Tomasz Kafarski jest pewny swojej pozycji i liczy, że nadal będzie pracował z Cracovią. Klub natomiast liczy na pozostanie w ekstraklasie.
Wszystko wskazuje na to, że rewolucja personalna przy Kałuży nie będzie aż tak dotkliwa. Z klubem pożegna się co prawda przynajmniej kilku podstawowych zawodników, ale stanowisko pierwszego trenera niemal na pewno zachowa Tomasz Kafarski. Szkoleniowiec nie uchronił zespołu przed spadkiem z ligi, ale dziś zapewnia, że prezes Janusz Filipiak da mu kolejną szansę. – Ustaliliśmy, że będę miał możliwość kontynuowania pracy w Cracovii. Na przyszły tydzień mamy zaplanowane kolejne spotkanie. Nie będzie ono dotyczyło mojej sytuacji, lecz celów drużyny na najbliższy sezon – zapewnia w rozmowie z „PS" Kafarski.
Przy Kałuży wciąż poważnie jest brany pod uwagę wariant pozostania zespołu w ekstraklasie. Działacze czekają na ustalenia Komisji PZPN ds. Licencji, która wczoraj rozpoczęła obrady i podejmie decyzję w piątek. W Krakowie po cichu liczą na to, że będą korzystne dla Pasów. Nieprzyznanie licencji dwóm klubom pozwoli Cracovii uniknąć degradacji z ekstraklasy.

Konto usunięte: Jak się dowiedzieliśmy, Biała Gwiazda, mimo zapowiadanego zaciskania pasa, będzie dysponować solidnym budżetem transferowym. Powinno ją więc stać na kupno Brazylijczyka, który wkrótce rozwiąże kontrakt z Widzewem. – Jest taka możliwość, że Dudu niedługo będzie wolnym zawodnikiem – deklaruje agent obrońcy.Wisła rozgląda się nie tylko za znanymi zawodnikami. Powoli wprowadza także w życie plan dotyczący wyszukiwania młodych zdolnych piłkarzy z niższych lig. Biała Gwiazda zamierza pozyskać 21-letniego napastnika Rakowa Częstochowa Macieja Gajosa. Wiślacy obserwują młodego gracza od dłuższego czasu. Jego poczynaniom na boiskach II ligi przypatrywali się skauci krakowskiego klubu, najpierw Zdzisław Kapka, a później pełniący tę rolę od niedawna Maciej Żurawski.Gajos musiał zrobić na nich duże wrażenie, bo jest o krok od transferu do drużyny byłych mistrzów Polski. Prawdopodobnie do podpisania umowy dojdzie po zakończeniu rozgrywek II ligi. – Moim zdaniem nadszedł moment, aby Maciek spróbował swoich sił w wyższej lidze. To zawodnik gotowy już do gry w ekstraklasie – przekonuje Jerzy Brzęczek, obecny szkoleniowiec zespołu z Częstochowy.