beznadziejny mecz , nuda i kopanina , to co zmarnował Kolendowicz zostawię bez komentarza , w sumie Kędziora też miał szansę 100% na 2-0 i zlekceważył Janukiewicza , mocno naciągany karny bo tam Dąbrowski i Kędziora się wzajemnie trzymali ,tyle że napastnik Piasta wykazał się sprytem i padł na murawę , po czym sędzia Borski podyktował karnego (jak wiadomo ten sędzia uwielbia dawać żółte i czerwone kartki oraz dyktować rzuty karne) , dużo szczęścia Piasta i 3 pkt zostają na Górnym Śląsku , Janukiewicz po meczu pewnie puści wiązkę w szatni,w sumie wcale mu się nie dziwie , tylko co by było gdyby dostał tą bramkę za kołnierz po strzale Świerczoka z ok.60m?

Po obejrzeniu tego spotkania mocno się zastanawiam czy jednak nie odpuścić Wisła-Polonia i nie włączyć meczu o superpuchar Chelsea-Atletico
