NuTiiiiii: Ale lipa, trzeba wszak odpoczywać no i luty - marzec ciepłe kraje to normalnie zajebista odskocznia. Do tego ferie, majówki i inne długie weekendy, jeziorka, góry, morze jest co robić :
Ja wieeeeem Nutek, ja to wszystko wieem ;D.
Chociaż nigdy nie byłam zimą w ciepłych krajach.
Ale nasze wyjazdy ze znajomymi zazwyczaj wyglądają tak : zimą (luty zazwyczaj) góry nasze, potem majówka Niesulice ;D, latem jakieś nasze morze, ewentualnie znów Niesulice(ośrodek Kormoran polecam), potem dlugo długo nic ;c.
Chociaż i tak dobrze, że mieszkam w rejonie, które dośc obfituje w jeziora, więc każda wolna chwila w weekendy spędzona nad nimi, a nocki na rybach nad Wartą ;D. Więc nudzić się nie nudzę, ale kurdę potrzeba mi bitych dwóch tygodni daleko, za granicą, gdzie nie będę musiała odbierać telefonów z pracy, tak jak to miało miejsce teraz ;c.