Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

16.06.2008

o nicości..

to jest tak cholernie trudne...moja historia jest strasznie zamotana.. Kamil kurde zabijasz mnie!!!!!!!!!!!:/

tak w skrucie:

kamił kochał się we mnie przez całe gim.Ja nie zwracałam na niego uwagi bo już miałam chlopaka to wszystko zaczęło się jak on znalazł sobie pierwszą dziewczyne zaczęłam się bardziej nim interesować i wogóle..z czasem zrozumiałam że to właśnie ON, że jego Pan Bóg postawił mi na mojej drodze tylko ja była tak zaślepiona, że niewiem..

Teraz znowu ma dziewczyne. MAm przyjaciela który doradził mi że jeśli mi na nim załeży to żebym z nim pogadała o tym co czuje..zrobiłam to..teraz trochę żałuje bo bardziej cierpie niż w tedy..wspomnienia mnie ZABIJAJĄ..kocham go..

Lubisz to?
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...x***
9 października 2008
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
28 września 2008
Bo Miłość Jest We Mnie - Tylko Kto Ją Obudzi [ ? ] :*** :(
12 września 2008
16.06.2008

samotność

ciagle szuma tej jednej jedynej czy sie uda znalesc?? a moze strach przed ponownym rozstaniem i zlamaniem serca blokuje i hamuje to ze mimo ze jest ochota kogos poznac i byc z kims to jednak ejst ta obawa Zapraszam wszystkie dziewczyny jak i wszystkich klanowiczow na komentowanie tergo blogu mam nadzieje ze kazdy znajdzie swoja druga polowke Ja ciagle szukam... Pozdrawiam
Lubisz to?
konto usunięte
` Musi cały ten czas,cały ten czas to jak pierwszy raz musi byc musi trwac `
29 października 2008
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
28 września 2008
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***Dla wszystkich samotnych serduszek...:***Dla wszystkich samotnych serduszek...:***Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
18 sierpnia 2008
16.06.2008

BxXx


Jesteś jak zakazana róża,

Z ostrymi jak brzytwa kolcami.
Nie dostępna dla zwyczajnych ludzi

Lubisz to?
:calusek::calusek:
17 kwietnia 2009
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...x***
9 października 2008
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
28 września 2008
16.06.2008

..................

Tęsknić nikt mi nie zabroni,
Myśleć o Tobie, dzwonić...
Wszyscy myślą, że sobie coś zrobię,
Że jak wrócisz zobaczysz mnie w grobie,
Ale nie bój się Kochanie!
Nic mi się nie stanie!
Obiecałam sobie, że dam radę,
Jak nie wytrzymam to zagranicę pojadę
Do Ciebie, żeby mieć Cię blisko...
Wszystko wytrzymam wszystko!
Wiem, że nie wyjechałeś od tak,
W końcu w Polsce pracy brak...
Lubisz to?
:calusek::calusek:
17 kwietnia 2009
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...x***
9 października 2008
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
28 września 2008
16.06.2008

EloO..xDeE

EloO KoOchanI..

DawnoO tU nIc nIe pisaŁam..

ChcIałaBym zA toO przEprosIć...

noO toO może zaBawa...

 

ZaczYnamy oD słowaA

 

WAKACJE....

 

I piszEmy taKie cOś...

 

WAKACJE-

 

I teraz osoba PiszE naA osTatnIa LiteRe oD

poPrzEdniegoO słowa...

 

ZaPraszAm doO mOjegoO kLanu...

JesT taM kOnkurs naA KrólOwą/KrÓlaa KomentarzY..

 

 

src="http://www.fotka.pl/av_klany/00/60/53/605393.gif"
NnIe MuSzĘ uDaWać KogOś Kim Nie jestEm...?..ViP..;*

Lubisz to?
:calusek::calusek:
17 kwietnia 2009
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...x***
9 października 2008
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
28 września 2008
To zaczeło sie w Styczniu pisałiśmy ze soba dzużo smsów , w feriie spotkalismy sie bo on mieszkał w miejscowośi mojej Babci....Zaczelismy ze soba chodzic w dzień spotkania...Było fajnie .....Zakochałam sie na prawde... on mi troche zabraniał ale ja mu też (tłumaczyliśmy że to z miłości)Bardzo go kochałam bym pierwszym chłopakiem którego tak pokochałam...( a było i wielu)...a ja byłam jego pierwszą laską która nieokłamywał , był szczery(no nie do końca), i miał tylko mnie..(to tej pory miał kilka na raz)...Bardzo mnie kochał tak twierdził on...W marcu były u mnie w parafii rekolekcje ...fajni chłopcy z innej szkoły i wogóle zakumplowałam sie z nimi ...rekolekcje skończyły sie w srode a zaczeły w poniedziałek... (3-5marca) w niedziele z nim zerwałam ...dlaczego bo zwątpiłam ze go kocham....(zadużo kręciło sie koło mnie ciach)...ja w ten sam dzień zaczełam chodzic z takim chłopakiem...( on był tylko tak dla jaj!!!!!!!!!!!!!) chcieliśmy z tamtym chłopkiem wrócic do siebie ale moi znajomi mówili żę pan B.(tak go nazwe)mnie naprawde kocha i że go zranie ....no to nie zrywałam .....po tamtym chłopaku z marca miałam 6 lub 7 innych ale zadnego nie Kochałam tak jak jego....Teraz gdy sie zmieniłam zrozumiałam swój bład....ale teraz jes na wszystko za pózno .....JEGO CZąSTKA JEST NADAL WE MNIE....chciałabym że by mi wybaczył......
Lubisz to?
:calusek::calusek:
17 kwietnia 2009
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...x***
9 października 2008
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
28 września 2008
hejka:) wiecie co wkurza mnie takie załamywanie się po rozstaniu...łapanie doła itp itd..po co wam to? najbardziej się odegracie gdy będziecie szczęśliwi i uśmiechnięci:) to najbardziej zaboli tą drugą osobę która was skrzywdziła:) wiem dobrze co czujecie bo sama to przeżywałam i za każdym razem sobie powtarzam po rozstaniu" nie ten to inny najwidoczniej on nie był moją drugą połówką i znajdzie się inny lepszy fajniejszy" tylko uśmiech Wam pomoże:) szczerze mówię zawsze że w miłość nie wierze ale jak widzę moich rodziców którzy są ze sobą już 25 lat to stwierdzam że jednak ona istnieje:) ale do każdego serducha zapuka w swoim czasie tylko musicie cierpliwie czekać:) trzymam kcuki za wszystkie zakochane pary i za wszystkich samotnych takich jak ja:) dacie rade i uśmiechnijcie się głowka do góry będzie lepiej:) buziole
Lubisz to?
:calusek::calusek:
17 kwietnia 2009
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...x***
9 października 2008
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***Dla wszystkich samotnych serduszek...:***Dla wszystkich samotnych serduszek...:***Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
18 sierpnia 2008
Wszystkie moje kumpele maja chlopakow:) Ja narazie nie doznalam takiego uczucia choc nie zaprzeczam ze wiele chlopcow sie krecilo.......Nie wiem co robic:(Zawsze kiedy jest jakas impreza ja musze zostac w domu,by pilowac dzieci swoich siostrzyczek kochanych..........Nie potrafie im poprostu odmowic i takim oto sposobem jestem uwieziona w domu i nie moge chodzic na imprezy:( Jade w lipcu do Sopotu i mam nadzieje ze kogos poznam,ale boje sie reakcji moich rodzicow,poniewaz oni uwazaja mnie jeszcze za mala dziewczynke.A to dlatego, ze jestem najmlodsza:(( Pomocy co mam robic??Sprzeciwic sie calej rodzinie czy maja racje, ze mam jeszcze czas na milosc??


Lubisz to?
:calusek::calusek:
17 kwietnia 2009
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...x***
9 października 2008
konto usunięte
Dla tych co wazna jest milosc...
28 września 2008
16.06.2008

TeSkNie Za tOBa:(:(




Zawaliło sie wszystko to ostatnie spotkanie

ostatnie 5 minut dla mnie trzasneles drzwiami tak zostalam,
w pokoju w ktorym poczulem sie jak ostani frajer,
skonczony dupek na wlasne zadanie,
odebralam zaplate za to co spierzylam
a teraz zamiast ciebie pustka wpedza mnie w mogile,
co zrobilam wiem dobrze wiem doskonale i przepraszam
chcialabym to naprawic cofnac zniszczyc i wymazac,
gdyby byla szansa ostatni raz sprobowac
zabil bym dla ciebie nie potrafie sie odkochac,
zapomniec o tym co mnie pochlonelo
te cztery sciany byly dawniej rajem teraz sa cela,
skazany siedze z nosem wbitym w szybe
pojawiasz sie za oknem by przypomniec co zrobilam,
rozplywasz sie w momencie gdy chce podejsc i cie poczuc
z dotknieciem twojej dloni obraz znika z moich oczu...
W srodku nocy przychodzisz we snie budzisz mnie
i siadam znow przy stole przelewam sen na tekst,
pod oslona nocy w objeciach switu koncze
spogladam z nadzieja zero na odbiorczej,
nieprzespana noc razem z kartka papieru
w mojej glowie przejelas kontrole calego systemu,
przesiakniety toba nie moge sie uwolnic
od mysli ktora jest dla mnie jak narzedzie zbrodni,
wciaz niespokojny coraz czesciej sie uginam
czekam na twoj powrot bo jedynie to mnie trzyma,
wciaz marze ze jeszcze kiedys staniesz obok
chwycisz mnie za reke i zburzymy ta samotnosc,
chce wierzyc w nas ze to jeszcze nie skonczone
ze ty i ja to jednosc czas nie zmieni tego wogole,
teraz czy pozniej jutro nawet jeszcze dluzej
bo tylko dzieki Tobie przejde kazda probe...
Telefon milczy nie odbierasz wiem chcesz zapomniec
o chwili w ktorej mnie ujrzales dales uczucia sie poniesc,
zawirowal swiat odmienilas mnie zupelnie
pokazales tory wspolna droge nie przez ciernie,
bez ciebie maszerowalam przez najgorsze
pojawiles sie i nabralam rozped,
poznalam co to milosc nauczyles mnie kochac
calkkiemm inne spojrzenie na kazda rzecz z osobna,
a teraz rozerwany i odpechnieta sam umieram
tak powoli bolesnie kilka sekund i mnie nie ma,
jak trudno to zrozumiec i przekazac w slowach
jak bardzo potrzebuje ciebie bym mogl to rozwiazac,
na krawedzi zalamania ten ostatni krok
przed nim twoja twarz i kamienny wzrok, wraca szok serce bije coraz mocniej
slysze gdzies twoj glos w oddali nie kocham Cie jak mogles...

Lubisz to?
:calusek::calusek:
17 kwietnia 2009
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...x***
9 października 2008
konto usunięte
Dla tych co wazna jest milosc...
28 września 2008
    Cały czas czekam na dzień
w którym będziemy tylko Ty i ja.
Gdy miłośći płomień rozpali nas
i będziemy razem na zawsze.
Lecz ten dzień nie nadchodzi.
Dni mijają jeden po drugim,
a ja wciąż czekam...
Czy doczekam się Ciebie?
Spotykamy się często,
ale dla Ciebie to tylko przyjażń,
której regóły czasem naginamy...
Jednak ja wciąż same brne dalej,
przez ścieżki życia.
Przez miłość skreślonna
walcze o nią.
Chce jej choć odrobinę,
czy to tak wiele??
Chcę tylko być z kimś szczęśliwa
i dzielić z nim radości, smutki, żale...
Jednak miłość mnie nie słyszy...
Odwraca sie plecami
i idze dalej nieoglądając się za siebie...
Im więcej mówie tym bardziej slychac wołanie mego serca.
Nikt go nie słyszy,
choć krzyczy tak, że od tego wariuje.
Zatykam uszy,
lecz wciąż słysze !
Jak to zatrzymać?
Co robić,
gdy krew z moich rąk nie przestaje kapa?
Oddać się tak po prostu śmierci,
gdy mówia czas umierqac?
Tak... To najprostsze rozwiazanie...
Odejdę łagodnie w objęcia śmierci,
lecz do grobu pójdę z podniesiona głową . . .



                   To jeden z moich wierszy . . . nie wiem czy sie spodobaja, ale pisze prosto z serca prosze o opinie ;))

Lubisz to?
:calusek::calusek:
17 kwietnia 2009
konto usunięte
` Musi cały ten czas,cały ten czas to jak pierwszy raz musi byc musi trwac `
29 października 2008
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...:***
21 września 2008
1 705 706 707 708 709 715