[KONKURS] W Mieście Fotki już niedługo swój dom znajdą niesamowite zwierzaki... Skąd się wzięły? - Smeet | Fotka.com

[KONKURS] W Mieście Fotki już niedługo swój dom znajdą niesamowite zwierzaki... Skąd się wzięły?

Wątek zamknięty
..stwierdził, że nie chce mu się za nim włóczyć. Nie zmieniało to jednak faktu, że Budrys nadal miał chęć zemsty. Odłożył ją na później..do najbliższej okazji. Postanowił, że odbierze on Psinie jego magiczną obrożę dzięki której rozumiał język mieszkańców Miasta Fotki.. ;]
...ale co tam Fenomenka dała mu drugą :]
...przeszło mu całkowicie. Co było tego głównym powodem? Mała kartka papieru, znaleziona na chodniku. Jakiś bilet? Tak, bilet. Jakieś zawody. Napisy były upaprane błotem. Gdy spróbował oczyścić kartkę, z czytelnej niegdyś treści pozostały znacząco rozmazane litery. Nie przeszkodziło mu to jednak w przeczytaniu słów. Brzmiały one - WYŚCIG SZCZURÓW. Domyślał się na czym to polega, domyślał się, że chodzi o ślepe pędzenie przed siebie, byle tylko zdobyć nagrodę. Nie zważając na żadne zasady, na żadne reguły, usilnie do przodu. Byle być przed kimś, byle być pierwszym! Kwestia kwadransów, kwestia minut, może i kwestia sekund! Może samemu wziąć w tym udział? Nie. On już próbował. I nie dla wygranej! Dla innych celów, dla innych idei. Bilet jest ważny. Pozostaje więc skorzystać z okazji, jaka się nadarzyła i obejrzeć ten wyścig. Po prostu przyglądać się bezwzględnym, czasem śmiesznym wręcz, zmaganiom innych. Jeszcze tylko najpierw będzie musiał...
kupić sobie dobre okulary by wszystko dokładnie obserwować..
zrobić siku :D
..gdy już kupił sobie okulary i udał się na stronę by załatwić swoje psie potrzeby zamarzył sobie o chwili dobrej rozrywki. Wybrał się na godzinkę do klubu z psim striptizem.. :mrgreen:
... nieźle się tam bawił poznał nawet fajną suczkę...
(hahahahahaha)
ale jedyne, co w danej chwili czuł, to chęć zjedzenia czegoś smakowitego. W oddali widział wielką żółtą literę M. Pomyślał, że może tam znajdzie coś do zjedzenia. Biegiem skierował się w tamtą stronę, mijając zdziwionych przechodniów. Już był niemal kilka metrów przed obiektem, przy którym na wysokim słupie widniała litera M, gdy nagle...
wszedł do środka i zamówił sobie podwójne frytki za jedyne 10coins a do tego cole gratis
....a potem znów chcialo mu sie siku ;]
Więc poszedł czynić powinności. Gdy skończył...
znow mu sie zachcialo (psy już tak maja) ....
więc co kawałek pozostawiał po sobie drobny ślad, znacząc teren. Gdy opróżnił swój pęcherz całkowicie...
poszedł do kiosku i kupił sobie Desperadosa, aby ponownie go napełnić, by mógł dalej zaznaczać swój teren, aby się nie zgubić...
i by inne psy w okolicy wiedziały, kto jest tutaj panem. Lekko nieporadnie otworzył trunek i wziął pierwsze łyki. Przy którymś łyku z kolei...
To oznaczanie terenu było jak woda na młyn Budrysowi....
(hondzia1 proszę o pw z nazwą zwierzaka. Słyszałam, że osoby, które już wygrały myślą, że nie mogą nadal udzielać się w opowieści.. ale mogą! I mogą w ten sposób zebrać całą kolekcję zwierzaków luksusowych!)
przybiegła Pani sprzedawczyni i zaprała mu piwko, bo zapomniała zapytać o dowód, a piesek nie ukończył 18 lat ;(
Zdenerwował się gdyż na jego planecie w wieku dwóch lat już jest się dorosłym.
ale plusem było to, że tam sie nie kupi Desperadoska ;]
Napalony na piwko poprosił starszego od siebie psa..znajomego jeszcze ze schroniska - by kupił mu kolejne piwo. Już po paru minutach obaj delektowali się zimnym napojem na plaży w MF..
1 2 3 4 5 6 11
Wątek zamknięty — nie można dodawać postów.