Dlaczego Jesteście Samotni - Dla wszystkich samotnych serduszek...:*** | Fotka.com

Dla wszystkich samotnych serduszek...:***

Dlaczego Jesteście Samotni

ja nawet nie wiem jak dlugo juz w moim zyciu jest bo jak siegam pamiecia ponad 10 lat wstecz to juz tam byla i to caly czas blisko mnie :) no mam nadzieje ze nigdzie mi nie ucieknie ^^
samotna z wyboru ;D;p
Myślę,że lepiej czasem pobyć samym przez jakiś czas:):P
Samotna z tego względu, że trzy lata temu popełniłam błąd przez, który do tej pory nie jestem w stanie normalnie ułożyć sobie z nikim życia...Może i lepiej, że jestem sama niż miałabym udawać przed drugą osobą, że ja kocham skoro tak na prawdę od 4 lat nie mogę przestać kochać Patryka...
ja zpowodu że jestem rolnikiem i cieżko jest znależć dziewczyne która by sie zwiazała na stałee zwsią jak są hetnie to niech napiszą
a dla tego iż nie jestem szczęśliwy u boku drugiej osoby, gdyż asz widocznie nie mi to pisane
no ja jestem solo bo dziewczyna wyjechała do USA robić kariere a ja musiałem zostać w POLSCE tu mam swoje towarzystwo i rozkręcającą sie kariere muzyczną.Ale teraz wiem że mogłem jechać z nią i olać wszystko kariere kumpli.. dla niej ale co było nie wróci trzeba żyć dalej może kiedyś znów się z nią spotkam możę po drugiej stronie ;(
Samotny z wyboru. Szkoda, że nie własnego wyboru :p A tak na serio to pewnie dlatego, że zanim się przed kimś "otworze" to mija dużo czasu, za dużo czasu. A jak już się otworzę to ten ktoś jest zajęty. Nie da się ukryć, że nie każdemu będzie dane znaleźć swoją połówkę. Jak zaczynam się czuć baardzo samotny to sobie przypominam słowa Jana Pawła II. Mówił mniej więcej o tym, że jeśli czujesz się samotny to postaraj się odwiedzić kogoś kto czuje się jeszcze bardziej samotny.
Haha ...śmiech na sali....jak czytam co którys post to smiac mi sie chce......bo nie jest mi pisane kogoś mieć......zacznijcie sobie zdawać sprawe że to może kwestia atrakcyjności, bądź braku czasu.
W moim przypadku jest akurat brak czasu....i nie wisi nade mna fatum czy klątwa czy coś ...tylko wazniejsza jest moja kariera zyciowa na chwile obecną a dziewczynęchłopaka znajduje sie w trakcie. I wali mnie opinia która tu napiszecie, miliony psychologów sercowych którzy gadaja glupoty. bądź komentarze dziewczyn ze jesteśmy jak każdy facet bla bla bla.....a moze w was coś jest nie tak? ze facet nie widzi nic w was interesujacego oprócz waszej atrakcyjności seksualnej..? dlatego dla mnie ten wątek tematyczny jest lichy i cienki jak kebbab w picie....pozdrawiam.
@WidmoWeMgle człowiek to istota społeczna więc każdemu potrzeby jest "towarzysz/ka życia" Jedni przyczyn swojej samotności szukają w sobie a inni winę zrzucają na innych, brak czasu, kariere a jeszcze inni wyśmiewają problem udając, że go nie ma. Co do Twojego zdania iż kariera jest ważniejsza: Czytałem wyznania osób, które wydawać by się mogło osiągneły wszystko jak chodzi o kariere. Na końcu i tak każdy z nich przyznawał, że wolał by żyć skromnie ale u boku partnerki (nazwisk nie przytocze bo nie pamiętam) I na koniec, skoro sam nie szukasz to ja Ci życzę by miłość znalazła Ciebie
Nie jest tak jak mówisz. Ja nie szukam bo rzekoma miłość napatoczy sie sama. Nawet zaryzykowałem i napisałem posta w facetach do wzięcia. Ale śmieszą mnie znajomości z internetu , bo kazda panna która poznam twierdzi ze "jak kazdy facet" zamieniajac z toba 2-3 zdania . I wkurza mnie gadka takich jak Ty z jednego prostego powodu , nie narzekam na brak powodzenia ale nigdy nie wróże sobie nie wiadomo jakich celów i przezyc z partnerka gdzie kolwiek poznana. I nie zrzucam tutaj winy na kariere tylko przytaczam sobie priorytety i niejest tak ze chcial bys zycie spedzic skromnie przy boku partnerki , bo równie dobrze mogl bys byc ksiedzem i zycie spedzisz skromnie w towarzystwie gosposi....wiec mówimy tutaj o paradoksie sraczki - czesto i rzadko.....
s
WidmoWeMgle:
zacznijcie sobie zdawać sprawe że to może kwestia atrakcyjności, bądź braku czasu.

to właśnie jest główny podpunkt samotności innymi słowy z taką atrakcyjnością można śmiało rzecz iż
od samego początku samotność była pisana.. odnoszę te słowa do samego siebie i tłumacze tym samym swe słowa z których mało nie posikałeś się ze śmiechu..

"a dla tego iż nie jestem szczęśliwy u boku drugiej osoby, gdyż asz widocznie nie mi to pisane"
SasukeKun....Ja nie jestem tutaj od oceniania....mi to tam wisi , tylko wiesz dziwi mnie suftologia ludzi którzy poprostu gadaja na ten temat i nie powiesz mi ze sam z wielu komentarzy nie smiales sie ;)
masz rację kiedyś mnie to bawiło do czasu aż laska mnie rzuciła, potem druga, trzecia. a najzabawniejsze w tym wszystkim WidmoWeMgle było to iż każda z nich przy rozstaniu mówiła mi dokładnie to samo xD i z tego się mogę śmiać..
lecz nie z tego iż niekiedy miłość nie jest dla wszystkich nie mówię tu że jaki ja to przez miłość opuszczony, jak mi ciężko itp po prostu tak to sobie wszystko tłumacze ;)
jakoś do przodu nie^^
ponieważ jestem wybredna ;P
ponieważ mnie zostawił..
Ponieważ nie mam powodzenia u kobiet
heh ... bo to jest tak,że ugania sie za mna sporo chłopakow,a ja ich nie chce.. a jak spotykam takiego, z ktorym chcialabym byc to zawsze musi cos pojsc nie tak ...
a że mieszkam na wsi i jestem rolnikiem żadna na to się się nie godzi
a może mało godne istoty spotykałeś:P... Izabela cóż za ironia losu:D
bo jestem nieśmiały :P
1 2 3 4 5 7
Aby dodać post, musisz się zalogować.