczoraj przyszła do mnie jej przyjaciółka i powiedział " Damian Paulina kazała przekazać. że nie chciała żeby tak było i przeprasza i chcę żebyś do niej wrucił" Co mam zrobić...? Wiem że jak już raz zdradziła to zdradzi kolejny...:( Boje się i nie wiem co mam zrbić . Pójść i powiedzieć wybaczam. czy znienawidzić ją???-(o ile mi się uda ) Co wy byście zrobili na moim miejscu???
Pamiętajcie " Miłość jest piękna i wierna. lecz cierpienie większe jest"-( krótki tekst DODY ) Pozdrawiam wszystkich klanowiczów
Lubisz to?
łohohoho... Drogie Samotne Serduszka... Prawda jest taka że Pan SatDiziiii ma niezwykle wybujałą wyobraźnię, a już na pewno zmienia fakty, bo w tej historyjce z BAJKI RODEM, opisuje raczej siebie aniżeli Paulinę... Panie Damianie...Przykro mi... :(
24 listopada 2008
konto usunięte
skoro Cie zdradziła to raczej jej nie było jak z bajce ;/ odpuść sobie... tego kwiatu to pół światu, ona na Ciebie nie zasługuje!!! zdrada i kłamstwo to najgorsze co może być. w takiej sytuacji słuchaj rozumu a nie serca ;) CZAS LECZY RANY 3mam kciuk
22 listopada 2008
konto usunięte
DlA WsSsYsSsKIcH SaMoTnYCh sSsSeRdUsSsEk ; *** :zakochany: ; *** :zakochany: ; ** Mrauu . . . . ; ***
22 listopada 2008