Witam. Ilu z was nosi na co dzień nóż? I jak na to patrzycie? Osobiście od paru lat zawsze mam przy sobie i traktuje go jako narzędzie, bardzo przydatne zresztą.
Nóż ze sobą
Fajna sprawa ; ) ja zbieram na porządny scyzoryczek :D zawsze jak co do czego przyszło to nachodziła myśl "przydałby się teraz jakiś scyzoryk albo nożyk" a teraz problemu takiego już nie ma :)
Troszkę bym się przestraszyla ;)
@Pani raczej praktyczne niż przyprawiające obaw :P
Praktyczne owszem ale pozory czasami mylą :) A ludzie myślą na wiele sposobów :)
Witam. Ilu z was nosi na co dzień nóż? I jak na to patrzycie? Osobiście od paru lat zawsze mam przy sobie i traktuje go jako narzędzie, bardzo przydatne zresztą.
W torebce noszę mały skalpel, przydatny :mrgreen:.
Noszę kosę przy sobie
Nie noszę noży ani scyzoryków, ponieważ nie noszę torebki. A w kieszeni takie rzeczy raczej nie bardzo nadają się nosić, bo je widać i może to przysporzyć więcej złego niżeli dobrego.
MadeScharlotte, co masz na myśli, że przysporzy więcej złego?
MadeScharlotte, co masz na myśli, że przysporzy więcej złego?
Koleżanka chciała powiedzieć że w nerwach nie zawsze panuje nad sobą i jakaś krzywda mogła by się stać .
No to ja powiem, że zabić to można także samochodem, kostką brukową czy widelcem kupionym właśnie w sklepie :)
Koleżanka chciała powiedzieć że w nerwach nie zawsze panuje nad sobą i jakaś krzywda mogła by się stać .
A skąd Ty wiesz co miałam na myśli? Nie, nie to miałam na myśli. Nie odpowiadaj za kogoś.
Miałam na myśli, że takie coś zwraca uwagę i ktoś widząc w czyjejś kieszeni nóż, mógłby poczuć się np. zagrożony czy coś.
równie przydatny bywa dezodorant :D
Lubie noże a przy sobie nosze 20 cm zdobiony na pasku w skurzanej pochwie. Nie służy mi napewno do atakowania innych po prostu jestem do niego przywiązany ;)
skurzana [*]
A skąd Ty wiesz co miałam na myśli? Nie, nie to miałam na myśli. Nie odpowiadaj za kogoś.Miałam na myśli, że takie coś zwraca uwagę i ktoś widząc w czyjejś kieszeni nóż, mógłby poczuć się np. zagrożony czy coś.
Hmmm zastanawiam się jak ty to robisz że widzisz kto co ma w kieszeni :D Maczetę da się zauważyć bo jest sporych rozmiarów . To co się widzi to zazwyczaj wybrzuszenia , kształty w których mogą dawać sygnał że wygląda to na nóż , ale może być to portfel , tel . Osobiście ten kto nosi nóż ze sobą czuje się zagrożony , nie ma czegoś takiego jak przyzwyczajenie , jest to na darmo dźwiganie dodatkowego ciężaru wiec komu po co to dzwigać ?
No to ja powiem, że zabić to można także samochodem, kostką brukową czy widelcem kupionym właśnie w sklepie :)
Samami rękoma można zabić , udusić :)
Kobiety noszą obcisłe spodnie, a portfel różni się kształtem od noża.
Hm bym pospierał się swoimi argumentami , ale po co mi to :)
Robisz to od jakiegoś czasu już, też się zastanawiam po co. Zwłaszcza, że nie masz racji.
Aby dodać post, musisz się zalogować.