Suicide // Depressive Black Metal i Ambient
Muzyka na zły humor/"doła"
Pagan metal czy smutny, czy wesoły.
A jak smutny to Happy Hardcore, np. Scooter.
A jak smutny to Happy Hardcore, np. Scooter.
Na naprawde zly dzien polecam zaopatrzenia sie w zapas browarow i Korpiklaani:
http://www.youtube.com/watch?v=M3ZhkLUcKT8&feature=fvst
na mnie dziala:D
Na dluzszego dola nie ma nic lepszego jak kontratak w celu rozwiazania bolaczki,a wtedy polecam zakupienie browarow i
http://www.youtube.com/watch?v=M3ZhkLUcKT8&feature=fvst
:D
http://www.youtube.com/watch?v=M3ZhkLUcKT8&feature=fvst
na mnie dziala:D
Na dluzszego dola nie ma nic lepszego jak kontratak w celu rozwiazania bolaczki,a wtedy polecam zakupienie browarow i
http://www.youtube.com/watch?v=M3ZhkLUcKT8&feature=fvst
:D
Na doła to Metallica lub metal symfoniczny np. Nightwish (ale z tajrą)no chyba ze Luna Coil ale to bardziej Gothic ;)
jak jestem mocno wkurzony do dimmu borgir i behemoth :D
evanescence, COB, i pojedyncze kawałki innych zespołów
hardcore - Madball - heavenhell, hatebreed, killswitch engage
min .... Die Happy, LP, i wiele wieleinnych
paramore, seether, Nightwish, M.M., Three days grace. Placebo, Iron Maiden - co kto lubi
Katatonia naturalnie:)
Punk rocka :-)
a ja mam kilka ulubionych piosenek na dola :)
Guns N' roses - don't cry
Happysad - z pamietnika mlodej zielarki (w zasadzie to nie wiem czemu :P)
Hole - Honey
Hole - For once in your life
Emilie Autumn - Let the record show
Dark Tranquility - The same i Emptier Still
Lacuna Coil - Our truth
I kilka innych, ogolnie to mieszanka =D
a jak jestem wkurzona to slucham glownie Industrial typu Angelspit, ale z tym to tez bywa roznie :P
Guns N' roses - don't cry
Happysad - z pamietnika mlodej zielarki (w zasadzie to nie wiem czemu :P)
Hole - Honey
Hole - For once in your life
Emilie Autumn - Let the record show
Dark Tranquility - The same i Emptier Still
Lacuna Coil - Our truth
I kilka innych, ogolnie to mieszanka =D
a jak jestem wkurzona to slucham glownie Industrial typu Angelspit, ale z tym to tez bywa roznie :P
coś co ma momenty spokojne i darcie mordy w jednym, choćby Spiders SOADa.
Czegoś, co jeszcze bardziej mnie dobije, żebym mogła się wypłakać i wrócić do normalnego nastroju. Jak słucham czegoś optymistycznego, to dołek zamienia się w złość i ni mo pożądanego efektu ;)
kedy mam dola to mam ochote go zmienic w zlosc a do tego najbardzej jak dla mnie sie nadaje max cavalera
słucham ramstein lub disturbed odpręzają mnie
Jak mam doła to coś rozwalam a na poprawienie humoru Zebrahead - Fall apart
heavy metalu
Ayreon "The Human Equation"
Bo można poczuć że niektórzy mają gorzej
Bo można poczuć że niektórzy mają gorzej
Slayer,Exodus,Testament,Vader,Mayhem,Sentenced przeważnie to mi wystarcza :)
Aby dodać post, musisz się zalogować.