TAKEmeTOtheSKY
TAKEmeTOtheSKY
  31 lipca 2010 (pierwszy post)

Chciałem opowiedzieć Historie {dawne Historie} .

Kiedyś tortury według władz a nawet zwykłych strażnikow wyglądały masakrycznie tzn.

Tortury wyglądały w sposób jak np za zrobienie czegoś złego lub trzymania jakiś wiaomości ważnych ::: Ludzie potrafili zamknąc sprawce na 1 tydzień do lokum w którym był przywiązany do krzesła i kapała mu prosto na głowe "WODA" skóra zaczeła się kurczyć i marszczyć po czym dostawała się do mózgu i czekało jeszcze następne 2 godz cierpienia .

Co myślicie o takim czymś ?

ja osobiście uważam że jest to głupota ludzkiego umysłu .Czekam na odp pozdrawiam

WickedChild
WickedChild
  31 lipca 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: Ludzie potrafili zamknąc sprawce na 1 tydzień do lokum w którym był przywiązany do krzesła i kapała mu prosto na głowe "WODA" skóra zaczeła się kurczyć i marszczyć po czym dostawała się do mózgu i czekało jeszcze następne 2 godz cierpienia .


to nie było w jakimś filmie czasem?
SegmentationFault
SegmentationFault
  31 lipca 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: skóra zaczeła się kurczyć i marszczyć po czym dostawała się do mózgu


Głupota ;)
Patty527
Patty527
  1 sierpnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: Co myślicie o takim czymś ?

Przeczytałeś gdzieś o tym i chcesz pokazać, że niby jesteś inteligentny?
Edge
Posty: 53760 (po ~93 znaków)
Reputacja: -17 | BluzgometrTM: 39
Edge
  1 sierpnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: Ludzie potrafili zamknąc sprawce na 1 tydzień do lokum w którym był przywiązany do krzesła i kapała mu prosto na głowe "WODA" skóra zaczeła się kurczyć i marszczyć po czym dostawała się do mózgu i czekało jeszcze następne 2 godz cierpienia .

bzdura... owszem, takie coś się stosuje, ale woda w tydzień nie przechodzi przez skórę i czaszkę.
You think you know me?
andrewkoegh
andrewkoegh
  1 sierpnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: Tortury wyglądały w sposób jak np za zrobienie czegoś złego lub trzymania jakiś wiaomości ważnych


O rly? Nigdy bym na to nie wpadł. Zapomniałeś, że większość tortur była wykonywana jednak dla uciechy gawiedzi i ich ofiarami byli przestępcy, których czyn był błahy, a nie szpiedzy czy też mordercy.

Konto usunięte
Konto usunięte: Ludzie potrafili zamknąc sprawce na 1 tydzień do lokum w którym był przywiązany do krzesła i kapała mu prosto na głowe "WODA" skóra zaczeła się kurczyć i marszczyć po czym dostawała się do mózgu i czekało jeszcze następne 2 godz cierpienia .


Chińska tortura wodna, banał.
Dodatkowo nie mamy pewności czy była ona kiedykolwiek stosowana na szerszą skalę, z powodu jej destrukcyjnego wpływy na ludzką psychikę - ofiara po paru godzinach (a nie dniach - czytaj historyczne książki, a nie jakieś badziewia) już zaczynała przejawiać objawy dyskomfortu psychicznego, a później traciła rozum; co skutecznie uniemożliwiało wyciągnięcie z niej jakichkolwiek informacji. Dlatego dziś chińską torturę wodną zalicza się do urban legends.

Konto usunięte
Konto usunięte: Kiedyś tortury według władz a nawet zwykłych strażnikow wyglądały masakrycznie tzn.


Jeżeli ta tortura jest dla Ciebie masakryczna to sam nie wiem co pomyślałbyś na temat palowania - nadziewania osoby, najczęściej kobiety, na pal w taki sposób, aby doprowadzić do wewnętrznego krwotoku jednak zachowując ją przy życiu przez wiele dni. Czy też przywiązywaniu nieszczęśnika przy mrowisku i używaniu rury, której jeden koniec był wkładany do mrowiska, a drugi do ust lub odbytu. Wyobraźnia ludzka w kwestii tortur była i jest nieograniczona, a przy tym wszystkim kąpiąca na czoło woda wydaje się być wręcz humanitarnym podejściem.

A co do tego kiedyś. Ówczesny tortury wcale nie odbiegają od tych barbarzyńskich sprzed xxx lat. Przykładem niech będzie waterboarding:

Cytat
Cytat: Tortura, zabroniona przez prawo międzynarodowe. Jest ona dozwoloną w USA metodą przesłuchań, stosowana przez CIA. Polega na tym, że skrępowanego więźnia strażnicy przywiązują do ławki, jego głowę umieszczają nieco poniżej poziomu stóp, twarz przykrywają celofanem, a następnie polewają wodą. Więzień zaczyna się dławić i wierzgać nogami. Poddany tej torturze odnosi wrażenie, że tonie i dusi się. W zależności od sprawności przesłuchujących więzień wytrzymuje od kilku do kilkunastu sekund. U ofiar tego rodzaju tortur mogą występować zaburzenia psychiczne. Wiele osób po takim przeżyciu ma np. lęk przed prysznicem.


Ludzie są cholernie okrutnym gatunkiem, który ma czelność uważać się za lepszego od zwierząt z powodu posiadania sumienia.
Szkoda, że większość ludzi z niego w ogóle nie korzysta.
TAKEmeTOtheSKY
TAKEmeTOtheSKY
  1 sierpnia 2010

Patty 527: nie chcę pokazać że jestem inteligentny tylko sam fakt w tekście podkreśla co o tym myślicie więc niema nic wspólnego koleżanko po prostu chciałem wiedzieć co ludziemyślą o torturach takich jak np to ! .

Owszem przeczytałem to no bo skąd miałem wiedzieć skoro w tamtych czasach mnie nie było :} myśl

TAKEmeTOtheSKY
TAKEmeTOtheSKY
  1 sierpnia 2010

Jednak woda przechodzi przez tydzień przez kości i skórę to jest dużo czasu.

Wtedymieli techniki nie do pomyślenia jak np biegnące konie ciągły kolesiaq z duża prędkościa po drogach{oczywiście kolesia przywiązanego na linie , i po ziemi} :}

Aivalar
Aivalar
  1 sierpnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: Co myślicie o takim czymś ?

E tam.
O gorszych torturach czytałam.
Jak nabijali na pal (pal wbijali w odbyt) to czasem umierały się nawet kilka dni.
Edge
Posty: 53760 (po ~93 znaków)
Reputacja: -17 | BluzgometrTM: 39
Edge
  1 sierpnia 2010

jak kogoś pasjonują tortury to polecam film: Guinea Pig 1 – The Devil's Experiment

You think you know me?
shamaramorgan
shamaramorgan
  1 sierpnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: Tortury wyglądały w sposób jak np za zrobienie czegoś złego lub trzymania jakiś wiaomości ważnych ::: Ludzie potrafili zamknąc sprawce na 1 tydzień do lokum w którym był przywiązany do krzesła i kapała mu prosto na głowe "WODA" skóra zaczeła się kurczyć i marszczyć po czym dostawała się do mózgu i czekało jeszcze następne 2 godz cierpienia .

chińska tortura :]
nic się nie kurczyło, po prostu skazany umierał z wyziębienia, ewentualnie z nudów.
TAKEmeTOtheSKY
TAKEmeTOtheSKY
  1 sierpnia 2010

Masz koleżanko małe informacje z nudów? hehehehe nie no wyluzuj

Aivalar
Aivalar
  1 sierpnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: dla uciechy gawiedzi i ich ofiarami byli przestępcy, których czyn był błahy, a nie szpiedzy czy też mordercy.

Głównym czynnikiem był raczej fakt ,że nie było pieniędzy na utrzymywanie więzienia - dlatego skazańca łatwiej było zabić aniżeli trzymać i karmić za pieniądze państwa.

Konto usunięte
Konto usunięte: ofiara po paru godzinach (a nie dniach

Wszystko zależy - drogi czytelniku - od organizmu człowieka .

Konto usunięte
Konto usunięte: Ludzie są cholernie okrutnym gatunkiem, który ma czelność uważać się za lepszego od zwierząt z powodu posiadania sumienia. Szkoda, że większość ludzi z niego w ogóle nie korzysta.

Zawsze byli i będą ludzi dla których sprawienie drugiemu człowiekowi bólu - będzie czymś podniecającym i sprawiającym im uciechę.
Lecz spójrzmy prawdzie w oczy : mentalność ludzi się zmieniła.
Kiedyś zabijanie ludzi było najzwyklejszą w świecie rozrywką (patrz : Rzym w starożytności - i nie tylko Rzym) - a dzisiaj ludzie podchodzą do tego całkiem inaczej.
Jesteśmy krajem cywilizowanym - i choć znajdą się osoby ,które będą temu zaprzeczać - to jednak nie ma żadnych kar cielesnych za zbrodnię - nie w Polsce.

Zgodzę się jednak ,że opisana przez autora tematu tortura była jedną z lżejszych.
Nabijanie na pal było bardziej brutalniejsze.
Nie jestem w stanie wyobrazić sobie bólu jaki przeżywała tamta osoba.
I cieszę się ,że żyje w XXI wieku.
andrewkoegh
andrewkoegh
  1 sierpnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: Głównym czynnikiem był raczej fakt ,że nie było pieniędzy na utrzymywanie więzienia - dlatego skazańca łatwiej było zabić aniżeli trzymać i karmić za pieniądze państwa.


To też. Jednak i tak ludzie woleli zorganizować coś na miarę auto-da-fé, aby zadowolić tłuszczę mieszkańców, aniżeli dokonać cichej egzekucji w piwnicach - połączenie przyjemnego z pożytecznym.

Konto usunięte
Konto usunięte: Wszystko zależy - drogi czytelniku - od organizmu człowieka .


Psychiki jak już, psychiki. To była jedna z pierwszych tortur, która oddziaływała na psychikę więźnia, a nie jak większość kar cielesnych na jego wytrzymałość organizmu. W końcu kaci i smutni panowie od tortur czerpali z nich ogromną przyjemność, a patrzenie na kapiącą wodę na pewno nie powodowało wzrostu adrenaliny.

Konto usunięte
Konto usunięte: Lecz spójrzmy prawdzie w oczy : mentalność ludzi się zmieniła.


Doprawdy? Dawniej człowiek miał tylko swoje życie, ponieważ większość społeczeństwa nie miała praktycznie dostępu do pieniędzy, gdyż byli jedynie marnymi wasalami. Teraz pieniądze stały się synonimem i wyznacznikiem życia, toteż rekiny czerpią większą przyjemność z zabierania ich ludziom i patrzenia jak to doprowadza do stopniowej degradacji. Zmieniły się wartości, ludzie pozostali tacy sami.

Konto usunięte
Konto usunięte: Kiedyś zabijanie ludzi było najzwyklejszą w świecie rozrywką (patrz : Rzym w starożytności - i nie tylko Rzym) - a dzisiaj ludzie podchodzą do tego całkiem inaczej.


Dzikie ludy z Afryki i Ameryki Południowej by się z Tobą spierały. Ludzie się nie zmienili, po prostu reguły narzucone przez społeczeństwo ograniczają nasze ukryte pragnienia i instynkty do tego stopnia, że musimy szukać substytutów - jakich to już napisałem wyżej.

Konto usunięte
Konto usunięte: I cieszę się ,że żyje w XXI wieku.


Czy ja wiem. Wtedy życie było pod pewnymi (zaznaczam pewnymi, nie przytaczaj mi jako kontrargumentu chorób, dostępu do nauki etc etc.) względami łatwiejsze - można było na pierwszy rzut oka poznać kto kim jest. A teraz? Żyjemy w cholernym teatrze i zamieniliśmy stalowe ostrza na rekwizyty, które ranią nawet bardziej. Ewolucja, tja.
Aivalar
Aivalar
  1 sierpnia 2010
Konto usunięte
Konto usunięte: To też. Jednak i tak ludzie woleli zorganizować coś na miarę auto-da-fé, aby zadowolić tłuszczę mieszkańców, aniżeli dokonać cichej egzekucji w piwnicach - połączenie przyjemnego z pożytecznym.

Ludzie wówczas byli inaczej wychowywani.
Od małego widzieli śmierć ,której my obecnie nie widujemy. Ja jestem osobą niesamowicie wyczuloną na krzywdę innych - nie mogłabym bezczynnie patrzeć jak jakaś osoba jest zabijana - nawet w najmniej bolesny sposób.
Uformowało się wówczas kilka czynników : małe dzieci widziały śmierć swoich bliskich nawet , to niesamowicie wpływało na ich psychikę - nie mieli sumienia takiego jakie formują się w ludziach nie widzących śmierci na własne oczy - albo po prostu nie w taki sposób.

Konto usunięte
Konto usunięte: Psychiki jak już, psychiki.

Psychika to również wyznacznik tego jak bardzo silny jest organizm.
Psychika to cząstka, organizm całość.

Konto usunięte
Konto usunięte: Dawniej człowiek miał tylko swoje życie, ponieważ większość społeczeństwa nie miała praktycznie dostępu do pieniędzy, gdyż byli jedynie marnymi wasalami. Teraz pieniądze stały się synonimem i wyznacznikiem życia, toteż rekiny czerpią większą przyjemność z zabierania ich ludziom i patrzenia jak to doprowadza do stopniowej degradacji. Zmieniły się wartości, ludzie pozostali tacy sami.

Teraz nie jest tak widoczny status społeczny.
Oczywiście w jakiś sposób jest uwidoczniony ,ale nie w taki jak kiedyś.
Dzisiaj nawet biedak jest w stanie wejść na sam szczyt i stać 'rekinem' (jak to nazywasz) . Dawniej szczyt dozwolony był tylko i wyłącznie do ludzi w których żyłach płynęła 'błękitna krew'. Starych rodów ,gdzie z pokolenia na pokolenie przechodziły liczne majątki i ziemie.

Konto usunięte
Konto usunięte: Dzikie ludy z Afryki i Ameryki Południowej by się z Tobą spierały. Ludzie się nie zmienili, po prostu reguły narzucone przez społeczeństwo ograniczają nasze ukryte pragnienia i instynkty do tego stopnia, że musimy szukać substytutów - jakich to już napisałem wyżej.

Nie brałam TRZECIEGO świata pod uwagę.
Miałam na myśli kraje ucywilizowane .

Konto usunięte
Konto usunięte: Czy ja wiem. Wtedy życie było pod pewnymi (zaznaczam pewnymi, nie przytaczaj mi jako kontrargumentu chorób, dostępu do nauki etc etc.) względami łatwiejsze - można było na pierwszy rzut oka poznać kto kim jest. A teraz? Żyjemy w cholernym teatrze i zamieniliśmy stalowe ostrza na rekwizyty, które ranią nawet bardziej. Ewolucja, tja.

Przyznaję Ci rację.
Uznaję to za mocny argument.
Niemniej uważam ,że pomimo tego ,że 'teatr społeczeństwa' zaćmił umysł większości z Nas - to jednak znajdą się osoby ,które myślą racjonalnie i nie muszą nikogo udawać by być kimś.
Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.