razotka
Posty: 26795 (po ~93 znaków)
Reputacja: -1 | BluzgometrTM: 15
razotka
  28 grudnia 2010 (pierwszy post)
Prawdziwy mężczyzna reaguje prawidłowo na kobiece: “Nie znasz się. To jest modne”. Wzrusza ramionami, bo dobrze wie, że to, co modne niekoniecznie jest ładne, seksowne i kobiece. Jednak kobiety zamiast słuchać swoich mężczyzn, ślepo wierzą koncernom modowym i zniewieściałym projektantom, dyktującym trendy nie z tego świata. Przeczytajcie krótki ranking strojów, które odrzucają każdego mężczyznę.

Te ubrania w 2010 roku opanowały sklepowe półki i rozeszły się jak cieple bułeczki prosto do kobiecych szaf. Wszystko by było dobrze, gdyby tam zostały, nigdy nie oglądając światła dziennego. Ale nie! Kobiety tłumnie wyległy na ulice w legginsach, w których mało kto wygląda dobrze, spodniach, które w kroku mogłyby pomieścić trzy piłki do kosza i bezkształtnych butach rozgniatających się po pięciu krokach.

Co było zdecydowanym kitem a co hitem oraz dlaczego ?


Dżegginsy
Legginsy są tylko fajne w spocie reklamowym, w którym zblazowany fryzjer opowiada o potrzebach swojej nastoletniej córki „ledżinsy i ledżinsy”, naśladuje pisk latorośli, a z tonu jego głosu możemy wywnioskować, że nie jest to jego ulubiona część garderoby kobiecej. W tym roku najmodniejsze były dżegginsy, czyli coś pośredniego między legginsami i dżinsami. Mimo że są opięte i uwypuklają wszystkie, kochane przez facetów krągłości, nie kojarzą im się zbyt dobrze. Za to przywodzą na myśl szalone lata osiemdziesiąte, kiedy Jon Bon Jovi bez wahania paradował po scenie w za ciasnych dżinsach.

Baby doll, czyli laleczka
Oczywiście żaden facet nie wie, jak dokładnie nazywa się ten fason, który z najszczuplejszej i najzgrabniejszej kobiety robi kopiastą babę. Dziewczyna w sukience typu „baby doll” wygląda jak ciężarna z lat pięćdziesiątych, kiedy stan odmienny był ukrywany, jak balonik lub nielubiana Buka z Muminków.

Nie dla haremu!
Nie ma nic bardziej aseksualnego niż podrygiwanie w spodniach, których krok zwisa w kolanach. Może haremki są wygodne, może sprawdzają się podczas treningów, ale wywołują zupełnie nieseksowne skojarzenia. Niech lepiej zostaną na sali do ćwiczeń.

Lamparcie cętki
Kto rozpuścił plotkę, że zwierzęce cętki są seksowne? Może Tarzan był zmysłowy w swojej przepasce zdartej z lamparta, ale obecnie, w czasach gdy ekologia jest trendy, lamparcie cętki to coś na co większość facetów reaguje niechęcią. Jest coś w zwierzęcych motywach, co sprawia, że myśli się o dziewczynie jak o kokocie, eksponującej nadmiernie swój seksapil. A co za dużo, to nie zdrowo.

Uggs
Może są modne, może kosztują fortunę, ale buty, które wyglądają jak popegeerowskie walonki nie są seksowne. Uggsy i Emu są wielkie, miękkie i płaskie, a to przymiotniki, które nie kojarzą się zbyt seksownie. Ten typ butów sprawia, że pantofle kobiece przestają być męskim fetyszem. Panie! Nie odbierajcie mężczyznom ostatniego bastionu przyjemności z podziwiania Waszych stóp w seksownym obuwiu.

gdzieś w centrum każdego z nas leży cmentarz starych miłości.

Paulinessa
Paulinessa
  28 grudnia 2010
razotka
razotka: Baby doll, czyli laleczka


Zgadzam się, robią z figury bombę.

razotka
razotka: Nie dla haremu!


Tak tak, obrzydliwe, aseksualne.

razotka
razotka: Dżegginsy


Nie miałam ich, ale nawet miałam ochotę.

razotka
razotka: Lamparcie cętki


Tandeta.

razotka
razotka: Uggs


Hm, brzydkie, ae jak pomyślę, że może chociaż w nich nie odmarzłyby mi palce to bym kupila jakby mnie bylo stac :zakochany:
Jasmina
Jasmina
  28 grudnia 2010
razotka
razotka: Dżegginsy

Ja tam bardzo lubie :)

razotka
razotka: Baby doll, czyli laleczka

To nie dla mojej figury :nie:

razotka
razotka: Lamparcie cętki

Ostatnio polubiłam, ale boje sie, ze będę w nich wyglądać tandetnie :and:

razotka
razotka: Uggs

Uwielbiam, ale (jeszcze) nie mam ;)
Paulinessa
Paulinessa
  28 grudnia 2010
Jasmina
Jasmina: Ja tam bardzo lubie :)


Kurde, aż mam na nie ochotę ! :D
Jasmina
Jasmina
  28 grudnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: Kurde, aż mam na nie ochotę ! :D

Cudnie podkreślają figure ^^
XdjabeuX
XdjabeuX
  28 grudnia 2010
razotka
razotka: Dżegginsy

Codziennie w nich chodzę. Aczkolwiek ukrywam pod jeansami.

razotka
razotka: Baby doll, czyli laleczka

To tylko wieczorami.

razotka
razotka: Nie dla haremu!

To na siłowni.

razotka
razotka: Lamparcie cętki

Lubię czasami poczuć się jak wyzwolona suka!

razotka
razotka: Uggs

Mam za duże stopy na nie:(.
Paulinessa
Paulinessa
  28 grudnia 2010
Jasmina
Jasmina: Cudnie podkreślają figure ^^


Są baardzo obcisłe? To by mi się przydało, bo nie mogę trafić na rurki, które na mnie będą super mega obcisłe :and:
Jasmina
Jasmina
  28 grudnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: Są baardzo obcisłe? To by mi się przydało, bo nie mogę trafić na rurki, które na mnie będą super mega obcisłe

Bardzo :) U mnie na 12 zdjęciu tym w czarnej kurtce mam je ubrane :)
Paulinessa
Paulinessa
  28 grudnia 2010
Jasmina
Jasmina: Bardzo :) U mnie na 12 zdjęciu tym w czarnej kurtce mam je ubrane :)


Super w nich wyglądasz, u mnie będzie efekt szczupaka :D :lol2:
Jasmina
Jasmina
  28 grudnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: Super w nich wyglądasz, u mnie będzie efekt szczupaka :D

Dzięki ;) Może niekoniecznie :P
BreakMyFall18
BreakMyFall18
  28 grudnia 2010
razotka
razotka: Dżegginsy


Lubię :-)

razotka
razotka: Baby doll, czyli laleczka


:nie:

razotka
razotka: Nie dla haremu!

Moim zdaniem są okropne!

razotka
razotka: Lamparcie cętki


Bardzo lubię, mam jedną sukienkę z Tally Weijl w panterkę i wszędzie gdzie się nie pojawię robi furrorę :-) w wątku na najlepszy zakup 2010 pokazałam zdjęcie i też bardzo się podobała dziewczynom :-)
julCiak69
julCiak69
  28 grudnia 2010
razotka
razotka: Dżegginsy
mam kilka par, ale idealnie się teraz sprawdzają. pod luźniejsze spodnie (nie rurki- broń boże, bo się zapiąć nie można :nie:) Niby zimno dalej, ale jednak cieplej i szczerze uzależniłam się od nich. :ninja: mam jedne takie ulubione. :zakochany: i są z materiału, nie połyskujące, chyba, że po lupę weźmiemy wzorek, który jest u dołu nogawki: nie śmiać się no. :ninja:

razotka
razotka: Lamparcie cętki
o tym niby słyszałam, ale jakoś nie kusiło mnie to. :ninja: zresztą ja głowę jeszcze chce mieć! prędzej wskoczę w koszulkę Legii w rozmiarze XL męskim:
:zakochany:
julCiak69
julCiak69
  28 grudnia 2010

miałam na myśli legginsy. :ninja:

agusies
agusies
  28 grudnia 2010
Jasmina
Jasmina: Ja tam bardzo lubie :)

ja też :) często znajomi pytaja czy nie jest mi w nich zimno, ale w moich bawełnianych legginsach jest mi cieplej niż np w jeansach ;)

razotka
razotka: Lamparcie cętki

tylko moja pościel :zakochany:

razotka
razotka: Nie dla haremu!

:ble:
MaqdaIena
Posty: 29570 (po ~156 znaków)
Reputacja: -168 | BluzgometrTM: 3
MaqdaIena
  28 grudnia 2010
razotka
razotka: Dżegginsy

:nie:.
Wszystko co ma wzór dzinsu, a nim nie jest bardzo mi się nie podoba.

razotka
razotka: Baby doll, czyli laleczka

Paskudne. Wiele moich znajomych się obkupiło w tym tym, jedyne co może mi się tutaj podobać to materiał, przyjemny w dotyku:mrgreen:.

razotka
razotka: Nie dla haremu!

Kolejny sezonowy kicz, ot co.

razotka
razotka: Lamparcie cętki

Zawsze będzie ten wzór mi się kojarzyć z tandetą, stety niestety.

razotka
razotka: Uggs

Brzydkie, aczkolwiek na plus może być to, że w nich jest ciepło, z tego co słyszałam.

Jednym slowem, wszystko udziwnione mi się nie podoba:ziober2:.
:ziober2:
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.