redarrow
redarrow
  28 marca 2018 (pierwszy post)

Jak myślicie, czy kobiety silne mentalnie, pozwalają sobie na uczuciową słabość wobec mężczyzn? Pytanie skierowane głównie do pań, bo męski szowinizm, osiągnął tutaj apogeum :)

AmongUs
Posty: 1088 (po ~72 znaków)
Reputacja: -519 | BluzgometrTM: 9
AmongUs
  28 marca 2018

Maja uczuciowa slabosc do czarnego bolca a najlepiej dwoch jednoczesnie

BombowcaKierowca
Posty: 4130 (po ~166 znaków)
Reputacja: -229 | BluzgometrTM: 0
BombowcaKierowca
  28 marca 2018

Nie wiem czy sobie pozwalają ale to robią. Nie byłyby kobietami.

Wrzucam bomby na forum. Kryć się!
redarrow
redarrow
  28 marca 2018
AmongUs
AmongUs: Maja uczuciowa slabosc do czarnego bolca a najlepiej dwoch jednoczesnie


Przynajmniej ty jesteś tutaj niezmienną "wartością" stałą xd
jestemwczorajsza
Posty: 7258 (po ~140 znaków)
Reputacja: -251 | BluzgometrTM: 168
jestemwczorajsza
  28 marca 2018
Konto usunięte
Konto usunięte: Jak myślicie, czy kobiety silne mentalnie, pozwalają sobie na uczuciową słabość wobec mężczyzn?

Sądzę, że tak.
Przypuszczam, że każda, nawet ta najsilniejsza kobieta czasami ulega mężczyźnie. Powiązane to z wieloma czynnikami. Chęć uszczęśliwić mężczyznę, podnieść mu ego. Chęć poczuć się czasami tą słabszą płcią. Kobiety są z natury ulegle jeśli trafią w odpowiednie ręce, wszystkich da się wychować pod siebie. Tym bardziej na początku związku, gdy hormony skaczą do góry, mamy spaczone pojęcie odnośnie swoich działań.
Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cholera jasna.
AmongUs
Posty: 1088 (po ~72 znaków)
Reputacja: -519 | BluzgometrTM: 9
AmongUs
  28 marca 2018

Sugerowanie ze napisalem nieprawde? Xd kazdy znany przypadek tylko potwierdza regule

redarrow
redarrow
  28 marca 2018
Ostatnio edytowany: 1 stycznia 1970

Zgadzam się z Tobą, ale tylko częściowo. To co Ty piszesz, a przynajmniej ja to tak rozumiem, to uległość seksualna, trochę z wyrachowania, a mnie chodzi o zaangażowanie uczuciowe. Czy np"słabość" emocjonalna nie burzy ich często poukładanego świata?

jestemwczorajsza
Posty: 7258 (po ~140 znaków)
Reputacja: -251 | BluzgometrTM: 168
jestemwczorajsza
  28 marca 2018
Konto usunięte
Konto usunięte: , a mnie chodzi o zaangażowanie uczuciowe.

Czyli czy silne kobiety mogą sobie pozwolić na słabość zwaną uczuciami do mężczyzn?
Tutaj trudno mi teoriami rzucać, bo daleko mi do takiej kobiety. Aczkolwiek wydaje mi się, że tak. Nawet najsilniejsze kobiety potrzebują wsparcia i świadomości bycia tą jedyną. Kim jest samotna kobieta bez mężczyzny? Może i silną mentalnie, niezależną... Ale co to za życie.
Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cholera jasna.
jestemwczorajsza
Posty: 7258 (po ~140 znaków)
Reputacja: -251 | BluzgometrTM: 168
jestemwczorajsza
  28 marca 2018
Konto usunięte
Konto usunięte: Czy np"słabość" emocjonalna nie burzy ich często poukładanego świata?

To pytanie trzeba kierować do takich właśnie kobiet, które mimo wszystko są na wymarciu.
Słabość o której piszesz niszczy nie tylko silne kobiety, niszczy też te słabe. Różnica jest w tym, że te silniejsze mają więcej możliwości aby kontrolować swoje działania i podchodzić do sfery uczuciowej z rozsądkiem.
Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cholera jasna.
redarrow
redarrow
  28 marca 2018
jestemwczorajsza
jestemwczorajsza: Czyli czy silne kobiety mogą sobie pozwolić na słabość zwaną uczuciami do mężczyzn?


Dokładnie o to mi chodzi.

jestemwczorajsza
jestemwczorajsza: Tutaj trudno mi teoriami rzucać, bo daleko mi do takiej kobiety. Aczkolwiek wydaje mi się, że tak. Nawet najsilniejsze kobiety potrzebują wsparcia i świadomości bycia tą jedyną. Kim jest samotna kobieta bez mężczyzny? Może i silną mentalnie, niezależną... Ale co to za życie


No tak, ale wiesz że to wiąże się ograniczeniem tej właśnie niezależności. Kiedy jesteś niezależna od nikogo robisz co chcesz, nie liczysz się ze zdaniem nikogo, rządzisz się swoimi prawami, nie oglądasz się na nikogo. Kiedy pozwalasz sobie na ograniczenie tej niezależności i dopuszczasz do głosu uczucia, to bardzo często pozwalasz sobą manipulować przy pomocy uczuć, idziesz na ustępstwa, szukasz kompromisu itd. Ogólnie jesteś słabsza. Czy to np nie koliduje z pracą takich kobiet i ich dotychczasowym poukładanym życiem?
jestemwczorajsza
Posty: 7258 (po ~140 znaków)
Reputacja: -251 | BluzgometrTM: 168
jestemwczorajsza
  28 marca 2018
Konto usunięte
Konto usunięte: Kiedy pozwalasz sobie na ograniczenie tej niezależności i dopuszczasz do głosu uczucia, to bardzo często pozwalasz sobą manipulować przy pomocy uczuć, idziesz na ustępstwa, szukasz kompromisu itd. Ogólnie jesteś słabsza.

Wspaniała definicja związku dwóch osób.
Zgadzam się, uczucia robią z nas słabe istoty, które podlegają innym osobom. Tylko z tą różnicą, że jest to słabość w sferze uczuciowej i seksualnej. Ponoć prawdziwy związek polega na tym aby nie ograniczać drugiej osoby, czy nie sądzisz że przy właściwym partnerze kobieta może nadal czuć się silną i niezależną? Silny mentalnie mężczyzna nie będzie dążył do "zniszczenia" tej siły u kobiety, niektórych to wręcz przyciąga i podnieca.
Tak czy siak zmiany nawet jeśli i zachodzą to w sferze "domowej". Odnośnie pracy to wątpię aby coś się zmieniło, jeśli potrafimy rozdzielac pojęcia życia osobistego i kariery. Uczucia nie niszczą kobiet, wręcz przeciwnie sądzę że odpowiednio pielęgnowane dodają pewności siebie, wiary, dążenia do celu i siły kobiecie.
Sfera pracy to tylko część życia kobiety, to że jest poukładane jedno nie znaczy że koliduje z życiem prywatnym.
Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie. Cholera jasna.
BekaZciebieModzie
Posty: 929 (po ~172 znaków)
Reputacja: -122 | BluzgometrTM: 127
BekaZciebieModzie
  4 kwietnia 2018
Generalizując kobiety nie sa silne mentalnie. Nie radzą sobie z władzą czy presją. Przykladem jest wojsko, policja czy nawet taka głupia moderacja fotki. Problem pojawia sie wtedy kiedy ludzie nie potrafia zaakceptować swojej natury i na siłe chcą być kims innym.
Zabawne jak czesto widać gdzies np w internecie jak jedna Pani drugiej Pani pisze " brawo, jestes silna i piękną kobietą ". Logiczne że tak nie jest. Facetom sie tak nie mówi bo nie trzeba.
Czy to ze sie kogoś kocha to jest " uczuciowa słabość " ? To że ktoś chce osiągnać kompromis to słabość ? Macie pokraczny tok myślenia.

Daj głupiemu tysiąc rozumów, a on będzie wolał swój własny.

RedRiding
RedRiding
  7 kwietnia 2018
BekaZciebieModzie
BekaZciebieModzie: w internecie jak jedna Pani drugiej Pani pisze


Proponuję zakończyć dalsze robienie z siebie błazna i wyjście do ludzi, realne rozmowy i zaprzestanie czytania "kafeterii"
RedRiding
RedRiding
  7 kwietnia 2018
BekaZciebieModzie
BekaZciebieModzie: Przykladem jest wojsko,


no tak xd Pani Katarzyna Mazurek kapitan okrętu Polskiej Marynarki Wojennej RP. Dla ciebie level nieosiągalny. Skąd Ty czerpiesz swoją wiedzę?! Kocie, pokład ogonem przed nami kobietami zamiatać xd
Erf
Erf
  7 kwietnia 2018

Myślę, że siła mentalna nie ma tu wiele do rzeczy. Miłość łamie i kobiety i mężczyzn i silnych i słabych, rosłych i niskich. Nikogo nie oszczędza. :-D

Dyskusja na ten temat została zakończona lub też od 30 dni nikt nie brał udziału w dyskusji w tym wątku.