Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

22.10.2008

Znowu samotnie...

...Znowu samotnie rano się budzę...
...Znowu samotnie z problemami się trudzę...
...Znowu samotnie z żartów się śmieję...
...Znowu samotnie łzy gorzkie leję...
...Znowu samotnie na deszczu moknę...
...Znowu samotnie tego deszczu łykam kroplę...
...Znowu samotnie zasypiam wśród ciszy...
?Znowu samotnie... czy ktoś mnie usłyszy?
?Czy ktoś usłyszy mego serca wołanie?
?Czy ktoś odpowie? Czy nic się nie stanie?
...Tak wiele miłości ze mnie ucieka...
...Tak wiele miłości dla drugiego człowieka...
?Więc gdzie jesteś mężczyzno moich snów?
...Przyjdź proszę... nie pozwól cierpieć znów...
...Już zwalnia swój rytm serce zrozpaczone...
...Już sen krzepiący na powieki zaciąga zasłonę...
...Znowu samotnie uczę się śnić...
...Śnić o tym, by kiedyś... przez kogoś... kochaną być...

Lubisz to?
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...=***
24 października 2008
konto usunięte
śliiczne... :) ale mam prośbe jak piszecie wiersze to piszcie kto je napisał :P
23 października 2008
konto usunięte
Masz 255 znaków aby wyrazić swoje zdanie na temat powyższego bloga. :D
23 października 2008

 

 

Witajcie moi drodzy!

 

Pojawia się bardzo dużo blogów w ciągu jednego dnia, ale bez sensu jest dodać wszystkie,

bo tylko dwa pierwsze pojawiają się na stronie głównej klanu.

Więc nowa reguła - maximum 2 blogi dziennie (najciekawsze).

 

Do dzieła!

 

Ps. Samotne serduszka wciąż mogą dodawać oferty matrymonialne!!!

Lubisz to?
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...=***
24 października 2008
konto usunięte
robcie jak uwazacie ale najlepiej dodawac jakies fajne blogi pozdro
23 października 2008
konto usunięte
mi też sie podoba ale ja zazwyczaj patrze na wszystkie blogi na które nie zaglądałam xD
22 października 2008
21.10.2008

"Kocham Cię"

krótki wiersz który napisałam na j. polski pod wpływem natchnienia ;))

 

 

Gdy po raz pierwszy spojrzałam w Twoje oczy,

Poczułam jakby w moje serce uderzył piorun.

Przepełnione były gniewem, jak gdyby szalała w nich burza,

A zarazem były spokojne jak tafla jeziora w piękny słoneczny dzień.

Gdy powiedziałeś pierwsze słowo

Zakochałam się w Twoich ustach,

Były tak delikatne jak muśnięcie motyla,

Gdy całowałeś moją dłoń.

Chciałam tego więcej,

Twoich spojrzeń, słów i pocałunków.

Pokochałam je, tak jak ptak kocha latać

Tak jak pszczoła kocha kwiat a kwiat kocha wodę.

Z każdym dniem sprawiało mi to coraz większą przyjemność,

Przy Tobie pragnęłam śmiać się jak małe dziecko,

Biegać z radości jak biega młody źrebak,

Wzbić się w powietrze jak młody jastrząb, który nie umie latać

A potem spaść w dół w Twoje ramiona

i spędzić w nich resztę życia.

Kocham Cię.

Lubisz to?
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...=***
24 października 2008
konto usunięte
Gdy całowałeś moją dłoń Chciałam tego wiecej, Twoich spojrzeń słow i pocałunków...
22 października 2008
konto usunięte
Przy Tobie pragnęłam śmiać się jak małe dziecko...
22 października 2008
Przestałam czuć cokolwiek. A może czułam tak wiele, że nie czułam nic? Może miotało mną tyle uczuć, że przestałam rozróżniać litość od współczucia, miłość od przywiązania? To wszystko przez to, bo ślepo Ci wierzyłam. Tak, Tobie. Twoim słowom, obietnicom, że się zmienisz i będzie jak dawniej. Nie było warto. Dziś wiem, że nie. Za dużo kłamstw by cokolwiek wybaczyć, by zawrócić. Za późno by przeszłość odwrócić. Najwidoczniej tak miało być. Każdy dzień był niepewny czy jeszcze żyjesz. To musiało się kiedyś skończyć. Boli jedynie to, że już nie potrafię kochać. Nie potrafię tego powtórzyć z kimś innym, ale to nic to nie przeszkadza mi, zawsze te wspomnienia pomimo że to ukrywam, przykrywam codziennymi sprawami to chociaż tak bardzo chce to i tak jest we mnie gdzieś głęboko... stałam się sobą nie boję się tego już... wiedziałeś że tak będzie dlatego nazwałam Cię Aniołem, ale nadal nie rozumiem czemu pokochałam aż do dna skoro i tak nie będziemy razem może Ty znasz na to odpowiedź bo ja szukałam i sama się pogubiłam, a odpowiedzi brak... Wiem, że możesz jeszcze zacząć wszystko od nowa, stać się uczciwym i dobrym człowiekiem. Ludzie i miejsce w którym się teraz znajdujesz mogą Ci w tym pomóc, ale musisz tego chcieć. Naprawdę chcieć. Wierzę, że Ci się uda. Nie musisz o mnie pamiętać, nie karzę Ci. Po prostu się zmień, bo chcę mieć pewność że dalej żyjesz. A ja zaczynam życie od nowa. Pozostało w tyle, to co prawdą było. Przepraszam, że nie trzymałam Cię tak mocno za rękę by Bóg mi Ciebie nie zabrał... Przepraszam. Chciałabym, żebyś wrócił.
Lubisz to?
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...=***
24 października 2008
konto usunięte
będzie dobrze ;*** musi byc..
22 października 2008
konto usunięte
ja również miałam podobną sytuacje... ;( pozdr :*
21 października 2008
...:::Wzbij się wysoko:::...
Gdy ktoś obedrze nas z piór sensu życia...
połamie skrzydła wolności i radości...
czujemy się jakby wszyscy odeszli...
jakbyśmy zostali sami... pośrodku mroku i ciszy...
wśród własnych krzyków i łez...
lecz nie zapominajmy o tym co nadal mamy...
o ludziach co nadal nas kochają... potrzebują...
o miejscach wciąż na nas czekających...
i o tym ile jeszcze pięknych rzeczy się wydarzy...
ile lotów wśród błękitów i promieni słońca...
Więc każdego ranka spróbujmy choć na chwilkę unieść się w górę...
oderwać się od ziemi i zatopić w wolności...
Gdy skrzydła nas wciąż bolą... nie bójmy się poprosić o pomoc...
jeśli będziemy czegoś naprawdę pragnąć...
osiągniemy to wcześniej niż się spodziewaliśmy...
A więc odkurzmy nasze szydła z pyłów bolesnych wspomnień...
nabierzmy wiatru nadziei...
poczujmy ciepło promyka wiary i wzbijmy się wysoko...
wysoko w błękicie zatopmy nasze ręce...
otulmy chmury marzeń... i z podniesioną głową lećmy ku słońcu...
naszemu największemu marzeniu...
...nawet gdy oznacza ono tyle co dla Ikara...
Lubisz to?
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...=***
24 października 2008
konto usunięte
Więc każdego ranka spróbujmy choć na chwilkę unieść się w górę...
22 października 2008
konto usunięte
A więc odkurzmy nasze szydła z pyłów bolesnych wspomnień...
21 października 2008
Co to jest miłość ??



Co to jest miłość ??
Nie wiem
Ale to miłe
Że chcę go mieć
Dla siebie
Na nie wiem
Ile


Gdzie mieszka miłość
Nie wiem
Może w uśmiechu
Czasem ją słychać
W śpiewie
A czasem
W echu


Co to jest miłość
Powiedz
Albo nic nie mów
Ja chcę cię mieć
Przy sobie
I nie wiem
Czemu



Lubisz to?
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...=***
24 października 2008
konto usunięte
Ja chcę cię mieć przy sobie i nie wiem czemu..
22 października 2008
konto usunięte
Albo nic nie mów Ja chcę cię mieć
21 października 2008

 

***

Wpadnę do domu, chwycę nóż i ucieknę?.

Zielona łąka splamiona będzie ma krwią?

Nie odnajdziesz mnie?

Na zawsze odejdę tam gdzie nie znajdzie mnie nikt?

 

 

Nie chce cię znać przeklęty demonie?

Ukradłeś me serce? a ja oddalam je tobie?

Złamałeś na pół i wyrzuciłeś jak śmieć?.

Nie tęsknij już po mnie nie łączy nas nic???

 

 

Z dala od ciebie?. Na zielonych pastwiskach?

Na zawsze szczęśliwa? będę prawdziwego życia bliska?

Nikt nie skradnie drugi raz serca mego?

Nie wyrzuci gdy znudzi się już jemu?.

 

 

Nie tęsknij już po mnie?. Nie płacz gdy braknie ci mnie?

Tak już musiało być? nie kochałeś mnie?

Odsunąłeś w dal od siebie? nie mogłam tak dłużej?

Ja naprawdę potrzebowałam ciebie??

Lubisz to?
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...=***
24 października 2008
konto usunięte
Ukradłeś me serce? a ja oddalam je tobie?
22 października 2008
konto usunięte
Wpadnę do domu, chwycę nóż i ucieknę?.
21 października 2008


Fajnie byłoby mieć kogoś, kto da oparcie.

Kogoś z kim można spędzać cały wolny czas.

Kto siedzi z Tobą bo lubi to a nie

bo nie ma nic ciekawszego w planach.

Kto woli czasem pomilczeć z Tobą

niż bawić się na imprezie z setką innych osób,

kto przytuliłby Cię tak po prostu, bo Ci źle,smutno,

kto byłby z Tobą bo lubiłby Ciebie.

Kogoś, z kim można by było wyjść na dach nocą,

gapić się w niebo i nie czuć skrępowania milczeniem,

kogoś z kim można oglądać filmy z wyłączonym dźwiękiem

i układać własne dialogi,

kogoś z kim zimą można lepić bałwany

a latem budować zamki z piasku,

kogoś z kim można marzyć,

z kim można godzinami dyskutować przez telefon

o kompletnie nieistotnych rzeczach, ale mówić i mówić i nie móc przestać,

kogoś do kogo można zadzwonić w środku nocy i poprosić,

żeby chociaż posiedział z Tobą przy słuchawce,

jeśli przyjść nie może.
Lubisz to?
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...=***
24 października 2008
heh piszac ten text doszedlem do wniosku ze chyba mam zbyt wygorowane wymagania hmmm...?? a moze to sa zwykle po3eby tylko dobrze ubrane w slowa ?? ;]
22 października 2008
konto usunięte
`kogoś z kim można marzyć,...
22 października 2008
19.10.2008

miłość ...

Czy jeżeli na ziemię zostały zesłane 2 osoby pasujące do siebie

a w jedną z nich trafi piorun albo wpadnie pod tira to ta

druga już zawsze będzie samotna ?

Czy może kiedyś znajdzie tę 2 połówkę ?


Czasem gdy się straci kogoś ukochanego

przychodzą myśli że już nigdy nikogo takiego nie będzie

nikt nas nie pokocha ... nikt się nie zbliży ...

ale czy na pewno ? ?



"Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli"
Lubisz to?
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...=***
24 października 2008
konto usunięte
.....rzychodzą myśli że już nigdy nikogo takiego nie będzie...
22 października 2008
konto usunięte
"Wszyscy Ci których dotknie Miłość stają się nieśmiertelni, żyją w sercach tych, którzy tą miłością ich obdarzyli"
21 października 2008
Będąc z dziewczyną dość długo odrzuciłem jej miłość coś się wypaliło nie było już jak kiedyś straciłem to uczucie. Próbowaliśmy to naprawić kilka razy ale to ja ostatecznie odrzuciłem jej miłość mimo iż wiedziałem że ona mnie kocha że chce walczyć o tą miłość ja uznałem że gdy się rozstaniemy to sprawi nam mniej bólu, że ona znajdzie sobie kogoś lepszego kto ją pokocha. Teraz codziennie myślę o tym że popełniłem najgorszy błąd w moim życiu że pozwoliłem by się to skończyło, niema dnia bym  nie myślał o tym jak ja zraniłem jaki ból jej zadałem oraz o tym jak jej się teraz układa czy jest jej dobrze czy spotkała odpowiedniego faceta czy dał jej to czego ja nie potrafiłem... miłość... mimo iż wiem że nie będziemy razem ciągle myślę o tym czy jej się udało i tak bardzo chcę tylko jednej rzeczy nie dla siebie bo wiem że źle zrobiłem i teraz ciągle myśląc o niej płace za swój błąd pragnę jedyni aby ona była szczęśliwa z innym bo zasługuje na to..... :((
Lubisz to?
konto usunięte
Dla wszystkich samotnych serduszek...=***
24 października 2008
konto usunięte
każdy popełnia błędy, najważniejsze jest jednak to że jesteś ich świadomy i że ptrafisz je naprawić lub złagodzić skutki ;) DO DZIEŁA!!! pozdr :*
21 października 2008
konto usunięte
Najlepiej jakbyś z nią pogadał
21 października 2008
1 611 612 613 614 615 715