Xristi89
Xristi89
  25 stycznia 2010 (pierwszy post)

Uzasadni odpowiedz

shinu
shinu
  25 stycznia 2010

jedni starzy jezdza lepiej od mlodych a z kolei inni mlodzi jezdza od starych.

MiSZgtv
MiSZgtv
  25 stycznia 2010

Młody kierowca nauczy się z czasem jeździć, a osoba starsza z wiekiem ma coraz gorszy refleks i wzrok. Więc moim zdaniem młodzi lepiej jeżdżą technicznie od starszych osób ale często bardzo brawurowo i niebezpiecznie:P a starszym na to zdrowie nie pozwala a dalej pchają się za kółko:P

misza1
Posty: 348 (po ~154 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 0
misza1
  25 stycznia 2010

nie odpowiem kto gorzej ale odpowiem kto lepiej....

lepiej jezdzi ten ktory zycie przejedzie bedzpiecznie...

lepiej czy gorzej to wychodzi w "dziwnych" sytuacjach

nie zawsze wolniej znaczy lepiej i na odwrot... nie da sie dobrze odpowiedziec na to pytanie ;)

DJpamir
Posty: 801 (po ~239 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 1
DJpamir
  26 stycznia 2010

starsi i najmlodsi kierowcy(prawko od 2 dni) czesto zamulaja i czasem dziwne akcje odwalaja.
ogolnie mlodzi kierowcy sandałują więcej niz powinni ::mrgreen::
a mysle ze lepiej jezdza kierowcy ktorzy maja prawko kilka lat,swojego czasu sie wyszaleli mieli kilka malych wypadkow i wiedza kiedy przesadzaja ::tak::

GÓWNO WIESZ W NOGACH ŚPISZ
I O KUPIE JEŻA SNISZ

Sylar
Posty: 154 (po ~255 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 15
Sylar
  26 stycznia 2010

Kobiety uzasadnienie ?? Zielone swiatlo przełacza sie na żółte mijajac sygnalizator kobieta zahamowala z piskiem opon ona nie miala abs-u, ja tak ... efekt wiadomy

WujekBeton
WujekBeton
  26 stycznia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: moim zdaniem młodzi lepiej jeżdżą technicznie od starszych osób

nie zgodzę się, jeżeli młody ma prawko, np. 2 lata, a taki starszy jegomość 22, to technika chyba lepsza będzie u starszego, nie wspominając o doświadczeniu
MiSZgtv
MiSZgtv
  26 stycznia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: nie zgodzę się, jeżeli młody ma prawko, np. 2 lata, a taki starszy jegomość 22, to technika chyba lepsza będzie u starszego, nie wspominając o doświadczeniu

Słowo starszy chodziło mi o gościa w wieku emerytalnym...
JustOneMati
JustOneMati
  26 stycznia 2010

idioci, bez znaczenia na wiek, jeslik ktos jest nieodpowiedzialnym idiota to predzej czy pozniej ma przygody.

ZX7RxNINJA
ZX7RxNINJA
  26 stycznia 2010

Starsi ludzi maja problem czesto ze wzrokiem i ogólna orientacja i nie raz widze takiego delikwenta jak dojeżdza i widzi jak zbliżam sie na moto, ale i tak wyjeżdża na droge, nie potrafią ocenić prędkości i odległości. Lusterka zwykle też są im obce.

angelika28071991
angelika28071991
  26 stycznia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: jedni starzy jezdza lepiej od mlodych a z kolei inni mlodzi jezdza od starych.

Dokładnie. Zgadzam się.
David
David
  26 stycznia 2010

Młodzi zdecydowanie ;) przynajmniej do przepisów sie dostosowywuja (większość) niż starzy kierowcy.

KORARM
KORARM
  26 stycznia 2010

Moim zdaniem stasi ludzie jeżdzą lepiej od młodych a do z bardzo prostego powodu Młodzi ludzie mają jajeane wełbie i nie potrafią przewidzieć zagrożeń których na drodze jest bardzo wiele. po prostu nie mają wyobraźni lub nie chcą jej mieć.
Doświadczony kierowca lepiej wszystko oceni.
Oczywiście są różne przypadki, pisze o większości.

hubert2801
Posty: 149 (po ~200 znaków)
Reputacja: 0 | BluzgometrTM: 0
hubert2801
  26 stycznia 2010

Dobrze, że napisałeś o większości. Ja należę do mniejszości. Mam prawko od 2 i pół roku. Zdałem egzamin i jeździłem średnio 2 razy w tygodniu do liceum (zależało od kasy na paliwo). Przez pierwszy miesiąc uczyłem się samochodu, poznawałem jak reaguje, jeździłem powoli. W tym przypadku określenie gorszy kierowca jak najbardziej do mnie pasowało. Przyszedł czerwiec i zacząłem pracę w Pizzerni jako kierowca. Robiłem dziennie ok 150km i ten okres dał mi dużo doświadczenia. Zacząłem przewidywać reakcje innych uczestników drogi. Z perspektywy 2 i pół roku posiadania prawka mogę stwierdzić:

Gorszy kierowca: okres do 2 lat po odebraniu prawa jazdy i po 60-tym roku życia. Ale to tez zależy od sytuacji na drodze. Znam osoby w moim wieku, które na ograniczeniu do 60km/h jadą 110-120 km/h twierdząc, że mają doświadczenie i panują nad autem. Dużo też daje pierwsza stłuczka czy niegroźny wypadek.

Xristi89
Xristi89
  26 stycznia 2010

kolega wyzej dobrze napisal...

ja uwazam ze to nie lata daj kierowcy doswiadczenie tylko ilosc zrobionych kilometrów bokiem...

przyklad: komu blizej do dobrego kierowcy?
czy kierowcy "zawodowemu" na dostawczaku ktory robi 200tys kilometrow rocznie czy chlopakowi ktory robi 100tys km z czego np: 3 tys na szutrze i sniegu omijajac przeszkody i poznajac technike prowadzenia auta w poslizgu?

dla mnie oczywista sprawa... i straszliwe mam smiechy jak widze faceta po 50 -tce ktory chwali sie ile on nie jezdzil ...
jak by doswiadczeni kierowcy byli dobrzi to kierwowcy tirów startowali by w F1 -to moje zdanie...
z wyobraznia tez jest dobre tlumaczenie jak mlody kierowca mial wypadek...
moze chlopak mial wyobrazenie jak wchodzi w zakret lecz zabraklo umiejetnosci...

wkurza mnie ze ludzie widza tylko popelnione bledy przez mlodych kierowcow a nie dostrzegaja tego ze np taki chlopaczyna co wydawal ostatnie pieniadze na dosonalenie technik jazdy na wahe rozwali sie na drzewie ,tylko dla tego ze postawil sobie za wysoko poprzeczke i zamiast wchodzic w zakret 100km/h ,chcial 120km/h i nie wyszlo chodz o tym wiedzial... ale inni widzieli tylko rozwalony samochod i szczatki chlopaka wiec on na pewno nie umial jezdzic...

a czemu nie powie sie na kierowce rajdowego na rajdzie ze nie umie jezdzic gdy ma wypadek i scina dachem płot?? a no dla tego bo to kierowca rajdowy i po prostu popelnil blad... wiec czemu nigdy nie uslyszalem w wiadomosciach : ze mlody chlopak nie zyje choc wiedzial co robic z autem? pytanie retoryczne wiec odpowiedz niech zachowa kazdy dla siebie

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.