Witam.
Zadam dość nietypowe pytanie. Miał ktoś może tak, że jak nie chodził do szkoły, to poszła od dyrektora skarga do urzędu gminy, że uczeń nieuczęszcza do szkoły?A z urzędu zawiadomienie do domu o zapłacie kary w kwocie 5000 zł? Bo nie wiem co mam robić w tej sytuacji.
Chciałbym żeby wyraziła się na ten temat osoba, u której istniał podobny problem i co w takiej sytuacji zrobiła..Nie zostawie tego od tak, gdyż wiem, że poniose jakiegolwiek konswekwencje, a wiem, że przyjdzie mi takie zawiadomienie.
Jeżeli ktoś nie ma nic do powiedzenia, to proszę się nie udzielać, żeby uniknąc niepotrzebnych insynuacji, dziękuję.
Zadam dość nietypowe pytanie. Miał ktoś może tak, że jak nie chodził do szkoły, to poszła od dyrektora skarga do urzędu gminy, że uczeń nieuczęszcza do szkoły?A z urzędu zawiadomienie do domu o zapłacie kary w kwocie 5000 zł? Bo nie wiem co mam robić w tej sytuacji.
Chciałbym żeby wyraziła się na ten temat osoba, u której istniał podobny problem i co w takiej sytuacji zrobiła..Nie zostawie tego od tak, gdyż wiem, że poniose jakiegolwiek konswekwencje, a wiem, że przyjdzie mi takie zawiadomienie.
Jeżeli ktoś nie ma nic do powiedzenia, to proszę się nie udzielać, żeby uniknąc niepotrzebnych insynuacji, dziękuję.