07.11.2012
Miłość czy przejściowe pożądanie .
Jestem już zakchana w chłopaku od ponad półtora roku i z tego co mi wiadomo on we mnie też , ale żadne z nas nie potrafi sie zdobyć na odwage i podejsć czy powiedzieć nawet głupie "czesc" .Codziennie patrzymy na siebie tak jakbyśmy sie pragneli , kochali od zawsze . Rozumiemy się bez słów , ale tego właśnie brakuje . Brakuje tego głupiego zdania wypowiedzianego przez któreś z nas .. Jest mi głupio , bo na ogol przez znajomych jestem określana jako pewna siebie i odważna , a gdy go widze po prostu miękne ..... Co robić ?

Lubisz to?